Publikacje z kategorii "Nieruchomości"

25

11.2016

Najdroższy garaż w Hong Kongu…

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 5

Media chińskie (ale również tygodnik „Time”) obiegła ostatnio informacja o cenie pewnego garażu w Hong Kongu. I nie chodzi tu o cały budynek garażowy, tylko o jedno pojedyncze miejsce garażowe dla jednego samochodu.

Otóż cena tego garażu osiągnęła kwotę aż 620 tyś USD!!!

Dacie wiarę? To chyba nie tylko najdroższy garaż w Hong Kongu, ale chyba na całym świecie. Za taką kwotę Mzuri CFI mogłoby zakupić i przeprowadzić remont dwóch kamienic:-)

Ciekawe ile może kosztować samochód parkowany w takim garażu…

24

07.2016

Ceny nieruchomości w Liverpool’u

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 28

Byłem wczoraj w Liverpoolu. Na zaproszenie Michała i Marty (duże dzięki!!!), spotkałem się z grupą około 50 Polek i Polaków pracujących i mieszkających w Liverpoolu oraz w okolicach – bliższych i dalszych. Ktoś bowiem wspominał, że przejechał 350 mil by dotrzeć na nasze spotkanie. Kilka osób przyjechało z Manchesteru, kilka z Blackpool i innych miast. Było – jak zwykle – bardzo miło. Spotkaliśmy się w biurowcu w samym centrum, na 6-tym piętrze, skąd rozciągał się widok na całe miasto, łącznie  z rzeką Mersey, nad której ujściem leży Liverpool.

11

07.2016

Ceny nieruchomości w Monako

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą

ilość komentarzy: 11

Wracając z synem z ćwierćfinałowego meczu Polski w Marsylii do Polski, zahaczyliśmy o Monako. Mimo, że wcześniej odwiedziliśmy St. Tropez, które od czasu gdy byłem tam w latach 80-tych bardzo się zmieniło pod wpływem miliardów, które tam widać wpłynęły, to Monte Carlo i tak robi niesamowite wrażenia. Tam ostatnio byłem jakieś 10 lat temu i od tego czasu aż tak bardzo się nie zmieniło (przybyło trochę nowych budynków nad zatoką, do Principaute zamiast górskiej serpentyny prowadzi teraz droga długimi tunelami). Ale i tak robi wrażenie swoim bogactwem i przepychem. Zacumowane jachty, drogie samochody, których marek wielu nawet nie rozpoznawałem (ku mojemu zaskoczeniu dobrze znał je mój syn), witryny drogich, ekskluzywnych sklepów i butików. Widać, że płyną tam szerokim strumieniem pieniądze z różnych ciemnych (i mniej ciemnych pewnie też) interesów.

24

03.2016

Trochę o nieruchomościach na Kubie

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 5

Dzięki uprzejmości dobrze nam znanej Fridomiaczki, występującej tutaj pod nickiem „Aga-ta”, jednej z Klientce-Marzeń firmy Mzuri i ogólnie bardzo pozytywnej osoby, dostaliśmy kolejny (po Bejrucie) dość szczegółowy opis rynku nieruchomości na Kubie. Byłem na Kubie już trzy razy i wiem, że choć to piękny, urzekający kraj, to specyfika silnych pozostałości komunistycznych powoduje ogromną trudność w uchwyceniu i opisaniu zjawisk, które tam zachodzą. I tym bardziej doceniam czas, który Aga-ta poświęciła na rozpracowywanie tego rynku dla nas. A wiem, że sposobów miłego spędzania czasu to gdzie jak gdzie, ale na Kubie nie brakuje:-)

16

03.2016

Trochę o Sanya, trochę o nieruchomościach

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Inwestowanie, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Opłacalność Inwestowania, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 13

Sanya to kurort na południowym krańcu wyspy Hainan.

