19

02.2013

Proces wykupu działki w użytkowaniu wieczystym przez wspólnotę mieszkaniową

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Prawo

ilość komentarzy: 18

Krzysztof zaproponował stworzenie nowego wątku (dzięki Krzysztof!) dotyczącego „Przeprowadzenie procesu wykupu działki w użytkowaniu wieczystym przez Wspólnotę Mieszkaniową”. Może to być sprawa, która ciekawi wielu Mieszkaniczników ponieważ pozwala na obniżenie kosztów przez nich ponoszonych.

Przydałoby się przeprowadzenie analizy prawnej tego tematu. Krzysztof zna Wspólnoty, którym udało się pozytywnie przeprowadzić taki proces – chociaż na pewno trwa on kilka lat ze względu na dużą liczbę złożonych wniosków.

Czy ktoś z Was kto ma doświadczenia z tym związane mógłby się proszę z nami nimi podzielić? Będę wdzięczny.

Komentarze:

  1. Tomek napisał(a):

    Wnioski od wszystkich właścicieli muszą wpłynąć do urzędu w ciągu trzech miesięcy, bo każdy wniosek ma taki „termin ważności” – tak mi powiedział urząd. Mam mieszkania w dwóch wspólnotach – w jednej ok. 40-mieszkaniowej , w drugiej ponad 200-mieszkaniowej i w obu przypadkach nie ma szans na wykup. Musieliby takie wnioski złożyć wszyscy, a tymczasem spory procent lokatorów kompletnie się sprawami wspólnoty nie interesuje. Dodatkowo w tej większej wspólnocie część mieszkań nie jest jeszcze przez dewelopera sprzedana. Nie bardzo wierzę, że jakiejś wspólnocie to się udało – chyba, że była to naprawdę mała wspólnota.

    • Michał napisał(a):

      Sławku, w procedurze przekształcenia użytkowania wieczystego na własność – czyli de facto w umowie kupna działki Wspólnota nie jest stroną takiej umowy. to współwłaściciele mają prawo złożyć wniosek o wykup nie zaś wspólnota jako taka. w przypadku dużych wspólnot z przyczyn ludzkich w praktyce nie jest to możliwe. wiadomo ze zawsze trafią się jednostki które 1) nie chcą 2) nie potrzebują 3) nie zyją 4) nie ma ich 5) nie są skłonne do współpracy dla osiągnięcia wspólnego celu przez ogół 6) nie chcą wydawać pieniędzy. wystarczy zobaczyć jaki procent właścicieli lokali zbiera się na zebraniach wspólnoty. Można to teoretycznie obejść udzielając jednej osobie (lub kilku) pełnomocnictwa przez wszystkich współwłaścicieli, ale w praktyce przy np 100 mieszkaniach wydaje się to niewykonalne. Bo znowu czynnik ludzki wchodzi do gry.
      Trzeba pamiętać, że Kowalski ma w takiej wspólności ułamek np 5000/1000000 i taki też ułamek musi wykupić od gminy. Im więcej mieszkań tym mniejsze ułamki we współużytkowaniu wieczystym.
      @Tomek. nie ma problemu ze część mieszkań jest niesprzedana, pod warunkiem, że deweloper chce współpracować przy wykupie. bo tak naprawdę deweloper jest członkiem wspólnoty – ma prawa jak właściciel pojedynczego mieszkania.

      • Sławek Muturi napisał(a):

        Michał, dzięki za wyjaśnienia. Rzeczywiście współpraca sąsiedzka nie jest najłatwiejszą sprawą. Sam tego doświadczyłem, sam mam też na koncie różne drobne grzeszki zaniechania:-(

    • Krzysztof napisał(a):

      http://bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/files/2C38E5D890BF4CDC9AA23658097BBC08/za%C5%828_opis%20przedmiotu%20zam%C3%B3wienia%20127%2012.pdf

      część tych nieruchomości należy do Wspólnot Mieszkaniowych – więc chyba jednak jakimiś się udaje…

    • Krzysztof napisał(a):

      @ Tomek – jednak nie wszyscy muszą złożyć wniosek o wykup a większość:

      Art. 2.7) 1. W przypadku współużytkowania wieczystego z żądaniem przekształcenia występują wszyscy współużytkownicy wieczyści, z zastrzeżeniem ust. 2.
      2. Z żądaniem przekształcenia mogą wystąpić współużytkownicy wieczyści, których suma udziałów wynosi co najmniej połowę. Jeżeli co najmniej jeden współużytkownik wieczysty zgłosi sprzeciw wobec złożonego wniosku o przekształcenie, właściwy organ zawiesza postępowanie. W takim przypadku przepis art. 199 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.

      http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-28-lipca-2011-r-o-zmianie-ustawy-o-gospodarce-nieruchomosciami-oraz-niektorych-innych-ustaw/

  2. Tomek napisał(a):

    @Michał. Deweloper nie ma interesu w wykupie, gdyż oznacza to dla niego dodatkowy koszt, który nie przełoży się na cenę sprzedawanych mieszkań. Zresztą mógł to przecież zrobić, zanim jeszcze sprzedał pierwsze mieszkania – ale praktyka deweloperów jest inna W Warszawie rynkowe ceny nieruchomości praktycznie nie zależą od formy własności (źródło: operaty szacunkowe działek w Warszawie udostępnione na stronie www Warszawy Śródmieścia oraz ceny mieszkań wystawionych na portalach).

