Zapraszam na mój profil na LinkedIn

Przez wiele lat dostawałem od niektórych z Was zaproszenia do nawiązania kontaktu na LinkedIn. Wzbraniałem się jednak przed wejściem do nowego medium społecznościowego, którego obsługa zabierałaby trochę mojego czasu. Moje lenistwo było silniejsze ode mnie. Poza tym, błędnie sądziłem, że LinkedIn to forum służące do poszukiwania pracy, a ja przecież pracy nie poszukiwałem i nie szukam. Więc niestety nie przyjmowałem Waszych zaproszeń, za co najmocniej przepraszam.

Dziś sytuacja się zmieniła. Postanowiłem zwiększyć swoją obecność w świecie mediów społecznościowych, by móc zebrać więcej środków na realizację celów statutowych Fundacji Fridomia. Więcej o moim najnowszym projekcie tutaj: https://fridomia.pl/2019/10/21/fundacja-fridomia-2/

Postawiliśmy sobie ambitny cel zbudowania w pierwszym etapie (bo potrzeb jest wielokrotnie więcej) portfela aż 195 mieszkań, a do tego – jak doskonale wiecie – potrzeba raczej dziesiątków milionów niż setek tysięcy złotych. Pierwszy etap potrwa pewnie kilka lub może nawet kilkanaście lat. Nadal jestem leniwy (to niestety chyba moja natura), ale wiem, że im lepiej wystartujemy tym szybciej osiągniemy nasz cel. I dlatego też walczę ze swoim wrodzonym lenistwem.

Założyłem konto na LinkedIn kilka dni temu i bardzo mi się tam podoba. Odnalazłem wielu starych i bardzo dobrych znajomych. Niektórych aż w USA, Indonezji, Australii czy Nowej Zelandii. Dzięki temu narzędziu dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy, m.in. o istnieniu grupy zrzeszającej byłych pracowników firmy Arthur Andersen:-) Z pewnością pozostanę na LinkeIn dłużej:-)

Jeśli więc przesłałaś(-eś) mi kiedyś zaproszenie na LinkedIn i nie obraziłaś się na mnie pomimo braku akceptacji zaproszenia z mojej strony, to zapraszam do kontaktu raz jeszcze. Tym razem na pewno nie odmówię:-) Jeśli się obraziłaś, to jeszcze raz przepraszam.

Idzie nowe (dla mnie “nowe” bo dla Was pewnie już dość stare). Za niedługo założę też chyba konto na Instagramie:-) Dam znać gdy już będę ruszał:-). A tym czasem zapraszam do nawiązania łączności również przez LinkedIn. Do zobaczenia:-)

Jeżeli chcesz podzielić się z innymi, udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

3 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kup Pomarańczową wolność finansową

 

Najnowszą książkę autorów bloga Fridomia i dołóż swoją cegiełkę do kupna mieszkania dla młodzieży opuszczającej domy dziecka. I Ty możesz pomóc.

 

Książkę kupisz klikając tutaj.