Chińskie Hawaje. Plaże z palmami kokosowymi. Wiele condominiów i wysokich hoteli. Ubiory w bardzo kolorowe, kwieciste hawajskie wzory. Kapelusze. Ale też tradycyjne ubiory z różnych części Chin. No i całkiem sporo osób spacerujacych wzdłuż nadmorskiej promenady w … pidżamach. Osoby obu płci, w każdym możliwym wieku.

Śpiewy – karaoke co kilkaset metrów promenady. Czasami lepsze, czasami gorsze. Ale też niesamowity chór złożony w części ze stałych bywalców, ale w większości z przypadkowych przechodniów. Suuuper. Przechodzili, przystawali zaciekawieni, śpiewali na cały głos nie fałszując i po paru piosenkach szli dalej. A nowi dochodzili i chór dalej śpiewał. Chórem dyrygowała żwawa staruszka, nie wiem czy z zawodu dyrygentka, ale na taką wyglądała. Podobno trzon chóru zbiera się na ćwiczenia 2-3 razy w tygodniu w poranki. Tego niestety jeszcze nie widziałem. Może jutro.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Po co żyjemy?

Po co żyjemy? To pytanie, które ludzie zadają sobie od zawsze. Czy Ty znasz na nie odpowiedź? Wiesz czemu służy Twoje życie? Według Cherie Carter-Scott, autorki książki  „If Life is a Game, These are the Rules. 10 Rules for Being Human”, życie to zindywidualizowany program nauczania. Każdy dostaje taki unikalny i niepowtarzalny program dla siebie i nie przejdzie do kolejnego etapu, dopóki nie zdobędzie zaliczenia z obecnej lekcji życia. Coś jakby gra. Tylko niestety w [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, masz rację, zwykle tak jest. Ale w tym roku, już w lipcu słyszałem o tym, że pierwsze bociany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Jeśli owe PLN 1000 to była niska kwota jak na dany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, dzięki za przypomnienie wpisu sprzed kilku miesięcy. W Rosji byłem w czerwcu, ale tyle się w...
  • Sławek Muturi: Koala, nie możesz? A dlaczego nie możesz? :-)
  • Sławek Muturi: Sebciu, a dlaczego czasami miewasz dość?
  • Sławek Muturi: Marcin, tak, fajne są te planowania, a jeszcze fajniejsza jest sama realizacja planów. Do Ushuaia...
  • Sławek Muturi: :-) Pozdrowienia z Mikronezji:-)
  • Sławek Muturi: Tomek, zgadza się. Kąpanie siebie – to przyjemność. Kąpanie dziecka – to obowiązek...
  • flow: XAV, uzywasz ubera? lobby taxi widac jest za male, nikomu uber nie przeszkadza. a to shareing economy tak samo...
  • Marek: Sławek bociany odlatują z Polski w 2 połowie sierpnia, czyli odleciały niecałe 2 miesiące temu a nie 3 :)
  • Kuneg: Sławku, a na jakiej podstawie sądzisz, że właściciele poniosą ciężar podatku po wyjściu z szarej strefy? Ja...
  • Kuneg: Wyprawa, to w moim pojęciu wypad na sawannę z namiotem, plecakiem i bronią – na kilka dni. Tak, do tego...
  • Koala: Miazga! Czemu ja tak nie moge zyc?:(
  • Sebciu: Twoje wpisy na temat planów zimowania dodaja mi powera w walce o wolność finansową.Mimo ze wole bardziej...
  • Marcin: Slawku. Lubie te Twoje zimowe planowania. Zaluje ze sie nie spotkamy na kongresie. Podoba mi sie pomysl...
  • Bartosz: Witam Sławku czytam wszystko na bieżąco i to jest odlot wielki szacunek pozdrawiam
  • Tomek: Zaraz będę się kąpał. Trudno nazwać to pracą, a przecież gdybym kąpał kogoś za opłatą, to byłoby to pracą :-)
  • Sławek Muturi: :-) Dzięki za życzenia:-)
  • Krzysztof: Sławku! Twoje podróże to jakiś „odlot”. Powodzenia no i ……. wysokości.
  • Sławek Muturi: Tomek, wydaje mi się, że już o takich aplikacjach gdzieś słyszałem:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design