Publikacje z kategorii "Inwestycjach"

25

07.2016

Gość Nieruchomości:-)

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Inwestowanie, Inwestycjach, Napisali o ..., Nas, Opłacalność Inwestowania

ilość komentarzy: 13

Bardzo mi miło dziś gościć w papierowym wydaniu „Rzeczpospolitej” w artykule pt „Lokaty są dla leniwych, wynajem daje wolność”.  Odpowiadam w nim m.in na pytania czy luźne 100tyś gotówki zdeponowałbym na lokacie, co zrobiłbym mając PLN 300 tyś, a co z milionem złotych.

Link do artykułu dostałem już w weekend (dzięki Krzysztof!). Link tutaj: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/160729630-Rozmowa-ze-Slawkiem-Muturim-Inwestycje-Lokata-czy-kupno-mieszkania.html

06

03.2016

Inwestowanie w najem jest tak stare jak … miasta

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy, Edukacja finansowa, Inwestycjach, Napisali o ..., Refleksje nad mijającym czasem, Wynajem

ilość komentarzy: 13

Inwestowanie w nieruchomości na wynajem jest według mnie prawie tak stare jak … miasta. Nie jestem historykiem, więc może się mylę, ale wydaje mi się, że miasta powstały w miejscach gdzie ludzie z okolicznych wiosek organizowali targi. Na targach wymieniali się – raz lub dwa razy na tydzień – swoimi produktami. Mleko i jajka na żyto i pszenicę. Kury i krowy na kożuchy i buty. Dojazd do miejsca targowego z odległej o 30 lub 50 km wioski, zajmował niektórym cały dzień lub nawet dłużej. Więc niektórzy ziemianie postanowili wybudować wokół targowiska domy by nie tracić tyle czasu w niewygodnych podróżach. Powstawały domy wokół targowiska i tak powstały miejsca, które dziś znamy jako „rynki starego miasta”. Gdy domów przybywało, powstawały uliczki prowadzące od rynku. Gdy domów jeszcze więcej, to otoczono je murami i fosą by bronić mieszkańców i ich dobytku przed hordami złodziei. Chyba tak właśnie powstały miasta. Nadal przybywało chętnych do zamieszkania w mieście, a ponieważ ich powierzchnia została ograniczona murami obronnymi, to zaczęto burzyć parterowe domy i stawiać w ich miejsce kilkupiętrowe kamienice. Na parterze umiejscowiono punkty usługowe – sklepy, karczmy, kuźnie, zakłady bednarskie, itp. Na pierwszym piętrze mieszkali właściciele. A kolejne piętra wynajmowano. Na początku kupcom oraz mistrzom rzemiosła, czeladnikom oraz ich uczniom. Po kilkuset lub kilku tysiącach lat, pojawił się nowy segment najemców – studenci. A po kolejnych setkach lat, po przetoczeniu się rewolucji przemysłowej – pojawił się kolejny segment najemców: robotnicy fabryczni. Dla tych ostatnich fabrykanci zaczęli wręcz budować oddzielne kamienice czynszowe, czego dobrym przykładem jest Łódź. Tak to sobie wszystko wyobrażam.

04

02.2016

Mzuri w Inwestorzy.tv – reminiscencje z Konferencji Profesjonalny Inwestor

autor: Artur Kaźmierczak|kategoria: Inwestycjach, Multimedia, Napisali o ..., Nieruchomościach, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: brak komentarzy

24Jak może niektórzy z Was pamiętają kilka miesięcy temu uczestniczyłem w Konferencji Profesjonalny Inwestor i zamieściłem relację z tego wydarzenia (http://fridomia.pl/?s=konferencji+profesjonalny). Dzisiaj otrzymałem linka do nagrania wywiadu ze mną, który zrealizowała telewizja inwestorzy.tv i dzielę się nim z Wami:

https://www.youtube.com/watch?v=JBCtWY5UZPQ

18

12.2015

Mzuri CFI w Forbes Magazine

autor: Artur Kaźmierczak|kategoria: Codzienny przegląd prasy, Inwestycjach, Nieruchomościach

ilość komentarzy: brak komentarzy

13 Mam przyjemność poinformować Was, że w najnowszym Forbes Magazine  (styczeń 2016 – już w dystrybucji) zamieszczony jest artykuł red. Paweł Zielewskiego pt. „Jak zarobić na wynajmie bez własnego mieszkania” poświęcony w niemałej mierze opisowi inicjatywy Mzuri CFI. Zachęcam do lektury!

PS. Uważni Fridomiacy zauważą, że w skutek chochlika drukarskiego (jak podejrzewam) moja wypowiedź dotycząca statystyk najmu w Europie zawiera szereg nieścisłości (w Polsce udział najmu w całym rynku mieszkaniowym wynosi zgodnie z danymi Eurostatu około 4,4 procent, a nie 2,2% jak to błędnie wydrukowano, średnia europejska to ok. 18% a nie 11% zaś w Niemczech to 37% a nie 30%). W imieniu swoim, red. Zielewskiego oraz redakcji Forbes przepraszam za te omyłki.

