21

09.2013

Październikowe spotkania w Polsce i w Anglii

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 13

Dziś powinienem być w Bielsku-Białej, ale nie mogłem pojechać, bo wracając przedwczoraj z Katowic bardzo mocno się przeziębiłem. I wolałem zostać w łóżku. Zdrowie jest przecież najważniejsze. Ważniejsze nawet od wolności finansowej:-) Gorąco przepraszam tych z Was, którzy się wybierali na kongres otwarcia bielskiego oddziału Mieszkanicznika. Niestety nikt z zarządu lub z liderów Stowarzyszenia nie był w stanie mnie zastąpić i musieliśmy z Łukaszem – liderem oddziału bielskiego – przesunąć spotkanie na późniejszy termin. Jeszcze raz gorąco przepraszam za ewentualnie powstałe niedogodności.

Tak jak mówiłem, przeziębiłem się w drodze powrotnej do Warszawy z Katowic. Ale oczywiście nie żałuję wyjazdu do stolicy Śląska. Spotkałem tam bardzo miłego młodego człowieka, wolnego finansowo, który stworzył zupełnie nowy biznes, a nawet branżę, która wcześniej nie istniała w Europie. Jego firma jest dzięki temu największa w Europie, ma biura w 6 europejskich krajach i zatrudnia ponad 600 osób. A człowiek ma tylko 31 lat. Wystąpił gościnnie na łamach fridomii kilka dni temu. Podczas rozmowy okazało się, że mamy wiele wspólnych sposobów patrzenia na życie oraz na biznes.

Wcześniej spotkałem się na chwilę z Bogdanem, który dopiero od dwóch tygodni dołączył do katowickiego biura Mzuri. Pomimo krótkiego jeszcze stażu w firmie, Bogdan – dzięki swojemu dotychczasowemu doświadczeniu zawodowemu oraz życiowemu – jest już z całą pewnością „człowiekiem Mzuri”. Opowiedział mi kilka anegdotek ze swoich pierwszych samodzielnych kontaktów z najemcami mieszkań, którymi się opiekuje i mogę Was zapewnić, że Wasze mieszkania będą w jego rękach (a) bezpieczne, (b) systematycznie pracować na powiększanie Waszego obszaru wolności finansowej. Bogdan pokazał mi też przy okazji sąsiadującą z Dworcem w Katowicach Galerię Katowicką, która została oficjalnie otwarta dopiero dzień wcześniej. Dzięki dużej powierzchni szkła dachowego, Galeria wygląda nieco inaczej  niż większość tego typu miejsc.

Z kolei później, spotkałem się z grupką Mieszkaniczników. Grupa 5 osób, które wcześniej się nie znały i które poznały się na pierwszych  spotkaniach Fridomiaków w Katowicach, postanowiła założyć coś w rodzaju klubu inwestycyjnego. Choć działają dopiero od roku, to już zdążyli kupić kilkanaście mieszkań i są w trakcie finalizacji zakupu kamienicy z 21 mieszkaniami:-) Wow!!! A oni dopiero się rozkręcają. To mi się podoba. Kibicuje im tym bardziej, że czuję się – w pewnym stopniu – wujkiem chrzestnym tego ambitnego przedsięwzięcia.

Na sam koniec pobytu, spotkałem się z grupą około 50 (może nieco więcej) śląskich Mieszkaniczników. Wśród nich sporo twarzy już rozpoznawałem – jakież to miłe, ale pojawiło się też sporo nowych. Opowiadałem im – tak trochę na sucho – bo książka jest jeszcze w druku, o mojej najnowszej książce. O tym jak powstała, czego dotyczy i o kilku wybranych na chybił trafił podrozdziałach. Mimo, że wyjątkowo zmieściłem się w prezentacji w 45 minutach, to i tak zabrakło czasu na pytania (niestety PKP zmieniło znów rozkład jazdy i ostatni pociąg do Warszawy odjeżdża już o 19:53). Pół godziny na pytania to zdecydowanie za mało. Zwłaszcza gdy odpowiada taki gaduła jak ja:-) Ale mam nadzieję, że znajdziecie przynajmniej część odpowiedzi na Wasze pytania w samej książce:-)

