06

12.2013

Mikołajki w … Mzuri

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 15

Pomimo straszliwych i przenikliwie chłodnych podmuchów wiatru, widziałem dziś na ulicach Warszawy kilku Mikołajów. Mam nadzieję, że byliście grzeczni i że do Was Mikołajowie dotarli lub wkrótce dotrą:-)

Jeśli ktoś myśli o jakimś prezencie świątecznym dla swoich bliskich czy dla siebie:-) i nie ma jeszcze pomysłu co kupić, to może warto skorzystać ze specjalnej promocji świątecznej w sklepiku … Mzuri. Znajdziecie tam książki oraz dokumenty, które mogą się okazać bardzo pomocne dla Was lub dla Waszych bliskich w budowaniu portfeli mieszkań na wynajem w okazyjnych cenach.

Przy zakupie dowolnych dwóch książek cena wynosi PLN 63, dla trzech tytułów jest to cena PLN 87, a 4 sztuki kupicie za jedyne PLN 100. Jeszcze taniej dla osób, które chcą zrobić więcej prezentów:-) Podane ceny nie obejmują kosztów wysyłki. Książki możemy za Was wysłać na adresy Waszych bliskich:-). Promocja świąteczna trwa do 31 grudnia 2013 roku. Szczegóły w sklepiku na stronie www.mzuri.pl

Dodatkowo, jeśli planujecie w okresie Świąt wrócić do Waszych rodzinnych miast, a na liście zadań oprócz miłych spotkań ze znajomymi i członkami rodziny, czeka Was też „zrobienie czegoś” z Waszym mieszkaniem na wynajem, które albo stoi puste, albo mieszkają w nim najemcy, którzy zalegają z opłatami to może zainteresuje Cię świąteczna oferta Mzuri.

Dla osób, które w okresie do 31 grudnia 2013 przekażą w opiekę Mzuri swoje mieszkania, domy czy lokale użytkowe w W-wie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu, na Śląsku, w Bydgoszczy czy Częstochowie przewidziane są zniżki. Kwota za przejęcie mieszkania w zarządzanie spadnie o 30% (przy przekazaniu jednego mieszkania) lub nawet o 45% (przy przekazaniu dwóch lub więcej mieszkań w zarządzanie). Warunkiem skorzystania z oferty jest zakończenie całego procesu przekazania mieszkania przed Sylwestrem.

Szczegóły oferty Mzuri, bardzo chętnie przedstawi Wam Sylwia, e-mail: sylwia.senderowska (małpka) mzuri.pl

Liczymy na to, że część z Was zdecyduje się wejść w Nowy Rok bez obciążeń związanych z osobistą opieką nad Waszymi mieszkaniami na wynajem. Dzięki temu poczujecie się – mamy nadzieję – choćby odrobinę bardziej … wolni:-)

Komentarze:

  1. Aga-ta napisał(a):

    No i uległam – zamówiłam książki dla bliskich :-) A obiecywałam sobie , że przestanę naciskać, agitować i uszczęśliwiać na siłę :-)

    Oj słaba, słaba ta moja silna wola :-) i dobrze :-)

  2. Adam G napisał(a):

    Sławku, a można „zaklepać” sobie zniżkę ? :)
    Jestem zdecydowany i po rozmowie z Panią Beatą z łódzkiej placówki Mzuri. Mieszkanie odbieram 01.02.2014 więc raptem „kilkanaście” dni po promocji.
    Pozdrawiam

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Adam, cieszę się, że planujesz powierzyć swoje mieszkanie pod opiekę Mzuri. Natomiast co do zasad współpracy, to negocjuj proszę z Beatą. Ja nie jestem w tych kwestiach decyzyjny. Mzuri nie jest – by użyć tu nomenklatury polskich partii politycznych – firmą „wodzowska”:-) Jeśli Beata zechce zapytać mnie o moje zdanie, to Cię poprę jako … aktywnego Fridomiaka:-) Moc serdeczności:-)

      • Adam G napisał(a):

        Dziękuję :)
        Serdecznie pozdrawiam

      • Adam G napisał(a):

        Udało się :) Pani Beata ugodowa i bardzo pomocna
        Pozdrawiam

        • Sławek Muturi napisał(a):

          Adam, cieszę się. Beata jest jednym z najlepszych wzorców kultury organizacyjnej Mzuri. Współtworzy tę firmę ze mną od samego początku i stara się zarazić innych swoim podejściem.

