Publikacje z kategorii "Życie postkorporacyjne"

06

10.2010

Krzysztof Zanussi w klubie Think Tank

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Najwyżej cenione, Relacje, Wydarzenia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 5

Tydzień temu otrzymałem od Think Tank  zaproszenie na bardzo ciekawy wykład Krzysztofa Zanussiego – „Dżentelman w wielokulturowym świecie”.  W swoim bardzo barwnym i pełnym dżentelmeńskiego humoru wykładzie, Pan Zanussi opowiedział trochę o etymologii słowa „dżentelman”, o cechach charakteryzujących „dźentelmena”, o szczególnej wadze słów jakich dobiera, o godnośći, wielkoduszności, szacunku, odpowiedzialności z jakim podchodzi do innych. Dużo czasu poświećił dążeniu do lepszości, lub inaczej nie akceptowaniu bylejakości. Gość wieczoru podzielił się również refleksjami z czasów komunizmu, gdy dążenie do urawniłowki kazało tępić przejawy „dżentelmańskiego zachowania”. Były też elementy wielokuturowe, m.in porównanie sposobu komunikowania się Japończyków i Koreańczyków, czy Polaków i Rosjan. Dodatkowym smaczkiem spotkania były fragmenty filmów reżysera sprzed lat, którymi ilustrował swoje tezy.

25

09.2010

Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych (ELIOS) 2010 Warszawa

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Gorące tematy, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 1

Wczoraj dzięki uprzejmości koszykarzy z Rumunii dostałem zaproszenie na ceremonię oficjalnego zamknięcia ELIOS Warszawa 2010. Gdy na ulicy zauważyłem, że grupka młodzieży z Rumunii wygląda na nieco zdezorientowanych, zagadnąłem, aby im ewentualnie pomóc. Spotkali się już wcześniej w Polsce z wieloma wyrazami serdeczności i gościnności, ale jak dotąd nikt nie próbował ich zagadywać … po rumuńsku. Z wdzięczności Silviu – jeden z młodych koszykarzy – dał mi owo zaproszenie. Impreza na warszawskim Torwarze była w zasadzie zamknięta, z udziałem samych sportowców (w liczbie około 1500), ich trenerów, czasami ich rodziców oraz setek spośród wolontariuszy, którzy im wszędzie towarzyszyli. Była też dla mnie trochę przynudnawa – zbyt wiele, stanowczo zbyt długich wystąpień od różnych oficjeli związanych z ELIOS. Gdy się jeszcze weźmie pod uwagę konieczność tłumaczenia wystąpień na angielski, to czas tak się wydłużył, że siedząca obok nas ekipa Mołdawii prawie w całości przysnęła na fotelach opierając się jeden o drugiego. Inne reprezentacje podobnie. Zabrakło żywszych elementów – muzyki, tańca, pokazów. Czytałem jakieś badania, z których wynikało, że Warszawiacy bali się zawodników, myliło ich niepełnosprawność umysłową z chorobą psychiczną. 9% badanych odpowiedziało, że można się nią zarazić. A ja miałem okazję dłuższą chwilę porozmawiać z Silviu oraz z kilkoma Rosjanami, którzy siedzieli w tym samym sektorze. Zwykli, pogodni, otwarci na innych i ciepli młodzi ludzie. Silviu otrzymane od wolontariuszy „świecące patyczki” (nie wiem jak nazwać te przybory kibiców) sprawiedliwie rozdzielił pomiędzy kilku młodszych od niego reprezentantów Mołdawii bo widział ich radość z prezentu. Mimo, że rozmawiałem z Silviu dość długo, to nie udało mi się spostrzec czy Silviu miał jakąkolwiek niepełnosprawność intelektualną i na czym ewentualnie miałaby ona polegać. Sprawiał wrażenie naprawdę bystrego i otwartego młodego człowieka. Z nas dwóch to ja się bardziej czułem niesprawny intelektualnie, bo okazało się że półtora roku od powrotu z Rumunii do Polski, pojawiły się ogromne dziury w moim zasobie rumuńskich słówek i zwrotów zgromadzonych podczas 2,5-letniej bytności na Bałkanach. Mój umysł ewidentnie mnie wczoraj zawiódł. A wracając do tych 1500 sportowców. Na pewno nie jest im łatwo na co dzień znosić docinki „normalnych” rówieśników, okazywaną litość czy współczucie, dyskryminację w dostępie do szkół dla „normalnych” dzieci, strach przed kontaktem z nimi, itd. Mają też pewnie świadomość tego, że z tym codziennym ciężarem zostaną do końca życia. Nie przeszkadza im to jednak marzyć, wytyczać sobie ambitne cele i systematycznie dążyć do ich osiągnięcia. I stanąć na olimpijskim podium. Czyż nie na tym polega prawdziwy sukces życiowy? Aby – jak powiedział wielki filozof, Thomas Carlyle – każdy stał się wszystkim, czym na mocy swego stworzenia jest w stanie być. Silviu, gratuluję Tobie i Twojej drużynie zajęcia III miejsca w turnieju koszykarskim.

