06

03.2013

Co potrzeba by polski rynek najmu był taki jak na Zachodzie?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 7

Zostaliśmy dziś jako Mieszkanicznik zaproszeni do wystąpienia podczas prestiżowej konferencji w Warszawie poświęconej rynkowi nieruchomości (szczegóły podam wkrótce, gdy się już na 100% potwierdzą). Moje wystąpienie ma odpowiedzieć na pytanie „Jakie warunki muszą zostać spełnione by polski rynek najmu był taki jak na Zachodzie?”

Gorąca prośba do Was o pomożenie mi w przygotowaniu się do tego wystąpienia.

W szczególności zależy mi na wszelkich artykułach, raportach mówiących o tym

A) jak wyglądają rynki najmu w Niemczech, Francji, Skandynawii, UK, Irlandii, Włoszech, Hiszpanii, itp (czyli m.in. jaki jest udział mieszkalnictwa czynszowego; kto jest właścicielem mieszkań czynszowych; jakie są stawki najmu w porównaniu do stawek rynkowych; jak zapewniane są mieszkania młodym, bezrobotnym lub innym nie do końca radzącym sobie grupom społecznym, itp)

B) co przyczyniło się do ich rozwoju (np zachęty podatkowe, dofinansowanie czynszów, regulacje prawne, inne czynniki)

Jeśli ktoś natknął się na takie opracowania lub może natchnie, to będę bardzo wdzięczny za każdą informację.

Komentarze:

  1. Przemek pisze:

    Witam Sławku,

    ciekawe informacje i statystyki na temat rynku mieszkaniowego w Niemczech możesz uzyskać np. na:

    http://de.statista.com/statistik/daten/studie/174693/umfrage/wohnsituation-in-deutschland/

    lub w niektórych raportach na:

    http://www.hausundgrund.de/hug-report_archiv.html

    pozdrawiam, Przemek

    • Sławek Muturi pisze:

      Przemek, vielen Dank fur den interesanten Informationen (albo jakoś tak. Gramatyka w ogóle, a niemiecka w szczególności, nie jest moją mocnom stronom:-)))

  2. DAWID pisze:

    Witaj Sławku!

    Postaram się coś takiego na miarę moich możliwości dla Ciebie skonstruować. Prześlę za kilka dni mejlem. Pozdrawiam z Niemiec!

    • Sławek Muturi pisze:

      Dawid, duuuże dzięki. Czekam zatem na maila. Pozdrawiam ze śnieżnej Warszawy.
      PS Coraz więcej śniegu. Leszek, mój przyjaciel z Katowic pocieszał mnie dziś telefonicznie, że to już tylko minus 12 st C, a potem … już wiosna!!

  3. Barrett pisze:

    Piotr z Leeds prowadzi bloga na ten temat:

    http://www.domuk.blogspot.com/

    i innego, bardziej technicznego:

    http://www.projekt-wd.blogspot.com/

  4. Jacek K pisze:

    Sławku !
    Postaram się coś poszukać na temat Niemiec i Francji, tam gdzie mieszkałem.
    Natomiast tak na szybko to :
    1- umowy najmu są bardzo szczególowe, zawierają wiele prawniczych sformuowań, bardzo precyzyjne.
    2- nie dostaniesz umowy jak nie pokazałeś umowy o pracę , dochodów, czyli informacji z czego będziesz pokrywał najem
    3- po podpisaniu umowy , ja tak miałem, nikt przez 4 lata pobytu czy to we Francji czy 4 lata w Niemczech nie nawiedzał mnie z kontrolą, czułem się jak u siebie.Dla mnie ten model i ja używam u siebie w nieruchomościach dając tym samym poczucie ,że osoby jak by mieszkały u siebie.
    4-oczywiście podczas najmu nie było żądnych nieprzewidzianych podwyżek , tylko związane z mediami, wodą, tym co zużywałem.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

It is not the timing the market that counts, but time in the market.

W moim procesie inwestowania prognozy na rynku nieruchomości nie miały dla mnie większego znaczenia. Dlaczego? Gdybym myślał o zrobieniu jakiejś jednej dużej transakcji, na której miałbym zrobić "interes życia", to wtedy pewnie poświęciłbym dużo czasu na analizy i poszukiwanie "właściwego momentu". Zamiast tego, po prostu określiłem sobie cel związany z osiągnięciem wolności finansowej. Chciałem mieć tyle a tyle pasywnych przychodów co miesiąc, aby utrzymać określony standard życia i w związku z tym będę musiał zbudować portfel mieszkań pod [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design