O książce

Książka „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w nieruchomości” jest naszym debiutem. Po prawie 20 latach spędzonych w biznesie, po ponad 10 latach inwestowania w nieruchomości i tym samym budowania swojej wolności finansowej, oraz po kilku miesiącach bieżącej obserwacji, jak destrukcyjnie działa na ludzi kryzys gospodarczy – doszliśmy do wniosku, że mamy coś do powiedzenia. Coś, co może być „tylko kolejną perspektywą na inwestowanie w nieruchomości”, albo „aż inspiracją na życie”. Sama zdecydujesz po lekturze książki i strony www.fridomia.pl.

O czym jest nasza książka? Z jednej strony jest o dążeniu do wolności finansowej, a nawet szerzej – do wolności do własnego wyboru i myślenia, które w dzisiejszych czasach zapewnia ci wolność finansowa. „Stworzyliśmy” dla określenia tego stanu nawet specjalne słowo – Fridomia. Fridomia to postawa życiowa, której głównymi filarami są własne cele, stabilność i systematyczność, nieruchomości, pasywna gotówka. Więcej, o genezie i idei Fridomii możesz przeczytać w zakładce „jak książka powstała” oraz w artykułach w naszym blogu.

Z drugiej strony – książka jest szczegółowym i praktycznym poradnikiem, jak możesz budować swój portfel nieruchomości, który dzięki regularnym dochodom z najmu, niezależnym od twojej pracy, przybliżać cię będzie do upragnionej wolności finansowej. W poszczególnych rozdziałach książki znajdziesz konkretne przykłady, koncepcje, scenki oparte przede wszystkim na naszych własnych doświadczeniach.

Do kogo kierujemy naszą książkę? Nie ma jednej grupy ludzi, którzy byliby bardziej predysponowani, aby osiągnąć wolność finansową. Wolność finansowa to nie to samo, co bogactwo. Możesz być niezamożna, ale wolna finansowa, a ktoś bogaty może nigdy jej nie osiągnąć i być niewolnikiem swojego majątku.

Czytając już pierwsze strony, zauważysz zapewne, że posługujemy się pewnym zabiegiem stylistycznym. Tekst napisany jest z wykorzystaniem rodzaju żeńskiego. Zadasz, zatem słusznie pytanie – dlaczego jest ona tak napisana i czy jest to książka dla kobiet? W oparciu o szereg rozmów i dyskusji doszliśmy do wniosku, że gdy przychodzi do rozmów o zabezpieczeniu przyszłości, o długoterminowym i stabilnym inwestowaniu – to najczęściej dyskusje te inicjują kobiety. Ponieważ podróż do Fridomii to stabilne i długoterminowe inwestowanie z precyzyjnie określonym celem – uznaliśmy, że najbardziej odpowiednim sposobem docenienia roli kobiet w tym procesie, będzie napisanie naszego poradnika z użyciem formy żeńskiej w tekście. Nie jest to jednak z założenia poradnik dla pań. Jesteśmy przekonani, że i panowie z entuzjazmem zaakceptują tę nowość, a w treści znajdą wiele interesujących dla siebie myśli.

Książka „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w nieruchomości” jest pierwszą pozycją w cyklu, który roboczo nazwaliśmy „Biblioteka Fridomia”. W zakładce „kolejne książki” znajdziesz pomysły na kolejne książki. Mamy nadzieję, że za chwilę „Biblioteka Fridomia” stanie się praktycznym repozytorium wiedzy na temat skutecznego budowania wolności finansowej i inwestowania w nieruchomości. Zapraszamy do współpracy!

Obecnie pracujemy nad kolejną książką pt. „Mity inwestowania w nieruchomości na wynajem” – zapraszamy do jej śledzenia!

Social media:

Komentarze:

  1. Tarantul pisze:

    Jest jakaś możliwość zapoznania się choć z fragmentem?

    0
  2. TomaszN pisze:

    Będę musiał koniecznie przeczytać, myślę że warto zważywszy, że od dłuższego czasu interesuje mnie rynek nieruchomości i zamierzam w niego wejść. Każdego dnia przeglądam oferty deweloperów i szukam ciekawych wzorów i trendów w inwestycjach.

