03

12.2013

Mieszkań na wynajem jeszcze nie ma, ale są już najemcy

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 13

Pies tak szybko biegł, że ogon znalazł się przed … jego pyskiem. Taką to ostatnio usłyszałem sentencję, które jak ulał pasuje do ostatnich rewelacji dotyczących państwowego funduszu mieszkań na wynajem. Oto link do artykułu w Dzienniku Gazecie Prawnej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/750581,nieruchomosci-mieszkan-na-wynajem-jeszcze-nie-ma-ale-sa-juz-najemcy.html

Co o tym sądzicie?

Niedługo pojawią się demonstracje osób domagających się szybszego powstania państwowego funduszu. Albo miasteczka namiotowe pod Kancelarią Premiera osób, które niesłusznie pominięto przy alokacji państwowych mieszkań:-)

Komentarze:

  1. Grzesiek Wesołowski pisze:

    Postawa roszczeniowa zawsze była postawą dominującą w społeczeństwie i to akurat nie jest zaskoczenie :)

  2. nibul pisze:

    Cóż, myślę, że do ludzi chcących skorzystać z tego programu nie można mieć pretensji. Są możliwości więc korzystają. Inna sprawa to komu tak naprawdę ma to służyć i komu pomoże.

    A jeszcze inna sprawa to coś co przytoczę z podlinkowanego przez Ciebie, Sławku, artykułu: „Fundusz BGK ma inwestować w całe budynki lub w ich części. Warunkiem jest, by mieszkania były gotowe do zasiedlenia, a ich powierzchnia wynosiła 50–60 mkw”. Dla „kawalerkowców” to ciekawa informacja.

  3. Aga-ta pisze:

    Interesujące jest wskazanie na kobiety jako zabiegające o skorzystanie z programu. Czy Mzuri ma więcej najemczyń niż najemców? Ciekawe czy może to wpłynąć pozytywnie na demografię – jest lokum, jest decyzja o dziecku.

    Mnie także podoba się wymóg, aby mieszkania miały ca. 50 m2. Wynajem będzie w cenie kawalerki… i jednak inna grupa docelowa. Kosztowny pomysł, ma wiele wad, ale tak sobie myślę, że może być alternatywą dla wielu kobiet. Może sprawi, że nabiorą odwagi, aby przejąć inicjatywę, zacząć decydować o swoim życiu. Niech będzie w tym rozdawnictwie jakaś nadzieja na sens…

    A protestów i namiotowych miasteczek nie będzie :-) I dobrze, zima idzie!

  4. pio pisze:

    Przedstawiciele europejskiej lewicy proponują finansowanie budownictwa czynszowego z kieszeni… obecnych właścicieli mieszkań i domów.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,15065244,Specjalny_podatek_na_budowe_czynszowek_.html#ixzz2mUtpSP7y
    tu jeszcze ciekawy pomysł;)

    • Sławek Muturi pisze:

      Robert, dzięki za ciekawy artykuł. Spodziewam się, że w miarę cywilizowania się polskiego rynku najmu, będzie postępowała specjalizacja mieszkaniczników.

      Jakiś czas temu spotkałem w USA pewną landlady z Kanady, która specjalizuje się w najmie dla osób niepełnosprawnych.

      • flow pisze:

        Witaj Sławku,

        miło mi zawitać na Twoim forum.
        Mieliśmy sie okazje spotkać w budynku w cafe pewnego wydawnictwa (nie chce robic reklamy bo to jedna z czołowych polskich gazet) chyba z 1,5 mce w Poznaniu- przypadkowe spotkanie ale jak później określiłeś w emialu – ciepłe przyjęcie:)

