Publikacje z kategorii "Fridomia"

06

02.2014

Ankieta Fridomiaków – ile wystarczy Ci na życie post-korporacyjne?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 56

Przy okazji niedawnych dylematów Pawła, pojawił się wątek potrzeby określenia dla siebie samego ile potrzeba gotówki na dobre życie po osiągnięciu wolności finansowej. Padła propozycja (bardzo dziękuję chyba Pawłowi:-) przeprowadzenia ankiety wśród Fridomiaków. A więc trzy pytania ankiety:

1. Ile będziesz potrzebować pasywnej gotówki – co miesiąc – by mieć poczucie 100%-owej wolności finansowej?

2. w jaki sposób sobie tę kwotę oszacowałaś (-eś)?

3. w skali od 0 (wcale nie) do 10 (absolutnie pewna) jak komfortowo się czujesz z tak określonym celem i dlaczego?

Zapraszam do podzielenia się z nami swoimi przemyśleniami. Jestem bardzo ciekaw wyników naszej mini ankiety.

04

02.2014

Czy można zbudować fridomię bez posiłkowania się kredytami?

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Jak sfinansować zakup nieruchomości, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 38

Oto zapytanie Pawła. Co byście mu doradzili? Paweł, dzięki za uznanie dla mnie i moich osiągnięć. Zanim się odniosę do Twoich pytań, to pozwól, że pozwolę innym Fridomiakom się wypowiedzieć:-)

„Witam serdecznie, mam na imie Pawel, mieszkam od kilku lat w Norwegii.

Slawku, jestes niewatpliwie ekspertem w branzy najmu, a ja chcialbym sie uczyc od najlepszego. Na Fridomii jest nagromadzenie wspanialych ludzi, doskonale znajacych obecna sytuacja na rynku wynajmu, oczekiwana rentownosc w zaleznosci od segmentu rynku, zagrozenia demograficzne na lokalnych rynkach, itp. Wobec tego chcialbym zadac Tobie Slawku i pozostalym Fridomiakom kilka pytan z tym zwiazanych. Nikt inny mi lepiej nie doradzi – takie mam wrazenie.

17

01.2014

Wysokie zarobki to nie wszystko

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia

ilość komentarzy: 8

Wielu osobom wydaje się, że wystarczyłoby by więcej zarabiali by mogli osiągnąć wolność finansową. Że istnieje pewien automatyczny mechanizm: mało zarabiam, mam kłopoty; jak będę zarabiać więcej to będę mieć oszczędności, które dadzą mi bezpieczeństwo finansowe. A  jak będę zarabiać bardzo dużo, to osiągnę wolność finansową.Niestety taki automat nie istnieje.

Niestety wysokie zarobki to nie wszystko. Sam znam wiele osób co miesiąc zarabiających krocie, które nie tylko nie cieszą się wolnością finansową, ale są wręcz zadłużone i zagraża im niepewność finansowa. Choć to się wydaje niewiarygodne, to gdyby nagle stracili pracę, to znaleźliby się w głębokich tarapatach.

16

01.2014

Magazyny na wynajem – doświadczenia Michała

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Inwestowanie, Opłacalność Inwestowania, Wynajem, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 44

