13

04.2011

Nieważne, ile zarabiasz, ważne, ile zachowujesz

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy

ilość komentarzy: 2

Niedawno – w ramach relaksu od żmudnego zajęcia, jakim jest pisanie Poradnika dla właścicieli mieszkań pod wynajem – przeczytałem książkę „Inwestuj we własny dług” autorstwa Sławomira Śniegockiego. Jest to poradnik jak– krok po kroku – szybko wyjść z długu.

Początek książki wydawał mi się trochę sloganowy i w sumie mało praktyczny, ale autor się rozkręcał z każdym rozdziałem. Niemniej, nawet na początku książki znalazło się wiele celnych myśli dla osób borykających się z nadmiernym zadłużeniem, z długami które totalnie wymknęły im się spod kontroli. Autor rozprawia się również z toksycznymi przekonaniami finansowymi. Wyjaśnia, że czym innym jest zarabianie pieniędzy, a czym innym utrzymywanie zarobionych pieniędzy. Autor wielokrotnie przestrzega przed uzależnieniem się od kart kredytowych. Przestrzega też przed tym, że ludzie którzy są poważnie zadłużeni, a którym udało się w jakiś sposób spłacić część długu, śa tym tak zachwyceni, że natychmiast wykorzystują tę odrobinę oddechu finansowego do ponownego … zadłużenia się.

Najbardziej mi się spodobał ostatni rozdział książki – „Uwaga, rafy!”. Autor opisuje w nim jak to różne siły rynkowe, „chronią” cię przed wzbogaceniem się. Pierwszą z sił są media. Media rozwijają kulturę satysfakcji opartą na hedonizmie – uczą nas natychmiastowego zaspokajania zachcianek. Kreują nowe potrzeby, o których istnieniu do niedawna wogóle nie wiedziałaś. Pokazują fałszywy obraz bogactwa, bombardują cię reklamami.

Drugą siłą wpływającą negatywnie na poziom twojej zamożności są instytucje finansowe. Już im nie wystarcza wpływ całej twojej pensji. Dopiero maksymalne zwiększenie twojego zadłużenia, to cel marketingowy banków i ich największe źródło dochodu. Kredyt daje ci natychmiastową satysfakcję, nie musisz więc się zastanawiać, czy dany produkt jest ci potrzebny, czy nie. Kredyt jest cool przez co zupełnie zanika w społeczeństwie nawyk oszczędzania. Oszczędzanie jest nudne, żmudne, wymaga poświęceń i co gorsza, nie daje natychmiastowej satysfakcji.

Trzecią siłą jest coraz silniejszy i coraz bardziej profesjonalny handel. Wielkie sieci handlowe przypominają działaniem odkurzacz. Zasysają pieniądze od klientów oraz towar i pieniądze od dostawców. Promocje, programy lojalnościowe, merchandising, tworzenie iluzji nazywanej percepcją cenową, cross-selling i inne sztuczki wszystkie służą temu, abyś zostawiła całą zawartość swojego portfela w ich kasach.  

Kolejną siłą jest państwo opiekuńcze, które uznaje, że potrafi lepiej opiekować się zarobionymi przez ciebie pieniędzmi, niż ty sama. W efekcie różnego rodzaju podatki, które są na ciebie nakładane, a także inflacja ( w dużej mierze kontrolowana przez państwo) pozbawiają cię możliwości bogacenia się. A przynajmniej mocno utrudniają ci to zadanie.

Na koniec autor przypomina: w grze o finansową niezależność wygrywa nie ten, który więcej zarobi, ale ten, kto więcej zachowa !

 „Inwestuj we własny dług”, Sławomir Śniegocki, Wydawnictwo Helion, 2010

0

Tagi:

Komentarze:

  1. OFE pisze:

    Od czasów biblijnych wiemy, że bogatym staje się nie ten co dużo zarabia, ale ten co dużo oszczędza – jak mawiał Rockefeller.
    Czytelnicy tego bloga chyba w zdecydowanej większości zadają sobie z tego sprawę?

    0
  2. Aga-ta pisze:

    Proste prawdy są najbardziej skomplikowane, bo jak uwierzyć, ze ma nie ten, co zarabia, ale ten, co ma…? Trzeba się wysilić, pomyśleć, poznać przykłady, przeanalizować, a tego ani nikt nie uczy, ani nikt do tego nie namawia. Ograniczanie zaspakajania potrzeb tworzonych z myślą o naszych pieniądzach prowadzi do frustracji. Kto chce, aby cokolwiek lub ktokolwiek go ograniczał? Namęczyłam się, ciężko zapracowałam, odstresuję się na zakupach. Ile z nas tak myśli? I hasło reklamowe wielkiego koncernu kosmetycznego „Jestes tego warta” – czyż to nie do nas zwraca się znana piękność namawiając do kolejnej szminki, nowego koloru włosów…? Chcemy być „tego” warte. Tak to działa. Uświadomienie sobie, iż jesteśmy manipulowane, jest trudne, niepopularne. I przesądy – za pierwszą pensję należy coś sobie kupić – torebkę, buty, coś pięknego, na pamiątkę, trochę niekoniecznego. Ja przy każdej podwyżce, premii, zarobionych dodatkowych pieniądzach wysyłam symboliczna kwotę na wybraną fundację – to jest moja „torebka”, coś mojego, moje poczucie „luksusu”. Sprawia prawie taka samą przyjemność, a moze wiekszą niż zakup czegoś, czego „jestem warta” :-)
    Na koniec dnia pozostaje stan naszego konta, ile zdołaliśmy ocalić w sposób mądry, sensowny. Co zostało do pomnażania, bo samo ocalenie nie gwarantuje przetrwania, musi dojść do kolejnej fazy: rozwoju ocalonych.