Uwielbiam Katowice. Te 7 godzin, któe tam spędziłem minęły jak z bicza strzelił i dodały mi mnóóóóóstwo nowej energii. Ślązacy są cool. Ciepli, pozytywnie nastawieni, uczynni. I prą do fridomii niczym górnik do … (nie wiem tak po prawdzie, do czego górnik prze, do przodka?) Uwielbiam też śląski akcent. Brzmi bosko. A pewne lokalne określenia bardzo mnie bawią i poprawiają humor. Na przykład w kiosku, gdy kupowałem pocztówki, pani mnie spytała czy mam dokładną sumę, bez potrzeby wydawania. Nie pamiętam dokładnie jak to brzmiało w jej wykonaniu, ale chyba było coś o to czy „mam zgodne”? Gdybym nie był już w pewnym poważnym związku, to pewnie że bym się zgodził, bo to była bardzo atrakcyjna młoda kobieta:-) Jo je hanys!

Podróże kształcą. W drodze do Katowic spotkałem w pociągu pewną młodą dziewczynę, która nagle zaczęła mi się przyglądać i się przyjaźnie do mnie uśmiechać. Zdziwiło mnie to, no bo przecież młode dziewczyny zwykle uciekają przede mną wzrokiem – nie chcą by je podrywał ktoś w wieku ich ojców:-) A tu proszę. Okazało się, że czyta wywiad ze mną w magazynie pokładowym PKP Intercity „W podróży”. Pytała czy to prawda, że byłem we wszystkich krajach na świecie. Zeszło na to czym się zajmuję. Zacząłem przekonywać ją, że ona też może osiągnąć wolność finansową i nie jest ważne, że jeszcze jest studentką. Że to nie przeszkoda, tylko wręcz zaleta. Mam nadzieję, że i ona się czegoś w swojej podróży nauczyła pożytecznego.

Na koniec, chciałem wreszcie przejść do tematu tego wpisu:-) i zaprosić Was na liczne w październiku spotkania. Ruszam intensywnie w Polskę. Pretekstem jest promocja mojej nowej książki, ale z pewnością będzie też okazja do porozmawiania nt dobrych praktyk najmu, jak unikać kłopotliwych najemców, na czym polega oferta firmy Mzuri oraz na wszystkie inne pytania, które często mi zadajecie. Jako, że IV Kongres Mieszkaniczników też się zbliża wielkimi krokami, to opowiem też o nim i mam nadzieję, że zachęcę niezdecydowanych do tego by się zarejestrowali. Natomiast oczywiście zachęcam do rejestracji już dziś. Jeśli spotkamy się i wszyscy podniesiecie w górę ręce gdy zapytam o to kto się wybiera do Łodzi, to więcej czasu pozostanie nam na odpowiedzi na Wasze pytania:-)

W dniach 7-24 października spotykamy się w Londynie, w Warszawie (2 razy), w Łodzi (2 razy), w Częstochowie, w Krakowie, we Wrocławiu, w Poznaniu, w Bydgoszczy lub Toruniu oraz w Gdańsku. Szczegóły dotyczące miejsc spotkań pojawią się sukcesywnie obok, z prawej strony bloga.

Do zobaczenia wkrótce! Mam nadzieję, że jesteście ciekawi mojej nowej książki i że spotkamy się w bardzo licznym gronie.

Komentarze:

  1. Katarzyna napisał(a):

    Witam Sławku, chciałam zapytać o spotkanie w Gdańsku, czy znana jest już lokalizacja spotkania ? trzeba być ZDEKLAROWANYM MIESZKANICZNIKIEM ? pozdrawiam ciepło.
    K.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Katarzyno, dzięki za zainteresowanie spotkaniem. Nie znam jeszcze lokalizacji. Gdy tylko poznam, to zamieszczę w info obok, z prawej strony bloga.

