16

01.2016

Ile czasu ludzie spędzają na FB?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Różne

ilość komentarzy: 16

Dostałem ostatnio mailem dość ciekawą informację.  Pewna osoba pochwaliła się ile godzin spędziła w 2015 na Facebook’u.

Oto wiadomość: 460h 11m 21s – tyle udało mi się spędzić na Fb w 2015! Ktoś ma więcej?? U mnie to ponad 19 dni wychodzi :D założę się, że nikt nie przebije:-)

Nie wiem ile ta liczba wynosi w Twoim przypadku – w moim wynosi pewnie około  12 … minut, bo mniej więcej raz na miesiąc dostaję od kogoś jakąś wiadomość bym zobaczył coś na jego profilu. I spędzam tam pewnie nie więcej niż minutę, może pół. Sam profilu nie mam.

Czuję, że dzięki temu zaoszczędziłem aż 19 dni mojego roku.  To prawie 5% roku, wliczając czas na sen, na jedzenie, na kąpiele, na inne formy relaksu. Ale może wcale nie zaoszczędziłem, bo D nie marnuje tam czasu, tylko robi coś pożytecznego, rozwiającego i twórczego? Czy możliwe jest pożyteczne spędzanie czasu na FB? Podajcie proszę przykłady z Waszego doświadczenia.

Sam spędzam sporo czasu pisząc bloga (może gdybym miał FB, to tego bym nie robił) oraz czytając i odpowiadając na maile (być może na FB zajmowałoby to mniej czasu).

Komentarze:

  1. Przemek napisał(a):

    Sławku, obawiam się że ten email to spam i przynęta dla ludzi aby podawali autorom strony dane swojego konta fb. Myślę, że nie powinieneś nakręcać im ofiar publikując adres ich strony na blogu.

  2. Wojtek napisał(a):

    To żart? Nie radzę korzystać z tego serwisu, wygląda na scam, a z pewnością na płatną ofertę. Spójrzcie na regulamin. „Łączny koszt usługi w okresie miesiąca to: 79.95 zł brutto.” Poza tym nie bardzo rozumiem, jak oblicza się ów czas na podstawie adresu email i numeru telefonu. ;)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Wojtek, za radą Przemka już skasowałem linka do tej strony. Najmocniej przepraszam za to, że nie wykazałem się wystarczającą czujnością. Dzięki za Waszą czujność. Natomiast temat tego ile czasu poświęcamy na FB nadal wydaje mi się interesujący. Czy może być zupełnie wolnym ktoś kto jest uzależniony od FB? od internetu? od telefonu? Czy możemy się uwolnić od wszelkich uzależnień?

  3. Michal napisał(a):

    Cześć Sławku,
    facebooka używam praktycznie tylko do jednego: do śledzenia i uczestnictwa w dyskusjach, zadawania pytań itp. na tzw. grupach mastermind związanych z moją branżą.

    Szczególnie jedna z grup pozwoliła mi dosłownie przesunąć się o lata świetlne ze swoją działalnością, nigdzie indziej nie znalazłbym tej wiedzy.

    Dzięki jednej z innych grup poznałem człowieka, który pomógł mi osiągnąć jeden z moich celów: zrezygnowanie z etatu i praca w domu. Na początek głównie dla niego, teraz po kilku miesiącach już głównie dla siebie.

    Już powoli zaczynam zbierać pieniądze na pierwsze mieszkanie, więc proszę się mnie spodziewać w siedzibie Mzuri ;)

    Pozdrawiam
    Michał

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Michał, dzięki za podzielenie się swoimi pozytywnymi doświadczeniami. Gratuluję pozytywnej zmiany w życiu i oczywiście zapraszam do współpracy z Mzuri:-)

  4. Tomek napisał(a):

    Nie mam Facebooka ani żadnej społecznościówki ale moim problemem jest komputer. Nawet nie tablet czy smartfon których nie posiadami, ale zwykły stary laptop.

    Komputer dlatego, że zamiast tworzyć coś przy jego udziale i pomocy, uczyć się, ja oddaję się kompulsywnemu przeglądaniu blogów czy ustawicznemu sprawdzaniu maila.

