02

01.2014

Jak się kupuje „Yali”? czyli nieruchomości w Istambule

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 8

W czasie mojej świąteczno-noworocznej podrózy, mam mniej okazji do spędzania czasu przy klawiaturze i stąd mniejsza częstotoliwość wpisów na fridomii. Z drugiej strony, czuję że i Wy chcecie sobie ode mnie nieco odpocząć, więc się zbytnio nie stresuję.

Podróże kształcą. Pozwalają spojrzeć na rzeczywistość z innej, nowej perspektywy. Obecna podróż też mi dostarcza wielu nowych spostrzeżeń i obserwacji. Również z rynku nieruchomości. Wkrótcę napiszę coś o rynkach nieruchomości w Singapurze oraz w Perth, ale dziś tak na szybko, chciałbym się podzielić wrażeniami z artykułu w The Wall Street Journal (20-22 grudnia 2013 roku). Jego autor(ka) – Aysegul Akyarli Guven – opisuje sekretny świat sprzedaży „Yali” w Istambule.

Najpierw co to są „Yali”? To duże, eleganckie posiadłości nad brzegiem Bosforu w Istambule. Jest ich tylko około 600. Większość jest z drewna, bo to stare, wiekowe posiadłości bogatych kupców, generalicji i innych dostojników. Zwykle około tuzina z nich zmienia co roku właściciela; w tym roku sprzedano już 15, a kolejnych 5 nadal czeka na nabywcę. Ceny tych pozostających w sprzedaży wahają się od USD 20 do USD 115 milionówJ Dokładne szczegóły nie są znane, bo większość sprzedających chce zachować anonimowość oraz poufność odnośnie cen transakcji. Kupujący często nie zna danych właściciela aż do momentu aktu notarialnego. Ceny nie są znane pośrednikom – sprzedający wolą negocjować cenę bezpośrednio z kupującym. Kupujący nie mogą też obejrzeć „Yali” zanim nie zostanie sprawdzone czy są wystarczająco majętni i dyskretni.

Ceny szybko rosną. Yali, któ®e w 2001 roku kosztowało USD 2,5 miliona dziś jest warte USD 15 milionów. Dzieje się tak głównie za sprawą rosnącego popytu ze strony cudzoziemców, odkąd w 2012 roku zezwolono na zakupy nieruchomości cudziemcom ze 183 krajów. Dominują szejkowie z Bliskiego Wschodu, ale również bogacze z Azerbejdżanu czy z Europy.  Wartość podnoszą też sami właściciele inwestując w nowoczesne baseny, garaże czy systemy ochrony.

Najdroższy Yali z tych będących obecnie na rynku to XIX-wieczne Zeki Pasha Yali. Ta 150-letnia posiadłóść ma 5 poziomów, 32.280 stóp kwadratowych (ponad 3000 m.kw). Szacuje się, że jest warta około USD 115 milionów. Dodatkowo właściciel musi być przygotowany na wydatki rzędu USD 10.000 rocznie na konserwację domku. Drewniane elewacje muszą być malowane co 2-3 lata. Tak samo cześto konserwacji wymaga dach. Cóż życie nad Bosforem kosztujeJ

Komentarze:

  1. rolek napisał(a):

    tak na marginesie: polska nazwa stolicy Turcji to Stambuł. W żadnym wypadku IstambuŁ.
    Oryginalna nazwa turecka to IstaNbuL.

