30

09.2013

Budzety domowe Polakow w 2012 roku – wg danych GUS

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 9

Oto wybrane przeze mnie fragmenty raportu opublikowanego przez GUS dnia 20 wrzesnia 2013 roku pt. „”Sytuacja gospodarstw domowych w 2012 r. w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych””

 

… W 2012 r. w gospodarstwach domowych ogółem przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę w zaokrągleniu do 1 zł ukształtował się na poziomie 1278 zł i był realnie niższy o 0,1% od dochodu z roku 2011 (w 2011 r. – spadek o 1,4%). Rok 2012 był drugim z kolei rokiem realnego spadku dochodów gospodarstw domowych po sześciu kolejnych latach (2005-2010) realnych wzrostów dochodów.

Poziom przeciętnych miesięcznych wydatków w gospodarstwach domowych na osobę w 2012 r. wyniósł 1051 zł i był realnie niższy o 0,7% niż w roku 2011 (w 2011 – spadek o 1,9%),w tym na towary i usługi konsumpcyjne – 1005 zł (realnie niższy niż w 2011 r. o 0,7%). Rok 2012 był drugim z kolei rokiem realnego spadku wydatków po pięciu kolejnych latach (2006-2010) realnego wzrostu. Udział wydatków w dochodzie rozporządzalnym w 2012 r. stanowił 82,2% i był niższy o 0,5 p. proc niż w 2011 roku. 

Zanotowano dalszy spadek ilościowego spożycia większości podstawowych artykułów żywnościowych oraz wzrost spożycia owoców. Nastąpiła niewielka poprawa wyposażenia gospodarstw domowych w dobra trwałego użytkowania, zwłaszcza w telewizor plazmowy lub ciekłokrystaliczny, zmywarkę do naczyń, komputer z szerokopasmowym dostępem do Internetu. 

Przeciętne gospodarstwo domowe w 2012 roku zajmowało mieszkanie o powierzchni 73 m2 i składające się z 2,8 pokoi. … Największą powierzchnią dysponowały gospodarstwa rolników – 118,2 m2, w tych gospodarstwach zanotowano także największy wzrost powierzchni (wzrost o 2 m2). Największą powierzchnią użytkową przypadającą na 1 osobę dysponowały gospodarstwa domowe emerytów – to zaskakujace (przyp aut) (34,6 m2) oraz rencistów (33,6 m2), co wiąże się z mniejszą liczbą osób w gospodarstwie domowym. 

Gospodarstwa domowe o najwyższych dochodach (V grupa kwintylowa) zajmowały nieznacznie mniejsze mieszkania (72,9 m2) niż gospodarstwa o najniższych dochodach (I grupa kwintylowa) – 76,5 m2, – paradoks? przyp.aut. 0 jednak ich członkowie dysponowali blisko 2 razy większą powierzchnią przypadającą na jedną osobę (35,2 m2 ). 

Powierzchnia użytkowa mieszkań maleje wraz ze wzrostem liczby mieszkańców kolejnych klas miejscowości. Przeciętna powierzchnia mieszkań położonych na wsi (95,7 m2) była o około 41 m2większa, niż zlokalizowanych w miastach liczących co najmniej 500 tysięcy mieszkańców. Gospodarstwa domowe na wsi dysponowały też największą powierzchnią użytkową przypadającą na 1 osobę (28,4 m2 wobec 24,7 m2 w miastach co najmniej 500 tys.). 

Ponad 58% wszystkich gospodarstw domowych zamieszkiwało mieszkania w budynkach wielorodzinnych (w miastach ok. 80% gospodarstw domowych, a na wsi – 14%). Około 39% mieszkań na wsi i niemal 33% w miastach znajdowało się w budynkach liczących więcej niż 50 lat, natomiast blisko 12% mieszkań na wsi i 11% w miastach w budynkach wybudowanych po 1996 roku. Najwięcej gospodarstw domowych zamieszkujących w budynkach wybudowanych po 1996 roku znajdowało się w miastach liczących 500 tysięcy i więcej mieszkańców (17,4%).

