02

11.2013

Święto Zmarłych

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 6

Po ostatnim kongresie pojechałem na grób moich Dziadków i mojej Mamy. Na tym samym cmentarzu w Łodzi jest też pochowana siostra mojej Mamy, a moja Chrzestna. Jak zwykle wizyta na cmentarzu wyzwala we mnie wiele wzruszeń.

Po pierwsze, to wzruszające widzieć jak wiele osób w Polsce dba o groby swoich bliskich. Nie we wszystkich krajach istnieje tak silna tradycja. Jest coś szlachetnego w tym by czcić pamięć poprzednich pokoleń. Po drugie, po raz kolejny uzmysłowiłem sobie, że moja Chrzestna zmarła bardzo młodo. Choć zawsze była dla mnie kimś starszym, Ciocią, to teraz widzę, że była baaaardzo młoda gdy zmarła. W 1990 roku miała tylko … 42 lata. Ja mam teraz prawie 48 lat, a jej córka, a moja kuzynka ma już 44 lata.

Jestem już stary i w zasadzie mógłbym już nawet nie żyć. Na cmentarzu jest pochowanych wiele osób, które zmarły mając mniej lat niż ja. Więc tym bardziej cieszę się z życia. Z tego, że oddycham. Że samodzielnie się poruszam. Że cieszę się dobrym zdrowiem. Że mogę jeszcze jeździć po świecie i uczyć się języków. Że mogę pisać książki i spotykać się z Czytelniczkami. Że mogę się cieszyć z sukcesów moich dzieci. Że mam jeszcze wiele planów oraz szans na ich spełnienie. Mam tysiące powodów do radości.

Wizyta na cmentarzu to również okazja do refleksji nad sensem życia. Czy moje życie okaże się pożyteczne i ważne będzie m.in zależało od tego czy ktoś zechce pofatygować się na mój pogrzeb, co sobie pomyślą o mnie zebrani na pogrzebie, z jakimi uczuciami będą mnie żegnać. Warto tak żyć by nie robić sobie wrogów, by pomagać innym, by nasze życie było dla nich ważne, by poczuli nasz brak gdy odejdziemy. Warto po prostu być dobrym człowiekiem.

Komentarze:

  1. Wojtek S. napisał(a):

    Sławku, piszesz jak mędrzec! Bardzo dobrze napisane.

  2. Krystian Podhale napisał(a):

    „Warto tak żyć by nie robić sobie wrogów, by pomagać innym, by nasze życie było dla nich ważne, by poczuli nasz brak gdy odejdziemy. Warto po prostu być dobrym człowiekiem”.2 tak proste i krótkie zdania,które przekazują tak wiele.Te słowa idealnie pasują właśnie do Twojej osoby Sławku.I przy okazji wszyscy mają to szczęście że Ty tym dobrem bezinteresownie się dzielisz a inni to dobro mogą wykorzystać dalej.:)

  3. Aga-ta napisał(a):

    Bardzo osobiste wyznanie. I rzeczywiście – żyjesz jak piszesz. Spójność między tym, co wyznajemy a tym jak żyjemy nie jest aż tak oczywista…

    Ja pozwolę sobie uzupełnić powyższe jeszcze jedną refleksją. Dbanie o pamięć bliskich, w tym także właśnie o ich groby, jest elementem naszej własnej tożsamości. To nas tworzy, to daje nam poczucie ciągłości, przynależności. Trudno jest budować siebie, uzdrawiać nasze życie, gdy nie znamy naszych korzeni, gdy nie rozumiemy skąd się wzięliśmy.

    Odkąd pamiętam, w dniu 1 listopada moja mama zabierała mnie i moją siostrę na grób taty. Zginął w wieku 30 lat. Mimo drugiego małżeństwa, moja mama zawsze w święto zmarłych zanosi kwiaty, zapala znicze i patrzy na zdjęcie taty. Nawet teraz, gdy my jesteśmy zbyt daleko, aby przyjechać. Od 35 lat nie opuściła ani jednego listopadowego święta. Czy pada deszcz, czy śnieg, ona tam jest. I nauczyła mnie swoją postawą, że należy dbać o groby bliskich, aby mieć ich w pamięci, w sercach.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Tak, w Polsce mamy piękne tradycje, zwłaszcza te w okolicach Wielkiejnocy gdy każdego dnia robi się coś innego. Szkoda tylko, że teraz zbliża się święto, które Polacy postanowili upamiętniać manifestacjami, krzykiem, mordobiciem, szarganiem świętości. To pewnie dlatego, że w przypadku 11 listopada to mężczyźni postanowili zadbać o podtrzymywanie tradycji, a nie kobiety. Gdyby to kobiety mogły…

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

poniedziałek, 15 maja – Warszawa, godz 12:15, SGH, Al Niepodległości 128, Bud C, Aula II Antresola

środa, 17 maja – Warszawa, godz 13:00, szczegóły bliżej terminu.

