Publikacje z kategorii "Podróżowanie po świecie"

29

08.2018

Zapodróżowany

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 6

Jeden z moich kolegów z uczelni (warszawski SGPiS, który dziś nosi nazwę SGH), Adam z Tanzanii, był zachwycony bogactwem polskiego języka. Choć nieco go – po afrykańsku – kaleczył i zmiękczał, pięknie opowiadał jak jakieś angielskie słowo, można po polsku wyrazić na dziesiątki sposobów. Adama fascynowało zwłaszcza nieprzebrane bogactwo polskiego języka rynsztokowego. Z lubością wyśpiewywał kolejne przekleństwa, co jedno to bardziej siarczyste. Ponieważ Adamowi ogólnie rzecz biorąc na studiach specjalnie nie szło – gdy zaczynałem, to on już prawie kończył, gdy już skończyłem, to on nadal dopiero zaczynał kończyć – to tym bardziej byłem zdziwiony jego talentami i głębokością znajomości języka Kochanowskiego i Sienkiewicza. Ewidentnie to nie język polski był dla niego barierą w zaliczaniu kolejnych sesji egzaminacyjnych.

30

06.2018

Magia kolorów

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 15

Od wyjazdu z Polski 3 tygodnie temu zrobiłem już swoim samochodem ponad 9 tyś km. Dotarłem już do Machaczkala, stolicy Republiki Dagestanu:-) Miasta tego nie ma już nawet na mojej mapie samochodowej (używam tradycyjnej, papierowej, bardzo niewygodnej:-) i pewnie dlatego nie skojarzyłem i byłem zaskoczony pojawieniem się tutaj … morza. Machaczkala leży nad Morzem Kaspijskim:-). Stąd już zacznę powoli wracać na zachód, do … Polski.

22

06.2018

580 km

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Refleksje nad mijającym czasem, Rozwój osobisty

ilość komentarzy: 10

Gdy dorosły odwiedza – po latach – dom swoich wujków gdzieś na wsi, to często dziwi się, że grusza, która kiedyś, gdy był dzieckiem, wydawała mu się drzewem o gigantycznej wielkości konarze, w rzeczywistości jest taka mała. Grusza wiele się nie zmieniła, za to wyrosła pojemność mózgu owego dorosłego. Dzięki swoim doświadczeniom, powiększyła się jego osobista skala wielkości drzew.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, wyjazd samochodem lub autobusem do sąsiedniej wioski, mimo, że oddalonej zaledwie o 25 km, był prawdziwą „wyprawą”. Właściciel samochodu sprawdzał poprawność funkcjonowania hamulców, ciśnienie powietrza w oponach, itp., a jego towarzyszka życia (niekoniecznie również tej „wyprawy”) wyposażała go w kanapki oraz w herbatę w termosie na drogę. Koniecznie musiał też przed wyjściem z domu, przycupnąć chwilę na taborecie, przed drogą:-)

13

06.2018

Rosja 2018

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie

ilość komentarzy: 111

Krystian zapytał mnie dzisiaj, czy – wzorem poprzednich lat – planuję zorganizować konkurs/zabawę w typowanie wyników meczów podczas nadchodzących mistrzostw świata w piłce nożnej. Odpowiedziałem Krystianowi, że raczej nie, ale opisałem swoje pierwsze przygody w drodze do Rosji na mistrzostwa świata. Kolejne relacje będę zamieszczał tutaj na fridomii oraz – dodatkowo – zdjęcia na FB (Sławek Muturi).

Mam nadzieję, że tego rodzaju relacje pomogą Wam zobaczyć te mistrzostwa nieco „od kuchni”. Mam nadzieję, że to też będzie dla Was pewną atrakcją i dostarczy nieco pozytywnych emocji:-)

16

05.2018

Zimowanie w tropikach i … nomadyzm cyfrowy

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Edukacja finansowa, Podróżowanie po świecie, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 3

Jakiś tydzień temu wróciłem do Warszawy i oficjalnie zakończyłem tegoroczne zimowanie w tropikach. Swoje podróżnicze klapki, mocno już sfatygowane, odłożyłem na półkę, by nieco odpoczęły:-) Ich zdjęcie może zobaczyć na moim profilu na FB:-)