24

09.2010

Mieszkania w Moskwie mają złote klamki

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: brak komentarzy

Przekonałem się na własne oczy, uszy, a także na portfel, że Moskwa rzeczywiście jest jednym z najdroższych miast na świecie. Prosta kolacja w prostej restauracji to koszt rzędu 500-800 złotych dla dwóch osób i to bez obfitego zakrapiania. Na szczęscie dla mojego portfela zaprosił mnie kolega,
z którym wspólnie realizowaliśmy projekt dla klienta w Rumunii; mam mu się odwdzięczyć, gdy przyjedzie do Warszawy. Będę mógł go zaprosić do najdroższej restauracji na Starym Mieście, a i tak sporo na tym zaoszczędzę.

13

09.2010

Korporacja

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 2

W ciągu minionych 150 lat korporacjom udało się wyrosnąć z niemowlęctwa w instytucję, która dominuje nasze życie.  To korporacje decydują co jemy, co oglądamy, w co się ubieramy, gdzie pracujemy, co robimy w wolnym czasie. Jesteśmy zewsząd otoczeni ich kulturą, wizualizacją, ideologią. Korporacje mają ogromny wpływ na ustawodawstwo, na decyzje podejmowane przez demokratycznie wybrane rządy.

30

08.2010

Spóźnienia PKP

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 2

We wczorajszej Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł pt „Polskie Koleje czasu nie liczą” w którym autorzy wykazują, że łączne spóźnienie pociągów w pierwszej połowie tego roku wyniosło ponad … 5 lat i 1 miesiąc !!! Czyli w każdym miesiącu łączne opóźnienie wynosiło ponad 6 miesięcy :-) Marek Starybrat w Radio ZET zachęcał słuchaczy, aby zadzwonili do Radia ze swoimi historiami z opóźnionymi pociągami.

Ja też mam taką osobistą historię. 2 lipca wracałem pociągiem z Łodzi do Warszawy (samochód zostawiłem tam na weekend przyjaciołom). Specjalnie wyjechałem wcześniej, aby zdążyć dojechać do Warszawy przed rozpoczęciem meczu Holandia – Brazylia w ćwierćfinale mistrzostw świata w RPA 2010. Wszystko dobrze szło do momentu, gdy pociąg nagle się zatrzymał w szczerym polu, kilka kilometrów przed Koluszkami i uporczywie się nie ruszał. Okazało się, że zerwana została sieć trakcyjna.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK

I FRIDOMIAKÓW

12 lutego 2019 r., wtorek – godz 18:30; nagranie live na profilu FB Mzuri na temat perspektyw inwestowania na Górnym Śląsku

16-17 lutego 2019 r. (sb-nd), Wrocław, Hala Orbita; Targi Mieszkań i Domów, prezentacja Janka Dziekońskiego w niedzielę o 12:30 pt. „Czy to dobry moment na inwestowanie w mieszkania na wynajem”

19 lutego 2019 r. (wt), 18:00, Kraków, Hotel pod Wawelem; Spotkanie Janka Dziekońskiego z inwestorami Global Investor Club

20 lutego 2019 r. (śr), 18:00, Katowice, Courtyard by Marriott; Spotkanie Janka Dziekońskiego z inwestorami Global Investor Club

20 lutego 2019 r. (śr), 19:00, Zurych, Restauracja Weisser Wind, Oberdorfstrasse 20; Spotkanie Artura Kaźmierczaka z członkami Zürich Business Association (event na FB)

23-24 lutego 2019 r. (sb-nd), Warszawa, Expo XXI; Targi Mieszkań i Domów

9-10 marca 2019 r. (sb-nd), Kraków, Expo Kraków; Targi Mieszkań i Domów

29 maja 2019 r., środa – godz 19:00; live na profilu FB Sławek Muturi oraz – równolegle – webinar (konieczna wcześniejsza rejestracja). Szczegóły bliżej terminu.

