28

03.2011

Fridomia po gruzińsku

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia

ilość komentarzy: brak komentarzy

Jeśli nam w Polsce wydaje się, że ciężko nam się żyje, to warto trochę pojeźdźić i poobserwować, jak sobie radzą inni, w mniej zamożnych od Polski krajach. Jednym z takich krajów jest Gruzja, skąd niedawno wróciliśmy. Gruzja to kraj o bardzo starej historii, języku, tradycji. Zwiedzaliśmy tam kościoły, a właścicwie cerkwie zbudowane z kamienia w XI wieku, gdy przecież w Polsce dopiero rodziła się nasza państwowość. Część kamieniczek w centrum Tbilisi jest odrestaurowana w miejscowym stylu (z funduszy UNESCO), a górujące na skarpach nad rzeką i pobliskich wzgórach kościoły i fragmenty zamków – przepięknie oświetlone wieczorem. Gruzja to również kraj niewyobrażalnej gościnności i serdeczności mieszkańców. I szkoda tylko, że żyje im się tak ciężko.

Spotkaliśmy bardzo miłe pracownice Poczty Gruzji. Swoją drogą to budynki poczty w Gruzji zdecydowanie należą do najgorszych na świecie – oddziały poczty w jakiś podwórkach, w zdezelowanych budynkach z wybitymi szybami, z biurkami wyglądającymi, jakby ktoś je wygrzebał z jakiegoś wysypiska – obraz nędzy i rozpaczy po prostu. Jedyne co jest tam światowe, to ceny znaczków pocztowych. Znaczek na pocztówkę do Polski kosztuje standardowo ok PLN 7 (w Polsce można wysłać kartkę za granicę już za PLN 2,40). Ale wracając do tych pań pracujących na poczcie. Zarabiają one po 100 lari, czyli po około  180 złotych miesięcznie. Za całą ich miesieczną pensję nie można kupić nawet jednego znaczka pocztowego dziennie (po 4 lari). 

Dużo lepiej – jak na warunki gruzińskie – ma się sytuacja w policji i w wojsku. We wpisie, który zrobiłem jakieś 6 miesięcy temu, wspominałem że w Gruzji całkowicie wyeliminowano pospolitą korupcję, m.in podnosząc pensje policjantów, zaostrzajać kary za wykryte przypadki korupcji, budując nowe, całkowicie przeszklone komisariaty policji. Otóz policjanci zarabiają średnio około 800 lari miesięcznie, a zawodowi złonierze między 600 a 800 lari. I mimo, że koszty utrzymania w Gruzji są nieco niższe niż w Polsce, to jednak wszyscy narzekają na drożyznę i trudne życie.

Jednak i tam nie brakuje wysp Fridomii i nie mamy tu na myśli jedynie okazałych pałaców miejscowych bogaczy. Fridomię budują również zwykli ludzie. Mieszkaliśmy u pewnej Gruzinki w Tbilisi, która swoje 3-pokojowe mieszkanie przerobiła na 3 oddzielne mieszkanka (sypialnia, mała łazienka, jeszcze mniejszy aneks kuchenny). Dwa z nich wynajmuje turystom, a w trzecim (najmniejszym!) mieszka sama z rodziną. Ponieważ rodzina jest spora – żona, mąż i dwie prawie dorosłe córki – to mieszka im się dość licho. Na przykład korzystają z jakiejś wspólnej kuchni na dole. Ale dzięki swojemu wyrzeczeniu zarabiają 100 lari za noc, jeśli oba mieszkanka są wynajęte turystom i o wiele mniej się martwią o pieniądze. Teraz myślą o tym, aby wziąć kredyt i wykupić jeszcze jedno mieszkanie w podwórzu i też je przerobić na mniejsze mieszkanka dla turystów.

Trafiliśmy do Ninu za pośrednictwem innej Gruzinki, u której Sławek nocował przy okazji swojego wcześniejszego pobytu w Tibilisi. Ona również ma podobny system 4 pokoi dla turystów i swoje – całkiem spore mieszkanie. Kobiety te tworzą swoistą sieć marketingową. Gdy u jednej nie ma miejsc, to się turystów przekierowywuje do koleżanek.

Ogromnie budujące jest zobaczyć na własne oczy, jak zwyczajni ludzie biorą sprawy w swoje ręce i zamiast narzekać i piętrzyć stojące przed nimi trudności, zaczynają mozolnie budować swoją wolność finansową. W przypadku owych Gruzinek nie tyle pewnie marzą one o czerpaniu radości z życia bez konieczności swojej aktywności zawodowej, ale o zwykłym przetrwaniu w trudnych warunkach. Niemniej,  mechanizm osiągania celu jest podobny do tego co propagujemy na łamach niniejszego bloga.

