26

02.2013

W co najlepiej zainwestować?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Inwestowanie, Opłacalność Inwestowania

ilość komentarzy: 7

W ostatnim weekendowym numerze Financial Times, ukazał się obszerny artykuł porównujący inwestycje w różne aktywa. Analitycy z firmy Knight Frank opracowali Indeks Pasji, który pokazuje, że w ciągu ostatnich 10 lat, największy zwrot z inwestycji osiągnęli kolekcjonerzy starych samochodów (wzrost o 395% w ciągu 10 lat). Większy zwrot osiągnęły osoby inwestujące w złoto (wzrost wartości o 434%. Osoby inwestujące w rzadkie monety zyskali 248%, znaczki 216%, dzieła sztuki 199%, dobre wina 166%, biżuterię 140%, zegarki 76%.

Jak to się porównuje do inwestowania w nieruchomości? Najwięcej zyskały osoby inwestujące w topowe nieruchomości w HongKongu – 221%, Sao Paulo 211%, w Paryżu 117%, Londynie 103% oraz w Nowym Jorku 72%.

Nie jestem pewien jaka była metodologia liczenia tych wzrostów wartości. Bo porównując wzrost wartości moich mieszkań kupionych w Łodzi 10 lat temu do wartości dzisiejszych (Łódź pewnie nie brzmi dla czytelników FT zbyt sexy), udało mi się uzyskać wyższe wzrosty pomimo lekkiego załamania rynku w ostatnich latach. Dodatkowo otrzymywałem przez cały ten czas przychody z najmu, dzięki którym wzrost był jeszcze wyższy:-)

Poza tym, autorzy artykułu przyznają, że inwestowanie w różnego rodzaju przedmioty pasji jest bardzo podatne na mody. Nagły przypływ nowuryszy np. z Chin na dany rynek, może mieć silny wpływ na wzrost wartości. Z drugiej strony, odpływ do innego artysty, czy innej marki wina powoduje nagłe załamanie cen. Inwestycje są mało płynne.

Ale dla mnie podstawową wadą tych inwestycji jest to, że nie przynoszą stabilnego wpływu pasywnej gotówki. Jeśli ktoś jest jednak zainteresowany tymi klasami aktywów inwestycyjnych, to informuję, że raport „Profits of Passion” firmy Knight Frank ma się ukazać 6 marca 2013.

Komentarze:

  1. doktor21 pisze:

    Witam

    Jeżli Pan pozwoli to skomentuje to w ten sposób. (skoro ten post sie pojawił czyli mozna założyć ze nie było sprzeciwu)

    Nie da się porównywać zwrotu na samochodach kolekcjonerskich z nieruchomościami. Bo to porównanie nie uwzględnia kosztów utrzymania samochodu (konserwacja naprawy przechowywanie ubezpiecznie różne podatki …) Tutaj założenie jest takie kupuje Pan mieszkanie/samochód w 2003 za 100 i sprzedanie w 2013 za 400. Super interes. Zapominająć np ze przez te 10 lat wydał Pan 500 na utrzymanie tej nieruchomości/samochodu. Inwestowałem w złoto nie przez 10 lat ale przez 8 i to ile zainwestowałem i to ile miałem na koniec nie dało nawet 300%

    • Sławek Muturi pisze:

      Doktorze21, mi też te porównania wydały się nieco naciągnięte. Dzięki za dodatkowe bardzo celne uwagi.

  2. Sławek S. pisze:

    w co ulokować pieniądze to rzeczywiście ciekawa kwestia.

    my (w sensie mieszkanicznicy, także przyszli) nie mamy z tym problemu, ale ktoś, kto ma oszczędności lub na razie zbiera na wkład własny może mieć dylemat.

    mówi się, że 1000 zł najlepiej ulokować w swoją edukację.
    gdzieś czytałem, że pieniądze się okłada najpierw do banku, potem kupuje nieruchomości, na których się zarabia, a na samym końcu akcje, z których się żyje (czyli mamy kawałek korporacji). Buffetem nie będę, więc odkładam na nieruchomości :)

    pozdrawiam, Sławek S.

    • Sławek Muturi pisze:

      Sławek, słyszałem też o odwrotnej kolejności – najpierw akcje by się wzbogacić, a potem nieruchomości by cieszyć się wolnością finansową:-))) Ale tak czy inaczej, dla mnie też nieruchomości są moim ostatnim przystankiem:-)

  3. Nikodem pisze:

    Te inwestycje w wina, samochody, znaczki to tak bardziej pod spekulacje można podciągnąć :) Najpewniejsze jest inwestowanie w nieruchomości i złoto i to nawet bezpieczniejsze jest złoto. Gdyż w przypadku krachu złoto zawsze za coś można wymienić :)

  4. madman pisze:

    My celujemy w nieruchomości. Nadzoruje poszukiwaniami hali magazynowej, współpracujemy z Jartomem. Wygospodarowaliśmy środki na przejęcie nieruchomości ze względu na aktualne wyceny. Nie prędko ceny ponownie będą tak niskie – niektóre przypadki pozytywnie zaskakują. Interesuje nas nieruchomość w okolicach Warszawy. To nie jest moment ani na złoto, ani na wino, ani na waluty.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Jak sfinansować zakup mieszkania? – warszawskie impresje targowe

W poprzedni weekend w Pałacu Kultury i Nauki odbyły się warszawskie targi mieszkaniowe. Wystawiało się dziesiątki developerów: i tych największych i tych mniejszych. Dodatkowo było kilka bezpłatnych warsztatów. Uczestniczyłem w 45-minutowym wykładzie Pana Krzysztofa Oppenheima, założyciela firmy Oppenheim Enterprise. Pan Krzysztof od 17 lat zajmuje się doradztwem kredytowym. Jego firma pośredniczyła w blisko 100 tysiącach zaciągniętych kredytów, a więc ma ogromne doświadczenie w doradzaniu w tym temacie. W swojej prezentacji odpowiada na kilka bardzo praktycznych pytań. 1. [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design