Magazyn pomógł mi kupić ojciec w 2002r byłem młodym chłopakiem, a  nieruchomości były jeszcze stosunkowo tanie. Kupiłem go z myślą prowadzenia własnej działalności, później wyszło jednak tak iż został wynajęty.
Generalnie z magazynami w miastach i miasteczkach sprawa wygląda  ciekawie, jednak głównie dla tych osób i firm którym udało się kupić taką nieruchomość jeszcze przed boomem w nieruchomościach. Najczęściej w drodze przetargu od GS, WZGS-ów i tych wszystkich dziwnych spadkobierczyń, spółdzielni pracowniczych które uwłaszczyły się na majątkach dawnych tworów, a nie potrafiąc zarabiać w nowych realiach, po kawałku by utrzymać się na powierzchni sprzedają kolejne nieruchomości. Jest tych przetargów coraz mniej i ceny już nie są tak atrakcyjne, ale zdarzają się jeszcze ciekawe oferty. Szczególnie w małych miejscowościach, takich  5-10 tyś mieszkańców, zauważyłem ciekawą tendencję do przekształcania starych magazynów, w duże sklepy spożywcze czy budowlane.
Co myśle o inwestycji magazynowej pod wynajem w mieście, normalnych ludzi, nie duże firmy? Jeśli nie jest to okazja cenowa, pomysł niestety wydaje się słaby, kto nie załapał się na niskie ceny jeszcze przed wejściem do UE, ten rynek może sobie odpuścić. Przede wszystkim stosunkowo wysokie koszty zakupu takiej nieruchomości i niepewna rentowność. No bo czy wydanie 1,2mln zł za 650 m2 magazyn w dobrym stanie (taki przykład z mojej 60tyś miejscowości) i wynajmowanie go za 5- 6 tyś miesięcznie o ile znajdzie się ktoś chętny.. nie jest zbyt dużym ryzykiem? Wiadomo, trzeba zachować proporcje, większa miejscowość- nieruchomość będzie droższa a  cena wynajmu wyższa, podobnie z lokalizacją i profilem działalności tam prowadzonym. Pamiętać trzeba o tym co jest w tych inwestycjach bardzo odstraszające, to podatki od nieruchomości które są identyczne dla budynku przy głównej ulicy miasta jak i magazynu na peryferiach w przemysłowej części(chyba że miasta mają różne strefy podatkowe?). Jak wiadomo za m2 w dobrej miejskiej lokalizacji handlowo-usługowej, bierze się za wynajem kilkukrotnie czy pewnie nawet kilkunastokrotnie więcej w dużych miastach, niż za powierzchnie przemysłowe pod hurtownie, składy itp. U mnie podatek to 15 zł za m2 na rok i moim skromnym zdaniem jest to złodziejstwo..  na przykładzie wyżej wspomnianego magazynu,10 tyś zł rocznie trzeba oddać do UM, wiadomo wrzuca się to w koszty ale rentowność osłabia mocno.
Jeśli chodzi o takie czysto techniczne kwestie, jakie przychodzą mi do głowy w pierwszej kolejności, najszybciej wynajmowane są magazyny ocieplone z rampami i dużymi utwardzonymi placami manewrowym z dobrym dojazdem.

10

12.2013

Klub Fridomia – wyjazd do Kenii już za … 9 lat. Zapraszam.

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Podróżowanie po świecie, Wydarzenia, Zapowiedzi, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 70

Ciekawa historyjka i scenka z życia dzikich zwierząt. Tym razem z Zambii.

Oto link: http://www.grindtv.com/outdoor/nature/post/young-elephant-gets-surprise-bite-from-crocodile/

Dziwne, że ten młody słonik sam się udał nad wodę. Zwykle słonie chodzą całymi stadami co onieśmiela potencjalnych napastników.

Ciekawy jest też dla mnie morał tej historyjki. Jak się ma odpowiednią moc, odpowiedni power, to i krokodyl nie jest groźny. Gdyby w paszczę krokodyla dostało się mniejsze zwierzę, to pewnie stałoby się jego lunchem. A tak młode słoniątko strąciło napastnika ze swojej trąby i … odtrąbiło sukces:-) Dobrze jest być większym od swoich problemów:-)

Wszystkim zainteresowanym przypominam.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA, WEBINARY I KONFERENCJE

22 sierpnia, godzina 19.00 – webinar „Jak zmienił się rynek nieruchomości w Polsce na przestrzeni ostatnich 5 lat” poprowadzi Artur Kaźmierczak (Rejestracja)

29 sierpnia, godzina 19.00 – webinar „Specyfika i perspektywy inwestycyjne Krakowa i Warszawy” poprowadzi Jan Dziekoński  (Rejestracja)

18 września, godzina 14:45, Łódź – udział Artura Kaźmierczaka w panelu „Aaapokój wynajmę”, w ramach konferencji Łódź REdiscover organizowanej przez Eurobuild (Hotel Andels, Ogrodowa 17)

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW I PODCASTÓW:

PODCASTY

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy inwestowanie w nieruchomości na wynajem jest w ogóle opłacalne?