Dlaczego info z tak dużym wyprzedzeniem? Bo będzie to już 10-ta (!!!!!!!!!!) rocznica mojego przejścia na wcześniejszą emeryturę:-). Choć będę tego dnia gdzieś w podróży po Afryce, to chciałbym byśmy się spotkali – choćby wirtualnie – przy kieliszku wina lub butelce piwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Sposoby uczenia się języków obcych

W miarę płynnie potrafię się posługiwać (nawet podyskutować o .. wolności finansowej:-)  7-oma językami - polskim, angielskim, francuskim, rosyjskim, hiszpańskim, niemieckim, kiswahili; a dodatkowo dogadam się w 4 kolejnych - rumuńskim, kikuyu (to mój język plemienny, który diametralnie różni się od kiswahili), szwedzkim czy fińskim (ostatnio na basenie w Mombasie:-). Uczyłem się też kiedyś arabskiego i japońskiego, ale trudno byłoby mi powiedzieć, że te języki znam (choć rozpoznaję arabskie literki i czasami jestem w stanie [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: http://wyborcza.biz/pieniadzee kstra/7,134263,24441830,jak-ro zliczyc-z-fiskusem-najem-mi...
  • Robert: A właśnie, że z takich miast jak Poznań czy Łódź ludności ubywa i był ten temat już poruszany na fridomii....
  • Lemon: Jak widać z wyliczeń utrzymywanie się z wynajmu mieszkań w krajach rozwiniętych to dość kiepski pomysł. Lepiej...
  • Woziu: Mit nr 1:”Poczekaj na lepszy czas” – samo wstrzymywanie do działanie nie jest tyle mitem co...
  • Piotr: Witajcie, Oooo, mit za który dostałem 1pkt ☺ Dzięki „Fridomi” i dzięki cechom, o których pisała...
  • Tomek: Sławku, ja nie znam możliwości inwestowania ani niuansów opodatkowania w Szwecji, więc nie będę nawet próbował...
  • poltau22: Bardzo ciekawy artykuł i bardzo przyjemnie się go czyta.
  • BiL: Porownanie cen Warszawa – Goteborg: https://www.numbeo.com/cost-of -living/compare_cities.jsp?...
  • Sławek Muturi: Tomek, rozumiem, że wyliczyłeś zwrot w ten sposób, że podzieliłeś przychód roczny przez liczbę...
  • Tomek: W sumie ma przychód duży z najmu, ale to tylko dzięki ogromnemu portfelowi mieszkań. Wychodzi mu zwrot 1% i...
  • Kuneg: Prawda. Jak się kupuje samodzielnie mieszkanie i samodzielnie pilotuje wynajem, to jednak nie jest to tak...
  • BiL: Nibul, zacznijmy od tego, ze kredyty trzeba splacac. :) Ale zgadzam sie z Toba, ze mieszkanie nie musi byc Twoje...
  • Jan Dziekonski: ciuchcia i Wojtas – nie zgodzę się! W Mzuri CFI 2 do inwestycji wystarczy maks. 11.500 PLN, a...
  • Wojtas: ciuchcia – pewnie dostaniesz odpowiedź, że wystarczy 10 tysięcy, żeby inwestować grupowo z Mzuri....
  • Łukasz: Jeszcze jeden mit: nie kupuj teraz, bo ceny są w szczycie i wkrótce będą spadać.
  • Mati: Mit: ,,Podatki zabiorą ci cały zysk z wynajmu” – a przecież można rozliczać się według ogólnej...
  • nibul: „– kto by chciał wynająć TAKIE (małe, stare, odległe od centrum itp.) mieszkanie?” To mój ulubiony...
  • nibul: Robert, ciekawe co piszesz, bo z tego co czytam i obserwuję osobiście to następuje właśnie napływ ludzi do...
  • nibul: Agnes7,Jan, akurat podatek katastralny to istotne ryzyko w inwestowaniu w nieruchomości i tak lekce bym go nie...
  • nibul: BiL, “Dopoki nie zaplacisz ostatniej raty, mieszkanie jest banku”… To spróbuj nie spłacić tej ostatniej...

Najnowsze wpisy

created by Water Design