20

12.2017

Zmiany na rynku najmu w UK

autor: Artur Kaźmierczak|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Inwestowanie, Landlord's corner, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 1

Przeczytałem właśnie w The Economist bardzo interesujący artykuł o zmianach na brytyjskim rynku najmu (https://www.economist.com/news/britain/21732481-new-regulations-and-cooler-market-are-causing-landlords-sell-up-britains-buy-let-boom?frsc=dg%7Ce ). Zmiany te były też głównym motywem The Landlord and Investment Show w Londynie, w jakich ostatnio uczestniczyła silna, kilkuosobowa delegacja z Mzuri.

Zarówno The Economist jak i uczestnicy konferencji zdają się twierdzić, że kończy się złoty okres inwestowania w najem w UK. Wynika to ze zmian regulacyjnych – podwyższenia stopu podatku od czynności cywilnoprawnych w przypadku zakupów drugiej i kolejnych nieruchomości, zmian w zasadach dokonywania odpisów amortyzacyjnych oraz, co najbardziej uderza we właścicieli mieszkań na wynajem, które w UK bardzo często były kupowane na kredyt BTL (Buy-To-Let), zniesienia możliwości zaliczania odsetek do kosztów uzyskania przychodu dla celów podatkowych. Przewidywanym efektem ma być wyprzedaż nieruchomości przez landlordów.

Dobra wiadomość dla nas jest taka, że nie widać przyczyn natury fundamentalnej. Druga dobra wiadomość, to że w Polsce nie słychać na razie o podobnych pomysłach – PCC jest jednakowe przy zakupach wszystkich nieruchomości, można korzystać z przyspieszonej amortyzacji, kredytów BTL nie było nigdy, ale jeśli ktoś kupił mieszkanie na wynajem posiłkując się zwykłym kredytem hipotecznym, koszt odsetek może zaliczać do kosztów podatkowych (oczywiście o ile nie rozlicza się ryczałtem).

Artykuł w The Economist przynosi też kilka interesujących faktów:

– co trzydziesty Brytyjczyk jest posiadaczem mieszkania na wynajem (w Polsce, jak szacujemy, co czterdziesta osoba)

– 60% spośród nich ma tylko jedną nieruchomość na wynajem (w Polsce jest to powyżej 90% właścicieli mieszkań na wynajem)

– około jedna trzecia spośród „landlordów” to emeryci (brak danych lub szacunków dla Polski, ale u nas emeryci (w rozumieniu ZUSu, nie relatywnie młodzi rentierzy jak Sławek) raczej stanowią margines właścicieli)

– ich roczne przychody z tytułu czynszu najmu to ok. 55-65 miliardów funtów (a więc ok. 260-310 mld zł, podczas gdy moje zgrubne szacunki wskazują, że w Polsce czynsz najmu to m. 12 a 15 mld zł rocznie)

– aż 30% mieszkań na wynajem w Wielkiej Brytanii jest klasyfikowane jako nie zapewniające godnych warunków do życia! (ze względu na wilgoć, ogrzewanie itp)!

Odkładając na chwilę na bok artykuł z The Economist, chciałem się podzielić refleksją nt wspomnianej konferencji. Otóż wśród wystawców znacznie większy udział niż wcześniej miały firmy doradztwa podatkowego i prawnego (przy nadal wysokim udziale doradców finansowych). Mniej natomiast było firm zarządzających najmem czy dostawców urządzeń (np. gaśnic czy wynalazków do osuszania domów) i dostawców mediów. Udział firm inwestycyjnych (czy to pomagających nabywać nieruchomości do majątku własnego czy też crowdfundingowych) był niezmieniony. Szokująca dla mnie była niemal zupełna nieobecność firm IT oferujących narzędzia do zarządzania najemem!

O czym to świadczy? Pewnie właśnie to tym, że zmiany prawno-podatkowe są dzisiaj tematem numer 1 wśród właścicieli nieruchomości na wynajem w Wielkiej Brytanii. Ciekaw jestem jak to będzie wyglądać za dwa lata. Postaram się podzielić z Wami takimi spostrzeżeniami gdzieś na przełomie 2019 i 2020 roku :)

Komentarze:

  1. Cezary napisał(a):

    Pamiętam, jak po 2007 roku zastanawiałem się jak to będzie dalej, a tu już 10 lat minęło. Pozostało tylko czekać i obserwować to, co się teraz dzieje.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Po tegorocznym, ponad 6-miesięcznym zimowaniu (głównie w Azji, ale na początku też trochę w Afryce), 8 maja wróciłem do Warszawy. Jest fajnie i bardzo ciepło:-)

Oprócz spotkania jutro (12.05) w Łodzi – sorry, że wcześniej nie uprzedziłem, wyleciało mi z głowy – na razie nie przewiduję kolejnych spotkań Fridomiaczek i Fridomiaków w najbliższym czasie.

