Publikacje z kategorii "Podróżowanie po świecie"

15

10.2017

Podróż Koleją Trans-Syberyjską

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 10

Przejazd koleją trans-syberyjską (KTS) był jednym z moich podróżniczych celów od bardzo dawna. Ziścił się dopiero niedawno. Podróż z Ułan Bator przez Pekin do Korei Północnej i potem z Pyongyang pociągiem do północnych Chin oraz dalej autobusem do Władywostoku, a potem całą długością KTS do Moskwy spełniła moje oczekiwania z nawiązką. Ale nie zaspokoiła, a jedynie pobudziła mój apetyt na Syberię. Choć jest to kraina zimna, surowa, niełatwa w penetracji, to postanowiłem, że jeszcze tu nie raz, nie dwa wrócę.

Syberia w liczbach

03

10.2017

„Moya Kenya”

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Podróżowanie po świecie, Różne, Wydarzenia, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 18

Miło mi poinformować, że ukazała się moja nowa książka. Tym razem – w odpowiedzi na liczne prośby Czytelników oraz na wyraźną sugestię kogoś z Was – napisałem swoją pierwszą książkę „podróżniczą”.  „Moya Kenya” nie jest typowym przewodnikiem turystycznym w stylu – co, gdzie, kiedy, za ile, jak. Jest tego mało, pod sam koniec książki.
Dzielę się w niej swoimi obserwacjami z codziennego życia w Kenii z perspektywy pół-Polaka i pół-Kenijczyka. Już od małego zastanawiały mnie różnice w podejściu do życia w obu moich ojczyznach, a czasami też zaskakujące podobieństwa. Piszę o swoich pierwszych wrażeniach z Kenii gdy miałem zaledwie 4-6 lat i potem gdy przylatywałem do Kenii na wakacje jako uczeń podstawówki. Potem opisuję swoje cztery szkoły średnie w Kenii, które były dla mnie bardzo dużą lekcją życia. Oraz pokory.
Opisuję różnice w zwyczajach, tradycjach, podejściu do życia, mentalności. Rozprawiam się – mam nadzieję – z mitami. Piszę o tych rzeczach, z których Kenia słynie, ale żałuję też Kenii, której już nie ma, która powoli, ale systematycznie odchodzi w przeszłość.
 
Gorąco zapraszamy do sklepiku na stronie http://www.mzuri.pl/ i do zamówienia tej książki, chyba najbardziej osobistej z moich dotychczasowych książek.
Ponieważ książka ukaże się w druku dopiero pod koniec października, to osobom, które zamówią ją do tego czasu, proponujemy w sklepiku Mzuri (wydawcy książki) nie tylko mój osobisty autograf, ale również małą paczuszkę kenijskiej herbaty. Sądzimy, że miło Wam będzie zanurzyć się w lekturze książki „Moya Kenya” popijając mocną, oryginalną kenijską herbatę. I w ten sposób lepiej poczuć atmosferę opisywanych miejsc.
 
Inspirującej lektury oraz smacznego:-)
PS Zainteresowanym od razu odpowiem. Póki co, nie planuję wydać książki w formie e-booka lub audiobooka. Może kiedyś gdy już skończą mi się pomysły na kolejne nowe książki?
W tej chwili planuję dokończyć książkę, którą zacząłem pisać wspólnie z Ewą (współautorką) jeszcze przed rozpoczęciem pisania książki „Moya Kenya”. Planujemy też napisać kolejną książkę wspólnie z pracownikami firmy Mzuri (Was też zaproszę do tego projektu, wkrótce dam znać co i jak). No i mam już kilkunastu-stronicowy konspekt kolejnej mojej indywidualnej książki. Te projekty wydają mi się ciekawsze (dla mnie) i bardziej twórcze niż załatwianie przelania jednego formatu książki w inny, albo tłumaczenie książek na inny język (takie pytania też często otrzymuję).
Sorry zatem za tę niedogodność. Mam nadzieję, że skusicie się jednak na wersję papierową. Ta też ma wiele swoich zalet:-)

03

10.2017

Ja szczastliwczik

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Podróżowanie po świecie, Refleksje nad mijającym czasem, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 22

Nie chciałbym nikogo z Was tym wpisem wkurzyć – chcę się jedynie podzielić pewną radosną refleksją.

Jestem już w sanatorium w Druskiennikach. Dla niewtajemniczonych – co roku jeżdżę do sanatorium na 2-3 tygodnie, prewencyjnie, by dbać o zdrowie. Do czego i Was wszystkich gorąco namawiam – choć muszę przyznać, że słabo mi to namawianie wychodzi. Dopiero jeden z moich byłych kolegów z Andersena i Deloitte – Arek – powiedział mi ostatnio, że posłuchał mojej rady i odwiedził sanatorium. Był super zadowolony!