Czytelnicy książki, widzowie Bankier.TV, czytelnicy naszych artykułów często podnoszą wątpliwość dotyczącą tego, czy przy obecnej relacji cen zakupu mieszkania, wysokości stawek najmu oraz wysokości oprocentowania kredytów, w ogóle możliwe/opłacalne jest inwestowanie w nieruchomości pod wynajem. Podawane przykłady dotyczą kawalerki na warszawskich Kabatach w cenie PLN 300 tys, którą można wynająć za PLN 1600, a sam koszt miesięcznej spłaty kredytu z odsetkami wynosi PLN 1700. Inwestycja przynosi ujemny cashflow, a więc – pada argument - jest [...]

Najnowsze komentarze

  • Krzysiek: Jest może dostępna gdzieś transkrypcja tego webinaru, albo przynajmniej jakiś skrót byłbym zainteresowany.
  • Krystian Podhale: Janku to ja dziękuję! Zwłaszcza za telefon kilka godzin po moim pierwszym zakupie przy pomocy MI,...
  • Krystian Podhale: Dziękuję Krzysiek za tak wiele ciepłych słów pod moim adresem! :) Przyznam szczerze, że gdy...
  • Krystian Podhale: Nie ma za co Artur! Dziękuję i serdecznie pozdrawiam! :)
  • Krystian Podhale: Dziękuję Sławku za tak wiele miłych słów, jeszcze raz bardzo dziękuję:) To prawda, wizja...
  • Jan Dziekonski: Tutaj posypię głowę popiołem, ale faktycznie nieco opadła para w przygotowaniach książki – ot...
  • BiL: Chyba niestety troche popadla. Byl duzy konkurs o mitach, ktory wygralem kilka miesiecy temu, a z Waszej strony...
  • Sławek Muturi: Basta, dzięki za ciepłe słowa. Też tęsknię za czasami gdy byłem bardziej aktywny na łamach fridomii:-)...
  • Basta: Nareszcie post Slawka, dobrze widziec. Pomimo ze innych piszacych tez mozna czytac to jednak czasy kiedy...
  • Tomek: Xeroks: dla mieszkań objętych do 2018 roku opłatą wieczystą przyjmowałem wartość gruntu z opłaty wieczystej....
  • Mateusz: Po zakupie każdego mieszkania zlecam u rzeczoznawcy wykonanie wyceny z wyszczególnieniem wartości gruntu,...
  • Xeroks: w jaki sposób ustalacie wartość gruntu pod mieszkaniem do celów pomniejszenia kwoty amortyzacji? bo podobno...
  • AS: Sławku, Dziękuję za pierwsze rady. Chodzi mi po głowie rozliczenie remontu z zadłużenia … , zastanowię się...
  • Sławek Muturi: Czy ktoś z Warszawiaków mógłby polecić jakiś dobry ośrodek do przeprowadzania regularnych dializ? Będę...
  • Sławek Muturi: AS, Twoja historia kłopotów z najemcą który jest znajomym wcale mnie nie zaskoczyła. Wbrew pozorom nie...
  • Sławek Muturi: Michał, potwierdzam. Tak właśnie było. Zgadzam się z Tobą że nie warto życia odkładać „na potem...
  • Jan Dziekonski: Krystian, wywołany do tablicy – mogę też tylko podziękować za zaufanie dane nam na początku...
  • Krzysztof Bystrosz: Krystian, Pamiętam nasze spotkanie w Łodzi ;-) Wtedy też się poznaliśmy. Współpracowaliśmy ze...
  • Artur Kaźmierczak: Krystian, Przyłączam się do podziękowań Sławka. Tak, też pamiętam to spotkanie w Łodzi :) Ale...
  • AS: Dziękuje za zachętę i opisuję sytuację. Kilka lat temu kupiłem b. małą kawalerkę (18m2) z myślą o wynajmie. Było...

Najnowsze wpisy

created by Water Design