12

09.2013

Kiedy Polska dogoni Niemcy pod względem standardu życia?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 16

Jakiś czas temu napisałem na łamach bloga fridomia, że spodziewam się, że poziom życia w Polsce w 2032 roku będzie wyższy niż w dzisiejszych Niemczech, a może nawet zrówna się z ówczesnym niemieckim standardem życia. Wiele osób uznało te moje przewidywania za nierealne mrzonki i objaw chciejstwa. Byłem zdziwiony ilu wśród nas Fridomiaków jest pesymistów czy realistów.

Ale to chyba wynika z tego, że siedząc w Polsce na stałe zbyt jaskrawo widzimy różne bieżące problemy i bolączki. Jałowe kłótnie polityków. Wyższe podatki. Bariery dla przedsiębiorczości. Chwilowy niż demograficzny. Spowolnienie gospodarcze. Opóźnienia w zakończeniu budowy autostrady. Skandal korupcyjny. Bałagan w szpitalnictwie, itp itd.

Ostatnio natrafiłem w GW na interesującą tabelkę. Jak zmienił się PKB 11 krajów Europy Środkowej od 1989 roku. Jeśli przyjmiemy PKB w roku 1989 w poszczególnych krajach = 100, to dziś ich PKB przedstawia się następująco:

Chorwacja 101,0;   Bułgaria 110,6; Litwa 113,4; Łotwa 116,0; Rumunia 122,4; Węgry 128,4; Czechy 141,1; Estonia 142,5; Słowenia 143,2; Słowacja 170,3; i wreszcie POLSKA 199,7 !!!!

Polska dokonała ogromnego skoku do przodu. Oczywiście możemy powiedzieć, że Polska startowała w 1989 roku z jednego z najniższych poziomów, że nasza największa ludność w regionie przyciągnęła wiele kapitału zagranicznego i znaleźć inne wytłumaczenia. Ale mimo wszystko uważam, że powinniśmy być zadowoleni z naszych dotychczasowych osiągnięć i być pełni wiary w naszą zbiorową przyszłość. Jestem optymistą.

Komentarze:

  1. tomek pisze:

    Slawku ja bym byl ostrozny z GW.To dziennik bardzo propagandowy ,wg mnie pisze nieprawde albo przeinacza.Nie ogladaj telewizji i nie czytaj takich gazet.

    • Sławek Muturi pisze:

      Tomku, chcesz mi pomóc w doborze lektur? Nie czytam gazet codziennie, ale za każdym razem gdy już czytam (jeśli jestem w Polsce, to kilka razy w tygodniu) to czytam – co najmniej – cztery polskie tytuły: GW, Rz, DzGP, PB. Spodziewam się, że to i tak więcej niż większość Polaków…

      • tomek pisze:

        Dla zwykłego researchu posłuchaj np Roberta Winnickiego albo Krzysztofa Bosaka co myślą o np GW.Nie skupiaj się skąd pochodzą tylko co mówią ,ocene pozostawiam Tobie.Ciekawe zdanie o rozwoju Polski ma np Wojtek Cejrowski ,szczegolnie w kontekscie UE , a jak Polska jest przyjazna przedsiębiorcom ciekawie opowiada np Jan Fijor.Takich ludzi jest więcej.
        To tylko tak żeby poznać zdanie innych, założe się że moje by Cię nie interesowało :-)

        • Sławek Muturi pisze:

          Tomku, dzięki za wskazówki. Twoje stwierdzenie, że założyłbyś się, że nie interesowałyby mnie Twoje opinie daje mi wiele do myślenia. Chciałbym Cię bardzo przeprosić jeśli Cię uraziłem. Ewidentnie muszę popracować nad swoją pokorą…

  2. lupa pisze:

    witam

    pytanie z innej beczki, poniewaz wybieram sie na spotkanie z Panem w Dublinie, chcialem zapytac o Pana najnowsza ksiazke i mozliwosc jej zakupu na miejscu?
    Wracajac do tematu, od 7 lat mieszkam w Irlandii, Polske odwiedzam 1- 3 razy w roku i naprawde jako obserwator z zewnatrz widze ogromny postep technologiczny, infrastrukturalny oraz mentalny, oczywiscie najmniej sie zmienilo w mentalnosci. Najgorzej jest z ludzmi pamietajacymi PRL i pracujacymi w budżetówce, nieliczni z nich rozumieja roznice miedzy socjalizmem a kapitalizmem a przez to staraja sie funkcjonowac tak jak w minionym systemie, zgniatajac po drodze wszysko co mogloby „zaszkodzic” ich swiatu

    • Sławek Muturi pisze:

      Lupa, dzięki za Twoją perspektywę na Polskę widzianą z Irlandii.
      Cieszę się na nasze spotkanie już w sobotę. Moja nowa książka nie będzie jeszcze wtedy dostępna. Będziesz ją mógł zamówić na początku października poprzez sklepik na stronie http://www.mzuri.pl. Natomiast będę miał ze sobą po kilka egzemplarzy moich poprzednich 3 książek:-)

    • Piotrek pisze:

      „Wracajac do tematu, od 7 lat mieszkam w Irlandii, Polske odwiedzam 1- 3 razy w roku i naprawde jako obserwator z zewnatrz widze ogromny postep technologiczny, infrastrukturalny oraz mentalny, oczywiscie najmniej sie zmienilo w mentalnosci.”

