27

04.2013

Ile wyniosła inflacja w Anglii w ciągu ostatnich 30 lat?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 5

W połowie kwietnia minęło 30 lat od wybicia pierwszej monety 1-funtowej w Anglii. Monety zastąpiły szybko niszczejące banknoty o tym nominale. Żywotność tych monet, w 70% składających się z miedzi, to średnio aż 40 lat. Od wybicia pierwszej monety wizerunek Królowej na awersie zmieniony został 2 razy. Początkowo mało lubiane (wiadomo, Brytyjczycy uwielbiają tradycje), jednofuntówki się przyjęły i jest ich obecnie w obiegu ponad 1,5 miliarda.

Natomiast najciekawsze była dla mnie informacja, że dzisiejszy funt w cenach z 1983 roku wart byłby aż GBP 2,98, czyli niemal 3 razy więcej. Inaczej mówiąc inflacja w tym czasie wyniosłą aż 198%. W 1983 roku za jednego funta można było kupić: paczkę 20 papierosów (ile kosztują dziś?). Albo 5 opakowań (pint) mleka. Albo 2,5 litra benzyny (w kwietniu br płaciłem GBP 1,65 za litr ropy, benzyna była odrobinę tańsza). 18 jajek. 5 kg ziemniaków. 1,5 pints of beer. I najciekawsza informacja – aż 30 minut meczu pierwszej ligii, w którym grał Manchester United. Czyli bilet na mecz kosztował 3 funty!!! Czy dziś można znaleźć bilet, który kosztowałby tylko GBP 9???

Ciekawostką z mojego życia jest to, że w roku 1986 lub 1987 (nie pamiętam dokładnie kiedy) pracowałem w Anglii. Zbierałem truskawki na międzynarodowej farmie pracy w okolicy Norfolk. Spotkałem tam młodych ludzi z całej Anglii i z całej Europy. Płacono mi gotówką za każdą zebraną łobiankę truskawek. I dobrze pamiętam jak te jednofuntówki ciążyły mi w kieszeni. System płatności jak i sama wysokość pensji  były dużo mniej korzystne niż w Szwecji (gdzie poprzedniego lata też zbierałem te owoce) więc zamiast pracować wolałem się zająć pewną Francuzką, która przyjechała na ten obóz doskonalić swój angielski. A że ja akurat uczyłem się francuskiego, to rzadko nas widywano na mokrym, zarosionym polu truskawkowym:-)

Ciekawe ile w 1983 roku kosztowały w Londynie mieszkania i jakie były wtedy ceny najmu. Podejrzewam, że ceny były co najmniej 3-krotnie niższe niż dzisiaj. Czy ktoś z londyńskich Mieszkaniczników byłby w stanie to sprawdzić?

Komentarze:

  1. Artur Banach napisał(a):

    Nie wiem ile kosztowaly mieszkania w Londynie 30 lat temu, ale wiem, ze w przeslosci 1 pensowa moneta byla ze srebra i wazyla 1,555 grama. 100 pensow stanowiacych 1 funta to bylo wiec 155,5 gram srebra. Dzis za 155 gram srebra trzeba zaplacic ok 100 funtow. Oznacza to, ze inflacja wyniosla 10 000%, a sila nabywcza funta spadla o 99%. To jest ta niewidzialna reka inflacji, ktora jest napedzana w celu zmniejszania sily nabywczej srodkow pienieznych bedacych w obiegu

  2. Emilia napisał(a):

    Witam Sławku

    Mieszkam w Uk, jestem od niedawna czlonkinia mieszkaniczników, co prawda nie londyńskich :) ponadto interesuje sie nieruchomosciami. Znam swietna strone: http://www.rightmove.co.uk. Jest to strona glownie z nieruchomosciami na sprzedaz, gdy oglada sie konkretny dom na sprzedaz w menu po prawej stronie mozna znalezc w jakiej cenie sprzedaja sie mieszkania w okolicy, a ponadto (view more) jest rowniez historia sprzedazy tych nieruchomosci. Mozna np znalezc ze dom 2 bed w malej miejscowosci Ilkeston w Derbyshire ktory obecnie kosztuje 70 000 GBP w 2001 roku został sprzedany za 18600! Nie wiem jak daleko siega historia sprzedazy na tej stronie, niemniej jednak widac jak bardzo rosna ceny mieszkań.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Emilia, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za te dodatkowe info. Oczywiście znam Roghtmove z różnych konferencji dla landlordów, ale też dlatego, że pracuje tam (na kierowniczym stanowisku) moja koleżanka, kiedyś podwładna w Andersenie:-) A to, że wartość tego domu wzrosła 4-krotnie w ciągu 12 lat robi ogromne wrażenie. OK, może nie sprzeda się za GBP 70 tys, tylko mniej. Może został rozbudowany i wyremontowany. Lub dodano w nim basen, itp. Może w okolicy postawił swój pałac jakiś książę lub wybudowano sławne pole golfowe. Ale tak czy inaczej, taaaki wzrost wartości wygląda imponująco.

