Publikacje dla tagu: "rynek nieruchomości"

07

10.2014

Podatki księży, sprzedaż mieszkań u deweloperów, Łódź powoli wraca do gry, lokale użytkowe i inne …

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Codzienny przegląd prasy, Inwestowanie, Opłacalność Inwestowania, Wynajem

ilość komentarzy: 18

… czyli ciekawe newsy z dzisiejszego wydania gazety „Puls Biznesu”.

Najpierw księża. Jest ich w Polsce 56,3 tysiąca spośród 24,4 mln wszystkich podatników. W 2013 roku Polacy zapłacili fiskusowi 53,2 mld zł podatku dochodowego. Księża zapłacili jedynie 13,3 mln zł z tej kwoty. Wg Money.pl, płacona przez nich kwota z roku na rok maleje – jeszcze w 2010 r. była o 200 tyś. zł większa. To co dziwi najbardziej to to, że statystyczny ksiądz, siostra czy biskup zapłacili w 2013 r podatek ponad dziewięciokrotnie niższy (PLN 236) niż zwykły obywatel (PLN 2,184). Ciekawe prawda?

22

03.2013

Case zakupu mieszkania w Katowicach

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie, Nieruchomości, Opłacalność Inwestowania, Wynajem

ilość komentarzy: 29

Na prośbę Piotra z Anglii, zamieszczam opis mieszkania, które kupiłem na przełomie stycznia i lutego br. Wystąpiłem w roli rezerwowego kupującego, bo jedna z Klientek Mzuri, która była już zdecydowana kupić mieszkanie, musiała się wycofać z powodów technicznych (przelew z banku w Portugalii nie dotarłby na czas).

Mieszkanie to kawalerka (21 m.kw) na katowickim Załężu, kilka przystanków tramwajowych od Dworca PKP i rynku starego miasta. Jest to dzielnica familoków, czyli stuletnich, poniemieckich bloków dla górników i choć dziś miejscami jest mocno zaniedbana, widzę w niej ogromny potencjał. I tanie mieszkania, bo Ślązacy prędzej pukną się mocno w głowę kilofem, niż zainwestują w Załęże czy w Zawodzie. A to tworzy okazje dla takich obcych jak ja, co to nie wiedzą, że na Załężu po prostu „się nie inwestuje”. Uff, widzicie zdradzam kolejne swoje „sekrety”:-)

01

02.2013

Są chętni na mikrokawalerki

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Inwestowanie, Opłacalność Inwestowania

ilość komentarzy: 23

Dostaliśmy od Roberta i od Marcina (aż z Chin!) linki do ciekawego artykułu (chyba trochę „sponsorowanego”:-) na portalu wyborcza.biz. Dotyczy on inwestycji w byłym akademiku przy Placu Grunwaldzkim we Wrocławiu, który jest przerabiany na budynek z mikromieszkaniami. Wspominałem już o tej inwestycji na łamach fridomii kilka miesięcy temu. Oto link: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13314706,Sa_chetni_na_mikrokawalerki__I_to_calkiem_sporo__ZDJECIA_.html#BoxBizTxt

Pomimo negatywnych komentarzy zamieszczonych pod artykułem, sam mam zamiar kupić tam jedną z mikrokawalerek gdy już ruszy remont budynku. Uważam, że kawalerka w cenie poniżej PLN 100 tysięcy praktycznie w centrum Wrocławia jest dobrą okazją. Nie przeraża mnie wysoka cena metra kwadratowego, bo liczy się dla mnie wyłącznie koszt całości. Jeśli ktoś jeszcze byłby zainteresowany zakupem, to proszę o kontakt. Gdyby zebrała się większa liczba chętnych, to pewnie udałoby się nam obniżyć koszty zakupu:-)

30

08.2012

Inwestowanie w wielką płytę w Niemczech

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Inwestowanie, Najwyżej cenione, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Opłacalność Inwestowania, Wynajem

ilość komentarzy: 3

Piotr, Mieszkanicznik z Londynu, znany nam Fridomiakom jako założyciel BarometruNieruchomości, przesłał mi na maila super ciekawy artykuł serwisu Bloomberg dotyczący rynku nieruchomości u naszych zachodnich sąsiadów, a w szczególności opłacalności inwestowania w tzw wielką płytę. Jest to o tyle ciekawe, że odkąd zacząłem prowadzić bloga fridomia, już ze 3-4 razy wszczynana była żarliwa dyskusja nt tego czy warto inwestować w wielką płytę w Polsce, czy i kiedy nasze bloki zostaną wyburzone (ponoć tak jak w … Niemczech:-)

Piotrze, ogromne dzięki, a wszystkim zainteresowanym życzę miłej i inspirującej lektury.