    Dlatego postanowiłem przeprowadzić ekperyment polegający na braku computera i Internetu w domu. Gdy będzie taka potrzeba skorzystam po pracy z firmowego lub w bibliotece. Czas trwania przynajmniej przez jeden kwartał. I mam tu na myśli codzienne życie, bo wiadomo gdy np. podróżujemy dookoła świata to naturalnie używamy mniej komputera, a jeśli już to bardziej zadaniowo i na krótko.

    W moim ekperymencie chcę sprawdzić co spowoduje brak tego urządzenia i jaką aktywnością go sobie zastąpie. Jak mi się uda więcej czasu spędzić na czytaniu książek, aktywności fizycznej i nauce języka to będzie sukces. Gorzej jak będę leżał bezproduktywnie znudzony na kanapie :(. Bo po ośmiu latach nieoglądania TV raczej do tego nawyku nie wrócę :)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Tomek, udanego eksperymentu! Trzymam kciuki. Daj nam potem proszę relację z Twoich doświadczeń, jak było „na odwyku” i ile książek udało Ci się przeczytać, itp.

  5. zakosyza napisał(a):

    Witaj Sławku
    Co do tematu, to chyba zależy kto kogo wykorzystuje Ty facebooka czy facebook Ciebie..
    Jeżeli fb jest dla kogoś jedyną namiastką życia towarzyskiego i sposobem kontaktu ze światem jest to smutne..
    Ale jeżeli fb wykorzystujesz do budowania marki własnej poprzez wartościowe posty, konstruktywne komentarze materiałów które są w kręgu Twoich zainteresowań, promujesz swoją firmę, bloga, działania to może być to bardzo pomocny instrument.
    Fb tak jak pieniądze jest narzędziem, sam w sobie nie jest zły… kwestia jak to narzędzie wykorzystujesz dobrze czy źle.
    Pozdrawiam

  6. Robert napisał(a):

    Według mnie najbardziej pożytecznym sposobem używania FB jest możliwość angażowania wielu ludzi do robienia czegoś w realu. Przykładowo można zorganizować wspólną wycieczkę, imprezę sportową, znaleźć brakujących kompanów do grania w nogę czy kosza. FB jest obecnie najlepszym sposobem na dotarcie do adresatów. Praktycznie żadna impreza nie może się odbyć bez Wydarzenia na FB.

  7. Wojtek_KRK napisał(a):

    Hej, temat dla mnie bardzo aktualny:)
    Od czasu jak zainstalowałem FB na komórce z androidem to dużo czasu spędzałem (traciłem) na FB. Dużo za dużo (na komórce w zasadzie non stop dostajesz informacje że ktoś coś polubił, skomentował lub sharuje). Przed ostatnimi Świętami Bożego Narodzenia postanowiłem to zmienić i odinstalowałem z kom FB aby nie kradł mi życia. Z komputera prawie wcale nie wchodzę (podobnie jak Ty) i…..mam zdecydowanie więcej czasu na sprawy na prawdę ważne. Polecam krótki filmik: http://stacja7.pl/jeszcze5minutek/adam-szustak-op-jeszcze5minutek-odcinek-37-2/

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Wojtek, dzięki za podesłanie linka. Przemęczyłem pierwsze 5 minut opisu transformersów, ufając, że nie przesłałeś nam linka zupełnie niepowiązanego z tematem mojego wpisu. I dotrwałem do końca filmiku. Z morałem opowieści się w pełni zgadzam – jeśli ktoś nie może być wolny od internetu, FB czy innych urządzeń, jeśli będzie służył im, a nie one jemu, to i z wolnością finansową sobie nie poradzi. Warto obejrzeć. Dzięki Wojtek.

  8. darek napisał(a):

    to jest poradnik jak aktywować płatne sms-y?
    a mnie babcia mówiła nie podawaj nr telefonu….