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA, WEBINARY I KONFERENCJE

12-13 października, Warszawa, EXPO XXI – targi finansów osobistych „MoneyDays” (POST)

15 października, od godz. 17.00 –  Występ Sławka Muturi na spotkaniu regionalnym WIWN, „Życie jak Rentier przez duże R – partnerski model zarządzania biznesem” (Warszawa, „Golden Floor Tower”, ul. Chłodna 51) – POST

22 października, godz. 10.00 – Janek Dziekoński weźmie udział w dyskusji „Meandry rynku najmu” w ramach konferencji Polski Rynek Mieszkaniowy (Hilton Warsaw Hotel)

29 października, godz. 14.00 – Artur Kaźmierczak weźmie udział w dyskusji „Rynek mieszkań. Łódź – dobry adres” w ramach Property Forum Łódź (Holiday Inn Łódź)

NAGRANIA OSTATNICH WEBINARÓW I PODCASTÓW:

PODCASTY

Social media:

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

It is not the timing the market that counts, but time in the market.

W moim procesie inwestowania prognozy na rynku nieruchomości nie miały dla mnie większego znaczenia. Dlaczego? Gdybym myślał o zrobieniu jakiejś jednej dużej transakcji, na której miałbym zrobić "interes życia", to wtedy pewnie poświęciłbym dużo czasu na analizy i poszukiwanie "właściwego momentu". Zamiast tego, po prostu określiłem sobie cel związany z osiągnięciem wolności finansowej. Chciałem mieć tyle a tyle pasywnych przychodów co miesiąc, aby utrzymać określony standard życia i w związku z tym będę musiał zbudować portfel mieszkań pod [...]

Najnowsze komentarze

  • Jan Dziekonski: Tomku, chochlik internetowy spowodował, że się nie nagrało :( No cóż, przeprowadzimy jeszcze raz, ale...
  • Agnes 7: szkoda, ze na Fridomii nie pojawiaja sie juz takie wpisy. Teraz to glownie reklamy, rozumiem to, choc troche...
  • Artur Kaźmierczak: https://www.parkiet.com/Budown ictwo/310149990-Platforma-Soci alEstate-Latwiej-zainwestowac. html
  • Michał: Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
  • Mateusz: Dziękuję za odpowiedź, osobiście myślę, że tego typu ubezpieczenie to bardzo dobre rozwiązanie. Czy można...
  • Tomek: Cześć, czy będzie dostępne nagranie?
  • Artur Kaźmierczak: Panie Michale, dokładnie tak, chodzi o dotarcie do nowych inwestorów. Nic w zasadach CFI Stolica...
  • Piotr: „Teraz pomaganie jest modne, kiedyś nie było modne, było oczywiste.”- Ja jestem z tych czasów...
  • Michał: Witam Z jakiego powodu Państwo zdecydowali się na współpracę z zewnętrzną firmą crowdfundingową? Jestem...
  • Artur Kaźmierczak: https://www.rp.pl/Wynajem/3101 09919-Miasta-walcza-z-drogim-n ajmem.html Dwa komentarze ode mnie:...
  • Sławek Muturi: Piotr, listę „skróciły” w moim imieniu moje koleżanki z Mzuri i sorry, że nie doszło do...
  • Sławek Muturi: ESTA, dzięki za dodatkowe info. Miałem – jak widać mylne – wrażenie, że obowiązek...
  • Jan Dziekonski: Panie Mateuszu, ubezpieczenia OC najemcy są elementem tzw. pakietu najemcy Mzuri, które są standardem...
  • Piotr: „Na człowieka składają się wybory i okoliczności. Nikt nie ma władzy nad okolicznościami, ale każdy ma...
  • Mateusz: W webinarze było wspomniane, że najemcy przy podpisywaniu umowy najmu z Mzuri muszą dodatkowo wykupić...
  • ESTA: Sławku, rejestracja w ESTA to jednorazowy wydatek kilkunastu USD a niej masz prawo do wjazdu przez 2 lata. Więc...
  • Jan Dziekonski: AAZR – dziękuję za komentarz i z góry przepraszam, jeśli faktycznie nastąpiło niedociągnięcie z...
  • Robert: http://wyborcza.biz/biznes/7,1 47758,25260548,kokosy-w-sezoni e-ciulanie-na-rate-kredytu-...
  • AAZR: BARDZO NEGATYWNIE O MZURI – jako były najemca, gdzie Mzuri reprezentowało wynajmującego, ostrzegam przed...
  • Sławek Muturi: Nibul, dzięki za przegląd prasy. Wygląda na to, że to chyba konkurencja, a raczej na pewno...

Najnowsze wpisy

created by Water Design