      Spotkanie jest otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Gorąco zapraszam i do zobaczenia w Gdańsku:-)

      • Katarzyna napisał(a):

        dzięki, pozdrawiam :)

        • Michał Żółtowski napisał(a):

          Nie mam też oficjalnej informacji na ten temat, ale spotkanie odbędzie się najpewniej tam gdzie zwykle są spotkania Mieszkanicznika, czyli w siedzibie fundacji RC, przy ul.Grunwaldzkiej 5 (Wrzeszcz).

          Pozdrawiam :)

  2. Aldona napisał(a):

    Proszę napisać nam coś o mieszkaniach w Anglii!!!
    Czy to dobry pomysł żeby zakupić mieszkanie w Aglii. Szkoda że Pan robi spotkanie w Londynie.
    Nie mam samochodu i nie wiem gdzie jest Londyn, ale chętnie wzięła bym udział w konferencji.
    Może będzie dostępna online?

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Aldona, niestety nie znam się na inwestowaniu w mieszkania w Anglii. Więc jeśli Cię interesuje ten temat, to jednak zachęcam Cię do sprawdzenia gdzie jest Londyn:-) i udania się tam na jedno ze spotkań Mieszkaniczników. Spotkania niestety nie są nagrywane i nie są dostępne on-line:-(

  3. krzysztof napisał(a):

    Witam Sławek.
    Czyli nie trzeba być mieszkanicznikiem. Można z ulicy sobie przyjść na spotkanie??
    :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Krzysztof, spotkania są otwarte dla wszystkich zainteresowanych tematem inwestowania w nieruchomości czy też poznaniem dobrych praktyk najmu.
      Gorąco zapraszam!

  4. marek napisał(a):

    Sławek,

    Bosko brzmi śląski akcent :) no to moze cos po naszymu

    Fajnie co żek trefił na Ciebie w Katowicach za co dziekuja mojymu kamratowi Marcinowi !
    Ty mosz tako fajno godka ze mozna Cie słuchać cołki czos.
    No i jak żeś som pedzioł gymba Ci sie ni zamyko :) jedno pytanie a łodpowiedź poł godziny :)
    Ale to je cołki prowda co godosz. Przez to spotkanie czytom teroz „wolnosc finansowa” łobejżymy co z tego bydzie… :)

    Napisz ino czy na cug żeś trefił, dyć na banhof tam był kawał drogi?

    pozdrawiam! :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Marek, dziekuja chopie za to coś pedział i dziekuja za to, że po waszymu:-) Fajnie co żek trefił na Ciebie w Katowicach, a na cug żek trefił, dyć na banhofie był 10 sekun przed odjazdem cuga.
      Przyjadę jeszcze raz, bo ślunska gadka mi się bardzo podoba:-)

  5. Daniel napisał(a):

    Witam Sławku,
    Mam pytanie, czy mógłbyś mi podać jakiś kontakt do klubu inwestycyjnego (5 osób), które kupiły już 21 mieszkań? Bo ruszam z takim projektem w Olsztynie – ze spółką celową i chciałbym pewne rzeczy skonsultować. Mam nadzieję, że też dzięki tej spółce uruchomię mieszkanicznika w Olsztynie, bo na ten moment nic się tu nie dzieje. Do zobaczenia na Kongresie oczywiście, a pewnie też tydzień wcześniej na dwudniowym zjeździe organizowanym przez Asbiro w kwestii nieruchomości.
    Pozdrawiam :)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

