29

05.2010

Życie post-korporacyjne

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Życie postkorporacyjne

ilość komentarzy: 4

29 maja to okrągła 1-sza rocznica wykorzystania przeze mnie zbudowanej wcześnie wolności finansowej do uwolnienia się zawodowego.

17 lat spędzone w konsultingu naprawdę wiele mi dało: dużo wiedzy ogólno-biznesowej, stawiania sobie ambitnych celów, wiary we własne umiejętności, zaufania we własny common sense, zdolności myślenia i działania projektowego czy procesowego czy systemowego, zdrowego sceptycyzmu, dużego networku profesjonalistów w wielu dziedzinach, kilka głębokich przyjaźni, kredytu zaufania obcych mi ludzi tylko dlatego, że mam Andersena czy Deloitte’a w CV, kasę na zbudowanie sobie prawdziwej wolności finansowej, doświadczenie wychodzenia obronną ręką z różnych trudnych sytuacji, umiejętności prezentowania i przekonywania do swoich pomysłów, liźnięcia obszarów takich jak IT czy HR, powtórnego przeczytania dokumentu przed jego wysłaniem, poznałem smak partnershipu, odpowiedzialności za los innych, zarządzania ryzykiem, zarządzania wiedzą, …..

Ale niosło też szereg ograniczeń. Jakich oraz dlaczego jeszcze bardziej cieszy mnie teraz życie kolejnym razem. Za chwilę otworzymy sobie z żoną butelkę schłodzonego szampana, aby uczcić nasze nowe życie post-korporacyjne.

Sto lat !

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Dorota Ł. napisał(a):

    Gratuluję :-)

    To może teraz podzieli się Pan swoimi doświadczeniami korporacyjnymi z innymi… To brzm jak materiał na dobrą książkę :-)

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Pani Doroto,
      Może to i dobry pomysł, ale na razie projekt goni następny pojekt…Trudno znaleźć na wszystko czas nawet będąc wolnym człowiekiem.
      Sławek

  2. Jan napisał(a):

    Mam nadzieję, że wkrótce również dożyję własnego 29 maja ;)
    Praca w konsultingu była pracą na etat, czy prowadził Pan działalność gospodarczą? Optymalizacja podatków ma wielkie znaczenie w szybkości dochodzenia do wolności finansowej. Warto poświęcić temu trochę miejsca na blogu.

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Do Jana:
      Pracowałem cały czas na etacie – i w dodatku bardzo dużo podróżowałem, chociaż raczej tanio.
      Jeśli chodzi o podatki to ich jakoś specjanie nie optymalizowłem, chociaż czasami bardzo bolało (pod koniec kwietnia lepiej się było do mnie nie odzywać, taki byłem podminowany). Po prostu za słabo się na tym znam. Ale zapraszam do wypowiedzi na ten temat – poza tym sam zawsze mogę się czegoś nauczyć. Sławek

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje tegoroczne zimowanie w tropikach (do Polski wracam dopiero w maju:-), w najbliższym czasie spotkać się będę mógł jedynie w … Azji:-) Na przykład podczas Zimowej Olimpiady w Korei w lutym 2018:-).

25.02, niedziela – Bangkok, Tajlandia, godz 19:00, przy Esplanade Shopping Mall na schodach przy Mc Donald’s https://goo.gl/maps/SLNbZ9YQfMs Stacja metra Thailand Cultural Centre, tel do Przyjaciela +66 805973532

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Gwarancja zysku to klasyczny oksymoron

Wszelkie "gwarancje zysku" to - według mnie - triki dla naiwniaków. Dlaczego tak uważam? Bo w biznesie jest tak, że zysk jest niczym innym jak nagrodą za gotowość do poniesienia ryzyka. Im większe ryzyko ponosi inwestor, tym większego  zysku może oczekiwać. Ryzyko ponosi inwestor kupując produkty (złoto, obligacje, ziemię, mieszkanie) lub usługi (lokaty bankowe, akcje giełdowe, jednostki funduszy inwestycyjnych, polisy ubezpieczeniowe, itp) dostarczane przez ich "producentów" czyli banki, skarb państwa, firmy, fundusze, itp. Gwarancja oznaczałaby, że podmiot [...]

Najnowsze komentarze

  • Artur Kaźmierczak: Powodzenia!
  • Konrad: Artur dzięki za odpowiedź. Lokal jest ustawny. Jak uda mi się go kupić i wyremontować to podzielę się...
  • Robert: https://czasopismo.legeartis.o rg/2018/04/kara-umowna-brak-pl atnosci-czynszu-najem.html „Czy w umowie...
  • Tomek: Cena 70 tyś sugeruje, że to pewnie jakieś pomieszczenie użytkowe, warto by więc upewnić się, czy lokal będzie...
  • Nieruchomosci: Im bardziej jestem precyzyjna, tym łatwiej znaleźć mi mieszkanie. Do takiego wiosku doszłam, najpierw...
  • Sławek Muturi: Mati, dzięki za zgłoszenie oraz powodzenia w budowaniu wolności finansowej. Trzymam życzliwie kciuki:-)
  • Mati: Hej Sławku, z radością przeczytałem, że do uczestnictwa w wyjeździe w 2021 roku nie trzeba być wolnym...
  • Artur Kaźmierczak: Konrad, Mzuri zarządza kilkoma mieszkankami tej wielkości i nie ma problemu ze znalezieniem...
  • Artur Kaźmierczak: BiL, Nie jestem pewien jak to jest z tym wyludnianiem się Łodzi (zobacz mój wpis sprzed trzech lat...
  • Konrad: Jakie najmniesze kawalerki widzieliście? Zastanawiam się nad zakupem lokalu 11 m2 który można przerobić na...
  • Sławek Muturi: Zmian koncepcji ciąg dalszy: https://businessinsider.com.pl /wiadomosci/mieszkanie-plus...
  • Sławek Muturi: xav, mi też nie:-) Tylko żartowałem:-)))
  • Biuro nieruchomości: Dobra pozycja na mojej półce, przeczytałem.. ;) Pozdrawiam
  • BiL: Dawno nie bylem w Lodzi, ale to chyba wciaz jedno z najszybciej wyludniajacych sie miast w Polsce? Do tego...
  • xav: chyba nie o taką fridomię mi chodziło…
  • Sławek Muturi: xav, mi też Twój scenariusz bardzo się podoba. Zwłaszcza pozostawienie mi swojej partnerki na 4...
  • xav: O mi może też taki scenariusz by odpowiadał – najpierw ja 4 tygodnie sam, potem 4 tygodnie z dziecmi bez...
  • Robert: taki fantastyczny biznes a kilka miesięcy mija i strona znika ;-)
  • Kuneg: Nie odniosę się wprost do projektu ustawy, bo nie wiem co o tym myśleć w kontekście długoterminowych efektów...
  • vanin: A próbowałeś Feedly? Jak Google zamknęło Readera, Feedly ułatwiło przeniesienie subskrypcji i trochę się od...

Najnowsze wpisy

created by Water Design