15

02.2014

Determinacja

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 2

Igrzyska w Soczi sprawiają nam wszystkim ogromną radość. Nareszcie polscy sportowcy zaczynają wygrywać. To dość charakterystyczne, że wszystkie cztery zdobyte dotąd  krążki są złotego koloru. Wg stanu na dziś tylko 2-3 kraje zdobyły więcej złota podczas tegorocznych Igrzysk:-) Czy to zapowiedź tego,  że przestajemy być narodem, który zadowala się i cieszy z „doskonałego miejsca w drugiej dziesiątce”? Oby!

Cała trójka medalistów to wspaniali sportowcy. Na swoje sukcesy pracowali wiele ciężkich lat, okupionych wieloma wyrzeczeniami. Musieli pewnie pokonać wiele przeciwności losu. Za każdym razem gdy pojawia się jakaś bariera na drodze do sukcesu (zmęczenie, pokusa libacji alkoholowej, kontuzja, zagranie nie fair rywali, ludzka zawiść czy złośliwość, brak pomysłu, zwątpienie w sens swoich działań) mamy do wyboru jedną z dwóch opcji. Wycofać się lub po prostu zagryźć wargi, podnieść się z kolan i dalej konsekwentnie dążyć do sukcesu. Jak to powiedział Winston Churchill – sukces to kroczenie od porażki do porażki, bez utraty entuzjazmu.

Każde z dotychczasowych zwycięstw było piękne. Dwa złote medale Kamila Stocha – fenomenalne. Udźwignął ciężar bycia faworytem. Osiągnął coś czego nie udało się osiągnąć jego wielkiemu mistrzowi – Adamowi Małyszowi. 0,003 sekundowe zwycięstwo Zbigniewa Bródki ogromnie dramatyczne. To fajnie, że w czasach ogromnej komercjalizacji sportu zdarza się jeszcze amator – strażak,  z kraju bez ani jednego profesjonalnego lodowiska, który sięga po najwyższy laur olimpijski. A zdobycie złota przez Justynę Kowalczyk pokazuje jedno.  Potęgę determinacji. Zero wymówek:-)

I Wam życzę takiej właśnie, żelaznej determinacji w dążeniu do Waszych celów.

Komentarze:

  1. Paweł pisze:

    Wzruszyłem się czytając ten wpis.

    Pozdrawiam.

  2. Grzesiek W pisze:

    Wydarzenia z Soczi i nie tylko one, również każdy sukces sportowca przede wszystkim w sporcie indywidualnym jest idealną analogią do tego jaka jest recepta na sukces.

    Czy pamiętacie sportowca który po osiągnięciu wielkiego sukcesu powiedział ” no wstałem rano i byłem mistrzem”… nie oni wszyscy skromnie mówią że to nagroda za lata wyrzeczeń. Są skromni i pokornego serca :) Nawet Ci najbardziej buńczuczni gdy mówią o drodze do sukcesu wykazują ogromną pokorę i determinację.

    Każdy sukces wymaga dwóch rzeczy: Marzenia i Ciężkiej Pracy

    Przyznam Sławku że wszedłem dzisiaj na Fridomię w nadziei że będzie jakiś wpis o tym co wyprawiają nasi sportowcy w Soczi i nie myliłem się :) Twoja opinia na ten temat jest dokładnie taka jakiej się spodziewałem :)

    Bierzmy przykład ze sportowców, tych wielkich indywidualistów, którzy osiągają sukces w wyniku talentu, ale przede wszystkim ciężkiej pracy.

    Sukces finansowy też zależy od podobnych czynników co sukces sportowy. Ci co przedkładaj konsumpcję tu i teraz tłumacząc się przed samym sobą że zasługują na nagrodę (tylko pytanie za co?) Oni są jak sportowcy, którzy kręcą się gdzieś na końcu peletonu i byle sukcesik uważają za pretekst do zabawy i wynagradzania samych siebie.

