27

07.2013

Pocztówka z Nowej Kaledonii

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Różne

ilość komentarzy: brak komentarzy

Po miłej rozmowie na antenie TVN CNBC oraz po powrocie do Warszawy z „wykładu przy ognisku” nt wolności finansowej w trakcie KontestCampu (było bardzo miło i nawet pewna podchmielona pani Marzena – spoza Kontestacji – choć początkowo głośno dawała wyraz swojemu sceptycyzmowi odnośnie sensowności tego co prezentowałem, na koniec przyszła by mi podziękować i się do mnie … przytulić:-), czekała mnie jeszcze jedna bardzo miła niespodzianka. Pocztówka z dwiema uśmiechniętymi dziewczynkami o ciemnej karnacji, które na głowach mają wieńce, a właściwie to raczej czapki z kwiatków hibiscusa.

Od kogo ta pocztówka? Tak, zgadłem, od Agaty i Pawła, Fridomiaków z pierwszego spotkania „na żywo”  na warszawskich Polach Mokotowskich, o których wspominam w mojej najnowszej książce (w poniedziałek zamykam w Krakowie książkę z korektorami:-). Agata i Paweł to także – pomimo swojego młodego wieku – pełnokrwiści mieszkanicznicy. Inwestowali w mieszkania na wynajem zanim kupili mieszkanie dla siebie. Paweł zaufał też Mzuri i był jednym z pierwszych klientów, któremu Mzuri pomogło kupić kawalerkę w Łodzi.

No i oczywiście Agata i Paweł to również podróżnicy. Planowali kiedyś wziąć roczny urlop by pojeździć po świecie, ale – jak wspominali – pod wpływem rozmów ze mną postanowili nie rezygnować z etatów by nie tracić zdolności kredytowej i rozbudować swój portfel mieszkań na wynajem póki są młodzi. I teraz odbywają serię kilku krótszych podróży. Nie koniecznie krótszych odległościowo, raczej czasowo. W zeszłym roku jeździli po Stanach i Kanadzie, a w tym ich podróż dookoła świata zabrała ich już do Hong Kongu, Singapuru, Tajlandii, na Filipiny, do Australii, Nowej Zelandii i właśnie Nowej Kaledonii.

Nowa Kaledonia to obok Fiji oraz Samoa moja ulubiona wyspa na Południowym Pacyfiku. Góry, lasy, tropikalne plaże. Mnóstwo sportów wodnych. Luz tropików, ale przy okazji komfort Europy. Bo Nowa Kaledonia to zamorskie terytorium Francji, już nie pamiętam czy tzw DOM czy TOM. Ja byłem tam tylko raz, 8-10 lat temu i Polska nie była wtedy w Schengen, więc nie jestem pewien czy można tam podróżować z samym tylko dowodem osobistym:-) Ze znaczka pocztowego na odwrocie pocztówki wnioskuję też, że nie używają tam Euro, tylko chyba nadal zamorskiego franka francuskiego z regionu Pacyfiku. Pocztówka szła niecałe 10 dni, co biorąc pod uwagę, że Noumea jest na antypodach nie jest najgorszym wynikiem.

Bardzo się cieszę radością Agaty i Pawła. Radością bo wiem, że na Nowej Kaledonii, na Bora-Bora czy na Hawajach (bo chyba tam gdzieś teraz są) trudno nie być radosnym:-). Dzięki Wam jeszcze raz za pamięć oraz za prześliczną pocztówkę.  I polecam się Waszej pamięci na przyszłość:-) A czy byliście może w jakiejś agencji i czy wiecie jak się tam kształtują ceny nieruchomości i jak bardzo rozwinięty jest rynek najmu?

Gdyby ktoś jeszcze chciał mi przesłać pocztówkę – jestem staroświecki i bardziej cenię sobie pocztówki niż maile czy SMS-y, a MMS-ów nie nauczyłem się nawet jeszcze otwierać:-) – to podam swój adres. Jest to adres to firmy Mzuri.  Sławek Muturi, al Stanów Zjednoczonych 32 lok 458; 04-036 Warszawa. Będzie mi bardzo, bardzo miło. Zachęcam też do napisania kilku zdań nt rynku nieruchomości w krajach czy zagranicznych miastach, które odwiedzacie. Każdą taką relację z przyjemnością zamieszczę na łamach bloga fridomia i z góry za każdą relację dziękuję.

