Publikacje z kategorii "Refleksje nad mijającym czasem"

24

02.2016

Rozwody, choroby, śmierć, a wolność finansowa

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Edukacja finansowa, Fridomia, Refleksje nad mijającym czasem, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 18

Adam poruszył ostatnio bardzo ciekawy wątek (dzięki Adam). Postanowiłem zrobić z niego oddzielny wpis, licząc na to, że zechcecie się podzielić swoimi przemyśleniami i tym samym pomóc stworzyć katalog rzeczy do przygotowania się na wypadek zaistnienia nieprzyjemnych okoliczności życiowych. Swoiste repozytorium wiedzy. Wiadomo, życie jest trudne, przynosi też wiele nieszczęść, a my ludzie mamy tendencję do skupiania się jedynie na tych przyjemnych stronach życia. Warto się przygotować do wszystkiego co życie nam przyniesie – przyjemnego oraz mniej przyjemnego, a nawet bolesnego.

———————————-

Oto komentarz Adama, który zapoczątkował nowy wątek (duże dzięki Adam, do zobaczenia w Szanghaju wkrótce:-)

Witajcie,

06

02.2016

Czy warto uczyć się języków obcych?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Podróżowanie po świecie, Refleksje nad mijającym czasem, Różne, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 17

Języki obce są moją pasją. Nie do końca wiem skąd się to u mnie wzięło, ale chyba źródłem tej pasji była moja rodzina. Moi Dziadkowie poznali się w trakcie Drugiej Wojny Światowej gdy oboje przymusowo pracowali u niemieckiego bauera. Czasami w domu, dla żartów lub by ukryć jakąś informację przede mną, rozmawiali ze sobą po … niemiecku. Moja Mama poznała mojego Tatę dlatego, że studiowała orientalistykę (czyli różne zapomniane języki, m.in starą grekę, język używany w Etiopii przed amharskim oraz swahili). Wykładowca swahili zaprosił mojego Tatę na kilka zajęć jako native speakera i tak się spotkali moi rodzice. Sam Tata znał biegle 5 języków. W kilku innych potrafił się jako tako dogadać. Moi kuzynowie w Kenii też znali po kilka języków każdy. Można powiedzieć, że wychowałem się w rodzinie poliglotów.

05

11.2015

Refleksje (2) – Dezyderata

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Refleksje nad mijającym czasem

ilość komentarzy: 19

Oto wiersz, który w Kenii jest bardzo dobrze znanym tekstem modlitewnym.  Wydrukowany tekst często można znaleźć nad biurkami urzędników, w pokojach nauczycielskich, nad biurkami w domach. Gdy miałem 14-16 lat, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jego tekst (w wersji angielskiej) znałem na pamięć.

Teraz – z perspektywy minionych lat – z pewnym zaskoczeniem, dostrzegam  jak wiele z jego wskazówek stało się moimi osobistymi wartościami. Polecam ten wiersz/tę modlitwę również Wam.

 

Dezyderata

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki spokój może być w ciszy.

Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.

03

11.2015

Seria refleksje nad przemijającym czasem. odc 1. Interpretowanie snów

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Refleksje nad mijającym czasem

ilość komentarzy: 8

Jak może część z Was wie, już za kilkadziesiąt godzin stuknie mi okrągła 50-tka. Nie wstydzę się swojego wieku, nie rozumiem dlaczego tak wielu Europejczyków (i jeszcze więcej Europejek) ukrywa swój wiek i nie boję się starości. Z drugiej strony, taka okrągła rocznica skłania ku rożnego rodzaju refleksjom. Jeśli pozwolicie, podzielę się z Wami w najbliższych dniach kilkoma z nich.

