29

12.2013

Mzuri w portalu Trójmiasto.pl

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Napisali o ..., Nas

ilość komentarzy: 12

Na koniec roku pojawiła się informacja o działalności firm typu Mzuri, czyli o wynajmialniach mieszkań:-) w najbardziej na Pomorzu poczytnym portalu informacyjnym Trójmiasto.pl :-)

Małgosia Styba opiekuje się mieszkaniami już od ładnych kilku lat (od około dwóch współpracuje z Mzuri). Zwykle nie czytam komentarzy pod wpisami na publicznych portalach, bo pełno tam jadu i wściekłości. Tym razem przeczytałem kilka komentarzy, a wśród nich jeden od niezadowolonego najemcy. Myślę, że jego komentarz robi jednak dobrą reklamę firmie Mzuri. Rzeczywiście reprezentujemy przede wszystkim interesy właściciela mieszkania, choć staramy się to robić traktując najemców po partnersku i należytym im szacunkiem:-) Niestety, dla części najemców przywykłych do nieprofesjonalnych standardów działania, nasze podejście może się wydawać zbyt rygorystyczne:-(

Gdyby ktoś jeszcze zechciał powierzyć swoje mieszkania czy dom lub lokal użytkowy na wynajem pod opiekę Małgosi, to podaję namiary: malgorzata.styba (małpka) mzuri.pl. Do końca grudnia trwa specjalne promocja dla nowych Klientów Mzuri. Wystarczy do tego czasu podpisać z nami umowę o zarządzanie najmem:-))) Szczegóły promocji u Małgosi lub u Sylwii – sylwia.senderowska (małpka) mzuri.pl

Komentarze:

  1. eryk pisze:

    Powierzając Państwu mieszkanie do wynajmu, załatwiacie wszystkie formalności czy tylko jesteście pośrednikiem/pomocą w znalezieniu klienta na wynajem, a potem dalsze użeranie z najemcą spada ponownie na mnie, bo czytając przytoczony artykuł i komentarze tak to wygląda.
    Wasza oferta jest interesująca tym bardziej że po raz kolejny wynajmując prywatnie/bezpośrednio mam problemy z najemcami (terminy płatności opóźnione, nieakceptowalne zachowanie wobec sąsiadów, zniszczenia, niespodziewane awarie w lokalu do usunięcia natychmiast bo najmujący ma dwie lewe ręce, żeby klamke poprawić…) i dlatego chciałbym się pozbyć tego typu problemów zrzucając je na „opiekuna” mieszkania tak by co miesiąc spływała mi ustalona kwota, bo w innym wypadku więcej jest z tym problemów niż zysku i do tego moja nieruchomość ciągle traci na wartości zgodnie ze spadkami na rynku przez co przestaje mi się to opłacać, ale z drugiej strony kredyt miesiąc w miesiąc muszę spłacać

    • Sławek Muturi pisze:

      Eryk, nie wiem co się pojawiło w komentarzach, bo po prostu wolę tego nie czytać. Rzadko można tam znaleźć jakąś wartościową krytykę. Takiej szukamy bezpośrednio wśród Klientów Mzuri:-)

      Jeśli chodzi o Twoje pytania, to:
      (1) Mzuri nie jest pośrednikiem. Reprezentuje interesy właściciela i działa na podstawie pełnomocnictwa. RElacja jest długotrwała (a nie transakcyjna) i jest oparta na budowaniu wspólnych korzyści z najmu
      (2) jeśli najemca ma jakiś problem, to dzwoni do Mzuri, a nie do właściciela i to Mzuri pomaga w rozwiązywaniu problemów (np awarii) – najczęściej na koszt najemcy. Bo właściciele mieszkań często nigdy w nich nie byli i sami niczego nie zniszczyli:-)
      (3) właściciela mieszkania, Mzuri informuje o problemie często po jego rozwiązaniu, chyba że problem wymaga nakładów pieniężnych ze strony właściciela (niektórymi awariami nie da się obciążyć najemcę, bo było by to nie fair)
      (4) Mzuri bardzo chętnie wyręczy Cię w opiece nad Twoimi mieszkaniami o ile są w jednym z kilkunastu miast w Polsce, w których Mzuri już działa:-) Jeśli są w innym mieście, to zapiszemy sobie Twoje namiary by powiadomić Cię o nadchodzącym terminie otwarcia oddziału w interesującym Cię mieście:-)
      (5) osobą do kontaktu w Mzuri ws nawiązania współpracy jest Sylwia. Namiary to: sylwia.senderowska(małpka) mzuri.pl

      Mam nadzieję, że uda nam się nawiązać współpracę i będziesz miał okazję samodzielnie ocenić jakość obsługi zapewnianej przez Mzuri, a nie tylko polegać na komentarzach w internecie:-) Mzuri zaufało już kilkuset Klientów i ich satysfakacja z obsługi jest średnio bardzo dobra do dobrej:-) Szczegółową analizę satysfakcji Klientów przedstawię po powrocie do Polski:-)

    • Robert pisze:

      Eryk odpowiem Ci z mojego doświadczenia, bo jestem klientem Mzuri od pół roku w Poznaniu, zarządzają jednym moim mieszkaniem. Wcześniej też mi je znaleźli do okazyjnego nabycia, no ale to inna para kaloszy.

      Mzuri zajmuje się mieszkaniem od A do Z – krótko mówiąc moja rola sprowadziła się do nabycia mieszkania (wizyta u notariusza), potem dowiozłem tam tylko kilka mebli i brakującego wyposażenia jak pralka czy lodówka. Pracownik Mzuri nawet mnie wyręczył w odbiorze części tych sprzętów.

