Publikacje z kategorii "Życie postkorporacyjne"

22

11.2010

Międzynarodowy Dzień bez Kupowania oraz Inicjatywa 3R

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Wydarzenia, Zapowiedzi, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: brak komentarzy

Konsumpcja w społeczeństwach rozwiniętych dawno przestała służyć zwyczajnemu zaspokajaniu elementarnych potrzeb. W naszej części świata, stanowiącej zaledwie 20% ludności całego globu, konsumowane jest ponad 80% wszystkich zasobów Ziemi. Aby zwrócić uwagę na problem nadmiernej konsumpcji, co roku, w ostatnią sobotę listopada, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień bez Kupowania.

18

11.2010

Rozmowa Dużego Formatu

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 1

W dzisiejszym wydaniu Dużego Formatu GW ukazał się obszerny wywiad z profesorem Zygmuntem Baumanem, pt „Ignoranci i impotenci”.  W wywiadzie poruszone jest wiele wątków, m.in o dzieciństwie profesora, o jego począkowym zauroczeniu ideami komunizmu, o kruchości relacji międzyludzkich w korporacjach, o wszechobecnej niepewności, o chciwości jako mechanizmie napędowym gospodarek, o ograniczeniach konsumeryzmu, o tym czym jest szczęście, o komforcie sytuacji emeryta.

Ponieważ jestem szczególnie zainteresowany tym tematem, z najwyższą uwagą przeczytałem fragmenty dotyczące tego etapu życia, gdy prof Bauman przechodził na emeryturę. O tym jak planował urządzić swoje nowe życie. Szkoda że autor wywiadu – Tomasz Kwaśniewski – nie zamieścił więcej szczegółów na temat planów na emeryturę, ale profesor stwierdził w wywiadzie, że „tych 20 lat było najbardziej płodne w całym moim życiu”.

18

11.2010

Sanatorium

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 6

W zdrowym ciele zdrowy duch, jak mówi stare przysłowie. Domyślam się, że w gronie czytelników Fridomii jest wiele osób chodzących regularnie do klubów fitness, na siłownię, czy uprawiających sporty na świeżym powietrzu. Aktywnie odreagowujących trudy codziennych zmagań z pracą, z klientami, z raportami kwartalnymi i budżetami, z korkami, z wiecznym niedoczasem, itd.

Chciałbym was gorąco zachęcić do wzięcia pod uwagę czegoś, co pewnie Wam się kojarzy z późną starością, z chorobami, z nudą? Chodzi mi o sanatoria. W poniedziałkowym oraz we wtorkowym wydaniu GW, ukazały się poradniki jak można podreperować zdrowie w sanatorium na koszt ZUS oraz z NFZ. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu przeglądając Gazetę szybko bym przerzucił tę stronę lub ewentualnie wyrwał ją, aby pokazać mamie czy jakiejś cioci. Dziś już – nie, i to na szczęście nie dlatego, że dowiedziałem się o jakiejś swojej poważnej chorobie. Odpukać, nie.

14

11.2010

Porcelanowe gody

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 4

Quizz – bez odpowiedzi[1]

Kilkanaście dni temu obchodziliśmy z żoną XX-lecie naszego ślubu. Ta okrągła rocznica była okazją do tego, aby dokonać pewnych podsumowań. I to nie tylko tego co się zmieniło w naszym życiu, a co pozostało niezmienne, ale także tego, jak duuuuuże zmiany dokonały się w Polsce i w Europie.

12

11.2010

Koszty uzależnień

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 5

Czytelnicy bloga często mnie pytają drogą mailową o porady, typu: „przeczytałam lub jestem w trakcie czytania książki, chcę zbudować swoją wolność finansową, ale niestety mam niskie dochody, brak oszczędności, nie mam zdolności kredytowej, itp”. Czasami się zastanawiam, ile pieniędzy wydają na różne swoje uzależnienia? Paczka papierosów dziennie, to ponad PLN 3600 rocznie (bez uwzględniania kosztów zdrowotnych, ma się rozumieć). Alkohol, inne używki, kasyna, zakupy, częsta wymiana telefonu komórkowego, samochodu, czy innego gadżetu, to typowe przykłady bardzo kosztownych uzależnień.
 
Jestem osobą, która od ponad 12 lat ma komórkę. Ale mogę o sobie powiedzieć, że na pewno nie uległem uzależnieniu od komórki. Nie tylko potrafię sobie wyobrazić życie bez telefonu, ale czasem wręcz zostawiam go gdzieś w kącie i przypominam o nim sobie dopiero wtedy, gdy gdy ktoś mi mówi,że przez jakiś czas nie mógł się do mnie dodzwonić. Mijają dni, gdy nie wykonuję ani jednego telefonu. W ciągu tych 12 lat ani razu (!) nie wysłałem SMS-a. Po prostu 12 lat temu – trochę oburzony tym, że otrzymałem służbową komórkę i teraz oczekuje się, że zawsze będę „na smyczy” – postanowiłem, że nie będę się do niej przyzwyczajał, a SMS-ów wogóle nie nauczę się wysyłać.
 
Czy da się żyć bez wysyłania SMS-ow? Jak widać, da się. W ciągu tych 12 lat, może raz lub dwa poprosiłem żonę o wysłanie SMS-a w moim imieniu, bo sprawa rzeczywiście była na tyle pilna, że musiałem złamać moje postanowienie.
 