Pierwszy odcinek tej nowej serii na łamach fridomii – Interpretacja snów. Jeśli chcielibyście mi podpowiedzieć jakieś aspekty, które warto bym porównał dziś do stanu sprzed 25-45  lat, to podzielcie się proszę tymi sugestiami. Zobaczymy jak rozwinie się nasza nowa seria wpisów:-)

29

05.2013

Cztery Pory Życia

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Najwyżej cenione, Refleksje nad mijającym czasem, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 30

Jakiś czas temu opracowałem własną teorię. Teorię Czterech Pór Życia. (Uwaga: to będzie kolejny bardzo długi – niestety – wpis. Chcę się pochwalić jedyną moją autorską teorią. Wymyśloną już ładne kilkanaście lat temu). Otóż…

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Pośmiertni liderzy pasywnych przychodów

Niedawno zrobiłem wpis poświęcony Michael’owi  Jackson z okazji pierwszej rocznicy jego śmierci. Okazuje się, że według brytyjskiego dziennika „Daily Mail” (z dnia 28 czerwca br) pośmiertne przychody Michaela nie są wcale najwyższe w historii.  Oto pełen ranking: Kto Dataśmierci Wiek Przychody(mln GBP) Rocznie Ńajważniejsze źródła pasywnych przychodów Elvis Presley 1977 42 1000   Tantiemy za muzykę, sprzedaż płyt, wizyty w Graceland (GBP18 mln rocznie), reklamy (iMac Lipton’s, dezodoranty Sure, itd) John Lennon 1980 40 200   Podobizny na koszulkach, kubkach, itp; rekalmy (lody Ben&Jerry’s). Ciekawostka: za życia zarobił 100mln, po śmierci – 200 mln Michael [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, masz rację, zwykle tak jest. Ale w tym roku, już w lipcu słyszałem o tym, że pierwsze bociany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Jeśli owe PLN 1000 to była niska kwota jak na dany...
  • Sławek Muturi: Małgosiu, dzięki za przypomnienie wpisu sprzed kilku miesięcy. W Rosji byłem w czerwcu, ale tyle się w...
  • Sławek Muturi: Koala, nie możesz? A dlaczego nie możesz? :-)
  • Sławek Muturi: Sebciu, a dlaczego czasami miewasz dość?
  • Sławek Muturi: Marcin, tak, fajne są te planowania, a jeszcze fajniejsza jest sama realizacja planów. Do Ushuaia...
  • Sławek Muturi: :-) Pozdrowienia z Mikronezji:-)
  • Sławek Muturi: Tomek, zgadza się. Kąpanie siebie – to przyjemność. Kąpanie dziecka – to obowiązek...
  • flow: XAV, uzywasz ubera? lobby taxi widac jest za male, nikomu uber nie przeszkadza. a to shareing economy tak samo...
  • Marek: Sławek bociany odlatują z Polski w 2 połowie sierpnia, czyli odleciały niecałe 2 miesiące temu a nie 3 :)
  • Kuneg: Sławku, a na jakiej podstawie sądzisz, że właściciele poniosą ciężar podatku po wyjściu z szarej strefy? Ja...
  • Kuneg: Wyprawa, to w moim pojęciu wypad na sawannę z namiotem, plecakiem i bronią – na kilka dni. Tak, do tego...
  • Koala: Miazga! Czemu ja tak nie moge zyc?:(
  • Sebciu: Twoje wpisy na temat planów zimowania dodaja mi powera w walce o wolność finansową.Mimo ze wole bardziej...
  • Marcin: Slawku. Lubie te Twoje zimowe planowania. Zaluje ze sie nie spotkamy na kongresie. Podoba mi sie pomysl...
  • Bartosz: Witam Sławku czytam wszystko na bieżąco i to jest odlot wielki szacunek pozdrawiam
  • Tomek: Zaraz będę się kąpał. Trudno nazwać to pracą, a przecież gdybym kąpał kogoś za opłatą, to byłoby to pracą :-)
  • Sławek Muturi: :-) Dzięki za życzenia:-)
  • Krzysztof: Sławku! Twoje podróże to jakiś „odlot”. Powodzenia no i ……. wysokości.
  • Sławek Muturi: Tomek, wydaje mi się, że już o takich aplikacjach gdzieś słyszałem:-)

Najnowsze wpisy

created by Water Design