Publikacje z kategorii "Podróżowanie po świecie"

20

03.2017

Marsabit

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: brak komentarzy

Kenia to kraj dokładnie wielkości Francji. Jest bardzo zróżnicowany geograficznie. Od gorącego, wilgotnego wybrzeża na południowym-zachodzie, poprzez chłodny i bardzo żyzny górski płaskowyż w centrum kraju, gorące i żyzne tereny na zachodzie w okolicach Jeziora Wiktorii, aż po suchy, półpustynny klimat północy oraz wschodu kraju.  Wschód i północ Kenii znam najsłabiej. Jak dotąd na północy kraju byłem tylko raz w okolicach Jeziora Turkana, dawno bo w roku 1989.

Dziś jestem przejazdem z Dżibuti do Nairobi poprzez Addis Ababę, południową Etiopię oraz północną Kenię, w mieście Marsabit na północy Kenii. Jestem tu po raz pierwszy w życiu. Miałem okazję zobaczyć  duże, nowe (i nadal dość pustawe) przejście graniczne w Moyale. Miałem też okazję pojechać nową drogą z Moyale do Marsabit, która skróciła czas przejazdu z około 9-11 godzin do nieco ponad 2,5.

16

03.2017

Kiedy kraj staje się państwem? – case Somaliland

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 11

Na świecie mamy nieco mniej niż 200 krajów, które są uznawane przez ONZ jako niepodległe państwa. W ich przypadku nie ma wątpliwości co do ich państwowości, suwerenności. W każdym z tych krajów byłem przynajmniej raz.

Natomiast jest też wiele terytoriów zależnych, których status jest bardziej lub mniej klarowny. Np Francja ma kilkanaście zamorskich departamentów (czyli integralnych części kraju) oraz zamorskich terytoriów (tak jakby kolonii). Wiele z nich odwiedziłem (m.in. Reunion, Guyana Francuska, Tahiti, Nowa Kaledonia, Martynika, Gwadelupa czy St. Martin), ale sam już nie pamiętam, które są departamentami, a które terytoriami. Podobnie w przypadku holenderskich wysp, które odwiedziłem na Karaibach – ABC, czyli Aruba, Bonaire, Curacao oraz Saba, St Eustasius, itp. Również zupełnie dla mnie niejasny jest status wysp Man, Jersey czy Guernsey, które wprawdzie przynależą do UK, ale pozostają poza UE.

12

03.2017

Capetown – Nairobi: podsumowanie podróży overland

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 12

Jestem już w Addis Ababie, stolicy Etiopii. Ale dopiero teraz robię podsumowanie mojej wycieczki z Kapsztadu do Nairobi drogą lądową. Okazało się to być dość długą wycieczką:-) Podsumowanie też jest – ostrzegam – dość długie:-(

Trasa: Capetown (RPA) – Port Elizabeth – Durban – Bloemfontein – Maseru (Lesotho) – Sani Pass – Durban (RPA)  – Richard’s Bay – Pongola – Mbabane (Swaziland) – Maputo (Mozambik) – Beira – Harare (Zimbabwe) – Lusaka (Zambia) – Chipata – Lilongwe (Malawi) – Blantyre – Milange (Mozambik) – Mocuba – Ilha de Mocambique – Mtwara (Tanzania)  – Dar es Salaam – Zanzibar – Jambiani – Zanzibar – Dar – Dodoma – Kigoma – Bujumbura (Burundi) – Kigali (Rwanda) – Kampala (Uganda) – Kisumu (Kenya) – Nairobi.

08

03.2017

M-Pesa w Kenii i nie tylko

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Różne

ilość komentarzy: 16

M-Pesa ma już 10 lat.

M-Pesa to kenijska platforma do płatności mobilnych, stworzona przez jednego z operatorów komórkowych – Safaricom – należącego obecnie do Vodafone. Ci z Was, którzy dobrze mnie znają i znają moją niechęć do nowoczesnych technologii mogą być zdziwieni tym, że w ogóle o tym piszę. Ale tak się składa, że jestem dość dumny z tego, że M-Pesa pokazała, że nawet tak biedne kraje jak Kenia mogą stać się źródłem innowacji. Innowacji odnoszących ogromny sukces rynkowy. Z drugiej strony, nieco się tych innowacji obawiam.