Dalekich wojaży i bliskich przyjaciół !

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Spotkanie z profesorem Baumanem

W  sobotę 20 listopada pojechaliśmy z żoną do Narodowego Instytutu Audiowizualnego w Warszawie na wykład prof Zygmunta Baumana.  Organizatorzy nie przewidzieli chyba, jak ogromne będzie zainteresowanie tym wykładem wśród młodzieży akademickiej, ale również wśród ludzi sztuki i mediów – było bardzo tłumnie. Na szczęście udało nam się znaleźć jakieś rozkładane krzesełka i siedzieliśmy bardzo blisko sceny, choć trochę do niej bokiem. Już po paru minutach od rozpoczęcia wykładu zapomnieliśmy o drobnych niewygodach. Profesor mówił bardzo interesująco [...]

Najnowsze komentarze

  • Catherine Sophie: A jak się ma „róbmy swoje” do marnowania czasu na grupowe forsowanie jakiś pomysłów? :D...
  • Kuneg: A ja na to: róbmy swoje :) Na ZUS specjalni nie liczę, a mam zamiar żyć co najmniej do setki, albo i dłużej :)
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za Twoją perspektywę oraz za zaufanie Mzuri. Życzę Ci 12 miesięcy … w roku. Takich...
  • Sławek Muturi: Tomek, czy wolność finansowa sprzyja otwartości w wypowiadaniu swoich poglądów? Myślę, że tak, choć...
  • Sławek: Brawo my z tymi…”reformami 221;
  • Sławek: Ale jest nadzieją na weselsze ..:)
  • xav: Ja też inwestowałem w akcje i inwetuje nadal, ale teraz tylko w okresie pomiędzy inwestycjami w mieszkania...
  • Robert: Prawo do demonstracji, uczestniczenia w zgromadzeniach publicznych, wyrażanie swojej opinii to jedno z...
  • Tomek: Powyższa wymiana zdań może być ciekawym przyczynkiem do dyskusji, czy osiągnięcie wolności finansowej pozwala...
  • Tomek: Oby tylko również nas – fridomiaków – nie dotknęły przyszłe dziury w budżecie ZUS. Ot, chociażby...
  • michal: Dla poszerzenia horyzontów polecam zapoznać się z badaniami Warren’a Farrell’a – za...
  • Rafał Santoro: Ciekaw jestem ile z tych osób zarabia tyle w długim terminie, np. 20-30 lat :) Ostatni kryzys był w...
  • Sławek Muturi: Konrad, dzięki za Twoją troskę:-)
  • Konrad: Panie Sławku, niech pan nie mówi, że pan uczestniczy w tych demonstracjach. Reforma sądownictwa nie ma prawa...
  • Tomek: Recroot, dzięki za dlugie wyjaśnienie w sprawie zastosowania spółki z o.o. Mimo, iż sam stosuję w biznesie...
  • recroot: Prowadzę obecnie DG. Jeśli założę sp z o.o., to spółka zacznie zarabiać, a ja będę otrzymywał powiedzmy...
  • recroot: Podpisuję się pod tym rękoma i nogami. Straciłem mnóstwo pieniędzy w funduszach, następnie straty odrabiałem...
  • Kuneg: Namawia Mojsze Icka na nowy biznes zachwalając możliwość szybkiego wzbogacenia się. – Icek, a nie...
  • Kuneg: Sławku, dyskryminacja kobiet jest tak mocno wryta w mentalność, że już nawet kobiety tego nie zauważają i...
  • Piotr: Zgodzę się, że nieruchomości są dobre tylko, jak wie co się robi, jednak większość ludzi skoro ma gotówkę na...

Najnowsze wpisy

created by Water Design