Mzuri CFI1 podniosło kapitał do ponad PLN 1,5 mln + wywiad w Polskim Radio24

Mam przyjemność poinformować Was, że dzisiaj podwyższyliśmy kapitał Mzuri CFI 1 Sp. z o.o. i tym samym część z Fridomiaczek i Fridomiaków została moimi wspólnikami. Cieszę się niezmiernie, że osiągnęliśmy ten nowy kamień milowy w naszej już 5-letniej znajomości. Jednocześnie bardzo Wam dziękuję za okazane nam zaufanie. Zapewniam, że dołożymy wszelkich starań, by go nie zawieść. Mamy świadomość, że część z Was zainwestowała w naszą wspólną spółkę dużą część, może nawet większość, swoich oszczędności. To, że będziemy dbać o te pieniądze jak o własne nie jest w tym przypadku zwyczajowym, kurtuazyjnym sloganem. Mzuri Investments przecież też jest udziałowcem powstałej spółki – więc dbając o interesy spółki będziemy dbać jednocześnie o Wasze pieniądze i o własne. O reputacji nie wspominając.

Nowi udziałowcy wpłacili łącznie 1,4 mln złotych, co, uwzględniając fakt, że do spółki przystąpiło 64 nowych wspólników, przekłada się na średnią wpłatę w wysokości blisko 22 tys zł. W efekcie, po podwyższeniu, razem z kapitałem obu spółek z Grupy Mzuri dysponujemy kwotą 1 550 000 zł. A więc dokładnie tyle ile zakładaliśmy tworząc ideę Mzuri CFI1.

Z mojej perspektywy, ciekawostką jest to, że o ile kapitał zakładowy Mzuri wynosił zaledwie PLN 5000 (minimalny możliwy kapitał dla sp. z o.o.), to kapitał Mzuri Investments wynosił już około PLN 600 tyś, a kapitał Mzuri CFI1, przekroczył barierę 7 cyferek. To bardzo cieszy, pokazuje mi, że się rozwijamy. Choć mam świadomość, że kwota półtora miliona dla ogromnego rynku jakim jest rynek nieruchomości to mikroskopijny wręcz pikuś, to mam jednak ogromną satysfakcję z tego, że Mzuri nie tylko przetrwało swoje pierwsze kilka lat (wiele nowych firm pada), ale też się systematycznie, krok po kroku, rozwija. Cieszy mnie też, że systematycznie rośnie liczba moich wspólników w kolejnych przedsięwzięciach – Mzuri zakładaliśmy we troje; Mzuri Investments ma w tej chwili 22 wspólników, a Mzuri CFI1 – 64 i w sposób pośredni – kolejnych 22, czyli razem 86 osób.

Zgodnie z postulatami niektórych z Was oraz licznymi zapytaniami jakie otrzymujemy, postanowiliśmy za niedługo uruchomić kolejną spółkę – Mzuri CFI2 – która kupi pakiet mieszkań po to, by je długoterminowo wynajmować. Oczywiście poinformuję o tym w odpowiednim czasie na łamach fridomii. Gdyby ktoś kto rzadko odwiedza fridomię, obawiał się, że może przeoczyć to powiadomienie, a był zainteresowany udziałem w Mzuri CFI2, to proszę o wysłanie maila o treści “Mzuri CFI2” na adres: biuro@mzuricfi.pl.

Oczywiście naszym priorytetem numer jeden jest w tej chwili znalezienie odpowiedniej kamienicy do zakupu przez Mzuri CFI1. Takiej kamienicy, której zakup, remont i sprzedaż zapewnią satysfakcjonujący zwrot udziałowcom. Mamy już kilka kamienic na oku, ale nie chcę w tym momencie zapeszać. Więcej informacji udziałowcy Mzuri CFI 1 Sp z o.o. będą otrzymywać na bieżąco w ramach regularnej komunikacji wewnątrz spółki.