        do rzeczy – po latach analiz i jakiegoś tam doświadczenia doszedłem do wniosku ze PL mamy obecnie początki bańki na rynku wynajmu, jest ona jeszcze malutka ale rosnie, apogeum za jakies 10-15 lat.
        demografia niestety nie jest korzystna, brak polityki prorodzinnej a co gorsza brak otwarosci na bratnie dusze ze wschodu powoduje ze z roku na rok mieszkań na wynajem bedzie więcej, ludzi mniej wiec ceny beda spadac (nie poruszam kwesti inflacji). oczywiście bedziemy szli w kierunku modelu zachodniego i proporcje beda sie odwraca (stosunek właścicieli do najemców), jednak ta popularność posiadania mieszkań przez kolejne osoby nie daje mi spokoju.
        utwierdził mnie w tym wczoraj KOLEJNY moj znajomy który chce zostac ‚rentierem’ z tytułu posiadanych mieszkan….kiedys dzwonili w sprawie giełdy teraz w sprawie rentierstwa
        przypomina mi to każda kolejna banke na gieldzie (jestem aktywnym graczem) czy innych aktywach (dzialki budowlane 5-6 late temu) itd.

        dodam ze sam próbuje aktywnie fridomii:)

        co szanowni fridomaniac sadza na ten temat?

        Pozdrawiam,
        flow

        • Sławek Muturi pisze:

          Flow, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za bardzo miłą wówczas rozmowę. Pozwól, że dam innym osobom szansę wypowiedzenia się na ten temat (dość często powracający) nim przedstawię swoje przypuszczenia odnośnie przyszłości:-), której oczywiście ja też nie znam:-)

        • Lukasz_Kielce pisze:

          wypowie sie ktos w kwestii demografii?? bo to jest obawa wielu przyszlych jak narazie niedoszlych Fridomiakow:)

  5. sawitar pisze:

    Sam chetnie wynajme takie mieszkanie dla siebiem a swoje wynajme na wolnym rynku ;-) czysty zysk :-D

  6. Paweł pisze:

    Wszyscy jesteśmy ciekawi jaki wpływ może mieć demografia na popyt, Sławku myślisz, że napływ imigrantów wypełni niż demograficzny?
    Z prognoz również wynika, że ilość gospodarstw w miastach będzie maleć..
    http://www.stat.gov.pl/gus/5840_8640_PLK_HTML.htm

    Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pośmiertni liderzy pasywnych przychodów

Niedawno zrobiłem wpis poświęcony Michael’owi  Jackson z okazji pierwszej rocznicy jego śmierci. Okazuje się, że według brytyjskiego dziennika „Daily Mail” (z dnia 28 czerwca br) pośmiertne przychody Michaela nie są wcale najwyższe w historii.  Oto pełen ranking: Kto Dataśmierci Wiek Przychody(mln GBP) Rocznie Ńajważniejsze źródła pasywnych przychodów Elvis Presley 1977 42 1000   Tantiemy za muzykę, sprzedaż płyt, wizyty w Graceland (GBP18 mln rocznie), reklamy (iMac Lipton’s, dezodoranty Sure, itd) John Lennon 1980 40 200   Podobizny na koszulkach, kubkach, itp; rekalmy (lody Ben&Jerry’s). Ciekawostka: za życia zarobił 100mln, po śmierci – 200 mln Michael [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...
  • doktor21: Panie Sławku bazując na Pana wpisie znalazłem swój sposób na utrzymanie mózgu w dobrej kondycji Sex...
  • karol: Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich fridomaniaków! Mam pytanie do fachowców troche innej...
  • Michal52: Dzięki za komentarze. Sam obecnie puki co mieszkam w Toruniu, ale planuje się przenieść do większego miasta...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Wynajem/30113 9914-Mieszkanie-na-wynajem-Jak -inwestowac.html#ap-1
  • Sałata: Mieszkam w Warszawie i już naturalne stało się dla mnie używanie nawigacji w celu skrócenia drogi i...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...
  • Sławek Muturi: Jacek, rzeczywiście dwór był bardzo rozbudowany, aż groteskowy. Ale widziałem jego pałac – choć...

Najnowsze wpisy

created by Water Design