04

06.2013

Dlaczego nie świętujemy Dnia Wolności?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Różne

ilość komentarzy: 15

Zastanawia mnie dlaczego w Polsce nie świętujemy Dnia Wolności. Wybory z dnia 4 czerwca 1989 roku zmieniły życie chyba wszystkich Polaków. Bez tych wyborów nie mielibyśmy w domu paszportów, nie moglibyśmy jeździć do UE z samymi tylko dowodami osobistymi. Wielu z nas nie pracowałoby w bankach, w agencjach reklamowych, w konsultingu i w wielu innych zawodach, które nie istniały w PRL-u. Ciekawe ilu z Was pracuje w zawodzie, który istniał w Polsce w 1989 roku? Nie mielibyśmy wolnych mediów.  Nie moglibyśmy legalnie posiadać więcej niż jednego mieszkania, więc nadal nie istniałby najem wolnorynkowy.

Czy ja byłbym wolny finansowo? Nie wiem, bo impulsem do powstania pomysłu jej budowy była dla mnie niechęć do zimy. A pewnie gdyby nie te wybory mieszkałbym w Kenii. Nie brałem pod uwagę pozostania w Polsce po studiach. W Polsce, która była wtedy szara, smutna i o wiele mniej wolna niż Kenia, w której w 1989 roku istniały już wolne media, w której funkcjonowała giełda i wolność gospodarcza. W Kenii takie zawody jako bankowiec inwestycyjny, konsultant, audytor czy pracownik agencji reklamy istniały wiele lat wcześniej nim się pojawiły w Polsce.

Oczywiście nie wszystkie zmiany oceniam pozytywnie. Dziś mamy obsesję konsumpcjonizmu. Banki, które się pojawiły ten konsumpcjonizm żarliwie podsycają. A media z tub propagandy ideowej stały się – w większości – tubą propagandy konsumpcji i sensacji. Korporacje, które dają nam nowoczesne miejsca pracy nabrały obsesji krótkoterminowych zysków.

Niemniej bilans zmian po 1989 jest – według mnie – jednoznacznie pozytywny. 90-95% pozytywny. Czy się z tym zgadzacie? Jeśli nie, to dlaczego? A jeśli tak, to dlaczego tego Dnia nie świętujemy???

Wolności !!!

Komentarze:

  1. SWid z Londynu pisze:

    Wg mnie nie świętujemy Dnia Wolności bo jeszcze nie nadszedł… Jest to święto ruchome – podobnie jak niektóre święta religijne – i w tym roku wg prognoz wypada dopiero 16 czerwca. To i tak wcześniej niż w ubiegłych latach (23-24 czerw). Oczywiście ja mam na myśli Dzień Wolności Finansowej (Podatkowej) – zgdonie z ideą/misją bloga :-)

    • Sławek Muturi pisze:

      Stanley, dzięki za dodanie perspektywy wolności finansowej. Ale w takim razie to przespaliśmy nasze święto. Za co serdecznie przepraszam. Na połowę czerwca przypada Dzień Wolności Podatkowej Polaków wg wyliczeń Centrum Adama Smith’a. Natomiast dla 100% Fridomiaków, ten Dzień powinien wypaść dużo wcześniej.

      Jeśli przyjmiemy, że najbardziej popularną formą rozliczania podatków przez mieszkaniczników jest ryczałt, zgodnie z którym przychody są opodatkowane stawką 8,5%, to Dzień Wolności Podatkowej Mieszkaniczników przypada na … 1 lutego. Oczywiście jeśli ktoś się rozlicza na innych zasadach i może sobie odliczyć amortyzację, koszty odsetek, koszty napraw, wymiany sprzętu, itp, to jego osobisty Dzień Wolności Podatkowej może wypaść któregolwiek dnia … stycznia, nawet 1-szego!

      Ale oczywiście to jest niestety duuuże uproszczenie. Bo każdy Fridomiak płaci też – oprócz podatku PIT, także VAT, akcyzę, ZUS, mandaty (te ostatnie może nie każdy), opłaty urzędowe i inne daniny:-( Jakiś czas temu zrobiłem takie wyliczenia na łamach bloga fridomia.pl. Zaraz poszukam tego wpisu…

  2. Ziom pisze:

    Slawku,

    Przy jakiej ilosci mieszkan z Twojego doswiadczenia Urzad Skarbowy moze zakwestionowac rozliczania w formie ryczaltu I nakazac (nawet wstecznie) zalozenie dzialalnosci gospodarczej?