Przywitały mnie iście tropikalne temperatury, mocno zakurzone mieszkanie, które pod moją nieobecność dodatkowo wypełniło się owadami, nieproszonymi lokatorami „na gapę” oraz dziesiątki drobnych spraw do załatwienia – nowy paszport, ubezpieczenie samochodu, przegląd techniczny, zaległy PIT do wysłania, badania lekarskie, dawno temu umówione wizyty lekarskie, poczta do odebrania, zaległe przelewy bankowe do wykonania, odzyskanie internetu, próba odzyskania jakichś dokumentów, które zaginęły gdzieś w czeluściach mojego laptopa (jak się okazało, pracowałem nad draftem mojej nowej książki, którą mój komputer zadecydował przechowywać w file’u „temp”). Zajęty tymi sprawami, a także prezentacją w Łodzi (o tym więcej poniżej), nie zdążyłem nawet przywitać się z przyjaciółmi ani ze wszystkimi członkami rodziny:-)

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Bogaty albo Biedny – po prostu różni mentalnie

Kilka lub nawet kilkanaście miesięcy temu ktoś z Fridomiaków polecił nam wszystkim książkę o powyższym tytule, autorstwa T.Harv Eker. Początkowo nie mogłem jej znaleźć w księgarniach. Potem gdy zacząłem ją czytać, odłożyłem ją na półkę, bo mi się ... nie spodobała. Nie spodobała mi się z kilku powodów. Po pierwsze, zaczyna się od wstępu zatytułowanego "Kim u licha jest T.Harv Eker?" i ja po przeczytaniu tego wstępu pomyślałem dokładnie to samo :-) Po drugie, powtarzające [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: https://www.rp.pl/Komercyjne/3 12109886-Miliardy-zlotych-plyn a–na-rynek-condohotel...
  • Sławek Muturi: Bartek Polecam. A jeśli przeslesz mi maila, to skontaktuję Cię z 2-3 rodzinami polskich expatów w...
  • Ania: 3500 zł
  • Bartek: Panie Sławku, Mocno zastanawiam się nad aplikowaniem o pracę w Nairobi. Czy mógłby mi Pan opowiedzieć o...
  • Tomek: Wiadomo, o jaki bank chodzi – ale te lokaty tam długo nie potrwają, obawiam się.
  • Tomek: @Andrzej o wielkości próby nie chcę mówić, budownictwo oczywiście stare bo można amortyzować 10% rocznie a to...
  • Gabi: Ja ostatnio widzę boom na zakup mieszkań…Gospodarka funkcjonuje, tylko sie cieszyc :)
  • TX: Andrzej – zapytam przewrotnie. Czy osoby, o których piszesz, że kupiły po 2 mieszkania mają tylko te dwa...
  • Andrzej: TX – nie odbierz mnie zle – tez inwestuje/ałem w nieruchomosci, natomiast zaczęliśmy dyskusje od...
  • TX: Albo po prostu nie maja lepszego zastosowania dla zgromadzonej gotowki. Masz takowe? Jesli tak to moze wynajem...
  • Bobbi van der Rohe: „Niektórym się zdaje, że luksus to przeciwieństwo ubóstwa. Nieprawda. To przeciwieństwo...
  • Andrzej: Czyli rekomendujesz „czekać” :-)))) W wawie około 60% mieszkań dev w h1 poszło za kesz – nie wierze e...
  • TX: @Andrzej – chciałbym korekty, bo boli mnie kupowanie po dzisiejszych cenach ale szczególnie na nią nie...
  • Sławek Muturi: Andrzej, ja bym się ucieszył z korekty cen M. Mógłbym ich więcej kupić. Tak samo Klienci Mzuri....
  • Andrzej: Nie wiem czy się dodało wiec jeszcze raz: -6,5% to całkiem ok uwazam! -o jakich dzielnicach piszesz przy...
  • Andrzej: @Tomek – a na jakiej probie mieszkań i z jaka cena zakupu za m2 liczysz ze się zapytam wprost ?te 6,5%...
  • Sławek Muturi: Maro , też. Aczkolwiek wiedz, że dom ciężej wynająć. Dzięki za zainteresowanie współpracą z Mzuri☺
  • TX: Andrzej, duzo racji w tym co piszesz ale czemu uwazasz, ze konsumpcja lepsza niz zwrot 4% albo nawet 3%?
  • Tomek: Trochę racji, ale i nie. Z trzech moich najbardziej rentownych mieszkań, dwa są zakupione w tym roku, a...
  • Maro: A dozorem domów też się zajmujecie. Pracuję w Niemczech chciałbym wziąć tu kredyt i kupić i w Polsce dom. Nie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design