          Czy ktoś jeszcze reflektuje na świąteczną promocję Mzuri? Zostało jeszcze tylko 18-19 dni. Gorąco zapraszamy:-)

  3. Beata Suchodolska napisał(a):

    Sławku, ja reflektuje :)
    I dla siebie i Znajomych i Przyjaciol…
    Tylko nie widze kontaktu do sklepiku :(
    A chce pakiet 13 ksiazek (poki co:)
    I jak mam to kupic- kontaktu do osoby obslugujacej sprzedaz czy sklepik na www brak.
    Prosze o pomoc, Mikolaj sie lekko denerwuje, czy zdazy ;)
    Pewnie jeszcze dzis puszcze mailing do moich Czytelnikow odeslaniem do Mzuri :)
    Moze ich Mikolaje tez zdaza?
    :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Beatko, ogromnie cieszy mnie to, że Mikołaj dokonał tak bardzo miłego dla mnie wyboru. Aby ułatwić mu pracę podaję kontakt do osoby prowadzącej sklepik Mzuri. Jest to Ania, asystentka Mikołaja:-) Jej e-mail to: anna.zwierzchowska (małpka) mzuri.pl

      Oczywiście zachęcam również innych Mikołajów do kontaktu ze swoją asystentką w Łodzi, Anią:-)))

  4. Beata Suchodolska napisał(a):

    Sławku,
    BARDZO dziekuje Tobie i Nataszy i pozostalym osobom zaangazowanym za przedswiateczna akcje z ksiazkami!
    Jestem wdzieczna, ze udalo Ci sie tak calosc zorganizowac, ze nawet dedykacje wpisales!
    Bardzo to doceniam.
    Lekcja dla mnie- w przyszlosci bede wczesniej sie organizowac i zamawiac tak, zeby Tobie i innym niepotrzebnie nie komplikowac zycia.
    Ksiazki sa juz czytane w Norwegii, gdzie lecialam zaraz po swietach oraz w Irlandii i Francji, skad Znajomi odbierali ksiazki ode mnie zaraz po swietach.
    I w Polsce oczywiscie tez!
    W tym czasie ‚zaraz po swietach’ duzo sie zadzialo ;)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Beatko, to ja Tobie serdecznie dziękuję. Za wybór mojej książki jako prezentu i za rozpropagowanie jej po całej Europie:-) Dziękuję też za niespodziewany prezent od Ciebie, Już prawie przeczytałem „Mistrza”. Ogromne dzięki. Jestem Twoim dłużnikiem:-)

  5. Beata Suchodolska napisał(a):

    Sławku,

    tym razem ksiazki byly prezentami nie ode mnie- sami zainteresowani je sobie kupili, ja tylko podeslalam im info o promocji i skoordynowalam promocyjny zakup. Do rozpropagowania ich w calej Europie kilkanascie krajow mi jeszcze zostalo, ale pracuje nad tym ;)

    Ten egzemplarz „Mistrza” upolowalam Sławku specjalnie dla Ciebie- wspomnialam Ci o tej ksiazce jak widzielismy sie na spotkaniu z Mohamedem Junusem. Znasz biegle angielski i moglam kupic w oryginale, ale polska wersja mimo moim zdaniem slabego tytulu (nie jestem lingwistka ani biegla w EN ale „The Noticer” bylby chyba „Zauważaczem” a to malo fortunne i nosne slowo po polsku- o ile istnieje) ma pomaranczowa okladke i bardziej pasuje do Ciebie. Dodatkowo tytulowy Mistrz/The Noticer przypomina mi Ciebie- pokazujesz wielu ludziom, czytelnikom swoich ksiazek i sluchaczom wystapien- swiat z innej perspektywy. Ze emerytem mozna byc po 40 a nawet wczesniej, ze mozna swiadomie ‚przestac sie bogacic’, ze mozna odwiedzic wszystkie kraje swiata a potem do nich wracac i wiele innych, dla wiekszosci osob nowych /innych ‚perspektyw’. Walizka na okladce tez ma wiele z Toba wspolnego, choc zdaje sie podczas podrozy uzywasz plecaka :)

    Nie uwazaj sie prosze Sławku za mojego dluznika. Dziekuje to wystarczajace slowo. A od dlugu odsetki rosna nieublaganie- nawet na polu mentalnym czy energetycznym ;)
    Ta ksiazka byla malym wyrazem mojej wdziecznosci dla Ciebie za to, co i jak robisz. Wiem, ze moge liczyc na Twoja zyczliwosc, choc oprocz kilku krotkich rozmow nigdy dluzej nie obcowalismy.
    Dzieki lekturze Twojego bloga i ksiazek poznalam Cie Sławku troche. Dlatego chcialam Ci nia podziekowac. Jesli Ci sie spodobala- ciesze sie, jesli wniosla w Twoje zycie i Ciebie cos nowego- tym bardziej -:)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Beata, ogromne dzięki za bardzo ciepłe, gorące słowa. Dla takich słów i dla takich emocji warto starać się i łatwiej być dobrym człowiekiem. Bo dają do tego dodatkową energię. Twoje słowa stopiły cały śnieg w promieniu kilku kilometrów wokół mnie:-) Dzięki.

