Publikacje z kategorii "Fridomia"

12

02.2010

Nowa płyta Sade a fridomia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia

ilość komentarzy: 1

Podziwiamy w Sade Adu nie tylko jej muzykę i głos, ale także konsekwentną postawę wobec mediów. Nie króluje na plotkarskich serwisach, nie stara się o popularność, chociaż dziennikarze nie zawsze ją oszczędzali. Ona jednak stara się trzymać z daleka  od medialnego szumu i jednocześnie robić swoje, a przecież to co robi jest czystym pięknem i wzruszeniem. Jej styl  pozostaje niezmienny, chociaż przez lata jej  twórczości zmieniły się bardzo muzyczne gusta publiczności.  Jednak to nie Sade dostosowuje się do zmieniających się trendów, przeciwnie, jej wielbiciele oczekują, że zawsze pozostanie sobą. Sade wydała właśnie swoją nową plytę i  jest to jedyny powód, dla którego znowu o niej głośno w prasie.

09

02.2010

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia, Najwyżej cenione

ilość komentarzy: brak komentarzy

Książka Roberta Kroola „Wolni i zniewoleni”  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje się, że tam są już zupełnie inne dygresje, inne nawiązania i metafory.

03

02.2010

Kto wierzy we fridomię?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie

ilość komentarzy: 5

Dostajemy od naszych czytelników wiele e-mailów, na naszym młodym blogu też można przeczytać kilkadziesiąt komentarzy.  Mamy co do nich pewne spostrzeżenia.

Pierwsze to takie, że pisze do nas stosunkowo niewiele kobiet, a to przecież do nich była skierowana nasza kasiążka. Trochę nam przylkro, że Panie nie chcą do nas pisać. Czyżby nie były zainteresowane tematem?

Drugie nasze spostrzeżenie dotyczy treści tych wypowiedzi. Wszystkie one mają charakter raczej techniczny, natomiast mało osób wypowiada się na temat samej fridomii.  A przecież wyobrażenie fridomii, czyli stanu naszej wolności finansowej ma pewien sens. Wizualizacja tego, co będziemy robić, kiedy już naszą wolność osiągniemy powinna nas uskrzydlać i dawać siłę w trudnych momentach na drodze inwestowania, które na pewno przyjdą. Ta wizualizacja ma konkretne zadanie do spełnienia i jest potrzebna. Nam też była potrzebna, kiedy przez lata mozolnie inwestowaliśmy w nieruchomości.

01

02.2010

Tajemnica przetwarzania energii seksualnej

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia, Najwyżej cenione

ilość komentarzy: 3

 Ostatnio przeczytaliśmy książkę <Myśl i bogać się!> autorstwa Napoleona Hilla. Pierwsze (z ponad 50!! jak dotąd) wydanie tego światowego bestsellera ukazało się w 1937 roku, kiedy obowiązywała odmienna od współczesnej stylistyka prezentacji myśli. Pewnie dlatego książkę czyta się dość trudno (trudno jest nadążyć za odsyłaniami do tekstów w innych rozdziałach książki; jest wiele powtórzeń; w kilku miejscach autor zamiennie używa różniących się terminów; przykłady są nieco nieaktualne – np. w jednym z rozdziałów autor przedstawia nowatorską koncepcję … pisania CV przy ubieganiu się o pracę, itp.), ale naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję.

27

01.2010

forum.gazeta.pl

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Książce, Najwyżej cenione, Napisali o ..., Nas, Wydarzenia

ilość komentarzy: 1

Portal gazeta.pl oferuje możliwość swobodnej wymiany zdań między forumowiczami na przeróżne tematy poczynając od <motoryzacji >poprzez <dziecko>, <forum humorum>, <edukację> i <przepisy kuchenne > na <zdrowiu> kończąc. W dziale <dom, nieruchomości > znalazło się miesce dla nowego forum, którym mamy przyjemność się opiekować. Nosi ono nazwę <Fridomia – jak inwestować w nieruchomości>. Wspomina o tym dzisiejsze wydanie Gazety Wyborczej w dodatku Dom.