    • Krzysztof napisał(a):

      Deweloperzy kupują grunt w użytkowaniu wieczystym za 10%-15% jego wartości (obniżając przy tym koszt inwestycji) a później nabywcy mieszkań płacą dodatkowe, wysokie opłaty dla miasta…

      • Tomek napisał(a):

        @Krzysztof: Skąd masz informacje, że w użytkowaniu wieczystym płaci się 15% wartości gruntu? Poniżej informacja z http://www.srodmiescie.it.pl/cms/download/21287.html :

        W wyniku wieloletnich badań zależności pomiędzy wartościami prawa użytkowania wieczystego i
        prawa własności doprowadziły do wniosku że relacja pomiędzy tymi prawami kształtuje się
        najczęściej na poziomie 0,7 tzn. Cuw = (0,7 ÷ 1,0)Cw (Rzeczoznawca Majątkowy nr 1(73) styczeń – marzec 2012 r. art. CZY MOŻLIWA JEST PROGNOZA WARTOŚCI NIERUCHOMOŚCI? ,
        Mieczysław Prystupa)

        Na terenie M.St. Warszawy badania takie doprowadziły do wniosków, że relacja tych praw na terenie Dzielnic Śródmieście. Wola, Ochota, Mokotów jest na poziomie wartości 1. Znaczy to iż rynek nieruchomości gruntowych niezabudowanych nie różnicuje tych praw. Dla inwestora (dewelopera), który jest najczęściej nabywcą praw do nieruchomości, wysokość obciążeń, którymi są obłożone prawa użytkowania wieczystego nie mają większego znaczenia na etapie akwizycji najważniejszego składnika jakim jest grunt.

    • Michał napisał(a):

      @Tomek masz rację, że deweloper nie ma żadnego interesu żeby wykupować grunt, ja tylko chciałem powiedzieć, że fakt niesprzedania wszystkich mieszkań nie jest przeszkodą do ewentualnego wykupu gruntu. wszystko zależy od czynnika ludzkiego. pozdrawiam

  3. havoorm napisał(a):

    Udaje się tez wykup w wielu kamienicach, ja wykupilem w jednej wlasnie grunt z 90% bonifikatą(w stodsunku do ceny rynkowej w tej okolicy). Mowa o centrum wroclawia. Malym wspolnotom jest na pewno latwiej dojsc do porozumienia w tej kwestii. Działkę na pewno warto wykupic jesli jest taka mozliwosc i nie placic za wynajem dzialki, na ktorej stoi nieruchomosc.

  4. Piotr napisał(a):

    Witam
    Jestem właścicielem czterech mieszkań we wspólnotach na terenie Łodzi, w dwóch z nich udało mi się przekształcić grunt. Wymaga to rzeczywiście sporo pracy, (głównie rozmów sąsiedzkich)ale w Łodzi do poprzedniego roku można było to zrobić za 2% wartości (różnicy między wartością gruntu, a wartością wieczystego użytkowania), co przy rocznej opłacie na poziomie 1% wiązało się z jednorazową zapłatą niewiele większych pieniędzy. Od tego roku jest to już 10%.

    • Krzysztof napisał(a):

      @Piotr a czy mógłbyś opisać jak ten proces wyglądał u Ciebie punkt po punkcie ? Czy potrzebna jest zgoda większości czy wszystkich współwłaścicieli ?

  5. Krzysztof napisał(a):

    Link do ciekawego artykułu:

    http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/im-szybciej-przestaniesz-placic-za-uzytkowanie-wieczyste,1899018

    Cały proces wymaga złożenia wniosku w odpowiednim urzędzie oraz wniesienia opłaty za przekształcenie. Aby wniosek został rozpatrzony, nie muszą z nim występować wszyscy współużytkownicy wieczyści. Po ostatniej nowelizacji ustawy regulujących przekształcenia wystarczy, żeby z takim wnioskiem wyszła grupa osób posiadająca większościowy udział w prawie do gruntu.

  6. Maria napisał(a):

    Mam pytanie do powyższej dyskucji. Same złożenie wniosku o przekształcenie wymaga zgody 50% właścicieli lokali, a czy to oznacza, że później tego wykupu muszą dokonać wszyscy czy może tylko te 50%. Bo co jeśli mimo zgody na wykup część właścicieli nie będzie chciała wykupować. (Mimo obeznie korzystnych warunków).

  7. lolo napisał(a):

    a jakie są ceny tego wykupu czy to nie jest bardziej opłacalne… na zasadzie ze ma się płacić 100 zł/mc po 30 latach jakies 36 tys zł powiedzmy no i czy ta kwota nie jest podobna do wysokosci wnoszonych opłat i nie gwarantuje przynajmniej, że wartość tej opłaty z czasem nie wzrośnie?

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Życzenia noworoczne. Wejdź na ruchome schody do Fridomii

Niezależność finansowa wymaga tylko Twojej decyzji. Po prostu. A przekonuje do tego David Bach w swojej książce „Ruchome schody do Fortuny”. Sięgnąłem po nią, bo jeden z Fridomiaków polecił nam wszystkim tę pozycję w komentarzu do mojego wpisu w dniu 12.11.2010 dotyczącym tego, ile kosztują nas nasze uzależnienia. Serdecznie dziękuję Pani/u Cremaster. Warto było przeczytać tę książkę, bo David w bardzo prosty, elegancki i przekonywujący sposób namawia do podjęcia owej decyzji. 220-Stronicową książkę przeczytałem w jeden [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...

Najnowsze wpisy

created by Water Design