06

03.2018

Ulga mieszkaniowa vs wynajem – case Michała

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów

ilość komentarzy: 5

Dostaliśmy mailowo takie oto zapytanie od Michała:

Dzień dobry Sławku oraz Fridomiacy! Potrzebuję porady w pewnej kwestii, być może ktoś miał podobną sytuację. Otrzymałem w 2017 roku mieszkanie 3 pokojowe od siostry drogą darowizny. Ponieważ nie było zbyt dużego zainteresowania wśród najemców, postanowiłem zamienić je na 2 kawalerki. W zasadzie na jedną kawalerkę z dopłatą, za dopłatę chcę kupić drugą kawalerkę, oczywiście celem wynajmu. Nie minęło 5 lat od darowizny dlatego podlegam opodatkowaniu od przychodu, chyba że… Chyba, że skorzystam z ulgi mieszkaniowej, tzn. środki przeznaczę na własne cele mieszkaniowe. Kawalerki chciałbym wynajmować legalnie odprowadzając zryczałtowany podatek do US. Tu się pojawia pewien konflikt, bo wyczytałem, że wynajmując to już to nie są własne cele mieszkaniowe, gdzie i tak wiadomo, że w dwóch na raz mieszkaniach bym nie mieszkał. Do kwietnia 2019 muszę złożyć stosowną deklarację, a wynajem zaczął by się już od kwietnia 2018. Czy ktoś się orientuje na ile US porównuje te dwie kwestie? Czy jak już złożę deklarację o wyborze formy opodatkowania przychodów z najmu i zacznę wynajmować, to czy nagle nie powiedzą mi (US), że nie spełniam wymogu własnego celu mieszkaniowego i zażądają ode mnie podatku wynikającego z uzyskanego przychodu w wyniku zamiany mieszkań? Może jakieś inne wyjście z sytuacji? Dziękuję serdeczne za wszelkie odpowiedzi i porady :-)

Komentarze:

  1. Tomek napisał(a):

    Ja bym próbował to mieszkanie jednak wynająć i poczekać tych kilka lat od odziedziczenia.

    Pojęcie „własnych celów mieszkaniowych” nie jest nigdzie zdefiniowane, więc jest do interpretacji urzędu skarbowego. Wiele orzeczeń jest takich, że własny cel mieszkaniowy oznacza zakup mieszkania, które się będzie miało jako jedyne – patrz np http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/pit/716111,Zakup-kilku-mieszkan-pozwala-skorzystac-z-ulgi-na-wlasne-mieszkanie.html

  2. Robert napisał(a):

    Twoje obawy są niestety słuszne. Pieniądze musisz przeznaczyć na WŁASNE potrzeby mieszkaniowe. Jeżeli więc już mieszkanie sprzedałeś, a nie minął wymagany okres do zwolnienia z podatku dochodowego, podatek masz do zapłaty, chyba że właśnie przeznaczysz na własne cele mieszkaniowe. Według mnie niewiele się na to poradzi, niestety już poczyniłeś kroki powodujące podatek. W necie jest sporo takich historii, ludzie powodowali konieczność zapłaty podatku kupując mieszkanie np. dla swoich krewnych były też zawiłości dotyczące przeznaczenia uzyskanych pieniędzy na spłatę kredytu mieszkaniowego (przy refinansowaniu nakazywali płacić PIT).

    Sugeruję udać się do dobrego doradcy podatkowego lub doświadczonej księgowej posiadającej doświadczenie w tego rodzaju sprawach.

  3. Michał napisał(a):

    Bardzo dziękuję za Wasze opinie. Główny problem to faktycznie interpretacja pojęcia „własne cele mieszkaniowe”. Może z czasem zmieni się prawo w tej materii, chyba że rządzącym na tym nie zależy, bo daje prawo do subiektywnej oceny. Póki co zostaje chyba zapłacenie podatku i na tych zasadach zacząć budować swoją wolność finansową.. Miłego dnia :-)

  4. Eirenaios napisał(a):

    Cześć! Temat niestety faktycznie jest śliski. Sam rozważałem uniknięcie podatku od sprzedaży mieszkanie poprzez zakup innego z przeznaczeniem na najem, ale ostatecznie stwierdziłem, że dla 8 tys (w moim przypadku to była taka kwota) szkoda nerwów. Ogólnie mogę potwierdzić to co piszą poprzednicy, jednak trafiłem też na interpretacje wg. których wypełnienie „własnych celi mieszkaniowych” było spełnione poprzez fakt opłacania przez nabywcę podatku od nieruchomości, czynszu i ponoszenie wszelkich innych kosztów utrzymania nieruchomości. Były interpretacje które dopuszczały najem, jednak większość wyłącza niestety najem z pojęcia własnych celów mieszkaniowych. Co ciekawe wg. jednej z interpretacji zakup mieszkania „dla dzieci” też nie jest spełnieniem własnych celów mieszkaniowych. Możesz próbować obejść przepis tłumacząc, że masz zamiar docelowo zamieszkać w tym mieszkaniu, jednak prawdopodobnie dopiero za minimum 5 lat (licząc od końca roku w którym powstał obowiązek podatkowy ;) Póki co wynajmujesz bo mieszkanie nieużywane szybko niszczeje.
    Odnośnie słów Roberta: „uzyskanych pieniędzy na spłatę kredytu mieszkaniowego (przy refinansowaniu nakazywali płacić PIT).” Chodzi o spłatę wcześniej zaciągniętego kredytu czy zakup mieszkania za pieniądze pochodzące ze sprzedaży i następnie refinansowanie zakupu? W drugim przypadku wystąpiłem o interpretacje indywidualną i dostałem potwierdzenie, że pieniądze tak ‚odzyskane’ są ‚nowymi środkami’ i nie powstaje obowiązek zapłaty podatku pit.