  3. SWid z Londynu napisał(a):

    Co do historycznych cen mieszkań to zainteresowani mogą je sobie ściągnąć np stąd: http://www.nationwide.co.uk/hpi/datadownload/data_download.htm
    Jest nawet wersja ‚adjusted for inflation’ – tak a propos tytułu tego wpisu.
    Gdzie znaleźć historię cen wynajmu nie wiem, i nie chce mi się szukać :-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      SWid, dzięki za te dane. Mam nadzieję, że w Polsce też powstaną takie serwisy. Zgłosił się nawet do mnie jakiś czas temu pewien programista myślący o założeniu podobnej bazy. Trzymam mocno kciuki.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Edukacja dzieci w duchu fridomii

Wiele osób pyta o to jak możnaby edukować nasze dzieci. Wiadomo - czym skorupka za młodu nasiąknie... Poniżej przemyślenia Mikafu oraz moje. Liczę na to, że Wy też się podzielicie swoimi doświadczeniami i wspólnie wypracujemy coś w rodzaju Parents Teaching Guide:-). Gorąco zapraszam do współpracy. MIKAFU Ta edukacja to jest temat rzeka, ale temat mega ciekawy i ważny. I tak naprawdę to sami się uczymy jak te dzieci mądrze prowadzić. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Jedno dziecko jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Dariusz: Alternatywa zapewne się znajdzie. Chętnych na alternatywę zabraknie. Skoro jesteśmy zwierzętami społecznymi,...
  • Kuneg: Jak dla mnie, to minimalizm mógłby się upowszechnić. Wszystkim wyszłoby to chyba na zdrowie, a w szczególności...
  • Piotr: Ludzie zawsze dązyli do dominacji nad drugim człowiekiem, zawsze chcieli zyc lepiej od swoich rowieśników i na...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za niespodziewany komplement. Kilka dni temu myślałem, że może warto by stronę...
  • Sławek Muturi: OK, dzięki. Zgadzam się z Tobą, że prewencja jest zawsze lepsza od leczenia. Pytanie co robić gdy ktoś...
  • Robert Gołoński: Świetne i rzeczowe artykuły, które pomagają zrozumieć trudne terminy. Jak dla mnie jak najbardziej...
  • Michał: Sławku uważam, że pozbywanie rzeczy jest szkodliwe bo kupujesz coś np. za 500zł i później wydaje ci się to...
  • Sławek Muturi: Rent, dzięki za komplement:-)
  • Robert: Pozbywanie się rzeczy może być szkodliwe, bo jak wywalisz jedną skarpetkę to pójdziesz na spotkanie z jedną...
  • rent: Właśnie jestem po przeczytaniu tej książki i jestem pod wrażeniem fachowości. Sam zarządzam najmem mieszkań i...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki. Bardzo kibicuję Sebastianowi. Przynajmniej z 3 względów: 1) po przyjacielsku –...
  • Sławek Muturi: Michał, w tej kwestii w pełni się z Tobą zgadzam:-)
  • Sławek Muturi: Michał, tym razem to chyba rzeczywiście nie do końca rozumiem. Natomiast to co zaciekawiło mnie w...
  • Robert: http://businessinsider.com.pl/ strategie/sebastian-mikosz-pre zesem-kenya-airways-wywiad/ns0 v3fe
  • Michał: Może mogę dodać dosyc jasne porownanie. Jesli ktos sie uczy to bedzie mial dobre oceny. Oceny sa wynikiem...
  • Michał: Sławku, źle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem „pozbywanie się nadmiaru rzeczy” tylko...
  • Robert: http://www.rp.pl/Nieruchomosci /305229870-Mikrokawalerki-reso rt-ukroci-nielegalne-prakty...
  • Robert W: Będą sprawdzali umowy najmu. Przy ryczałcie musisz opodatkować kwotę z umowy najmu, a nie to co Ci przelewa...
  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....

Najnowsze wpisy

created by Water Design