Publikacje z kategorii "Rozwój osobisty"

24

04.2016

Czy potrafimy kontrolować konsumpcję dziś, by zapewnić sobie lepsze jutro?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Edukacja finansowa, Fridomia, Rozwój osobisty

ilość komentarzy: 73

Kilka tygodni temu dostałem od Roberta (ogromne dzięki Robert!) pewien artykuł do opublikowania na fridomii. Opublikowałem go, a tak przynajmniej mi się wydawało, ale dziś gdy chciałem kogoś do niego odesłać, to okazało się, że z jakiś powodów się nie ukazał. Być może dlatego, że będąc w Chinach miałem czasami utrudniony dostęp nie tylko do Google czy innych zagranicznych serwisów, ale czasami również do … fridomii:-) Oto tekst Roberta:

Witaj Sławek,

przeczytałem pewien ciekawy krótki tekst w gazecie – skan w załączeniu. Chodzi o „eksperyment Marshmallowa”.

23

04.2016

Czy istnieją „głupie pytania”?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Rozwój osobisty, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 6

Mówi się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

Coś w tym jest. Czasami pytanie może wydawać się głupie bo jest zbyt oczywiste. Jak np pytanie o to co jest stolicą Polski. Odpowiedź jest oczywista dla Polaka, dla mieszkańca jakiejś wioski w Zambii już tak oczywiste być nie musi.

17

04.2016

Projekt saksofon

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 32

Zgodnie z moimi planami dziś miałem swoją pierwszą w życiu lekcję gry na saksofonie. Choć trwała całe 60 minut, to saksofonu nawet nie miałem w rękach, o wydmuchaniu na nim pierwszej swojej nuty nawet nie wspominając. Okazuje się, że podobnie jak w budowaniu domów zaczyna się nie od budowania, ale od uprzątnięcia terenu oraz od wykopania fundamentów.

06

02.2016

Czy warto uczyć się języków obcych?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Podróżowanie po świecie, Refleksje nad mijającym czasem, Różne, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 17

Języki obce są moją pasją. Nie do końca wiem skąd się to u mnie wzięło, ale chyba źródłem tej pasji była moja rodzina. Moi Dziadkowie poznali się w trakcie Drugiej Wojny Światowej gdy oboje przymusowo pracowali u niemieckiego bauera. Czasami w domu, dla żartów lub by ukryć jakąś informację przede mną, rozmawiali ze sobą po … niemiecku. Moja Mama poznała mojego Tatę dlatego, że studiowała orientalistykę (czyli różne zapomniane języki, m.in starą grekę, język używany w Etiopii przed amharskim oraz swahili). Wykładowca swahili zaprosił mojego Tatę na kilka zajęć jako native speakera i tak się spotkali moi rodzice. Sam Tata znał biegle 5 języków. W kilku innych potrafił się jako tako dogadać. Moi kuzynowie w Kenii też znali po kilka języków każdy. Można powiedzieć, że wychowałem się w rodzinie poliglotów.

19

01.2016

Jak trudno jest nauczyć się języka chińskiego?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Podróżowanie po świecie, Rozwój osobisty, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 5

Minął pierwszy tydzień mojej przygody z nauką języka chińskiego. A właściwie to mandaryńskiego. A właściwie to nawet nie wiem jakiego języka się uczę:-)

Jak się nazywa język, którego się uczę?

Już to pokazuje, że świat jest dość skomplikowany. W Chinach używa się od 7 do 13 regionalnych grup językowych (nie ma nawet jasności jak je grupować), które z kolei dzielą się na podgrupy. Łącznie to ponad 400 dialektów. W większości przypadków osoby posługujące się różnymi językami lub dialektami (stanowiącymi coś w rodzaju grupy języków, tak jak w Europie języki romańskie, choć może w Chinach nieco bardziej nawet zróżnicowane) nie potrafią się porozumieć. Nawet w obrębie tej samej prowincji.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

13.X. 2018, sobota – godz 17:00; Seul, Korea – darmowe spotkanie w 3 Alley Pub, podczas którego chętnie odpowiem na pytania związane z wolnością finansową, inwestowaniem w najem, również w formule crowd fund investing, oraz o tym co można robić po osiągnięciu wolności finansowej:-)

29 maja 2019 roku, środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

Książka Roberta Kroola "Wolni i zniewoleni"  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za update ws Twojego szpiku. Oby tykał dalej w rytm najlepszych szwajcarskich...
  • Sławek Muturi: Jolix, coś chyba rzeczywiście jesteś nieco zakręcona. Reise Fieber? Luz i pamiętaj, że w Kenii...
  • Sławek Muturi: Jolix, w obu miastach wiele bankomatów (nazywanych z angielska ATM). Na przestrzeni ostatnich...
  • Bobbi van der Rohe: One room hotel: https://www.dezeen.com/2018/10 /07/dmva-one-room-hotel-ant...
  • Robert: https://www.rp.pl/VAT/31120997 3-Kiedy-apartament-na-wynajem- sie-oplaca.html&cid=44&...
  • Jolix: Dzięki
  • Bobbi van der Rohe: Dziękuję, nie narzekam :-) Czy szpik pracuje jak szwajcarski zegarek to nie wiem, ale wahadło...
  • Jolix: Dzieki
  • jolix: hej ,dzieki za odp,a jak w koncu jest z tymi bankomatami ,bo juz jestem zakrecona jak sloik,wciaga te karty...
  • Jolix: Dzięki , jeszcze jedno jak to jest z tymi bankomatami w Nairobi i Mombasie , bo już jestem zakręcona jak...
  • Jolix: Dzięki , mam jeszcze pytanko czy trudno jest wypłacać pieniądze z bankomatów w Nairobi czy Mombasie , bo tyle...
  • Sławek Muturi: Jolix, jakiś rok temu kupiłem bilet w kasie bezpośrednio przed podróżą – miejsca były już tylko...
  • Sławek Muturi: Bobbi, dzięki za inspiracje. A jak Twoje zdrowie? Szpik pracuje jak szwajcarski zegarek?
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za kolejną porcję przeglądu prasy :-)
  • Jolix: Hej , czy bilet na pociąg można kupić bezpośrednio przed podróżą ? Bo online potrzebny jest numer mpensa...
  • Bobbi van der Rohe: Elewacja wykonana z glazurowanych bloków ceramicznych w różnych kolorach w Hiszpanii:...
  • Robert: https://www.rp.pl/Podatek-doch odowy/311159979-Karta-podatkow a-przy-rozliczaniu-najmu-ki...
  • Robert: http://wiadomosci.gazeta.pl/wi adomosci/7,166611,24126385,mie szkancy-nowej-kaledonii-jed...
  • Robert: https://www.rp.pl/Mieszkaniowe /311019943-Wielka-plyta-wynajm owana-takze-na-pokoje.html
  • Sławek Muturi: Monika, dzieki za mobilizowanie mlodego pokolenia. To paradoks, ze nie sa zainteresowani, bo to...

Najnowsze wpisy

created by Water Design