… Podobnie jak w 2011 roku, ponad połowa badanych gospodarstw domowych oceniała swoją sytuację materialną jako przeciętną, prawie co czwarte gospodarstwo postrzegało ją jako raczej dobrą albo bardzo dobrą, a co piąte jako raczej złą albo złą.

… Wydatki na jedzenie stanowia 25% calosci wydatkow, wydatki na mieszkanie – 20%, transport – 10%, rekreacja i kultura – 8%, zdrowie – 5%, odziez i obuwie – 5%, wyposazenie mieszkania – 5%, lacznosc – 4%, alkohol i tyton – 3%, restauracje i hotele – 3%, edukacja – tylko 1%

 

A ILE POLACY ZARABIAJA SREDNIO NA NAJMIE NIERUCHOMOSCI?

Choc w opisie metodologii badania, wsrod rodzajow dochodow wyszczergolniono przychody z najmu, to w tabelach podajacych przecietne miesieczne wynagrodzenie, ten rodzaj przychodow znalazl sie – jak sie domyslam –  w grupie „”pozostale dochody”. Cala ta grupa nie jest zbyt duza, bo z PLN 1664 ogolu przychodow netto, „”pozostale”” to tylko PLN 57: w ktorych gros stanowily dary (PLN 51). Nie wiem co jeszcze kryje sie w kategorii „”pozostale””, ale lacznie z najmem daje to lacznie srednio niespelna PLN 6 miesiecznie. 

Calosc raportu tutaj – http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/WZ_budzety_gospodarstw_domowych_w_2012.pdf

Co wynika z tych statystyk? Dla mnie, oprocz kilku zastanawiajacych ciekawostek, glowny wniosek z raportu jest taki, ze najem to w Polsce jakas pomijalna w statystykach nisza. Czy to dobrze, czy zle? Dla wszystkich tych, ktorzy sie obawiaja, ze nadmierna przeze mnie uprawiana  popularyzacja idei fridomii zagraza ich osobistej wolnosci finansowej, te dane powinny byc uspokajajace”-}

 

 

Komentarze:

  1. Michał Żółtowski pisze:

    Hmm, ludzie wydają na alkohol i tytoń 3 razy więcej niż na edukację. To jest zdecydowanie do zmiany.

    • Sławek Muturi pisze:

      Michal, to tez zwrocilo moja uwage. Zgadzam sie, ze gdyby to zmienic, to Polska rozwijalaby sie jeszcze szybciej i stabilniej.

      Czy masz (macie) jakis pomysl na to JAK to zmienic?

      • JacekP pisze:

        Ludzi wykształconych jest coraz więcej i premia za edukację maleje.
        Często bardziej się opłaca zostać kafelkarzem, albo hydraulikiem niż zdobyć wykształcenie akademickie. Łatwiej o pracę i zarobki są niejednokrotnie wyższe.
        Z tego co czytam, w Niemczech i w USA jest podobnie.
        Nauka zawodu technicznego daje często lepsze perspektywy zawodowe niż wykształcenie akademickie. Na pewno niższa jest konkurencja o stanowiska pracy.
        Znany inwestor Jim Rogers twierdzi, że wkrótce bardzo intratnym zajęciem będzie rolnictwo. Przeciętny wiek rolnika w wielu krajach rozwiniętych wynosi ponad 60 lat. Młodzi się do tej profesji nie garną. Wszystko wskazuje więc na to, że żywność będzie bardzo droga. Chyba, że nastąpią jakieś niesamowite udoskonalenia w wydajności hodowli. Wtedy pewnie będą dominować gospodarstwa o wielkich areałach i tak czy inaczej będzie to działalność opłacalna.
        Im dłużej żyję i obserwuję życie, tym bardziej mam wrażenie, że jeśli wszyscy coś robią, powinno się robić dokładnie odwrotnie.