Na koniec mam jeszcze prośbę. Trzymajcie proszę kciuki za powodzenie tej inicjatywy. Wprawdzie skalą daleko nam jeszcze do inicjatywy państwowego banku BGK, ale mam ogromną satysfakcję z tego, że naszą inicjatywę poparły – z własnej, nieprzymuszonej woli –  64 osoby.  Osoby, które były gotowe zainwestować własne oszczędności w realizację tego pomysłu. Gdy Mzuri CFI1 się uda, to pewnie powstaną kolejne spółki i być może za jakiś czas ich łączna skala dorówna tej z inicjatywy BGK. Pokażemy, że możemy zmieniać rynek najmu mieszkań bez państwowych interwencji:-)

A oto dodatkowo link do wypowiedzi Artura dla Polskiego Radia24: http://www.polskieradio.pl/42/1702/Artykul/1364612,Nowy-pomysl-na-crowdfunding

Jeżeli chcesz podzielić się z innymi, udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

24 Responses

  1. Gratuluję , moim zdaniem projekt jest
    “skazany na sukces”

    i moim zdaniem udziałowcy zarobią o wiele więcej po zakończeniu 1 kamienicy aniżeli 10% zysku średniorocznie

    1. Pablo, dzięki za ciepłą recenzję oraz optymistyczną prognozę. Będziemy dokładać wszelkich starań by Twoje słowa okazały się proroczymi:-)

    1. Radek, skupiamy się na Mzuri CFI1, ale nie będziemy zbytnio zwlekać z uruchomieniem CFI2. Nie chcemy wystawiać Twojej cierpliwości na zbyt długą próbę.

      1. Sławku, CFI2 wydaje mi się jakoś bliższe mojemu sercu i jego strategia bardziej do mnie przemawia. Po pierwsze dlatego, że z wynajmem sam mam pewne doświadczenie, a po drugie, ważniejsze, że niesamowite doświadczenie w tym obszarze ma Mzuri :). Nie odbieraj jednak naszego zainteresowania jako ponaglające – lepiej niech inwestycja będzie dokładnie sprawdzona/przeliczona/przemyślana, niż szybko dostępna.

        1. Radku, oczywiście masz rację. Jak mawiają: “co nagle, to po diable”, “śpiesz się powoli”, “pośpiech jest złym doradcą”, “pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł” i jest w tych przysłowiach wiele ludowej mądrości. W Mzuri też mamy takie podejście by upewnić się, że potrafimy chodzić nim zaczniemy zapisywać się na udziały w maratonach:-)

  2. Mnie również bardzo ciekawi Mzuri CFI2 bardziej z punktu widzenia stworzenia konkurencji wobec BGK i udowodnienia, że wcale nie trzeba kupować mieszkań na pieniądze z podatków a wystarczy inwestorom indywidualnym i instytucjonalnym ułatwić nieco życie.

    Mzuri CFI2 z pewnością osiągnie znacznie lepsze parametry niż BGK a co by było gdyby mogło przybrać formę FIZ-u a w Polsce dodatkowo dywidendy zostałyby zwolnione z podatku… ehhh rozmarzyłem się :)

  3. Pewnie tak się stanie. Nie wiem czy dobrze rozumiem idee ale Mzuri CFI2 będzie co jakiś czas otwierać możliwość wejścia do spółki (lub podwyższenia zaangażowania aktualnych udziałowców) aby pozyskać pieniądze na powiększanie portfela mieszkań na wynajem?

  4. Ja także życzę sukcesów, jednak muszę przyznać że obawiam się że wyniki Mzuri CF1 mogą być rozczarowujące. Jak każdy, często się mylę, więc mam nadzieję że i tym razem :)

      1. Nie martwił bym się o procenty.
        Zaraz powstanie CF2, które wykupi większość mieszkań z CF1.
        CF1 docelowo ma sprzedać mieszkania poniżej cen rynkowych w celu szybkiego zwrotu z inwestycji.
        CF2 zleci Mzuri Investments opracowanie strategii oraz przeprowadzenie inwestycji.
        Mzuri Investments kupi na rzecz CF2 mieszkania poniżej cen rynkowych z CF1
        CF2 przekazuje mieszkania pod zarządzanie firmie Mzuri.

        CF1 – szybki zwrot z inwestycji, wyższy średnioroczny zysk.
        CF2 – zakup mieszkań poniżej cen rynkowych, wyższy zwrot z wynajmu.