środa, 29 listopada – Chorzów, godz 18:00 – moje wystąpienie nt podróżowania podczas Peneplena Travel Festiwal, Akademicki Zespół Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie, ul Dąbrowskiego 36

czwartek, 30 listopada – Łódź, godz 10:00, Wydz Ekonomiczno-Socjologiczny UŁ, ul Rewolucji 1905 r nr 37, Aula T – 001

sobota, 2 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja trwa.

piątek, 12 stycznia 2018 – Warszawa, szczegóły bliżej terminu

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Fundacja Fridomia

Pewnie większość osób chce by ich życie miało jakiś sens. By było ciekawe, barwne, ekscytujące, ale też zrównoważone. By zostawić światu coś po sobie. Coś więcej niż tylko dzieci, wnuki, zdjęcia, wspomnienia, nagrobek... Moje życie jest OK, nie mogę narzekać. Jestem bardzo zadowolony. Dużo się w nim dzieje ciekawego. Mam sporą dozę wolności. Czuję, że panuję nad wydarzeniami, przynajmniej tymi najważniejszymi. Mam bardzo ekscytujące plany na przyszłość - tę bliższą i tę dalszą. W moim życiu [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka. Michael’a miałem okazję ostatnio poznać w Kenii. On i jego zespół robią...
  • Sławek Muturi: link do nagranej audycji w Radio Kraków. Miłych wrażeń:-) Zapraszam też na dzisiejszego LIVE...
  • Fabian Koss: Może na ten styczniowy się załapię! Mam taka nadzieję! Pozdrawiam i produktywnego dnia życzę!
  • Sławek Muturi: Alwaro, dzięki za ciepłe słowa. Cieszę się, że moje podpowiedzi pomogły Ci w podjęciu decyzji i życzę...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za ciepłe słowa:-)
  • Alwaro: Witam czytam Pana bloga od kilku lat i jest Pan dla mnie inspiracją do podjęcia decyzji w inwestowanie w...
  • Marek: Trochę mnie dziwi co takiego sensacyjnego jest w tej informacji że tak trąbią o niej media na świecie. Że...
  • Robert: http://www.rp.pl/Biznes/171219 766-PAIH-Polscy-przedsiebiorcy -jada-do-Kenii.html
  • Marcin: Wiadomo coś o tym artykule? Może w wersji na 2018, jeśli jeszcze się nie pojawił :)?
  • Mati: Sławek, z wielką ciekawością czytam Twojego bloga. Życzę Ci kolejnych ciekawych wpisów w przyszłości :)
  • Sławek Muturi: Piotrze, dzięki za komplement. A kaszalot nadal leży na praskim brzegu Wisły:-)
  • TX: http://www.rmf24.pl/fakty/swia t/news-brandenburska-wioska-sp rzedana-na-licytacji-za-140-ty s-euro,nId,2475644...
  • Piotr: Jak zwykle świetne opowiadanie – i jak zwykle genialne porównania :P Dzięki za umilanie popołudnia.
  • Przemek: Świat niemal bezurzędniczy to zdaje się w takiej Somalii jest :) inna sprawa, że konsekwencje braku...
  • Natalia: Dziękuję za pytanie. Pozwolę sobie na nie odpowiedzieć w imieniu Sławka ;) W Mzuri dostajemy po...
  • monte: hmm…bardziej chodziło mi o lepszy świat bezurzędniczy lub niskourzędniczy :) czyli tylko Neverland.
  • xav: W rankingach latwosci prowadzenia biznesu od dawna kroluje (wymiennie) nastepujaca trojca : NZ, SG oraz DK.
  • Sławek Muturi: Monte, trudne pytanie zadajesz… Lepszy swiat urzedniczy? Chyba tylko w Neverland. Ale to...
  • monte: myślę że takie przykłady moglibyśmy mnożyć. Ot choćby powstałe za grubą forsę centrum kreatywności targowa w...
  • Przemek: Robert W napisał: „W miesięczniku Bieganie była szczegółowa analiza całego sezonu, z konkretnymi...

Najnowsze wpisy

created by Water Design