      • Beata Suchodolska napisał(a):

        Sławku,
        dziekuje i ciesze sie.
        Polecam sie na przyszlosc, energia chetnie sie dziele :)
        Milo mi z powodu stopionego sniegu :)

        Kontynuuj Sławku swoja droge, duzo z niej korzystam.
        Rowniez w temacie bycia lepszym czlowiekem.
        I za to dziekuje!

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Po tegorocznym, ponad 6-miesięcznym zimowaniu (głównie w Azji, ale na początku też trochę w Afryce), 8 maja wróciłem do Warszawy. Jest fajnie i bardzo ciepło:-)

Oprócz spotkania jutro (12.05) w Łodzi – sorry, że wcześniej nie uprzedziłem, wyleciało mi z głowy – na razie nie przewiduję kolejnych spotkań Fridomiaczek i Fridomiaków w najbliższym czasie.

Gdy tylko coś się zmieni, to oczywiście dam znać.

Jeśli ktoś chciałby mnie zaprosić do wystąpienia na jakiejś konferencji, szkoleniu, seminarium, itp w Polsce lub zagranicą, to oczywiście zawsze bardzo chętnie.

Do zobaczenia – mam nadzieję – wkrótce:-) I powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Bogaty albo Biedny – po prostu różni mentalnie

Kilka lub nawet kilkanaście miesięcy temu ktoś z Fridomiaków polecił nam wszystkim książkę o powyższym tytule, autorstwa T.Harv Eker. Początkowo nie mogłem jej znaleźć w księgarniach. Potem gdy zacząłem ją czytać, odłożyłem ją na półkę, bo mi się ... nie spodobała. Nie spodobała mi się z kilku powodów. Po pierwsze, zaczyna się od wstępu zatytułowanego "Kim u licha jest T.Harv Eker?" i ja po przeczytaniu tego wstępu pomyślałem dokładnie to samo :-) Po drugie, powtarzające [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Nie chcę w tej chwili dawać wiążącej odpowiedzi, ale zapewne po wakacjach.
  • Artur Kaźmierczak: Dzięki Sławek. Zgadzam się w pełni. O katastrze myślałem, ale, mówiąc całkiem szczerze,...
  • Artur Kaźmierczak: Marcin, dziękuję za ciepłe słowa i za uzupełnienie.
  • Paula: Witam, Kiedy rozpoczną Państwo proces sprzedaży mieszkań?
  • Sławek Muturi: Marcin, dzięki za uwagę. Coś tam poprawiłem i chyba już działa poprawnie. Przy okazji z satysfakcją...
  • Marcin: Sławku Artykłul Artura nie jest widoczny na głównej stronie Fridomi. Artur, Wielkie dzięki za przelanie twego...
  • Marcin: Tomek To zalezy. Znam i sa sposoby zarządzania skutecznie zespołem całkowicie zdalnie przez całe lata. Tzw...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za spisanie swoich przemyśleń ws czynników mogących mieć wpływ na rynek...
  • Sławek Muturi: Za jakieś 3 tygodnie jadę do Rosji na mistrzostwa świata w piłce nożnej. Przyznam, że nieco...
  • Artur Kaźmierczak: Widzę, że atmosfera się podgrzewa. Miło (choć trochę dziwnie) widzieć jak potencjalni czytelnicy...
  • BiL: Tomek, musimy zaczekac az Artur skonczy, zeby cos moc powiedziec. Ale podobnie jak chyba Ty, spodziewam sie, ze...
  • Wojtas: Tomek, nie do końca w stosunku do mnie Twój wniosek jest trafny, ponieważ zainwestowałem w CFI Łódź. Poza tym...
  • Eirenaios: Cześć! Nie za bardzo znalazłem odpowiednie miejsce gdzie mógłbym napisać mój komentarz/wiadomość, więc...
  • Tomek: Wojtas, Bil, chyba za wiele sobie obiecujecie po raporcie, ponadto z Waszych dotychczasowych wypowiedzi...
  • Tomek: Mnie ten nomadyzm nie przekonuje, choć wiem, że jest w modzie. Jeśli cały dzień mam być skupiony na pracy, to...
  • Sławek Muturi: Po tegorocznym zimowaniu w Afryce i w Azji, lista krajów, które odwiedziłem do tej pory tylko jeden...
  • Sławek Muturi: Wojciech, tak, oddział w Radomiu działa. I to sprawnie. Od początku mamy tam tę samą osobę. Gdy była w...
  • Wojciech: Witam, chcialem zapytać jak prosperuje oddzial w Radomiu ,ponieważ myślę o zakupie kilku kawalerek a widzę...
  • Artur Kaźmierczak: Pamiętam, pracuję, będzie najdalej w weekend. Ale nie dla rynku łódzkiego tylko dla całego rynku...
  • Wojtas: Czyżby tak fatalnie z perspektywami dla Łodzi, że Artur nie przedstawił jeszcze swojej prognozy? Notabene...

Najnowsze wpisy

created by Water Design