Witaj Sławek,
Dzisiaj w pracy wpadł mi w ręce ciekawy artykuł na temat tego jak duże fundusze inwestycyjne wykupują osiedla z wielkiej płyty w Niemczech: http://www.bloomberg.com/news/2012-08-28/ugly-no-barrier-for-apartment-sales-in-german-boom-mortgages.html
Wydaje mi się, że tytuł artykułu dość dobrze oddaje charakter inwestowania w wielką płytę: wygląda okropnie, ale generuje dobre zwroty!
Na szybko wynotowałem ciekawsze statystyki i obserwacje z artykułu:
* Popyt na mieszkania w dużych miastach jest napędzany przemieszczaniem się ludzi z obszarów wiejskich do miast w poszukiwaniu pracy.
* Dodatkowo, pomimo spadku populacji, liczba osób mieszkających w miastach rośnie bo rośnie liczba osób mieszkających samotnie.
* Liczba gospodarstw domowych wzrosła o 5.8% we Frankfurcie, i o 6.4% w Kolonii w ciągu ostatniej dekady.
* Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Berlinie to 2000 euro a w Monachium to 3600 euro. Dla porównania, w Paryżu trzeba zapłacić 7000 euro a w Londynie 9500 euro.
* Ceny najszybciej rosły w Berlinie i Monachium: 16.8% w ostatnich 12 miesiącach.
* Rośnie liczba osobo zainteresowanych zakupem mieszkań z powodu obaw o wzrost inflacji.
* Odsetek osób mieszkających we własnych mieszkaniach jest w Niemczech jednym z najniższych w Europie – 46%. Dla porównania w Hiszpanii to jest 84% a w USA 65.5%
* Bezrobocie w Niemczech jest najniższe od 2 dekad i gospodarka rośnie w tempie 1% rocznie.
* Typowy zwrot z wynajmu mieszkania w Berlinie to obecnie 6% (dla porównania zwrot z 10-letnich obligacji rządowych w Niemczech to 1.35%)
* Budowa nowych mieszkań nie nadąża za popytem bo koszty budowy są za wysokie w stosunku do osiąganych zwrotów
* W Berlinie czynsze wzrosły o 8.3%, a o 6.4 w Hamburgu w ciągu ostatnich 12 miesięcy
* Wraz z rosnącą popularnością nieruchomości na wynajem rośnie krytyka inwestorów (zarzuca się im np. łamanie praw lokatorskich, podnoszenie czynszów i zmniejszanie wydatków na remonty)
* Naukowcy obawiają się, że napływ kapitału inwestycyjnego do Niemiec może prowadzić do wzrostu zawirowań na rynku nieruchomości i może to być początek banki cenowej
* Czynnikami, które powodują wzrost cen nieruchomości to strach przed inflacja, dostęp do tanich kredytów oraz brak alternatywnych inwestycji
Pozdrawiam,
–Piotrek

21

06.2012

Zapiski Zdeterminowanego Fridomiaka – case study Częstochowa

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie, Jak sfinansować zakup nieruchomości, Opłacalność Inwestowania, Wynajem, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 15

Oto wpis jaki pojawił się w formie komentarza od Piotra z Częstochowy. Jest bardzo ciekawy i silnie osadzony w realiach. Polecam!

Witam,

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Po tegorocznym, ponad 6-miesięcznym zimowaniu (głównie w Azji, ale na początku też trochę w Afryce), 8 maja wróciłem do Warszawy. Jest fajnie i bardzo ciepło:-)

Oprócz spotkania jutro (12.05) w Łodzi – sorry, że wcześniej nie uprzedziłem, wyleciało mi z głowy – na razie nie przewiduję kolejnych spotkań Fridomiaczek i Fridomiaków w najbliższym czasie.