23

09.2017

Gorzej

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Rozwój osobisty

ilość komentarzy: 16

Przekroczyłem już półmetek mojej podróży Koleją Trans-Syberyjską i wkrótce spiszę moje obserwacje i przemyślenia. Mam nadzieję, że wystarczy mi cierpliwości do tego by nie tylko swoje obserwacje spisać, ale też by je odpowiednio skrócić – inaczej obawiam się, że znów może powstać wpis- tasiemiec, który znuży nawet najwytrwalsze Fridomiaczki.

Póki co, chciałbym się z Wami podzielić czymś innym. Podczas jednego z moich niedawnych przejazdów pociągiem po Chinach zabawiłem się w grę, którą bawię się już od wielu lat. Grę nazwałem „Gorzej”. Bardzo mi pomaga. Może i Wam się kiedyś (lub nawet w tej chwili:-) przyda. Bawię się w tę grę gdy przeżywam chwilowe trudności.

17

09.2017

Granice lądowe

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 2

Uwielbiam granice lądowe. Samolot na trasie międzynarodowej przekracza granice państw bez Twojej świadomości, chyba, że akurat pilot samolotu wspomni o tym fakcie poprzez samolotowe głośniki. Dopiero lądując na lotnisku przekracza się sztuczną granicę, które są bardzo podobne na różnych lotniskach w różnych krajach – czasami zdarzy się, że celnicy prześwietlają bagaże przylatujących pasażerów; granice na lotniskach w USA charakteryzują się zwykle bardzo długimi kolejkami do odprawy paszportowej. Zwykle jednak niczym szczególnym się nie wyróżniają.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Życzenia noworoczne. Wejdź na ruchome schody do Fridomii

Niezależność finansowa wymaga tylko Twojej decyzji. Po prostu. A przekonuje do tego David Bach w swojej książce „Ruchome schody do Fortuny”. Sięgnąłem po nią, bo jeden z Fridomiaków polecił nam wszystkim tę pozycję w komentarzu do mojego wpisu w dniu 12.11.2010 dotyczącym tego, ile kosztują nas nasze uzależnienia. Serdecznie dziękuję Pani/u Cremaster. Warto było przeczytać tę książkę, bo David w bardzo prosty, elegancki i przekonywujący sposób namawia do podjęcia owej decyzji. 220-Stronicową książkę przeczytałem w jeden [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Magda, cała przyjemność po mojej stronie! Nie jestem specem od historii, ale wydaje mi się, że cała...
  • Magdalena Kalata: Drogi Sławku, wydaje mi się, że ten sam wpis może być odebrany jako za długi lub za krótki, w...
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za komplement. Turyści to mały promil wszystkich podróżnych. Spotkałem kilka małych grup z...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za pytania. Bilet na całą trasę – bez wysiadania po drodze – można kupić...
  • xav: Sławku – super wpis – momentami czyłem się jakbym tam był osobiście. Z ciakawości – większość...
  • Robert: Nie doszukałem się takich ciekawostek: – ile kosztuje bilet na całą trasę? – jak wyglądają...
  • Robert: Cóż to za psycholog, który stanowczo odradza komuś konsultację z psychologiem po przeczytaniu wpisu na blogu?...
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za komplement. Oraz za sam komentarz – ponieważ nie było komentarzy, to...
  • Magdalena Kalata: Wow! Bardzo ciekawy i zachęcający do podróży wpis! Nigdy bym nie pomyslała, że Syberia może być tak...
  • Tomek: Psycho, czy pomoc psychooga uwazasz za cos zlego?
  • Krzysiek: Sugestia do przemyślenia z mojej strony. Kiedyś czytałem o metodzie próbowania/testowania doświadczeń. W...
  • psycho: Walmaj, jestem psychologiem i stwierdzam z całą stanowczością że na podstawie tego co napisałeś w żadnym, ale...
  • Sławek Muturi: Mariusz, dzięki za … komplement? :-)
  • Tomek: Walmaj, wybacz że napiszę dość bezpośrednio, ale jeśli boisz się od strony emocjonalnej zmienić pracę, mimo że...
  • Mariusz: Moim zdaniem warto być obeznanym w literaturze branżowej, bo nikt tak dobrze nie doradzi jak specjaliści z...
  • xav: Walmaj, Po pierwsze – nawet znaim osiągniesz wolnośc finansową na 99% nie ma sensu tkwić w pracy, która...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki!
  • Robert: http://next.gazeta.pl/next/7,1 51003,22496812,czesi-i-wlosi-n a-dwoch-roznych-biegunach-g...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, duże dzięki za zachętę na kredyt. Mam nadzieję, że zechcesz ją powtórzyć już po przeczytaniu...
  • Sławek Muturi: Marek, będzie to dla Ciebie z pewnością bardzo ciężka emocjonalnie podróż. Nawet dla mnie wspomnienie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design