        • Michał Żółtowski pisze:

          Zwróć uwagę Jacku, w jaką szufladkę wrzucasz słowo „edukacja”. Edukacja to nie to samo co edukacja akademicka. To właśnie niedobór edukacji powoduje brak wspomnianej premii. Nauka zawodu technicznego to też edukacja. Czytanie książek to edukacja. Spotykanie się z ludźmi, którzy mają coś do powiedzenia w danej dziedzinie, szkolenia, podróże… Długo by wymieniać. Ci tak zwani wykształceni, są często w ogóle nie wyedukowani, bo jedynie odbębnili jakieś randomowe zajęcia tylko po to by dostać mgr przed nazwiskiem, a nie żeby się czegoś konkretnego nauczyć.

          Odpowiadając na Twoje pytanie Sławku – jak to zmienić – ja zacząłbym od zmiany postrzegania edukacji – w której ludzie postrzegają papiery i certyfikaty zamiast umiejętności.

          Mark Twain napisał kiedyś, że nigdy nie pozwolił aby szkoła stanęła na drodze jego edukacji ;)

        • Sławek Muturi pisze:

          Michal, zgadzam sie z tym, ze na edukacje nalezy patrzec szeroko. Dzisiejszy ped do mgr spowodowal powstanie duzego biznesu edukacyjnego. Dziesiatki szkol wyzszych, a tylko w niektorych z nich naprawde odbywa sie „edukacja”. Bo – jak ktos, niestety nie pamietam kto, kiedys powiedzial – edukacja to to co zostaje ci w glowie, gdy juz zdazyles zapomniec wszystkiego czego nauczono cie w szkole…

          OK Michal, ale JAK zmienic postrzeganie edukacji?

    • Doktor21 pisze:

      Niech Pan pamięta za to tylko statystyka. Może edukacja jest 3x tańsza?

      • JacekP pisze:

        To prawda. Zawęziłem definicję edukacji.
        Michał zwrócił uwagę na fakt, że Polacy więcej wydają na alkohol i papierosy niż na edukację.
        Edukacja w takim znaczeniu o którym mówicie obaj ze Sławkiem nie musi nic kosztować.
        Ja cały czas się staram poszerzać swoją wiedzę i bardzo dużo materiałów do tego znajduje w internecie. One nic nie kosztują. Można zapłacić dużo za udział w seminarium czy wykładzie, ale często ten sam wykład można obejrzeć potem za darmo na youtube.
        Dlatego powyższa statystyka nie musi wcale niepokoić. Fakt, że ludzie mało wydają na naukę, nie oznacza, że się nie uczą. Mam dwie książki Sławka dzięki którym na pewno poszerzyłem swoją wiedzę, ale wydatek na ich zakup uważam za tak nieznaczny, że pewnie nie brałbym go pod uwagę przy jakiejkolwiek ankiecie.

        • Sławek Muturi pisze:

          Panowie, wydaje mi się, że nieco idealizujecie rzeczywistość. Nie chcę mi się wierzyć by palacze i pijący inwestowali dużo swojego czasu w darmową edukację:-)

  2. Maciek pisze:

    Fakt chłopaki, to przykre, że statystycznie Polacy wydają 3 x więcej na fajki i alko, niż na edukację.

    Aby to zmienić potrzeba dekad poprawnego konserwatyzmu, powrotu do korzeni, a nie obecnego rozwoju w kierunku Sodomii i Gomorii.

    Mam pomysł, jak to zmienić, ale nie chcę być posądzony o totalitaryzm.

    Przykro to przyznać, ale nasuwa się pewna refleksja, a mianowicie: łatwo się rządzi uzależnionymi debilami.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Użyteczna tabela opłacalności Pana Mariusza

Ponieważ nie chcemy, aby użyteczne przykłady Fridomiaków przepadały gdzieś w otchłaniach komentarzy, pozwalam sobie opublikować tabelę opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem, sporządzoną przez Pana Mariusza i do której podał kiedyś linka.  Wiem, że temat ten interesuje wielu innych czytelników - oto, jak sobie radzi z nim Pan Mariusz. Arkusz opłacalności inwestycji w nieruchomość na wynajem                 © Mariusz Szepietowski - mariusz@szepietowski.pl        www.SMARTech.pl - Inteligentny Dom - 12 lat w Polsce             www.HotStone.pl - termalne łóżka masujące             www.Catalina.pl - nieruchomości na wynajem                         Uzupełnij wartości w polach żółtych, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design