Gdy tylko coś się zmieni, to oczywiście dam znać.

Jeśli ktoś chciałby mnie zaprosić do wystąpienia na jakiejś konferencji, szkoleniu, seminarium, itp w Polsce lub zagranicą, to oczywiście zawsze bardzo chętnie.

Do zobaczenia – mam nadzieję – wkrótce:-) I powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy inwestować w mieszkania z wielkiej płyty?

Wiele osób zastanawia się, czy w wyborze nieruchomości na wynajem brać pod uwagę bloki z wielkiej płyty. Faktem jest, że w procesie poszukiwania dobrej okazji może się nam trafić interesujące mieszkanie w takim budynku. Naszym zdaniem z punku widzenia INWESTOWANIA  ZE   WZGLĘDU  NA  PASYWNE  DOCHODY wielka płyta jest równie dobra jak inne mieszkania. Interesujące mieszkanie to takie, które możemy kupić poniżej ceny rynkowej i które z dużym prawdopodobieństwem będzie chętnie wynajmowane przez lokatorów. O tym oczywiście decyduje głównie lokalizacja blisko [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Nie chcę w tej chwili dawać wiążącej odpowiedzi, ale zapewne po wakacjach.
  • Artur Kaźmierczak: Dzięki Sławek. Zgadzam się w pełni. O katastrze myślałem, ale, mówiąc całkiem szczerze,...
  • Artur Kaźmierczak: Marcin, dziękuję za ciepłe słowa i za uzupełnienie.
  • Paula: Witam, Kiedy rozpoczną Państwo proces sprzedaży mieszkań?
  • Sławek Muturi: Marcin, dzięki za uwagę. Coś tam poprawiłem i chyba już działa poprawnie. Przy okazji z satysfakcją...
  • Marcin: Sławku Artykłul Artura nie jest widoczny na głównej stronie Fridomi. Artur, Wielkie dzięki za przelanie twego...
  • Marcin: Tomek To zalezy. Znam i sa sposoby zarządzania skutecznie zespołem całkowicie zdalnie przez całe lata. Tzw...
  • Sławek Muturi: Artur, dzięki za spisanie swoich przemyśleń ws czynników mogących mieć wpływ na rynek...
  • Sławek Muturi: Za jakieś 3 tygodnie jadę do Rosji na mistrzostwa świata w piłce nożnej. Przyznam, że nieco...
  • Artur Kaźmierczak: Widzę, że atmosfera się podgrzewa. Miło (choć trochę dziwnie) widzieć jak potencjalni czytelnicy...
  • BiL: Tomek, musimy zaczekac az Artur skonczy, zeby cos moc powiedziec. Ale podobnie jak chyba Ty, spodziewam sie, ze...
  • Wojtas: Tomek, nie do końca w stosunku do mnie Twój wniosek jest trafny, ponieważ zainwestowałem w CFI Łódź. Poza tym...
  • Eirenaios: Cześć! Nie za bardzo znalazłem odpowiednie miejsce gdzie mógłbym napisać mój komentarz/wiadomość, więc...
  • Tomek: Wojtas, Bil, chyba za wiele sobie obiecujecie po raporcie, ponadto z Waszych dotychczasowych wypowiedzi...
  • Tomek: Mnie ten nomadyzm nie przekonuje, choć wiem, że jest w modzie. Jeśli cały dzień mam być skupiony na pracy, to...
  • Sławek Muturi: Po tegorocznym zimowaniu w Afryce i w Azji, lista krajów, które odwiedziłem do tej pory tylko jeden...
  • Sławek Muturi: Wojciech, tak, oddział w Radomiu działa. I to sprawnie. Od początku mamy tam tę samą osobę. Gdy była w...
  • Wojciech: Witam, chcialem zapytać jak prosperuje oddzial w Radomiu ,ponieważ myślę o zakupie kilku kawalerek a widzę...
  • Artur Kaźmierczak: Pamiętam, pracuję, będzie najdalej w weekend. Ale nie dla rynku łódzkiego tylko dla całego rynku...
  • Wojtas: Czyżby tak fatalnie z perspektywami dla Łodzi, że Artur nie przedstawił jeszcze swojej prognozy? Notabene...

Najnowsze wpisy

created by Water Design