18

10.2011

REIT na Węgrzech

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Jak sfinansować zakup nieruchomości, Nieruchomości, Nieruchomości za granicą, Prawo, Różne

ilość komentarzy: 4

Tyle się ostatnio działo, że zupełnie wyleciało mi z głowy podzielenie się z Wami pewną nowością, którą zasłyszałem będąc w Budapeszcie dokładnie miesiąc temu.

Otóż 27 lipca 2011 węgierski parlament przyjął ustawę wprowadzającą REIT w kraju naszych bratanków. Co to są REIT-sy? To instrument inwestycyjny oparty na nieruchomościach, z angielska, Real Estate Investment Trusts. REITsy istnieją w różnych krajach i nieco się między sobą różnią, natomiast mają szereg wspólnych charakterystyk: zapewniają korzyści podatkowe, zyskowność, stabilność i jednocześnie płynność.

Jak to ma działać na Węgrzech? Powstaje firma typu REIT, która ściąga kapitał od inwestorów i lokuje go w nieruchomości. Minimalna wysokość kapitału to 10 miliardów forintów, czyli ok. 36,5 miliona EURO. REIT nie może zajmować się niczym innym oprócz kupowania nieruchomości, zarządzania nimi, zarządzania najmem i ewentualnie późniejszą sprzedażą posiadanych nieruchomości. REIT może zakładać spółki celowe, które zarządzają jakimiś wydzielonymi projektami, ale tylko w zakresie wyznaczonym dla samych matek. REITsy mogą też posiadać ograniczone udziały (do 10% kapitału) w spółkach developerskich. Ale inwestycje w nieruchomości muszą stanowić co najmniej 70% wartości całości aktywów firmy typu REIT.

Poza tym istnieją ograniczenia dotyczące struktury kapitałowej (np banki czy ubezpieczyciele nie mogą łącznie mieć więcej niż 10% wartości kapitału; co najmniej 25% akcji musi się znaleźć w obrocie publicznym; conajmniej 25% kapitału musi być w posiadaniu drobnych akcjonariuszy, itp) oraz wypłaty dywidendy (co najmniej 90% wypracowanych zysków musi być co roku wypłacane w postaci dywidendy). Co kwartał niezależni rzeczoznawcy muszą wycenić wartość nieruchomości w portfelu firmy REIT.

Co REIT otrzymują w zamian za zgodę na te wszystkie obostrzenia? Zwolnienie z prawie wszystkich podatków (CIT, lokalnych, podatku od zysków kapitałowych), oraz niższy niż zwykle podatek od transferu zysków za granicę. Oczywiście opodatkowane będą wypłacane dywidendy.

A co ma z tego państwo? Węgry chcą dzięki REITsom przyciągnąć zagraniczny kapitał do inwestowania w nieruchomości nad Balatonem. Cały sektor nieruchomości ostro oberwał wraz z węgierskim kryzysem i Węgrzy nie liczą na to, że banki szybko wrócą do masowego udzielania kredytów hipotecznych. REITs mają być sposobem na odbicie się rynku, poprzez przyciągnięcie kapitału z zagranicy.  Dodatkowo oczekuje się efektu mnożnika wywołanego większą aktywnością na rynku budowlanym (choć część istniejących już projektów developerskich może zostać zintegrowana w jakiś REITs).

Analitycy rynkowi spodziewają się pojawienia się kilku (3-5) w ciągu kolejnych kilku lat. Wynika to z tego, że wymogi kapitałowe zostały postawione dość wysoko i tylko największe fundusze będą w stanie założyć firmę typu REIT.

Co z tego wyniknie dla rynku? Zobaczymy ile REITs powstanie na Węgrzech i ile przyciągnie kapitału. Czy REITsy wystymulują nowe budownictwo, czy tylko staną się podatkową przystanią dla już powstałych osiedli, to się okaże. Natomiast z punktu widzenia wolności finansowej, choć zastrzegam, że nie mam żadnych własnych doświadczeń w inwestowaniu w REITsy, wydaje się, że może być spełniony warunek otrzymywania pasywnej, comiesięcznej gotówki na stabilnym poziomie (wynika on z ustawowego obowiązku wypłacania dywidendy w wysokości conajmniej 90% zysków). Czy dożywotnio? Nie wiem, ale przynajmniej tak długo jak istnieje dany REIT. Jaki będzie ten zysk w porównaniu do zarządzania swoją nieruchomością samemu? Nie wiadomo – z jednej strony mogą być korzyści wynikające ze skali działania, z drugiej oprócz kosztów zarządzania najmem, dochodzą ogólne koszty zarządzania samą firmą REIT (prezesi, marketing, investor relations, działy kontroli, IT, PR, analitycy, sprzedaż, HR, koszty reklamy z udziałem medialnych celebrytów i to wszystko z czego słyną duże korporacje:-).

Czy ktoś z Was (zwłaszcza Fridomiacy mieszkający za granicą) ma może praktyczne doświadczenia z inwestowaniem w REITsy? Bylibyśmy wdzięczni za Wasze opinie na ich temat.