        Prawdziwe zyski liczą posiadacze udziałów kategorii “A” – uprzywilejowanych.
        Dodatkowe bonusy to zysk dla Mzuri Investments oraz dla Mzuri.
        A powstaną kolejne CF….
        Tak o to buduje się prawdziwą wolność finansową.
        Troszkę pachnie to piramidą ale i tak jestem pełen podziwu.

        Już nie mogę doczekać się powstania CF2, z chęcią ponownie dołączę. ;)

        Proszę nie odbierać mego wpisu jako złośliwego. Są to moje luźne przemyślenia.
        Trzymam kciuki, bo jest to i w mym interesie ;)

        1. Zeno, dzięki za Twoje pozbawione wszelkiej złośliwości “luźne przemyślenia”.

          Jednak słowa typu “pachnie”, “prawdziwe zyski”, “prawdziwa wolność finansowa” oraz “piramida finansowa” pachną mi z kolei – wybacz za szczerość – polskimi przywarami doszukiwania się we wszystkim czegoś podejrzanego, zmowy, “układu”, korupcji, złodziejstwa, “spekulacji”. Ciągnięcia za nogę w dół każdego, który próbuje się wznieść ponad przeciętność:-))) Jeśli mam być zupełnie szczery to również – polskimi kompleksami niższości. A Mzuri jest krystalicznie uczciwe. Można nam zarzucić brak kompetencji czy wiedzy, ale na pewno nie nieczystość intencji:-))) Skąd to wiem? Bo na wylot znam nasze intencje, nie muszę się ich domyślać:-)

        2. Nie spodziewam się aby w spółce doszło do zawyżania wyniku przez transakcje z kolejnymi podmiotami. Nie wiem zeno czy brałeś udział w dyskusji na temat powołania CF1 ale gdybyś brał to byś zobaczył że inicjatywa jest bardzo transparentna.

          Co do udziałów kategorii A, jest niezwykle symptomatyczne że wszyscy od razu zwracają uwagę że w przypadku sukcesu udziały te dają wyższy zysk a jakoś dziwnie nikt nie wspomina że w przypadku straty ponoszą analogicznie większą jej część na swoje konto. To jednak świadczy o uczciwym podejściu i wierze w to że projekt wypali, prawda?
          Tak, Mzuri jest bezpieczniejsze, bo zarobi na usługach dodatkowych, ale jest to jasno powiedziane, uwzględnione w biznes planie i tak naprawdę nie rozumiem dlaczego miałoby być inaczej.
          Może kiedyś takie spółki dostaną warunki preferencyjne, pożyjemy zobaczymy.

          Moje obawy nie dotyczą zatem tzw. “corporate governance” w Mzuri, tylko raczej tego że spółka stawia jednak przed sobą trudne zadanie, to jest zarobić de facto na remoncie na rynku na którym ceny nieruchomości są dość niskie w odniesieniu do kosztów budowy. Jako że koszty wykonawcze na takim rynku stanowią dużą część wartości nieruchomości, efektywność na pozostałej części (lokalizacja, sprofilowanie rynku, dopasowanie oferty do potrzeb itd.) ma mniejsze przełożenie na efekt. Z tego względu nie przystąpiłem do CF1 choć bardzo poważnie to rozważałem.

          Będę śledził informacje o CF1 i mam nadzieję że jednak się uda.

        3. Maćku, dzięki za wyważoną opinię oraz za życzenia powodzenia. To miłe wiedzieć, że choć nie zdecydowałeś się wejść do spółki Mzuri CFI1, to jednak życzliwie oceniasz tę inicjatywę. Będę okresowo informował o postępach tego projektu inwestycyjnego, choć pewnie informacja nie będzie tak pogłębiona jak ta trafiająca do udziałowców Spółki. Ale to też – mam nadzieję – jest zrozumiałe.