    • Robert napisał(a):

      Mój brat miał taką sytuację – kupił mieszkanie na kredyt, sprzedał je i kupił większe, też na kredyt. Przy okazji tej transakcji zmieniał banki na lepsze warunki, pieniądze poprzelewane, teoretycznie po prostu zmienił mieszkanie na większe, kredyt nadal do spłaty.

      Skarbówka nakazała płacić PIT, poszedł do WSA gdzie wygrał, natomiast skarbówka wniosła skargę do NSA i tam ostatecznie nakazano mu zapłacić PIT. Bolało!

      Być może coś pokręciłem – nie jestem specem podatkowym – ale ogólny sens był właśnie taki.

      Dlatego tym bardziej przy kupowaniu i potem szybkim mieszkania trzeba temat przemyśleć wcześniej i najlepiej skonsultować się z podatkowcem / dobrą księgową która zna temat.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

19 lipca 2018, czwartek – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi, poświęcony moim wrażeniom z jeżdżenia po Rosji w trakcie mundialu FIFA 2018 

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Po wakacjach u Speedy Łukasza

Speedy Fridomiak Łukasz zechciał podzielić się z nami swoimi kolejnymi doświadczeniami w inwestowaniu. Super, prosimy o jeszcze!!! Po aktywnym pierwszym półroczu i fajnych wakacjach w afryce wróciłem do pracy i do doglądania pierwszego mieszkania i lokatora który naprawdę na razie odpukać nie sprawia najmniejszych kłopotów. Moje zarządzanie tym mieszkaniem ogranicza się do dwóch rzeczy 1) sprawdzenia każdego 5 tego dnia miesiąca czy wpłynął przelew na moje konto za czynsz 2) do telefonu trawjącego 45 sekund do zarządcy calego [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejne inspiracje. Jak zdrowie? Jak pracuje Twój szpik? PoZDROWIEnia z Grenlandii...
  • Bobbi van der Rohe: Budynek Pałacu Sprawiedliwości w Palencii (Hiszpania) został „zmodernizowany”, aby...
  • Robert: https://www.rp.pl/Podatek-doch odowy/308069988-Czy-trzeba-opo datkowac-rekompensate-za-do...
  • monte: dwa remonty w Warszawie wykonali dla mnie ukraińcy, nazywający siebie Aleksander i Arciom, płaciłem im polskie...
  • dczekol: Odnosnie kiełbasy powiedz to polskim rolnikom, którym wybija sie cale stada świń z powodu zarażenia ASF....
  • Eirenaios: Cześć! Jeśli chodzi o interpretacje, to zapewne wiesz, że dotyczy ona konkretnej sytuacji podatkowej u...
  • Sławek Muturi: Bolo, nie, nie zauważyłem zależności, o której piszesz. Myślę, choć nie jestem pewien, że to raczej...
  • Sławek Muturi: Paula, obawiam się, że nikt z Mzuri nie zechce się w tym temacie wypowiedzieć. Po pierwsze, to nie...
  • Sławek Muturi: Przygoda, przygoda :-)
  • Bolo: Ogólnie mam bardzo dobre doświadczenia chyba ze wszystkimi nacjami. Wynajmuję Białorusinom i Czeczenom. Myślę,...
  • Bolo: Nie ma czegoś takiego jak mundurki (w przypadku służb), są jednak mundury. Mundurek to może założyć dziecko....
  • Paula: Witam, Czy ktoś z Mzuri mógłby się wypowiedzieć w powyższym temacie? Pozdrawiam
  • Artur Banach: Kilka lat temu również przekraczałem tą granicę. To jest po prostu folklor, co tam się dzieje. Ale to...
  • Sławek Muturi: Paczka, dzięki za komplement. Sukcesów i wolności :-)
  • paczka: dziękuję, świetny artykuł
  • Sławek Muturi: Aga-ta, dzięki. Jak zawsze – bardzo mądrze:-) Ja na tej granicy spotkałem zarówno złych jak i...
  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejną porcję inspiracji oraz za to, że dzielisz się z nami swoimi odkryciami:-)...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. I za sprostowania i za to, że poświęcasz swój czas na czytanie fridomii. Dzięki:-)
  • Sławek Muturi: dczekol, melduję zrozumienie komunikatu! A tak na poważnie, to dzięki. Oczywiście znam te służby i ich...
  • Aga-ta: Podziwiam Twój optymizm, Sławku. Najbardziej podobało mi się w Twojej opowieści to, że cieszyłeś się wizją...

Najnowsze wpisy

created by Water Design