A jak brzmi „Fridomia” po gruzińsku? Nie jesteśmy pewni – chyba podobnie, natomiast pisze się zdecydowanie nieco inaczej niż po polsku (alfabet gruziński ma ponad 1500 lat). Wydaje nam się, że jakoś tak:  „ ვ რ ი დ ო მ ი ა „

Trzymamy kciuki za dzielne Gruzinki i za wszystkich Fridomiaków !

0

Tagi: ,

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA, WEBINARY I KONFERENCJE

10 grudnia, wtorek, 18:00, ClickMeeting – webinar, Janek Dziekoński opowie „czy to dobry moment na inwestowanie w nieruchomości, czy czeka nas kryzys – 3. kwartał 2019”. LINK DO NAGRANIA 

 

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW I PODCASTÓW:

PODCASTY

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Inwestycje według Juliusza Słowackiego

W zeszłym tygodniu zostałem zaproszony na konferencję „CSR na giełdzie: odpowiedzialny biznes – wysokie zyski”  zorganizowaną przez Stowarzyszenie Inwetorów Indywidualnych (SII) oraz portal Corporate-Wellness.pl. Na miejsce konferencji wybrano Salę Notowań w budynku GPW w Warszawie. To ta sala, w której stoi dzwon rozpoczynający i zamykający sesję giełdy, a na ścianach widnieją duże monitory z bieżącymi kursami akcji firm notowanych na warszawskiej giełdzie.  Siedząc tam ma się wrażenie bycia w samym środku cyklonu inwestycyjnego, gdzie miliony [...]

Najnowsze komentarze

  • Jowita: Witam, wlasnie skonczylam czytac ksiazke. Bardzo praktyczna wiedza, idealna dla osob poczatkujacych (ale nie...
  • Konrad: Masz dużo szczęścia do wyjątkowo sprawnej spółdzielni! Ja złożyłem wniosek w październiku 2018 i właśnie mnie...
  • małgorzata: witam czy ktoś wie ile czasu ma spółdzielnia na przekształcenie mnie zwodzą 7 miesięcy?
  • Jan Dziekonski: Ad. PS. zgadzam się w 100%! Dlatego skończyłem niedawno „Inteligentnego Inwestora”,...
  • Michał: Witam Dziękuję za podpowiedź i czekam na jak zawsze dokładną analizę. Zdaje sobie sprawę, że trader21 to...
  • Sławek Muturi: Jeszcze jeden wątek który poruszyłes. Tuż przed moim wyjazdem do Afryki mieliśmy status projektu...
  • Sławek Muturi: Krystian Podhale, ogromne dzięki za wielowatkowa deklaracje wsparcia oraz za kilka dobrych pomysłów....
  • Sławek Muturi: Bartosz vF, ogromne dzięki. To dużo dla mnie znaczy. Jestem bardzo wdzięczny. Fundacja Fridomia ma też...
  • Jan Dziekonski: Panie Michale, postaram się odnieść do tego artykułu =) Zresztą trochę zmieniam formę webinaru, bo...
  • Jan Dziekonski: Będzie nagrywany i wrzucimy go na YouTube Mzuri – bez obaw =)
  • Konkret: Kolejny artykuł w temacie najmu krótkoterminowego: https://wyborcza.pl/7,15628...
  • Krystian Podhale: Sławku jak zwykle „odjechany na maxa pomysł” z FF, z 195/365, oraz z Harambee:)...
  • Przemysław: Czy webinar będzie można obejrzeć w innym terminie? Innymi słowy – czy będzie nagrywany? Pracuję w...
  • Bartosz vF.: Sławek, Sorry za brak kontaktu, nie przeglądałem po prostu fridomii :) Zgodnie w wcześniejszą deklaracją...
  • Bartosz vF.: A ja proszę o : – Zmiany na rynku najmu w ostatnim roku, czy również obserwujecie spadek popytu w...
  • Michał: Witam Panie Janie Mam pytanie o analizy. Ostatnio natchnąłem się na taką analizę: https://independenttrader...
  • Jan Dziekonski: Agnes – agresywne – takie na których możemy łatwo stracić lub się zablokować na lata z...
  • Jan Dziekonski: Agnes – przekazuję odpowiedź od Marii, która ma trochę doświadczeń (zarządza ok. 5.500...
  • Jan Dziekonski: Mateusz – jak to gdzie? W Mzuri ;) Opowiemy trochę o kuchni =)
  • Mateusz: Będę czekał :) W webinarze o kamienicach można by jeszcze wspomnieć gdzie w ogóle szukać ofert sprzedaży,...

Najnowsze wpisy

created by Water Design