Publikacje z kategorii "Blog autorów"

01

06.2017

Stuffocation (4), czyli nowa formuła szczęścia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Refleksje nad mijającym czasem, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 13

Według autora ksiażki „Stuffocation” istnieje kilka potencjalnych alternatyw dla konsumpcjonizmu, który wydaje się zapędził się i nas w ślepą uliczkę.

(1) o minimalizmie już pisałem – raczej nie zastąpi konsumpcjonizmu na szeroką skalę, bo nie oferuje wyjścia poza utarte schematy materializmu, jest niekompatybilny z naszym stylem życia

(2) o drugiej z alternatyw dyskutowali już Nibul z Kuneg. Chodzi o tzw „proste życie” – wyniesienie się za miasto, zbudowanie prostego domku, uprawianie własnych warzyw, spędzanie więcej czasu na łonie natury, w rodzinnym gronie. Sielanka, ale dość nudna na dłuższą metę i bardzo pracochłonna. O „prostym życiu” mówiono wieki temu, a popularyzatorem był Duane Elgin, który w roku 1981 wydał książkę pt „Voluntary Simplicity: Toward a Way of Life That is Outwardly Simple, Inwardly Rich”

29

05.2017

Po 365 dniach przychodzi kolejny … Dzień Wolności Finansowej

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Najwyżej cenione, Refleksje nad mijającym czasem, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 29

Dziś mamy 29 maja, poniedziałek. W ubiegły piątek i sobotę spotkaliśmy się z żoną z przyjaciółmi w Warszawie, w niedzielę byliśmy na koncercie muzyki filmowej Hansa Zimmermana w Łodzi, a dziś jestem na konferencji poświęconej nieruchomościom w Gdańsku. W mieście wolności. Mieście narodzin „Solidarności”. „Solidarność” wraz z Wielkim Polakiem – Janem Pawłem II – zmieniła oblicze Tej Ziemi. Ziemi, na której przyszło nam wspólnie mieszkać.

Dziś życie jest piękne. Pomimo tego, że Polki i Polacy skaczą sobie zupełnie niepotrzebnie do gardeł; politycy chamsko się przekrzykują; dla zdobycia poparcia bezwstydnie wyrzekają się wszelkich wartości i zasad, to my Polacy cieszymy się taką wolnością oraz dobrobytem, które jeszcze 30 lat temu były co najwyżej „marzeniem ściętej głowy”. Jest pięknie. Dodatkowo jest ciepło i słonecznie.

28

05.2017

Stuffocation (3) – czy minimalizm zastąpi konsumpcjonizm?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 30

Materialiści lubią się przechwalić tym ile rzeczy posiadają, jak dobrej są one jakości, jak nowe, jak duże, itp. Minimaliści robią podobnie – przechwalają się tym jak mało rzeczy im wystarczy do szczęścia. Konsumpcję na pokaz zamienili na pokazową anty-konsumpcję. Robią tak z powodu … ewolucji.

Ludzie, podobnie jak inne zwierzęta żyjące w stadach są genetycznie zaprogramowani by pokazywać swoje miejsce na drabince społecznej. Minimaliści po prostu zmienili drabinkę po której się wspinają. Dzięki tej zmianie są szczęśliwsi, ich otoczenie jest odgracone, mają więcej przestrzeni, stają się mniejszym obciążeniem dla środowiska. Pytanie, które zadaje w książce „Stuffocation” jej autor brzmi: czy wszyscy staniemy się kiedyś minimalistami?

20

05.2017

Stuffocation (2), czyli skąd się wziął konsumpcjonizm?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 3

Stuffocation – według James’a Wallman’a, autora książki pod tym tytułem – to takie samo ryzyko dla zdrowia jak otyłość. Wallman cytuje wiele naukowych badań, które potwierdzają tę tezę. Zagracenie mieszkania wywołuje stres, a stres wpływa na jeszcze większe zagracenie mieszkań. Strażacy przekonują, że ryzyko wybuchu pożaru jest dużo wyższe w zagraconym mieszkaniu. Nasz materializm, nadmierne gromadzenie rzeczy jest szkodliwe dla środowiska. Terapia zakupowa wpływa na nasze zadłużenie, co wywołuje dodatkowy stres.

Ponadto, w kulturze konsumpcjonizmu, to co kupujemy, odzwierciedla nasze miejsce na drabince społecznej. To też samo z siebie jest źródłem stresu – „status anxiety”.  Procent Amerykanów cierpiących na depresję jest dziś trzy razy wyższy niż w latach 50-tych.