    Pozdrawiam

  2. flow napisał(a):

    z tego co pamietam (pare latem temu) podczas pobytu w Stambule to Yali mnie troche odrzucalo – nie moj design.
    co jednak nie zmienia postaci rzeczy ze jest to tak jak piszesz dobry biznes – zreszta jak wszystkie towary ktore sa reglementowane:)

    pzdr.
    flow

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

środa, 29 listopada – Chorzów, godz 18:00 – moje wystąpienie nt podróżowania podczas Peneplena Travel Festiwal, Akademicki Zespół Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie, ul Dąbrowskiego 36

czwartek, 30 listopada – Łódź, godz 10:00, Wydz Ekonomiczno-Socjologiczny UŁ, ul Rewolucji 1905 r nr 37, Aula T – 001

sobota, 2 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja trwa.

piątek, 12 stycznia 2018 – Warszawa, szczegóły bliżej terminu

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Życzenia noworoczne. Wejdź na ruchome schody do Fridomii

Niezależność finansowa wymaga tylko Twojej decyzji. Po prostu. A przekonuje do tego David Bach w swojej książce „Ruchome schody do Fortuny”. Sięgnąłem po nią, bo jeden z Fridomiaków polecił nam wszystkim tę pozycję w komentarzu do mojego wpisu w dniu 12.11.2010 dotyczącym tego, ile kosztują nas nasze uzależnienia. Serdecznie dziękuję Pani/u Cremaster. Warto było przeczytać tę książkę, bo David w bardzo prosty, elegancki i przekonywujący sposób namawia do podjęcia owej decyzji. 220-Stronicową książkę przeczytałem w jeden [...]

Najnowsze komentarze

  • nina: Wynajmując mieszkanie wyposażyłam w meble ,garnki podstawowe sprzęty kuchenne. Kupiłam lodówkę używaną w...
  • Artur Kaźmierczak: Zapraszam 17 stycznia!
  • Artur Kaźmierczak: Tak, planujemy sprzedawać mieszkania w wyremontowanych kamienicach (lub całe kamienice), ale...
  • Artur Kaźmierczak: Panie Macieju, Szanse wydają się duże. Historycznie ok. 1/3 mieszkań w remontowanych przez CFI...
  • Artur Kaźmierczak: Woju, Łukasz, Niewiele więcej mogę napisać o naszej umowie z Compensą ponad to, co znalazło się w...
  • Sławek Muturi: Woju, ok, rozumiem – dzięki za wyjaśnienie. Z tego co wiem, to konfliktu interesu...
  • Maciej Dybała: Niestety wczoraj byłem w podróży i nie mogłem wziąć udziału w webinarze. Mam pytanie odnośnie zakupu...
  • Maciej Dybała: Szkoda, że Mateusz się nie odezwał z powrotem!
  • Bartek: Z mojego pobieżnego zapoznania się z ofertą tego Mzuri CFI wynika, że planujecie sprzedawać te kamienice....
  • Woju: Slawek, Rowniez jestem ciekaw co to za deal. Ok rozumiem ze nie jest to do opublikowania na tym forum ale mysle...
  • Adam: Super wpis. Rewitalizacja Łodzi na pewno by się przydała. Sam nie jestem z łodzi, ale miałem okazje tutaj być...
  • Sławek Muturi: Łukasz, sam nie znam szczegółów (i ciekaw jestem po co one Tobie:-), ale wiem, że zwykle szczegóły...
  • Łukasz: Arturze, czy możecie coś więcej tutaj powiedzieć o dealu z Compensą? Czy może wolałbyś abym się odezwał innym...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka. Michael’a miałem okazję ostatnio poznać w Kenii. On i jego zespół robią...
  • Sławek Muturi: link do nagranej audycji w Radio Kraków. Miłych wrażeń:-) Zapraszam też na dzisiejszego LIVE...
  • Fabian Koss: Może na ten styczniowy się załapię! Mam taka nadzieję! Pozdrawiam i produktywnego dnia życzę!
  • Sławek Muturi: Alwaro, dzięki za ciepłe słowa. Cieszę się, że moje podpowiedzi pomogły Ci w podjęciu decyzji i życzę...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za ciepłe słowa:-)
  • Alwaro: Witam czytam Pana bloga od kilku lat i jest Pan dla mnie inspiracją do podjęcia decyzji w inwestowanie w...
  • Marek: Trochę mnie dziwi co takiego sensacyjnego jest w tej informacji że tak trąbią o niej media na świecie. Że...

Najnowsze wpisy

created by Water Design