26

02.2017

Dom na Zanzibarze

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Inwestowanie, Nieruchomości za granicą, Opłacalność Inwestowania, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 11

Już sama nazwa wyspy brzmi bardzo egzotycznie, nieprawdaż? Gorące, taneczne Zanzi + jeszcze ten (pewnie chłodny) bar:-)

Na Zanzibarze byłem dopiero dwa razy. „Dopiero” bo to przecież w sumie dość blisko mojej rodzimej Kenii. „Dopiero” bo w samej Tanzanii byłem kilkukrotnie, ale jakoś nie po drodze mi było na Wyspę Przypraw.

Pierwszy raz byłem na Zanzibarze niemal 25 lat temu. Mieszkaliśmy wówczas w Mombasie i na Zanzibar pojechaliśmy najpierw autobusem do Dar es Salaam, a potem promem na Wyspę. Drugi raz byłem kilka dni temu. Zahaczyłem o Zanzibar w drodze z Kapsztadu do Nairobi. Moja obecna podróż jeszcze trwa – jestem w tej chwili w stolicy Tanzanii. O tym napiszę osobno:-)

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

19 lipca 2018, czwartek – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi, poświęcony moim wrażeniom z jeżdżenia po Rosji w trakcie mundialu FIFA 2018 

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Moja życiowa misja

Osiągnąłem wolność finansową dzięki inwestowaniu w mieszkania na wynajem, Pierwsze swoje mieszkanie na wynajem kupiłem w 1998 roku, gdy nie było jeszcze w Polsce kredytów hipotecznych ani żadnych książek nt inwestowania w mieszkania na wynajem, żadnych źródeł wiedzy. Pracując w Andersenie, a potem w Deloitte) systematycznie oszczędzałem, żyjąc PONIŻEJ swoich możliwości finansowych. Nie dziadowałem, tylko po prostu nauczyłem się nie kupować czegoś (duży dom, prestiżowy i drogi samochód czy zegarek, drogie wakacje w sieciowych hotelach) tylko [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejne inspiracje. Jak zdrowie? Jak pracuje Twój szpik? PoZDROWIEnia z Grenlandii...
  • Bobbi van der Rohe: Budynek Pałacu Sprawiedliwości w Palencii (Hiszpania) został „zmodernizowany”, aby...
  • Robert: https://www.rp.pl/Podatek-doch odowy/308069988-Czy-trzeba-opo datkowac-rekompensate-za-do...
  • monte: dwa remonty w Warszawie wykonali dla mnie ukraińcy, nazywający siebie Aleksander i Arciom, płaciłem im polskie...
  • dczekol: Odnosnie kiełbasy powiedz to polskim rolnikom, którym wybija sie cale stada świń z powodu zarażenia ASF....
  • Eirenaios: Cześć! Jeśli chodzi o interpretacje, to zapewne wiesz, że dotyczy ona konkretnej sytuacji podatkowej u...
  • Sławek Muturi: Bolo, nie, nie zauważyłem zależności, o której piszesz. Myślę, choć nie jestem pewien, że to raczej...
  • Sławek Muturi: Paula, obawiam się, że nikt z Mzuri nie zechce się w tym temacie wypowiedzieć. Po pierwsze, to nie...
  • Sławek Muturi: Przygoda, przygoda :-)
  • Bolo: Ogólnie mam bardzo dobre doświadczenia chyba ze wszystkimi nacjami. Wynajmuję Białorusinom i Czeczenom. Myślę,...
  • Bolo: Nie ma czegoś takiego jak mundurki (w przypadku służb), są jednak mundury. Mundurek to może założyć dziecko....
  • Paula: Witam, Czy ktoś z Mzuri mógłby się wypowiedzieć w powyższym temacie? Pozdrawiam
  • Artur Banach: Kilka lat temu również przekraczałem tą granicę. To jest po prostu folklor, co tam się dzieje. Ale to...
  • Sławek Muturi: Paczka, dzięki za komplement. Sukcesów i wolności :-)
  • paczka: dziękuję, świetny artykuł
  • Sławek Muturi: Aga-ta, dzięki. Jak zawsze – bardzo mądrze:-) Ja na tej granicy spotkałem zarówno złych jak i...
  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za kolejną porcję inspiracji oraz za to, że dzielisz się z nami swoimi odkryciami:-)...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. I za sprostowania i za to, że poświęcasz swój czas na czytanie fridomii. Dzięki:-)
  • Sławek Muturi: dczekol, melduję zrozumienie komunikatu! A tak na poważnie, to dzięki. Oczywiście znam te służby i ich...
  • Aga-ta: Podziwiam Twój optymizm, Sławku. Najbardziej podobało mi się w Twojej opowieści to, że cieszyłeś się wizją...

Najnowsze wpisy

created by Water Design