16

05.2017

Stuffocation, czyli (1) formuła szczęścia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 36

Formuła szczęścia? Czyż nie byłoby super gdyby ktoś odkrył matematyczną lub chemiczno-fizyczną formułę szczęścia?

W książce pt „Stuffocation” jest mowa o pewnym młodzieńcu o imieniu Nicodemus. Pochodził z biednej rodziny, w domu się nie przelewało i gdy raz wraz z ojcem (któremu pomagał w drobnych robotach majsterkowych) odwiedzili dom jednego z jego klientów, Nicodemus oniemiał. Dom wydawał się perfekcyjnie urządzony, a ludzie w nim mieszkający wyglądali na bardzo szczęśliwych.

„Ile musiałbym zarabiać by stać mnie było na taki dom?” – zapytał ojca. „Ok USD 50 tyś rocznie” – odpowiedział mu ojciec i Nicodemus odkrył w ten sposób bardzo prostą formułę szczęścia. Zarobki na poziomie USD 50 tyś rocznie = szczęście.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

wtorek, 30 maja – Poznań, godz 18:00, UE Poznań, Al. Niepodległości 10, Gmach Główny, bud A, sala 111 A

piątek, 2 czerwca – Warszawa, godz 13:30, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja tutaj: http://businesswomancongress.pl/#Rejestracja

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

20 najważniejszych lekcji życia

Mniej więcej taki tytuł nosi książka Hal’a Urbana, pedagoga pracującego od wielu lat z młodzieżą. Hal zauważył, że w szkołach nie uczą „o co chodzi w życiu”, co jest w nim najważniejsze. To w szkole życia uczymy się rozwijania postaw i umiejętności koniecznych do nawiązywania i podtrzymywania udanych relacji, do ustalania i osiągania osobistych celów oraz do cieszenia się poczuciem własnej wartości. A jak wygląda współczesna „szkoła życia”? Żyjemy w społeczeństwie, które stawia znak równości między majątkiem, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Buko74, dzięki za odwiedzenie fridomii oraz za zainteresowanie moimi książkami. Druga z książek, które...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, anytime:-)
  • buko74: Witam! A o czym będzie druga książka?
  • Kuneg: Miło mi. :) Dziękuję za zaproszenie, ale… jeszcze mi do wolności trochę brakuje i grafik mam dość...
  • Piotr: Właśnie mam nie długo ochotę wybrać się do St. Petersburgu, bardzo fajny artykuł!
  • xav: NIemcy miały wiele programów pomocy dla swoich obywateli lub ich potomków, którzy zostali wysiedleni w czasie...
  • Sławek Muturi: Jacek, Aska, dzięki za komplementy:-) A co do Rosjan z Niemiec, to też ich wielu regularnie spotykam w...
  • JacekP: Sławku: bardzo obrazowa relacja. Czuję się prawie jakbym tam był. Jedno co mnie na pewno nie dziwi to Niemcy...
  • Aska Z: Nie interesuje mnie pilka nozna ani nie bylam nigdy w Rosji ale czyta sie swietnie! Tez czekam z...
  • Sławek Muturi: Taką oto listę zawodów emerytów znalazłem ostatnio na onet.pl. Część z zawodów pokrywa się z tymi z...
  • Sławek Muturi: :-)
  • Marcin: Sławek, Uwierzysz ze mi też :). Jako ze bywasz w Polsce tylko do wczesnej jesieni, zaplanuje powrót przez...
  • Sławek Muturi: Getbu, gorąco zapraszam:-)
  • Sławek Muturi: Marcin, a kiedy będziesz w Warszawie? Trochę brakuje mi naszych spotkań:-)
  • getbu: swietny materiał przydał mi się i na pewno będę zaglądała na bloga :)
  • Marcin: Czesc Slawek. Dziekuje Ci za Twoja recenzje. Jak zawsze bardzo trafna, jedynie tym razem udalo mi sie...
  • Robert W: Na stronie http://www.25miniemerytur.pl/ na samym dole jest tak: „Jakub B. Bączek to między innymi...
  • Piotr: Bardzo ciekawy wpis, nawet chyba zakupie tą książke, bo wydaję się być bardzo interesująca.
  • Sławek Muturi: Rafa, super, gratuluję i cieszę się razem z Tobą. Rzeczywiście studia dla przyjemności to zupełnie coś...
  • Sławek Muturi: Kuba, jest mi niezmiernie miło gościć Ciebie na fridomii i zapraszam częściej. Dzięki za ciepłe słowa...

Najnowsze wpisy

created by Water Design