    Mnie Pani z urzedu powiedziala, ze juz przy 5 mieszkaniach na wynajem zachodza przeslanki do prowadzenia ciaglej I zorganizowanej dzialalnosci gospodarczej…

    • Sławek Muturi pisze:

      Ziom, nie podejmuję się roli bycia rzecznikiem urzędu skarbowego. Dlatego, że nie istniej coś takiego jak „urząd”. Każdy urzędnik czy urzędniczka interpretuje przepisy inaczej. Jako rzecznik miałbym wtedy kilkanaście tysięcy szefów, a już nawet jeden szef to dla mnie …. za dużo:-)

      • Ziom pisze:

        OK, ale z doswiadczenia Twojego I innych Fridomiaków, gdzie jest ta granica w ilosci mieszkan? Bo po przestudiowaniu ustaw, interpretacji I artykulow, wyglada na to, ze nie zalezy to od wysokosci przychodow, ale wlasnie od ilosci. Czy macie w tej kwestii jakies doswiadczenia?

        • Marriusz pisze:

          Ziom mi pani w urzędzie skarbowym powiedziała że najem prywatny nie może być zakwestionowany do 12 izb mieszkalnych.Wynika to z przepisów o karcie podatkowej i usługach hotelarskich polegających między innymi na wynajmie pokoi.przez osobę fizyczną w liczbie nie większej niż 12.
          Chodzi tu o sformułowanie wprost że może istnieć najem prowadzony przez osobę fizyczną w ilości pokoi nie większej niż 12 a nie o sposób rozliczenia.

        • Ziom pisze:

          Czy chodzi o ilosc izb/pokoi, czy ilosc mieszkan? Czyli np. o 3 mieszkania 4 pokojowe, czy tez 12 kawalerek?

        • Sławek Muturi pisze:

          Ziom, wiem, że to pytanie nie jest do mnie. Natomiast, tak przy okazji, chciałem cię poprosić o przesłanie mi maila na adres slawek at fridomia.pl, bo ten, który podałeś rejestrując się na fridomię nie działa…

  3. SWid z Londynu pisze:

    W necie można znaleźć wyliczenia Tax Liberation Day dla Europy, pierwszy jest Cypr: 14 marzec, ostatnia Belgia: 8 sierpień. W UK świętowaliśmy miesiąc wcześniej niż w PL czyli 13-ego maja (akurat w tamten poniedziałek było spotkanie mieszkaniczników w Londynie)
    Np: http://newdirectionfoundation.org/content/out-now-tax-liberation-day-2013-calendar

    • Sławek Muturi pisze:

      Stanley, dzięki za przesłanie ciekawego raportu. Będę musiał przy najbliższej okazji zapytać kolegów z E&Y o metodologię wyliczeń, bo zaskakujące jest dla mnie, że Rumunia jest niżej w tabelce od Polski (i to o prawie 3 tygodnie). Zaskakuje bo pamiętam gdy pracowałem w Rumunii, to tam stawka PIT była liniowa, jeśli dobrze pamiętam na poziomie 13%. Ich ZUS też był dla mnie lżejszy, a VAT podobny. Może coś się zmieniło po krachu gospodarczym lat 2008 – 2010?
      Jeszcze bardziej zaskoczyły mnie kraje Skandynawskie. Myślałem, że Szwecja, Finlandia i Dania, będą na końcu stawki, a Dania jest – o dziwo – przed Polską. Czy skandynawscy Fridomiacy mogli by nam to pomóc wyjaśnić?

  4. SWid z Londynu pisze:

    Off-topic, Sławek może Cię zainteresuje: odszkodowania UK dla torturowanych Kenijczyków
    http://londynek.net/wiadomosci/Wielka+Brytania+zaplaci+za+tortury+wiadomosci+news,/wiadomosci/article?jdnews_id=17442

    • Sławek Muturi pisze:

      Dzięki Stanley. Słyszałem o tym pozwie. Co ciekawe, zaczęło się mniej więcej wtedy gdy Polacy otrzymali w kilku transzach odszkodowanie od Niemców kilkanaście lat temu w ramach Polsko-Niemieckiej Komisji Pojednania (czy jakoś podobnie). CZytałem wtedy w gazetach w Kenii, że skoro Polacy mogą, to dlaczego Kenijczycy nie? A Kikuyu choć rzeczywiście więzieni i torturowani, największą pretensję mieli o to, że zabrano nam najbardziej żyzne ziemie. Z drugiej strony, starsi Kikuyu nie mają raczej – mimo wszystko – pretensji do Brytyjczyków. Postrzegają, że bilans kolonializmu był … pozytywny. Przeważa pozytyw w postaci … edukacji. Kochamy edukację:-)
      PS Jestem w połowie Kikuyu:-)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Dlaczego w sklepie sprzedawczynie mylą się na Twoją niekorzyść?

Czy znane jest Wam zjawisko polegające na tym, że kasjerzy w sklepach mylą się? Wszyscy jesteśmy omylni. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w moim przypadku w 95% pomyłek jest to na moją niekorzyść. Kasjerzy wydają mi za mało reszty; przy wklepywaniu do wagi, cena za kg podawana jest za droższy towar; mimo, że w koszyku mam 3 sztuki, to na rachunku pojawiają się cztery; itp. Czy Wam też się to [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design