Gdy tylko coś się zmieni, to oczywiście dam znać.

Jeśli ktoś chciałby mnie zaprosić do wystąpienia na jakiejś konferencji, szkoleniu, seminarium, itp w Polsce lub zagranicą, to oczywiście zawsze bardzo chętnie.

Do zobaczenia – mam nadzieję – wkrótce:-) I powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Dzień Wolności Podatkowej według Fridomii

Dwa dni temu  słyszałem w Radio ZET, że jakieś dwie instytucje (m.in Centrum Adama Smith’a) spierają się o to, kiedy w Polsce w tym roku wypadnie Dzień Wolności Podatkowej (czyli dzień od którego przestajemy pracować na opłacenie podatków, a zaczynamy pracować na własną konsumpcję). Spór wynika z różnic w metodologii wyliczania tego wspaniałego wydarzenia. Istotniejsze od sporu jest to, że jedna z organizacji twierdzi, że Dzień ten wypadnie w tym roku 24 czerwca, a druga, że [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: A tak przy okazji… Jakie widzicie perspektywy dla Reprezentacji podczas nadchodzących mistrzostw...
  • Sławek Muturi: Smartbe, witam na fridomii i zapraszam częściej. Dzięki też za przypomnienie wpisu sprzed roku-dwóch:-)
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za podpowiedź. Może pamiętasz jak jakiś czas temu założyłem forum (bez moderowania)?...
  • csh: W prognozach brakuje mi czynnika wysokiego wkladu wlasnego w bankach z ktorym musza sie zderzyc...
  • Smartbe: bardzo ciekawy art – merytorycznie i na temat. trafiłam przez przypadek bo szukałam info o zupełnie...
  • Robert: Sławek jak bym doradził wypróbowanie rozwiązania, że komentarze nie wymagają uprzedniej akceptacji....
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za kontakt oraz za zainteresowanie wspólnym wyjazdem. Oczywiście z pełnoletnią Córką...
  • Razzaq: Hej hej, ja chce pojechac do Kenii w 2022 r :) Na dzien dzisiejszy określę ten wyjazd na 99% realny....
  • Sławek Muturi: BiL, ok, przyjmuję Twoje przeprosiny, ale proszę byś się zastanowił zanim napiszesz jakieś oskarżenia...
  • BiL: Slawek, przepraszam jesli Cie urazilem, ale napisalem co w danej chwili myslalem. Ktos zatwierdza pojawiajace...
  • Sławek Muturi: BiL, zanim zaczniesz wysuwać jakieś wyssane z palca oskarżenia o cenzurę, o odchodzenie od wartości,...
  • BiL: Tomek, uwazam za dosc prawdopodobne wzrosty cen przez nastepne kilkanascie miesiecy. Pomimo zachet o podzielenie...
  • xav: Artur, ale rownie wazne pytanie jest – czy obecni posiadacze lub osoby nie posiadajace jeszcze zadnych...
  • xav: Hej Bil, ale czy GUS podaje ile bedzie wynosic obecnie liczba osob (nie tylko polakow) zyjacych w miastach i...
  • BiL: Pawel, mozesz prosze napisac skad wziales te dane o mlodych amerykanach? Wydaja mi sie nieprawdziwe. Dzieki!
  • Tomek: Podstawa do wzrostów cen jest oczywista: jest to wzrost kosztów pracy i trudność ze znalezieniem wykonawców.
  • BiL: Tutaj bez linkow, ale z namiarami na nie jesli ktos chcialby szukac. No to doczekalismy sie – dzieki Artur...
  • BiL: Widze, ze moj pierwszy komentarz sie nie pojawil – chyba przez linki w nim zawarte? Mam nadzieje, ze nie...
  • Artur Kaźmierczak: Paweł, Dzięki za komentarz. Ciekawa perspektywa z tymi starymi „nastolatkami”. Nie...
  • Artur Kaźmierczak: Xav, Zgoda, zwróć tylko uwagę, że przyszły wzrost cen mieszkań nie zaboli obecnych posiadaczy...

Najnowsze wpisy

created by Water Design