Też możesz pomóc Fundacji Fridomia

Fridomiacy, mam do Was prośbę o pomoc Fundacji. Otóż, jak wiecie, wydaliśmy ostatnio „Pomarańczową wolność finansową” – wybór najlepszych, naszym zdaniem, tekstów z pierwszych dziesięciu lat istnienia bloga. Dochód z książki w całości zasili realizację celów statutowych Fundację.

Książka sprzedaje się, mówiąc szczerze, poniżej naszych oczekiwań. Szukamy zatem kontaktu z celebrytami, którzy mogą nam pomóc rozpropagować „Pomarańczową”. Mogliście już widzieć efekty naszej pracy – promocję, jakiej udzielił nam Michał Wiśniewski. Mamy też już wsparcie od Adama Kszczota (chyba nie muszę tłumaczyć kto to jest), choć jeszcze go nie upubliczniliśmy.

Czy znacie może jakiś innych celebrytów, którzy mogliby wesprzeć Fundację Fridomia poprzez promocję naszej książki (lub ewentualnie w inny sposób)? Jeśli tak, odezwijcie się do nas albo poprzez komentarze albo prywatnie, najlepiej na adres jakub@fridomia.pl. Będziemy wdzięczni.

Jeżeli chcesz podzielić się z innymi, udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

2 Responses

  1. Dzień dobry , 
    Być może moja wiadomość jest dość nietypową wiadomością , która również zaskoczy , ale może też będzie miała swoją dalszą kontynuację.
     Przeglądam właśnie blog na stronie mzuri i tam trafiłam na fridomię oraz między innymi na fundację , której działalność bardzo mnie zainteresowała. Dostrzegłam tam między innymi  książkę , którą chcielibyście promować. Niestety nie jestem celebrytką i szczerze mówiąc nie było mi dane poznać żadnego i żadnej , ale być może szukacie osób , które mogłyby zasilić w jakiś inny , ciekawy sposób Waszą markę ? Przepraszam jeśli kieruję swoją wiadomość pod niewłaściwy adres , być może jednak będzie można ją przekierować w odpowiednie miejsce , do odpowiedniego działu . 
    Dołączam swoje CV . Aktualnie mieszkam w Polsce , jednak w dużej mierze mój styl życia oparty był na podróżach , które są moją pasją. Podczas jednej z nich , w Nepalu , zdarzyło mi się skorzystać z noclegu w domu dziecka , gdzie poznałam odrobinę sytuację dzieciaków tam umieszczonych . Wpis , który był na Waszym blogu ( orphanedproblem – let’s start doing magic ) przypomniał mi tę sytuację . 
     Ponadto , kilka lat temu uczestniczyłam w wykładach Asbiro , które miały miejsce w Londynie , gdzie między innymi swoją historią dzielił się Pan Sławek Muturi. Przytaczam to wspomnienie, ponieważ akurat tak się złożyło , że Waszą firmę poznałam już kilka lat temu , jednak nie zdawałam sobie sprawy , że powołano do życia również fundację.
    Dodam , że uczę się szybko i raczej chętnie podejmuję się nowych wyzwań .
    Bardzo serdecznie pozdrawiam , z wyrazami szacunku 
    Sylwia Masiak 

    1. Cześć Sylwia, dzięki za zainteresowanie współpracą z Fundacją Fridomia. W tej chwili szukamy wolontariuszy do zrobienia dość dużego research. Jeśli byłabyś zainteresowana, to odezwij się proszę mailowo – slawek (małpka) fridomia.pl. Będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Mamy wiele pomysłów i planów i przed nami ogrom pracy do wykonania:-)

Pozostaw odpowiedź sylwia masiak Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kup Pomarańczową wolność finansową

 

Najnowszą książkę autorów bloga Fridomia i dołóż swoją cegiełkę do kupna mieszkania dla młodzieży opuszczającej domy dziecka. I Ty możesz pomóc.

 

Książkę kupisz klikając tutaj.