24

10.2013

Ile to kawalerek?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 4

Nie wiem na ile można wierzyć różnym medialnym plotkom, ale Wojtek rozpracował jedną z tych, które ostatnio się pojawiły na łamach Onet.moto. Chyba powinienem założyć na blogu nową kategorię wpisów – nadmierna konsumpcja. Oto e-mail jaki otrzymałem od Wojtka. Dzięki Wojtku!

Hej Sławku, przesyłam Ci link do newsa którego właśnie przeczytałem, prawie poplułem monitor http://moto.onet.pl/aktualnosci/adrian-mierzejewski-kupil-bugatti-veyrona/8t10k

 nie chodzi mi nawet o cenę auta bo jest wiele osób na świecie dla których to pestka, (mimo tego nie koniecznie wszyscy kupują bugatti veyron)

 Policzmy ile ten piłkarz na to auto musi pracować:

 zarabia 7mln dolarów na 5 lat czyli 7dol x 3zł / 5lat= 4,1mln zł rocznie

 auto kosztuje 1,3mln euro czyli 1,3 x 4zl = 5,2mln zł

 wynika z tego że na auto musi pracować ok 5 kwartałów

 a gdyby tą drogą zabawkę zamienił na kawalerki w  Łodzi lub Katowicach? ;)

  pozdrawiam, Wojtek z Zabierzowa

Komentarze:

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za linki. Fajnie, że Gazeta Wyborcza robi takie społeczne akcje. To jest kolejny przykład na mądre wykorzystywanie potęgi mediów. Zamiast ogłupiać bezsensownymi plotkami, rzucaniem błotem przez polityków, sensacyjkami i innymi bezwartościowymi bzdetami, edukować:-)

  1. Robert pisze:

    Sam piłkarz jednak zaprzeczył aby faktycznie kupił taki samochód ;-)
    Pewnie jednak kupił za to 20 mieszkań.

    http://gwizdek24.se.pl/pilka-nozna/pilka-nozna/adrian-mierzejewski-kupil-bugatti-veyron-pilkarz-odpowiada-to-bzdura_361746.html

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki Bogu. Spodziewałem się, że to może być tylko głupia plotka mediów dążących do sensacji i goniących za oglądalnością, klikalnością czy innymi jeszcze wskaźnikami.

      Jeśli to rzeczywiście wyssana z palców plotka, to ogromnie przepraszam p. Mierzejewskiego, że dołączyłem do bezsensownej nagonki. I zapraszam do zainwestowania w mieszkania na wynajem. Jako forma przeprosin, otrzyma od Mzuri sporą zniżkę za obsługę swoich mieszkań na wynajem:-)))

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kwestia oszczędzania

Niedawno jedna z naszych najsympatyczniejszych czytelniczek przysłała nam e-maila o takiej treści: Chciałabym poruszyć kwestie oszczędzania. Ostatnio słyszałam w radiu reklamę Synek mówi do mamy: „Mamo pójdziemy znów na zakupy do sklepu x?” Mama odpowiada: :”Ależ synku byliśmy tam przecież już rano” Synek: „no tak, ale przecież sama mówiłaś że zakupy w tym sklepie to oszczędzanie, wiec pójdziemy na zakupy i oszczędzimy na wakacje” Myślę że ta reklama doskonale pokazuje stopień edukacji finansowej dzieci i dorosłych w Polsce. Do tej [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...
  • Natasha: Ale Cię poniosło…
  • Natasha: Jak poszło z tymi numerami telefonów?! Udało się skorzystać?! ))
  • Michał: Ja jakbym mógłbym wybrać kolor skóry to ciężko by mi było. Wchodziłoby w grę biały albo...
  • dczekol: link do artykułu o oszczędzaniu http://kobieta.onet.pl/przez-r ok-ograniczala-wydatki-do-m...
  • Aga-ta: Kiedyś już wspominałam, że gdy się poznaliśmy, nie zauważyłam, abyś był „Kolorowy” :-)))...
  • Aga-ta: Fajny wywiad :-) Sławku, mam nadzieję, że jednak nie próbujesz zbijać cholesterolu :-)))) Pamiętaj, że...
  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...

Najnowsze wpisy

created by Water Design