      Ja mieszkam za granicą dłużej niż siedem lat i dochodzę do bardzo podobnych wniosków :-)

  3. tomtor pisze:

    Przypadkiem dotknelismy bardzo ciekawego problemu. Niech fridomiacy mieszkajacy dluzej za granica mnie poprawia, ale mam wrazenie, ze w Stanach wierny widz ABCnews jednak bez wielkiej milosci ale jednak obejrzy Fox news, a na wyspie czytelnik Telegraphu nie dostanie apopleksji czytajac Guardiana. Mam wrazenie, ze taka wymiennosc w kraju pomiedzy Gazeta Polska Codziennie, a Gazeta Wyborcza jest niespotykana. Zeby bylo na temat, to Fridomia dla mnie to nie tylko stan wolnosci finansowej, ale takze duchowej, niematerialnej!

  4. cremaster pisze:

    MIlton Friedman podczas wizyty w Polsce:
    „Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska. ”
    Dlatego nie ma co spogladac na zsocjalizowana zachodnia Europe bo ona gospodarczo zdycha.
    http://www.google.pl/publicdata/explore?ds=d5bncppjof8f9_&met_y=ny_gdp_mktp_kd_zg&hl=pl&dl=pl&idim=country:DEU:USA:GBR#!ctype=l&strail=false&bcs=d&nselm=h&met_y=ny_gdp_mktp_kd_zg&scale_y=lin&ind_y=false&rdim=region&idim=country:DEU:USA:GBR:CHN:FRA:POL&ifdim=region&hl=pl&dl=pl&ind=false
    Pytaniem nie jest kiedy dogonimy Niemcy ale kiedy Niemcy dolacza do reszty biedakow europejskich.
    http://www.google.pl/publicdata/explore?ds=d5bncppjof8f9_&met_y=ny_gdp_mktp_cd&hl=pl&dl=pl&idim=country:DEU:GBR:FRA#!ctype=l&strail=false&bcs=d&nselm=h&met_y=ny_gdp_mktp_cd&scale_y=lin&ind_y=false&rdim=region&idim=country:DEU:GBR:FRA:POL:CHN:USA:CZE:BGR:GRC&ifdim=region&hl=pl&dl=pl&ind=false
    Na zachodzie powstal tez nowy palacy problem nieudanego eksperymentu Multi-Kulti do rozrostu ktorego doporwadzil Eurosocjal. Za 2, 3 pokolenia bedziemy graniczyc z kalifatem Brandemburgii i Saksonii :-) I oni zaprowadza tam swoj porzadek a Polska znowu odegra swoja historyczna role podobnie jak 330 lat temu.
    A tymczasem Chiny buduja 11000 km autostrad rocznie, lataja w kosmos, buduja bomby atomowe, zbroja sie na potege a wszystko to bez pomocy Unii Europejskiej ;-)
    Ale jak juz pisalem oni udaja komunizm a wprowadzaja kapitalizm a u nas w UE na odwrot.
    http://www.youtube.com/watch?v=GnEw0xBtRKs
    https://pl-pl.facebook.com/pages/Raport-z-Pa%C5%84stwa-%C5%9Arodka/168991963210910
    Aha i jeszcze jedno. Przypomne Polska „dokonala skoku do przodu”, „postep techinczny i infrastrukturalny” … na kredyt. Ok 350 mld przyrostu dlugu podczas rzadzenia Partii Milosci. Czy panstwa duzo roznia sie od „bogaczy na kredyt” z watku „Czy jestem bogaty?”

  5. Jarek pisze:

    Zaczynam mieć wrażenie że wątek nam sie upolitycznia a tego chyba bysmy nie chcieli.
    My Polacy niestety nie potrafimy dyskutować i wymieniac poglady tylko zaraz dzielimy sie na to kto z jakiej opcji. W tej kwestii mam wrazenie ze nigdy nie dogonimy Niemców.
    Ale zeby być w temacie to myśle że gonimy w bardzo szybkim tempie. Najbardziej to widza osoby które są poza krajem i pojawiaja sie w kraju raz na 2-3 lata. Z takiej perspektywy to chyba widac najlepiej
    Z drugiej strony czy my musimy kogos gonić? Idzmy tylko w dobrymkierunku a przyjdzie czas ze to nas beda gonic inni. Tylko jeszcze troche cierpliwości i wiecej zrozumienia dla pogladow innych od naszych

  6. Rafał C pisze:

    ciekawe czy jakoś do tego PKB mozna przypiąc inflacje, nie tzreba czasem jej z nim porównać? mój ojciec mówi że w latach 90 jak rpacował to spokojnie mógł utrzymać rodzine, dzis juz tak nie jest

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czym są, a czym nie są pieniądze w moim prywatnym życiu

na prośbę Fridomiaka Arka opowiem Wam o moim osobistym podejściu do pieniędzy. Nie wiem czy jest  w moim podejściu coś specjalnie odkrywczego, ale powiem Wam szczerze co i jak. Pierwszy kontakt z pieniędzmi jaki pamiętam - w pierwszej klasie podstawówki taka zabawa: stałem na przerwie z przyjacielem (przyjaźnimy się do dziś!) pod sklepikiem i prosiliśmy starsze dzieciaki o parę groszy na oranżadę. A że byliśmy obaj lubiani (uśmiechnięci, na luzie), to starsze dzieciaki nam dawały, my [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design