    Z drugiej strony sa ludzie którzy pracują po kilkanaście godzin dziennie i żyją dużo poniżej swoich możliwości finansowych i systematycznie realizują swój plan by za kilka kilkanaście lat móc robić tylko i wyłącznie to na co mają ochotę to jest piękna analogia do tego co powiedział Stoch po drugim medali zapytany o to czy zamierza skakać tak długo jak Kasai. Powiedział, że za 15 lat zamierza wygrzewać się na plaży ale póki co jeszcze wiele pracy przed nim i wiele do osiągnięcia. I to jest to:)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pośmiertni liderzy pasywnych przychodów

Niedawno zrobiłem wpis poświęcony Michael’owi  Jackson z okazji pierwszej rocznicy jego śmierci. Okazuje się, że według brytyjskiego dziennika „Daily Mail” (z dnia 28 czerwca br) pośmiertne przychody Michaela nie są wcale najwyższe w historii.  Oto pełen ranking: Kto Dataśmierci Wiek Przychody(mln GBP) Rocznie Ńajważniejsze źródła pasywnych przychodów Elvis Presley 1977 42 1000   Tantiemy za muzykę, sprzedaż płyt, wizyty w Graceland (GBP18 mln rocznie), reklamy (iMac Lipton’s, dezodoranty Sure, itd) John Lennon 1980 40 200   Podobizny na koszulkach, kubkach, itp; rekalmy (lody Ben&Jerry’s). Ciekawostka: za życia zarobił 100mln, po śmierci – 200 mln Michael [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Jacek, dzięki za polecenie tej książki. Czytałem ją jakieś 30 lat temu i nie pamiętam szczegółów....
  • Sławek Muturi: Dzięki Robert!
  • Sławek Muturi: Piotrek, nie chciałem namawiać do rozwodów ani niepotrzebnych rozstań. Chodziło mi jedynie o to, że...
  • Jacek: Co do „skromności” Haille Selaise to polecam książkę Kapuścińskiego „Cesarz”.
  • Bolo: „zmień partnera życiowego” – Kochanie, muszę z Tobą się rozstać, muszę mieć młody mózg :) Mój...
  • Robert W: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 301169985-Inwestycje-Po-jakim- czasie-zwraca-sie-zakup-mieszk ania.html...
  • Aga-ta: Ostatnio czytałam o tym, że ważne, aby zmieniać aktywności, gdyż szybko się przyzwyczajamy do danej formy i...
  • recroot: Współczuję takich doświadczeń. Mam to szczęście, że przez ponad 6 lat wynajmowania nie miałem żadnego...
  • ROb: Zainteresowałem się tematem wynajmu nieruchomości i tak sobie czytam bloga od samego początku i trafiłem na ten...
  • Piotrek: Hej Sławek, Super wpis! Jeśli jednak chodzi o tę poradę: „zmień partnera życiowego”, to nieźle...
  • Sławek Muturi: Dziś byłem na ceremonii otwarcia i dwóch meczach. Dojazd – choć na początku było trochę chaosu,...
  • Sławek Muturi: Robert, walczyć to nie, bardziej im kibicowałem:-)
  • Robert W: Wszedłeś na trening bokserów – powalczyłeś z nimi?
  • Sławek Muturi: Piotrze, o Kasperczaku wiedziałem, o Baniaku słyszę po raz pierwszy. Dzięki. To będę im kibicował....
  • piotr: Z polskich akcentów trenerem Tunezji jest Henryk Kasperczak a w reprezentacji Burkina Fason w sztabie...
  • Sławek Muturi: Wczoraj spędziłem dzień przemierzając Libreville w poszukiwaniu biletów na mecze Mistrzostw Afryki....
  • Sławek Muturi: Robert, tak, to prawda. Mój kolor skóry najemczyniom wydał się bardzo podejrzany. I było to wiele,...
  • Sławek Muturi: Bolo, dzięki za podzielenie się z nami swoją historią. Jest bardzo pouczająca. Jakieś inne Wasze...
  • Robert: Kiedyś Sławek pisał, że potencjalny najemca nie chciał od Sławka wynająć mieszkania, najpewniej z powodu...
  • Bolo: Dokładnie wiem o co Ci chodzi pisząc o „wymianie systemu operacyjnego”. Jako 21-latek otworzyłem...

Najnowsze wpisy

created by Water Design