14

04.2013

Przywództwo przez wolność

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 2

Dostałem dziś od Piotra linka do bardzo ciekawego artykułu, który ukazał się jakiś czas temu w magazynie ThinkTank. Autorem artykułu jest Józef Wancer, którego miałem okazję poznać dawno temu, gdy jako konsultant realizowałem projekty dla Banku BPH, którego był on wówczas prezesem. Później nasze drogi znów się na krótką chwilę zeszły w Deloitte, tuż przed moją rezygnacją z pracy zawodowej. Żałuję, że jak dotąd nie miałem okazji bliżej poznać tego dżentelmena w każdym calu.

Oto link do artykułu: http://mttp.pl/pobieranie/10_wybranych/Wancer.pdf Ogromne dzięki Piotrze.

Artykuł jest dla mnie dodatkowo fascynujący ze względu na opis metody zarządzania stosowanej przez Józefa Wancera. Metoda zarządzania przez wolność wydaje mi się bardzo bliska osobiście. Niestety nie wiem na ile udaje mi się ją do końca stosować na co dzień – o tym mogli by więcej powiedzieć moi dawni współpracownicy czy wspólnicy z Andersena czy z Deloitte, czy też moi obecni współpracownicy i wspólnicy z Mzuri:-)

Wydaje mi się, że zawsze starałem się dawać moim współpracownikom wolność do samodzielnego myślenia, wolność do podejmowania decyzji, wolność do brania współodpowiedzialności. Wolałem wytyczać kierunek niż kontrolować sposób osiągania celu. Ogromnie cieszyły mnie wszelkie przejawy rosnącej dojrzałości biznesowej i przywódczej moich współpracowników. Starałem się stawać się całkiem  zbędnym w normalnym funkcjonowaniu naszych zespołów. Miałem w tym też swój osobisty cel. Cieszyłem się, że będąc na wakacjach nie musiałem wydzwaniać, mailować i kontrolować. Jeszcze bardziej cieszyło mnie to, że po powrocie z wakacji nie musiałem gasić żadnych pożarów. Im bardziej czułem się zbędny, tym mniej się stresowałem.

Oprócz wolności do działania, dodatkowo, moim współpracownikom w Mzuri, w praktyczny sposób pomagam osiągać wolność finansową. By w przyszłości sami w ogóle nie musieli pracować:-) By pozostali w Mzuri tylko dlatego, że ogromną satysfakcję będzie im dawało dalsze rozwijanie i doskonalenie Firmy.

Komentarze:

  1. Łukasz napisał(a):

    Dzięki za ciekawy artykuł. Też staram się zarządzać tą metodą. Wyznaczać cele, wymagać samodzielności i myślenia, dawać narzędzia i oferować pomoc. Jednak mam wrażenie, że wiele osób w PL już zbyt mocno przesiąknęło tradycyjnym modelem kontroli i twardej ręki. Wolność wykorzystują by mniej pracować i są zdziwieni gdy wymaga się od nich realizacji celów i wyciąga się konsekwencje.

  2. Kamil Sabatowski napisał(a):

    Na jednej z konferencji biznesowych, w której miałem przyjemność uczestniczyć – najbardziej ceniony psycholog biznesu w Polsce – Jacek Santorski mówił, że w dzisiejszych czasach ogromnego znaczenia nabiera tzw. przywództwo naturalne. Stwierdził wprost, że wiele z polskich biznesów to wciąż „hierarchiczne folwarki, w których powszechny jest brak nawiązywania jakichkolwiek relacji. Biznesy tradycyjne, to często korporacyjne sekty, w którym tworzy się otoczkę uskrzydlającego teamwork’u”,

    Mimo że sam miałem okazję pracować przez pewien okres mojego życia w korporacji i osobiście nie doświadczyłem negatywów tego zjawiska, to pewne jest że rola liderów w biznesie się zmienia, a i sam sposób przywództwa nabiera nowego charakteru. Przywództwo przez wolność, to ciekawa koncepcja – warto się przyglądać wszelkim trendom i konfrontować różne poglądy i pomysły.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

THE JONE$ES

Jakiś czas temu spotkałem się z koleżanką ze studiów, z którą się nie widzieliśmy wiele (chyba nawet 25!) lat. Jak zwykle przy tego typu spotkaniach mieliśmy sobie wiele do opowiedzenia, w naszych życiach zaszło przecież tyle ważnych zmian.  Gosia po studiach w Warszawie wyjechała na południe Polski, najpierw do Bielska-Białej, a później osiadła w Krakowie – mieście, które jest bardziej niż Warszawa podobne do jej rodzinnego Budapesztu i skąd do stolicy Węgier ma dużo bliżej. [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za optymistyczne przyjęcie. Mam nadzieję, że książka spełni Twoje oczekiwania:-) Udanego...
  • wiki: jesli nie zapytasz , to nie będziesz miał szansy na spróbowanie poproś o 3 miesiące wytłumacz, że jestes...
  • Magdalena Kalata: Bardzo chciałabym wybrać się do Afryki w 2018. Najbardziej właśnie interesuje mnie Kenia i...
  • xav: Wiele razy widziałem, że rzeczy w Niemczech tańsze niż w Polsce: ubrania, elektronika, auta, wycieczki, sprzet...
  • xav: Ja o Madaganie kiedys uslyszalem na okazjach fly4free i rejon wyglada magicznie. Podoba mi sie ten pomysl...
  • Sławek Muturi: Dodam jeszcze, że wyjazd do KRLD organizowany z Polski kosztuje więcej niż taki sam wyjazd (ten sam...
  • Sławek Muturi: Leszek, tak bilet, jak i cała podróż po KRLD musi być wcześniej wykupiona przez biuro podróży. Tym...
  • walmaj: Czesc ! kilkumiesieczny urlop bezplatny z mojej strony bylby dobrym rozwiazaniem,zobaczylbym czy jestem w...
  • Leszek: Sławku, to jeszcze pytanie: czy można sobie tak „z ulicy” kupić bilet na pociąg z Pyongyang do...
  • Sławek Muturi: Magda, cała przyjemność po mojej stronie! Nie jestem specem od historii, ale wydaje mi się, że cała...
  • Magdalena Kalata: Drogi Sławku, wydaje mi się, że ten sam wpis może być odebrany jako za długi lub za krótki, w...
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za komplement. Turyści to mały promil wszystkich podróżnych. Spotkałem kilka małych grup z...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za pytania. Bilet na całą trasę – bez wysiadania po drodze – można kupić...
  • xav: Sławku – super wpis – momentami czyłem się jakbym tam był osobiście. Z ciakawości – większość...
  • Robert: Nie doszukałem się takich ciekawostek: – ile kosztuje bilet na całą trasę? – jak wyglądają...
  • Robert: Cóż to za psycholog, który stanowczo odradza komuś konsultację z psychologiem po przeczytaniu wpisu na blogu?...
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za komplement. Oraz za sam komentarz – ponieważ nie było komentarzy, to...
  • Magdalena Kalata: Wow! Bardzo ciekawy i zachęcający do podróży wpis! Nigdy bym nie pomyslała, że Syberia może być tak...
  • Tomek: Psycho, czy pomoc psychooga uwazasz za cos zlego?
  • Krzysiek: Sugestia do przemyślenia z mojej strony. Kiedyś czytałem o metodzie próbowania/testowania doświadczeń. W...

Najnowsze wpisy

created by Water Design