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Darek, dzięki za ostrzeżenie. Popełniłem błąd udostępniając linka bez wcześniejszego wejścia nań (ponieważ nie mam FB, to ten link mnie nie zainteresował). Błąd już naprawiłem usuwając linka. Jeszcze raz przepraszam. Sam też polecam nie podawać nikomu numeru telefonu, numeru konta bankowego itp danych. Zachowajmy czujność:-)

  9. Robert napisał(a):

    Dodam jeszcze żebyście uważali na te stronki jak ta podana, bo trzeba podać numer telefonu, nie znam tego ale istnieje ryzyko że jest to oszustwo, żeby wysyłać Wam potem płatne SMS-y i w ten sposób naciągać na pieniądze……

  10. arek napisał(a):

    W moim przypadku fb jest jednym z najlepszych miejsc pomagających w selekcji,, nie chodzi tu jedynie o osoby zainteresowane ofertą ale również o ich znajomych oraz najbliższe otoczenie.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

25.02, niedziela – Bangkok, Tajlandia, godz 19:00, przy Esplanade Shopping Mall na schodach przy Mc Donald’s https://goo.gl/maps/SLNbZ9YQfMs Stacja metra Thailand Cultural Centre, tel do Przyjaciela +66 805973532

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Le Figaro: średnie ceny mieszkań wzrosły 22-krotnie !!!

We wczorajszym numerze francuskiego Le Figaro (5 października 2010 roku) ukazał się artykuł poświęcony średnim kosztom kredytów hipotecznych we Francji na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. Otóż okazuje się, że według badań Credit Logement/CSA  we wrześniu średni koszt wynosi 3,3%, a więc istotnie mniej niż 5,15% w grudniu 2008 roku i są obecnie najniższe od .... 65 lat!!! W sierpniu br średnia stawka wynosiła 3,4%. Miesięczna rata spłacana przez kredytobiorców jest obecnie ok 10% niższa niż przy kredycie [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za zgłoszenie oraz powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)
  • Mati: Hej Sławku, z radością przeczytałem, że do uczestnictwa w wyjeździe w 2021 roku nie trzeba być wolnym...
  • Artur Kaźmierczak: Konrad, Mzuri zarządza kilkoma mieszkankami tej wielkości i nie ma problemu ze znalezieniem...
  • Artur Kaźmierczak: BiL, Nie jestem pewien jak to jest z tym wyludnianiem się Łodzi (zobacz mój wpis sprzed trzech lat...
  • Konrad: Jakie najmniesze kawalerki widzieliście? Zastanawiam się nad zakupem lokalu 11 m2 który można przerobić na...
  • Sławek Muturi: Zmian koncepcji ciąg dalszy: https://businessinsider.com.pl /wiadomosci/mieszkanie-plus...
  • Sławek Muturi: xav, mi też nie:-) Tylko żartowałem:-)))
  • Biuro nieruchomości: Dobra pozycja na mojej półce, przeczytałem.. ;) Pozdrawiam
  • BiL: Dawno nie bylem w Lodzi, ale to chyba wciaz jedno z najszybciej wyludniajacych sie miast w Polsce? Do tego...
  • xav: chyba nie o taką fridomię mi chodziło…
  • Sławek Muturi: xav, mi też Twój scenariusz bardzo się podoba. Zwłaszcza pozostawienie mi swojej partnerki na 4...
  • xav: O mi może też taki scenariusz by odpowiadał – najpierw ja 4 tygodnie sam, potem 4 tygodnie z dziecmi bez...
  • Robert: taki fantastyczny biznes a kilka miesięcy mija i strona znika ;-)
  • Kuneg: Nie odniosę się wprost do projektu ustawy, bo nie wiem co o tym myśleć w kontekście długoterminowych efektów...
  • vanin: A próbowałeś Feedly? Jak Google zamknęło Readera, Feedly ułatwiło przeniesienie subskrypcji i trochę się od...
  • Kuneg: A zajmijcie się kaźdy sobą, a nie innymi ;) Ostatnio koleżanka wspomniała, że nie jest w stanie odłożyć kasy...
  • Sławek Muturi: Jasta_11, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za ciepłe słowa pod adresem tego bloga. To bardzo miłe....
  • Jasta_11: Zdecydowanie Sławku, jak się okazało, farmy wiatrowe to domena dużych firm w stylu Iberdrola, PGE, Tauron....
  • Milo: W sumie to masz rację Sławku, trochę źle to ująłem. Generalnie można oszczędzać albo wydawać no i możemy...
  • Sławek Muturi: Bartek, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za ciepłe słowa. Cieszę się, że pomogłem Ci dostrzec nowe...

Najnowsze wpisy

created by Water Design