    0
    • Sławek Muturi pisze:

      Tomasz, skoro zamierzasz zainwestować, to pewnie … warto:-) Polecam w szczególności „Mieszkania na wynajem. Moja droga do wolności finansowej”; inne oczywiście też:-)

      Inspirującej lektury!

      0
  3. Alma pisze:

    W tej książce jest zawarte strasznie dużo przydatnych informacji na temat wolności finansowej. Naprawdę jest ona warta uwagi i wnikliwej lektury. Pozdrawiam

    0
  4. Jolanta pisze:

    Jestem po lekturze tej książki i rzeczywiście napisana jest bardzo ciekawym i inteligentnym językiem. Widać że podchodziliście do tego na poważnie a ja sama także sporo informacji z niej wyciągnęłam :)

    Czekam z niecierpliwością aż wezmę się za lekturę Mitów inwestowania w nieruchomości na wynajem

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Mzuri Investments w serwisie ekonomia.rp.pl

Dzięki uprzejmości Roberta (dzięki Robert!), dowiedziałem się, że dzisiaj ukazał się artykuł zawierający m.in. wypowiedzi Artura Kaźmierczaka, prezesa spółek Mzuri Investments oraz Mzuri CFI1 dotyczące prognoz rynku najmu na rok 2015. Oto link do artykułu: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1169444-Ile-za-wynajem-mieszkania.html oraz kolejny artykuł z 12.01.2015: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/709850,1170719-Ile-mieszkan-kupuja-inwestorzy-i-ile-zarabiaja.html   [...]

Najnowsze komentarze

  • Jan Dziekonski: Agnes, różnica jest następująca: – umowa doradztwa – Inwestor otrzymuje różne opcje...
  • Agnes 7: czym roznia sie wskazane kawalerki pod podanymi linkami od tych, ktore dostawalam na maila po podpisaniu...
  • Artur Kaźmierczak: Dodam jeszcze, że w przedsprzedaży, w bardzo atrakcyjnych cenach, są już lokale, jakie Mzuri CFI...
  • Artur Kaźmierczak: średnia rynkowa już nawet wyższa…
  • Artur Kaźmierczak: trafne pytanie :)
  • hellfire: ps. Próbowałem Sławku wypatrzeć Ciebie wśród kenijskich kibiców ale za krótki był shot kamery na trybuny....
  • hellfire: Może tak samo jak w mojej „ogniowej branży” trzeba też Twoich rodaków nauczyć też kibicowania...
  • Tomek: Marian, czemu interesuje Cię cena za metr? Przecież to mieszkania inwestycyjne, więc kluczowa jest rentowność,...
  • Marian: już 7 000 zł/m2 w Bydgoszczy?, sporo…
  • Artur Kaźmierczak: Kawalerki ok. 25 m kw oraz dwupokojowe po ok. 30 m kw. Cena w przedsprzedaży wyniesie zapewne ok....
  • Grzegorz: A można spytać jakie będą metraże mieszkań i jakie ceny za metr (tak mniej więcej) w przedsprzedaży?
  • Agnes 7: Bartosz vF. tu nie chodzi o hipokryzje. Ja wynajmuje mieszkanie puste, nawet panele musialam polozyc sama,...
  • Bartosz vF.: A ja zezwalam na zwierzęta, tak z min. 3 powodów : – nie lubie hipokryzji, skoro Ty jako...
  • Jan Dziekonski: Na pewno, ale nie wiem czy Grzegorz odpowie ;)
  • Sławek Muturi: TX, jak się nie ma własnego poczytnego bloga, to trzeba na innych🤣 … To nie jedyny przypadek gdy...
  • TX: No nieźle profesjonalna ta firma zarządzająca skoro na blogach konkurencji się reklamuje ;)
  • Ajojzy: Mnie ten mit też zadziwia. Nie rozumiem takiego nieopłacalnego podejścia. Ja mam mieszkanie w Warszawie, a...
  • xav: Hej, dzieki za odpowiedzi. Niestety (albo stety) wasze doswiadczenia sprawiaja, ze postanowilem odmowic. Wydaje...
  • malychanieru: Ciekawy wpis! Widać, że blok jest prowadzony z pasją.
  • Agnes 7: xav, sama mam dwa koty i od wielu lat mieszkam w wynajetych mieszkaniach. Mam tez teraz kawalerke do...

Najnowsze wpisy

created by Water Design