Kiedy w Warszawie będzie Budapeszt (żeby zacytować lidera opozycji:-)? Zobaczymy.

0

Tagi: , , , , , , ,

Komentarze:

  1. Mariusz pisze:

    Ależ w czym problem, by zrobić to w Polsce? Spółka akcyjna, umowy z akcjonariuszami zawierające zapisy, że każdy akcjonariusz świadczy na rzecz spółki usługi w takiej wysokości, by zysk spółki wynosił zero i też mamy zerowe podatki :-)

    Wystarczy się skrzyknąć, znaleźć budynek (albo go wybudować) i heja! Dziś rozmawiałem o tego typu inwestycji w centrum Warszawy – budżet ok 150mln zł – mój rozmówca z partnerem sami nie dadzą rady – ktoś chce się dołączyć?

    0
  2. Inwestor pisze:

    Witaj Sławku,

    na naszym spotkaniu w Katowicach wspominałem o tym i akurat wtedy żadna z osób nic na ten temat nie słyszała. Ciekawe kiedy u nas zaistnieje taka możliwość.

    Pozdrawiam,
    Inwestor

    0
  3. Robert pisze:

    http://www.rp.pl/Nieruchomosci-komercyjne/303259912-Szansa-dla-inwestorow.html#ap-1

    Swoją drogą to ciekawe jak to się rozwinęło na Węgrzech przez te ostatnie 5 lat od chwili posta Sławka z 2011 roku?

    0

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gdzie nas prowadzi nasza ośla natura?

Książka Roberta Kroola "Wolni i zniewoleni"  na początku przeraża trochę swoją objętością. Kto w dzisiejszych czasach ma czas czytać 460-stronicowe tomy? Następne wątpliwości przychodzą, kiedy zaczynają irytować rwane wątki, niepoukładane myśli, zwtoty w narracji. Oczywiście są to zabiegi celowe, które odzwierciedlają burzliwe losy, czyli „mistyczną sztukę upadków i wzlotów” autora książki. Natłok nagromadzonych informacji i myśli powoduje, że ma się tendencję do przeskakiwania do kolejnego podrozdziału, żeby szybciej dojsć do jakiejś konkluzji, ale szybko okazuje [...]

Najnowsze komentarze

  • Jan Dziekonski: Agnes, różnica jest następująca: – umowa doradztwa – Inwestor otrzymuje różne opcje...
  • Agnes 7: czym roznia sie wskazane kawalerki pod podanymi linkami od tych, ktore dostawalam na maila po podpisaniu...
  • Artur Kaźmierczak: Dodam jeszcze, że w przedsprzedaży, w bardzo atrakcyjnych cenach, są już lokale, jakie Mzuri CFI...
  • Artur Kaźmierczak: średnia rynkowa już nawet wyższa…
  • Artur Kaźmierczak: trafne pytanie :)
  • hellfire: ps. Próbowałem Sławku wypatrzeć Ciebie wśród kenijskich kibiców ale za krótki był shot kamery na trybuny....
  • hellfire: Może tak samo jak w mojej „ogniowej branży” trzeba też Twoich rodaków nauczyć też kibicowania...
  • Tomek: Marian, czemu interesuje Cię cena za metr? Przecież to mieszkania inwestycyjne, więc kluczowa jest rentowność,...
  • Marian: już 7 000 zł/m2 w Bydgoszczy?, sporo…
  • Artur Kaźmierczak: Kawalerki ok. 25 m kw oraz dwupokojowe po ok. 30 m kw. Cena w przedsprzedaży wyniesie zapewne ok....
  • Grzegorz: A można spytać jakie będą metraże mieszkań i jakie ceny za metr (tak mniej więcej) w przedsprzedaży?
  • Agnes 7: Bartosz vF. tu nie chodzi o hipokryzje. Ja wynajmuje mieszkanie puste, nawet panele musialam polozyc sama,...
  • Bartosz vF.: A ja zezwalam na zwierzęta, tak z min. 3 powodów : – nie lubie hipokryzji, skoro Ty jako...
  • Jan Dziekonski: Na pewno, ale nie wiem czy Grzegorz odpowie ;)
  • Sławek Muturi: TX, jak się nie ma własnego poczytnego bloga, to trzeba na innych🤣 … To nie jedyny przypadek gdy...
  • TX: No nieźle profesjonalna ta firma zarządzająca skoro na blogach konkurencji się reklamuje ;)
  • Ajojzy: Mnie ten mit też zadziwia. Nie rozumiem takiego nieopłacalnego podejścia. Ja mam mieszkanie w Warszawie, a...
  • xav: Hej, dzieki za odpowiedzi. Niestety (albo stety) wasze doswiadczenia sprawiaja, ze postanowilem odmowic. Wydaje...
  • malychanieru: Ciekawy wpis! Widać, że blok jest prowadzony z pasją.
  • Agnes 7: xav, sama mam dwa koty i od wielu lat mieszkam w wynajetych mieszkaniach. Mam tez teraz kawalerke do...

Najnowsze wpisy

created by Water Design