Pierwsze pytanie zadała Fiona radząc się, jaki mertaż mieszkania jest najlepszy pod inwestycję. Oczywiście udzieliliśmy Fionie odpowiedzi, ale wątek jest otwarty i dyskusja trwa. Inny wątek rozpoczęła Niezdecydowana, która nie wie, czy nie sprzedać swojej nieruchomości, którą trudno jej wynajmować, ale nie wie także, co zrobić z pieniędzmi po sprzedaży. Została zdyscyplinowana przez Guzika, który zwrócił uwagę, że to jest forum o inwestowaniu w nieruchomości, a nie co zrobić z pieniędzmi po jej sprzedaży… I tak dalej.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 12 sierpnia – Dublin, konferencja Polskiego Klubu Biznesu w godz 10:00 – 14:00 i potem spotkanie ze mną w godz 15:00-18:00, Hotel Wynns

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Historia firmy Starbucks

Chociaż moja babcia posiadała niedużą plantację kawy (kilka tysięcy małych drzewek) w Kenii, to nigdy – podobnie jak ona – nie piłem kawy. Po prostu mi nie smakuje. Lubię jej aromat (choć tylko z oddali, z bliska intensywny zapach kawy przyprawia mnie o mdłości), podoba mi się jej intensywny kolor i konsystencja, ale nie smak. Gdy odwiedzałem babcię, to zawsze wchodziłem na jej plantację nieopodal małego domku, w którym mieszkała. Drzewka kawy pokryte były małymi, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Wczorajszą kolację spędziłem w towarzystwie dwóch interesujących dżentelmenów. Jeden to mój wieloletni...
  • Sławek Muturi: Bolo, zgadzam się z Tobą, że alkohol wielu zabija. Podobnie papierosy. O ile nie jestem zwolennikiem...
  • Bolo: Zgadza się, warunki też się poprawiły (higiena, leki itp). Poprawiła się też dostępność lepszych jakościowo...
  • xav: Jakby była mózgiem to tym bardziej nie zrobiłaby siebie prezesem ;)
  • Robert: http://www.rp.pl/Wynajem/30822 9915-Goraczka-na-rynku-najmu.h tml?template=restricted
  • Sławek Muturi: Michał, z ciekawości zajrzałem do wikipedii. W polskiej wersji było jedynie wyjaśnienie, że jest to...
  • Michał: Dzień dobry Sławku, przytoczę jeszcze raz definicję chciwość = pożądanie czegoś. Przeważnie pożądamy czegoś...
  • Sławek Muturi: :-)
  • Bożena: Łukasz, dzięki za odpowiedz! Nic nie daje dobrych rezultatów, co nie dzieje się nie w porę trafiłeś w...
  • Aga-ta: Piotr, ale mnie zaintrygowałeś tą hiszpańską kuchnią! Ostatnio w Częstochowie testujemy sushi – Bonsai,...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, dobre, dzięki. A może lepiej „żywienioludobójstwoR 21;?
  • Piotr: Dziękuję. Było wyśmienicie. Wszystkim fridomiakom, którzy będą w Częstochowie mogę polecić najlepsze jedzenie...
  • Kuneg: Proponuję „żywienioboójstwo” , albo „żywnotrucicielstwo̶ 1;.
  • Sławek Muturi: Bolo, dyskutowaliśmy o tym na fridomii kilka lat temu przy okazji dyskusji nt szkodliwości leków....
  • Sławek Muturi: Zuzia, wizy pracownicze to jednak co innego, to zupełnie inna para kaloszy. Oprócz krajów UE oraz...
  • Bolo: Skoro współczesne jedzienie to terroryzm i nas zabija to dlaczego żyjemy coraz dłużej ? W 1960 r. średnia...
  • TX: A skad wiesz czy to ona nie byla mozgiem? :)
  • Pani Zuzia: Moje informacje o zakazie wjazdu muzułmanów do Japonii pochodzą od kolegi, który pracował w Japonii kilka...
  • AdiT: Ciekawy wywiad, pokazujący wielowymiarowość zagadnienia. Warto przeczytać!
  • xav: Ciekawi mnie co taki gnój czuję jak zamykają jego własną matkę w areszcie… z własnej matki robić słupa, na...

Najnowsze wpisy

created by Water Design