      Potem nie musiałem robić już kompletnie NIC. Mzuri znalazło najemców błyskawicznie. Od pół roku nie byłem w tym mieszkaniu, nie widziałem nigdy na oczy moich najemców ani z nimi nie rozmawiałem. Mam nadzieję, że nie będę musiał ;-)

      Co miesiąc dostaję sprawozdanie, wcześniej skanem dostałem podpisane umowy, no i co miesiąc dostaję przelew. Ostatnio pracownik Mzuri był na półrocznym sprawdzeniu mieszkania i też dostałem odpowiednie sprawozdanie na emaila. Krótko mówiąc klasa.

      Według mnie te 11 % czynszu to nie jest jakaś wielka kwota, za którą kupuje się spokój i oszczędza się przede wszystkim własny czas.

      PS. Nie jestem pracownikiem Mzuri i nie mam z nimi żadnych relacji handlowych poza relacją klient – Mzuri, więc nie posądzaj mnie o kryptoreklamę. Kupiłem niedawno za pośrednictwem Mzuri dodatkowe 2 mieszkania w Łodzi i Warszawie, zobaczymy czy tam pójdzie im z tym równie dobrze jak w Poznaniu. Będę mógł powiedzieć więcej jak te 2 dodatkowe mieszkania „wejdą w obrót”, przypuszczam że od stycznia będą już ogłaszane do wynajmu.

      • Sławek Muturi pisze:

        Robert, dzięki za Twoje zaufanie wobec Mzuri oraz za bardzo pozytywną opinię. Mzuri nie jest jeszcze doskonałą organizacją, ciągle się reorganizujemy, no i bardzo szybko rośniemy, co powoduje czasami różnego rodzaju niedociągnięcia. Ale staramy się szybko naprawiać nasze błędy i wyciągać z nich wnioski na przyszłość, tak byśmy stawali się coraz bardziej sprawną organizacją.

        Twoje ciepłe słowa zachęcają do kontynuowania naszej misji:-) Dzięki.

        • Tomtor pisze:

          Rowniez same pozytywne wrazenia z mojej ponad polrocznej wspolpracy z Mzuri w Poznaniu. Tak trzymac!

        • Sławek Muturi pisze:

          Tomtor. dzięki. Przekażę Mariuszowi. Z pewnością zmobilizuje to Go do jeszcze większych starań

  2. raldek pisze:

    W artykule napisano o Waszej konkurencji. Ciekawe że na swojej stronie www nieuczciwie się reklamują, pisząc że są jedyną taką firmą na całym Pomorzu. Jak rozumiem np. o Mzuri nigdy nie słyszeli?

    • Sławek Muturi pisze:

      Raldku, dzięki za wyłapanie tego. Prawdę mówiąc nawet nie wszedłem na stronę naszej konkurencji bo mam bardzo słabe połączenia do internetu:-( A co do nieuczciwych praktyk konkurentów, to zaczynam się już do tego przyzwyczajać i staram się to ignorować. I skupiać się na zadaniu, które Mzuri ma do wykonania, a nie na konkurencji:-) A częścią misji Mzuri jest cywilizowanie polskiego rynku najmu, więc zadanie wymaga skupienia się:-)

  3. Adam G pisze:

    O tak Robert !!
    Warto zapłacić 11% czynszu za spokój i oszczędzić własny czas.
    Moja nieruchomość co prawda wchodzi do „gry” w połowie lutego, ale jestem pewny, że zarówno ja jak i przyszli najemcy będą zadowoleni ze sposobu zarządzania nieruchomością przez Mzuri

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Charakter

Każdy ma swoją historię, nawet - a może zwłaszcza osoby - które już raz "przegrały" swoje życie. Dziś miałem arcyciekawą i zupełnie niespodziewaną rozmowę z jedną z pań sprzedającą owoce na Saskiej Kępie. Kupowałem u niej maliny, śliwki i gruszki i gdy już płaciłem, to sama z siebie zaczęła bardzo sympatyczną rozmowę, a właściwie to nawet - w dużym stopniu - monolog. Nie pamiętam już nawet od czego zaczęła, ale temat rozmowy prawie od razu, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...
  • lukasz w: poprawiaj błędy bo potem wstyd jak się człowiek za późno połapie;)
  • Sławek Muturi: Yolu, oczywiście potwierdzam, znając Ciebie od wielu lat, że jesteś absolutnie amaterialistyczną...
  • Art: Jeszcze mi się przypomniało. Mój Dziadek miał taki kolor skóry jak Ty. Był bardzo przystojnym mężczyzną i...
  • Sławek Muturi: Artur, mówi się,że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i … statystyka:-) Nie podważam znaczenia...
  • Yola: Ja też, oczywiście (!!!) nie mierzę SZCZĘŚCIA ilością zer na koncie w banku ! Mam nadzieję, że o tym wiesz...
  • Art: Michał: Pisząc, że Polska to kraj rasistów generalizujesz, udowodniając tym samym, że jesteś rasistą. W każdym...
  • Sławek Muturi: Marek, dzięki za eksperckie wyjaśnienie sprawy. Byłem przekonany, że nie trzeba płacić różnicy podatku...
  • Sławek Muturi: Yolu, dzięki za Twój komentarz. Po przeczytaniu jeszcze raz swojego wpisu, uzmysłowiłem sobie, że zbyt...
  • Marek Niedzwiedz: Dziekuje Slawku za wywolanie mnie do tablicy. Jezeli chodzi o dochody dla rezydenta UK otrzymywane...
  • Yola: W kwestii szczęścia, bogactwa i sprawiedliwości to … hym oczywiście można być nieszczęśliwym w pałacu i...
  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design