          Jak mówią Anglicy – needless to say – będziemy się usilnie starać by Mzuri CFI1 było sukcesem. Jest to w interesie Udziałowców, w interesie Mzuri, w interesie dbania o moją osobistą reputację, w interesie polskiego rynku najmu mieszkaniowego. Więc mamy wiele różnych, ważnych powodów by się maksymalnie przyłożyć:-)

  5. Sławku, pozwolę dołączyć moje “luźne przemyślenia”. Po oficjalnym ogłoszeniu, że ruszają zapisy do Mzuri CFI1 podzieliłem się z dość liczną grupą moich znajomych owym tematem. Nie przeprowadziłem szczególnej analizy w excelu ale z tego co kojarzę ok 95% owych znajomych na samym początku rozmowy nie skupiło się na tym, jak jest to niespotykana i ciekawa inicjatywa na polskim rynku, ale skupiło się przede wszystkim na obliczeniach ile to posiadacze udziałów kategorii A zarobią, ile skasują za nadzór nad remontem, ile za zarządzanie itp. Sam jako klient Mzuri oraz Mzuri Investments oraz Mzuri CFI1 wielokrotnie spotkałem się z opinią choćby, że 11% prowizji od czynszu w miesiącu wynajętym to…. duuuużo. W obecnych czasach “postambergoldowskich” dość powszechne przyjęło się rzucanie to tu,to tam stwierdzeniami bez uprzedniego poznania w 100% tematu, typu “piramida finansowa”, “przekręt”, “wałek”. Zdaję sobie sprawę, że Crowdfunding to opcja, dość nowa a co nowe to często niewiadome zwłaszcza na rynku polskim. Na świecie to dość powszechna forma zebrania odpowiedniego kapitału, gdzie po czasie powstało już wiele globalnych marek, które działają prężnie po dziś dzień. Jeszcze trochę czasu minie aż w Polsce na dobre przyjmie się, że jednak u nas też można stworzyć coś dobrego, uczciwego, transparentnego, z korzyścią dla wszystkich. Klasyczny przykład zasady “Wygrana-Wygrana”. Bycie pozytywnie nastawionym jest bardziej realne niż przewidywanie negatywnych wydarzeń… więc dajmy szansę i czas tej inicjatywie a po, dokonamy właściwych podsumowań. Jako klient Mzuri przeżyłem również skutki nagłego rozrostu obarczonego ryzykiem, że jednak człowiek… to tylko człowiek nie maszyna, wiem już teraz obecnie,przekonuję się o tym cały czas, że nazwa firmy nie jest pustym sloganem czy dobrym chwytem marketingowym by “złowić kolejne osoby”. Mzuri znaczy dobrze i tak jest dobrze, nie mniej ni więcej, prawidłowo, przewidywalnie. I jestem głęboko przekonany, ta marka to gwarant, że cała inicjatywa jednak posiada solidne fundamenty.

    1. Krystian, dzięki za słowa wsparcia. Ciekawe, że ludzi biorący kredyty hipoteczne w banku nie liczą ile na tym zarobi bank:-))

  6. ja mam pytanie do wszystkich ,którzy przerabiali duże mieszkanie w kamienicy na 3 mniejsze .
    Jak koszt przyjąć przy remoncie ?
    W bloku z płyty koszt kapitalnego remontu wynosi ok 650-800 zł za m2
    w mieszkaniu w kamienicy dochodzi więcej ścianek , wydzielenie 3 łązienek i nowych instalacji.
    kto robił kapitalny remont w duzym mieszkaniu w kamienicy niech napisze ile za m2 remontu wyszło ?

  7. Przerabialem mieszkanie 133m2, w ubieglym roku. Wyszly 3 mieszkania, stracilem ok 6m2 na wspolny korytarz. CO, CWU ze wspolnego pieca gazowego, wszystko opomiarowane. Miasto ok 20 tys mieszkancow, Malopolska. Koszt 150 000pln +/-5000.
    Wynajete w ekspresowym tempie.
    Powodzenia

    1. Krystian, duże dzięki za linka. Zainteresowanie Mzuri CFI jest rzeczywiście spore:-) Już niebawem, mam nadzieję, będę mógł poinformować o kolejnych kamieniach milowych tego przedsięwzięcia:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kup Pomarańczową wolność finansową

 

Najnowszą książkę autorów bloga Fridomia i dołóż swoją cegiełkę do kupna mieszkania dla młodzieży opuszczającej domy dziecka. I Ty możesz pomóc.

 

Książkę kupisz klikając tutaj.