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, godz 14, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Gdańsk, godz 18, Park Naukowo-Technologiczny, ul Trzy Lipy 3

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czym różni się bogactwo od wolności finansowej

W tym pytaniu tkwi jeden z kluczy do zrozumienia idei wolności finansowej. Już kilka razy na łamach bloga fridomia odnosiłem się do tego ważnego pytania. Tym razem dzięki informacji od Cezarego, mamy przykłady z naszego rodzimego podwórka celebrytów. Przykłady piłkarza i aktorki pokazują, że osiągnięcie wolności finansowej nie tyle zależy od wysokości zarobków, co od umiejętności życia PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. Oto treść wpisu Cezarego: "Poseł Cezary Kucharski z PO. Dawniej piłkarz, teraz menedżer ma 18 [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: W tym quizzie zdobyłem komplet punktów. Samoloty rozpoznawałem nim pojawiały się podpowiedzi:-) Oto...
  • Sławek Muturi: Tomek, nie sądzę by minimalizm był koniecznie powiązany lub by miał wynikać z chęci oszczędzania....
  • Marta: Sławku, Harva nie było. Był za to bardzo sympatyczny trener Ryan. Jadłam z nim śniadanie w hotelu i naprawdę...
  • Tomek: Czy jednak zawsze minimalizowanie liczby posiadanych przedmiotów idzie w parze z oszczędnościami? Minimalista...
  • nibul: Chodzi o ryczałt. W kwestii odliczeń jasna sprawa. Interesuje mnie tylko czy skarbówka w razie kontroli bierze...
  • Sławek Muturi: Marta, dzięki za update. Widzę, że Marcus i Andy nadal robią swoje. Ciekawe, że stare sztuczki są...
  • Marta: Byłam właśnie na MMI. Edycja majowa 2017. Jestem trenerem sprzedaży. Robię to 11 lat. Ale jak długo żyję,...
  • Kuneg: Słusznie prawisz.
  • Kuneg: …i dlatego tak ciekawe są wg mnie ludy tzw. pierwotne, np. Aborygeni, którzy brali z przyrody tylko...
  • Robert W: Ja rozliczam najem na działalności gospodarczej i faktury Mzuri stanowią dla mnie koszt uzyskania przychodu.
  • Przemek: Ja żałuje na dzieci tak samo, jak na siebie. Rozpieszczone i przyzwyczajone do wysokiego standardu dzieci?...
  • Sławek Muturi: Nibul, to pewnie zależy od wyboru formy opodatkowania – przy ryczałcie nie można odliczać...
  • Sławek Muturi: Catherine Sophie, masz poniekąd rację, pisząc, że minimalizm zaczyna się stawać „modny”....
  • nibul: Tak przy okazji tego tematu, pytanie do klientów firm zarządzających najmem. Płacicie podatek od kwoty z umowy...
  • nibul: Robert, niestety w przypadku dochodu z najmu banki biorą pod uwagę roczny pit. Dlatego albo optymalizacja...
  • Catherine Sophie: Tu się zgodzę – bo minimalizm staje się dziś modą i jak każda moda nie ma żadnego sensu....
  • Catherine Sophie: A nikt z Was nigdy nie pozbywał się rzeczy? Może widać to dopiero po masowych...
  • Sławek Muturi: Michał, ciekawi mnie dlaczego uważasz, że pozbywanie się nadmiaru rzeczy jest szkodliwe.
  • Robert W: Art. 1003. § 1. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności wraz z planem podziału sumy uzyskanej z...
  • Robert W: Nie jest tak jak piszesz – warto rzucić okiem na przepisy KPC o egzekucji z nieruchomości. Jest tam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design