13

12.2015

Blog Marcina Mniej

autor: Artur Kaźmierczak|kategoria: Co czytaliśmy, Inwestycjach, Napisali o ..., Wolności finansowej

ilość komentarzy: 2

29

Pod jednym z wpisów na Fridomii pojawił się ostatnio wpis Marcina Mniej, opatrzony adresem jego bloga. Mimo że komentarz – co moje ego odnotowało z satysfakcją – chwalił wpis, rutynowo skasowałem adres bloga (staramy się unikać tego typu reklamowania blogów / firm / marek itd), ale z ciekawości nań wszedłem. I teraz w pełni świadomie i odpowiedzialnie polecam (http://www.mniej.org/). Zwłaszcza wpis pt. „Jak rozpocząłem przygodę z minimalizmem i dlaczego warto tak zmieniać życie” (http://www.mniej.org/jak-rozpoczalem-przygode-z-minimalizmem-i-dlaczego-warto-tak-zmieniac-zycie/#more-672).

Przy okazji postanowiłem przypomnieć sobie „Waldena” Thoreau. Lektura obowiązkowa.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Po tegorocznym, ponad 6-miesięcznym zimowaniu (głównie w Azji, ale na początku też trochę w Afryce), 8 maja wróciłem do Warszawy. Jest fajnie i bardzo ciepło:-)

Oprócz spotkania jutro (12.05) w Łodzi – sorry, że wcześniej nie uprzedziłem, wyleciało mi z głowy – na razie nie przewiduję kolejnych spotkań Fridomiaczek i Fridomiaków w najbliższym czasie.

Gdy tylko coś się zmieni, to oczywiście dam znać.

Jeśli ktoś chciałby mnie zaprosić do wystąpienia na jakiejś konferencji, szkoleniu, seminarium, itp w Polsce lub zagranicą, to oczywiście zawsze bardzo chętnie.

Do zobaczenia – mam nadzieję – wkrótce:-) I powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

Książka Roberta Kroola "Wolni i zniewoleni"  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Nie chcę w tej chwili dawać wiążącej odpowiedzi, ale zapewne po wakacjach.
  • Artur Kaźmierczak: Dzięki Sławek. Zgadzam się w pełni. O katastrze myślałem, ale, mówiąc całkiem szczerze,...
  • Artur Kaźmierczak: Marcin, dziękuję za ciepłe słowa i za uzupełnienie.
  • Paula: Witam, Kiedy rozpoczną Państwo proces sprzedaży mieszkań?
  • Sławek Muturi: Marcin, dzięki za uwagę. Coś tam poprawiłem i chyba już działa poprawnie. Przy okazji z satysfakcją...
  • Marcin: Sławku Artykłul Artura nie jest widoczny na głównej stronie Fridomi. Artur, Wielkie dzięki za przelanie twego...
  • Marcin: Tomek To zalezy. Znam i sa sposoby zarządzania skutecznie zespołem całkowicie zdalnie przez całe lata. Tzw...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za spisanie swoich przemyśleń ws czynników mogących mieć wpływ na rynek...
  • Sławek Muturi: Za jakieś 3 tygodnie jadę do Rosji na mistrzostwa świata w piłce nożnej. Przyznam, że nieco...
  • Artur Kaźmierczak: Widzę, że atmosfera się podgrzewa. Miło (choć trochę dziwnie) widzieć jak potencjalni czytelnicy...
  • BiL: Tomek, musimy zaczekac az Artur skonczy, zeby cos moc powiedziec. Ale podobnie jak chyba Ty, spodziewam sie, ze...
  • Wojtas: Tomek, nie do końca w stosunku do mnie Twój wniosek jest trafny, ponieważ zainwestowałem w CFI Łódź. Poza tym...
  • Eirenaios: Cześć! Nie za bardzo znalazłem odpowiednie miejsce gdzie mógłbym napisać mój komentarz/wiadomość, więc...
  • Tomek: Wojtas, Bil, chyba za wiele sobie obiecujecie po raporcie, ponadto z Waszych dotychczasowych wypowiedzi...
  • Tomek: Mnie ten nomadyzm nie przekonuje, choć wiem, że jest w modzie. Jeśli cały dzień mam być skupiony na pracy, to...
  • Sławek Muturi: Po tegorocznym zimowaniu w Afryce i w Azji, lista krajów, które odwiedziłem do tej pory tylko jeden...
  • Sławek Muturi: Wojciech, tak, oddział w Radomiu działa. I to sprawnie. Od początku mamy tam tę samą osobę. Gdy była w...
  • Wojciech: Witam, chcialem zapytać jak prosperuje oddzial w Radomiu ,ponieważ myślę o zakupie kilku kawalerek a widzę...
  • Artur Kaźmierczak: Pamiętam, pracuję, będzie najdalej w weekend. Ale nie dla rynku łódzkiego tylko dla całego rynku...
  • Wojtas: Czyżby tak fatalnie z perspektywami dla Łodzi, że Artur nie przedstawił jeszcze swojej prognozy? Notabene...

Najnowsze wpisy

created by Water Design