Natomiast z pewnym przerażeniem przeczytałem ostatnio w GW, że na świecie wysyłanych jest co sekundę… no, zgadnijcie: ile SMS-ów? ….. 200 tysięcy SMS-ów w każdej sekundzie !!! Czy rzeczywiście zdarza się 200 tysięcy pilnych spraw w każdej sekundzie 24-godzinnej doby??? Czy też ludzie wysyłają do swoich znajomych SMS-y, bo uzależnili się od bycia ze sobą w ciągłym kontakcie? O ile jeszcze w 2007 roku, na świecie wysłano 1,8 bln SMS-ów, to w tym już wysłąno 6,1 bln. Chyba pilnych spraw nie przybyło ponad 3-krotnie.
 
Możnaby argumentować, że SMS-y są tanie, albo w ogóle darmowe, więc to uzależnienie nie ma kosztów. Czyżby? W tym samym artykule GW, cytowano dane International Communications Union, z któych wynikało że na owych 200 tys SMS-ów wysyłanych w każdej sekundzie, operatorzy zarabiają 14 tysięcy dolarów, czyli ok 40 tysięcy złotych. Na sekundę !!! Czyli ponad 440 miliardów rocznie, a więc porównywalnie z tym, co wytwarza cała Polska gospodarka w jeden kwartał.
 
Poza tym, co się stanie, gdy operatorzy zdecydują się podnieść ceny – czy uzależnieni ludzie zmienią swoje przyzwyczajenia?

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK
I FRIDOMIAKÓW

 

30 maja, godzina 19:30-21:00 – webinar z Jankiem Dziekońskim pt. „Jakie są strategie inwestowania w mieszkania – część 3?”. Szczegóły tutaj

31 maja 2019 r., piątek – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Okazją do spotkania będzie już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

10-11 czerwca, Sopot – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie (szczegóły wkrótce).

15 czerwca, Warszawa, restauracja SixSeasons – wystąpienie Jana Dziekońskiego w Warszawskim Forum Nieruchomości (szczegóły wkrótce).

 

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW:

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Duchowa strona fridomii – przede wszystkim wolność od długów!

Po przeczytaniu serii artykułów w Gazecie Wyborczej zapoczątkowanej przez artykuł Joanny Blędewskiej „Życie za kredyt” opisujących tragiczne przypadki „ukredytowanych” (patrz mój wpis z zeszłego tygodnia), sięgnąłem po książkę „The 9 Steps to Financial Freedom” autorki Suze Orman. Pamiętałem bowiem, że spośród wszystkich książek, które jak dotąd przeczytałem nt wolności finansowej, ta książka najbardziej wyczerpująco  poruszała duchowe aspekty wolności finansowej. Suze Orman zaczyna od pytania, które wiele osób sobie stawia: „Czyż nie byłoby wspaniale mieć wystarczająco pieniędzy, [...]

Najnowsze komentarze

  • Kuneg: Znam przypadek, że najemcy celowo szukali najmu że zryczałtowanymi mediami. Prądu wyciągnęli na 1,5 tys. zł...
  • Paweł: Dzięki bardzo. To dużo wyjaśnia. Czyli licytacje komornicze na nieruchomościach z wpisaną hipoteką przymusową...
  • Jan Dziekonski: Jeszcze ciepły: https://www.youtube.com/watch? v=td7C2jSvZs0
  • Jacek: Byłem właścicielem mieszkania w Berlinie i potwierdzam, pełna komuna. Absolutnie nieopłacalny biznes,...
  • Franczeski: Tylko pierwotny, szkoda czasu na zabawę z byłymi właścicielami. Ja teraz kupiłem mieszkanie na Targówku...
  • Paweł: Witam kiedy będzie można obejrzeć zapis webinarium bo nie mogłem być niestety obecny
  • Yogi: Tomek, dzięki za sugestię. Mam porównanie zużycia, bo sprawdzałam 4 lata wstecz roczne rozliczenia ze...
  • Tomek: Obawiam się, że niewiele możesz zrobić, co najwyżej następną umowę zrobić z mediami nieryczałtowo. Nie bardzo...
  • Yogi: Witam, bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu z najemcami. Otóż w umowie mają oni zapis, że media są...
  • Sławek Muturi: Jestem już w Noukchott, stolicy Mauretanii 🇲🇷. Normalnie stąd pojechał bym dalej na północ do Sahary...
  • Sławek Muturi: Cerwantes, dzięki za ciekawą propozycję. Zawsze dzieliłem wolność finansową na … %. Np jeśli...
  • Sławek Muturi: Aga-ta to ja Tobie dziękuję za towarzyszenie mi w drodze postkorporacyjnej. Dzięki za Twoje rzeczowe i...
  • Sławek Muturi: Xav, Nie, nie miałem. Może tylko chwile załamania spowodowane zachowania i niektórych najemców. Ale...
  • Sławek Muturi: Bolo, masz wiele racji. Utrzymanie wolności finansowej wcale nie jest automatem. Potrzeba silnej...
  • Bolo: Z doświadczenia wiem, że łatwiej osiągnąć wolność finansową niż ją utrzymać. Człowiek ma tyle ułomności, że:...
  • Jan Dziekonski: BiL – te będą po powrocie Sławka z wojaży, musimy razem ustalić :)
  • BiL: Hello, z gory przepraszam jesli cos przeoczylem, ale chyba jakos sie wam to troche wyslizgnelo spod radaru? :)...
  • Aga-ta: No tak, nawet mały krok do przodu jest lepszy niż stanie w miejscu :-) I pewnie dlatego też nie żałujemy....
  • Bolo: Cześć. Kilkanaście lat temu, w okolicach ogólniaka czułem już, że chcę być rentierem. Nie umiałem tego do końca...
  • Jan Dziekonski: Bartku, pytania dość szczegółowe, odpowiedzi oczywiście mam, zobaczymy jak czasowo się wyrobimy =)...

Najnowsze wpisy

created by Water Design