19

10.2013

Jak się będzie zmieniał rynek najmu w Zjednoczonym Królestwie?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 1

Od Piotra dostaliśmy linka do bardzo ciekawego artykułu nt perspektyw rynku najmu, w szczególności wielkości rynku oraz wysokości czynszów najmu, w Wielkiej Brytanii. Dzięki Piotrze.

Oto link: http://www.savills.co.uk/research_articles/141560/170578-0

Co o tym sądzicie? I jak to się będzie miało do sytuacji w Polsce?

Komentarze:

  1. JacekP pisze:

    Widzę, że świat się niczego nie uczy.
    Rządy powinny wreszcie przestać majstrować przy mechanizmach rynkowych.
    Program „help to buy” nadmucha jeszcze bardziej ceny nieruchomości i uczyni je jeszcze bardziej niedostępnymi dla przeciętnych obywateli. Jak stopy procentowe zaczną wzrastać, to pęknie ta bańka w końcu z wielkim hukiem, jak stało się to w USA. Tam też rząd chciał „pomóc” zwykłym obywatelom w kupnie własnej nieruchomości. Skutki tej „pomocy” są odczuwalne do dzisiaj.
    W Polsce te wszystkie „rodziny na swoim” i „mieszkania” dla młodych” to podobna głupota.
    Jest to nic innego jak pomoc dla deweloperów. Jeśli ktoś nie ma zdolności kredytowej to i tak kredytu nie dostanie. Z dopłatą, czy bez. Jeśli ma to poradzi sobie bez pomocy rządu. Najwyżej kupi mniejsze mieszkanie, albo o niższym standardzie. Biednych podatników nie stać na mieszkanie nawet z dopłatą, a też płacą podatki. Tym samym współfinansują zakup mieszkania bogatszym podatnikom. To nie jest fair!
    Rządom właściwie są na rękę wzrastające ceny nieruchomości, bo dzięki temu mogą inkasować więcej pieniędzy z tytułu podatków z nimi związanych. Jak się w końcu ta bonanza skończy, jak np. w Irlandii, wtedy będą mówić jak ważną rolę muszą odegrać w posprzątaniu tego bałaganu i że obywatele tego oczekują. Mało kto zwróci uwagę na to, że to działania rządu spowodowały problemy.
    Oczywiście jeśli ludzi nie stać na kupno nieruchomości to muszą wynajmować. Pytanie tylko jak długo do utrzymania jest taka sytuacja, że ceny najmu wzrastają znacznie szybciej niż zarobki. Można mieszkać w 6 osób w jednej sypialni na łóżkach piętrowych. W końcu jednak coraz większa niedostępność lokum może doprowadzić do poważnych niepokojów społecznych. Wtedy zacznie się biadolenie, że wszystkiemu są winni bogaci i wolny rynek oraz że potrzeba nam jeszcze więcej regulacji. To byłby chyba najczarniejszy scenariusz.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Zatrzymaj czas, by wreszcie mieć go więcej

„Czas to pieniądz”. Każdy z nas zna to pojęcie, na którym bazuje racjonalny system produkcji, który został z powodzeniem wdrożony przez pioniera motoryzacji Henry Forda. Wiele osób zauważyło, że hasło to spowodowało niekorzystną zmianę sposobu myślenia. Już od małego uczymy się, że czas jest cennym dobrem, które można „oszczędzać” lub „trwonić”. Całkiem zwyczajne czynności „pochłaniają” nasz czas. Menadżerowie bez przerwy wdrażają rozwiązania mające zwiększyć efektywność wykorzystywania naszego czasu w pracy. Śruba czasowa jest coraz mocniej [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design