24

06.2010

Bogaty bankrut

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Co czytaliśmy, Fridomia

ilość komentarzy: 2

Artykuł znaleziony w dzisiejszym serwisie informacyjnym Yahoo o mało w Polsce znanym amerykańskim milionerze, Elon Musk (założycielu kilku bardzo udanych firm w epoce bańki internetowej, w tym m.in PayPal) jak ulał pasuje do wyjaśnienia różnicy między bogactwem a wolnością finansową. Staraliśmy się wyjaśnić tę istotną różnicę w naszej książce, a także odpowiadając na pytania dziennikarzy. Jeden z filmików z seii wystąpień w bankier.tv (znajdziesz go w sekcji „Multimedia”) też jest temu zaganieniu poświęcony.

Elon, imigrant z RPA, swoją pierwszą dużą firmę sprzedał za ok USD 300 mln w wieku 38 lat. Obecnie ma udziały w firmach, które na papierze są warte setki milionów czy nawet miliardy dolarów, lata swoim prywatnym odrzutowcem, „na życie” wydaje ok USD 200 tys. miesięcznie, więc spełnia wszelkie społeczne kryteria „bogactwa”.

Zaskakuje to, że jak sam przyznaje, żyje za pieniądze pożyczone od … swoich znajomych. Po prostu nie ma wogóle gotówki, ani też źródła stałego dopływu gotówki. Wg tego artykułu, w podobnej do Elona sytuacji znajduje się wielu innych (nawet bardziej w Polsce znanych) amerykańskich bogaczy, założycieli takich firm jak Google czy Oracle.

Więcej szczegółów na http://finance.yahoo.com/news/Elon-Musk-PayPal-Pioneer-Is-nytimes-3147541066.html?x=0

Czy wolałabyś być bogatym bankrutem czy może lepiej osobą „tylko” wolną finansowo? Ja wybrałem to ostatnie. Zawsze i wszędzie postawiłbym na wolność finansową ponad bogactwo. Oczywiście można sobie też wyobrazić kogoś bajecznie bogatego, który nie ugania się już za pomnażaniem swojego majątku i wystarcza mu czerpanie pasywnych przychodów ze swoich inwestycji, tak aby rozkoszować się życiem, aby mieć czas robić coś społecznie pożytecznego na bardzo dużą skalę. Mam wrażenie, że do tej kategorii awansował np Bill Gates, który wydaje się więcej czasu poświęcać swojej Fundacji, która walczy m.in z malarią w Afryce, niż zarządzaniu Microsoftem, którego był założycielem i wieloletnim prezesem.

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Sławek pisze:

    ja ostatnio pracowałem w firmie, której szef był tego typu człowiekiem. przedsiębiorstwo warte parę ładnych milionów a w kieszeni pusto, praca po 18 h na dobę, walka o płynność finansową i ciągłe problemy. jeśli to traktować w ramach wyzwania to może i ok, ale czy przez całe życie trzeba stawiać sobie takie wyzwania? chyba nie o to chodzi.

    a z innej beczki właśnie czytam „Polscy milionerzy”, która opisuje polskich biznesmenów do roku 1995, książka raczej historyczna, ale i tak ciekawa :)

  2. ROb pisze:

    Zainteresowałem się tematem wynajmu nieruchomości i tak sobie czytam bloga od samego początku i trafiłem na ten wpis. Patrząc na to jak potoczyło się życie Elona Muska to widać, że obrał bardzo dobrą drogę nie tylko dla siebie ale też dla całej ludzkości. :)

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Studium przypadku kawalerka w Łodzi

Wojtek przesłał mi linka do solidnie wyglądającego raportu Domiporta oraz Open Finance (dzięki Wojtku). Wynika z niego, że średnie ceny najmu rosną. Dla mnie ciekawostką jest to, że te średnie poziomy są ogólnie rzecz biorąc tak niskie, ale mnie to aż tak bardzo nie dziwi. Po prostu wiele osób popełnia błędy przy kupnie, które mają przełożenie na niższe stopy zwrotu.Gdy się przepłaci za mieszkanie to potem ciężko znaleźć najemcę gotowego przepłacić za najem:-) Według raportu, najwyższe [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Marek, zgadzam się z Tobą. Osoby wracające z emigracji mogą wnieść wiele pozytywnego do polskiej...
  • Marek Niedzwiedz: Slawku, tak zgadza sie, duzo niepewnosci. Jednakze uwazam, ze te ciakawe czasy niosa sporo...
  • lukasz w: poprawiaj błędy bo potem wstyd jak się człowiek za późno połapie;)
  • Sławek Muturi: Yolu, oczywiście potwierdzam, znając Ciebie od wielu lat, że jesteś absolutnie amaterialistyczną...
  • Art: Jeszcze mi się przypomniało. Mój Dziadek miał taki kolor skóry jak Ty. Był bardzo przystojnym mężczyzną i...
  • Sławek Muturi: Artur, mówi się,że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i … statystyka:-) Nie podważam znaczenia...
  • Yola: Ja też, oczywiście (!!!) nie mierzę SZCZĘŚCIA ilością zer na koncie w banku ! Mam nadzieję, że o tym wiesz...
  • Art: Michał: Pisząc, że Polska to kraj rasistów generalizujesz, udowodniając tym samym, że jesteś rasistą. W każdym...
  • Sławek Muturi: Marek, dzięki za eksperckie wyjaśnienie sprawy. Byłem przekonany, że nie trzeba płacić różnicy podatku...
  • Sławek Muturi: Yolu, dzięki za Twój komentarz. Po przeczytaniu jeszcze raz swojego wpisu, uzmysłowiłem sobie, że zbyt...
  • Marek Niedzwiedz: Dziekuje Slawku za wywolanie mnie do tablicy. Jezeli chodzi o dochody dla rezydenta UK otrzymywane...
  • Yola: W kwestii szczęścia, bogactwa i sprawiedliwości to … hym oczywiście można być nieszczęśliwym w pałacu i...
  • Sławek Muturi: Och Yolu, gdyby wszyscy mieli Twoją świadomość i Twoją wrażliwość, to świat byłby o wiele piękniejszym...
  • Sławek Muturi: Natasha, no rzeczywiście. Czasami bywam bardzo kreatywny:-)
  • Sławek Muturi: Natasha, oczywiście nie korzystałem. Przecież mam kochającą mnie żonę:-)
  • Sławek Muturi: Michał, dzięki za Twój komentarz. Akurat tak się składa, że czuję silną przynależność do obu moich...
  • Sławek Muturi: Dczekol, dzięki. Gdy się chce, to znajdzie się drogę:-)
  • Sławek Muturi: Aga-ta, ja sam często zapominam o kolorze mojej skóry. Dopiero jak ktoś mnie zapyta, to sobie...
  • Sławek Muturi: Aga-to, dzięki za dobrego newsa – mam jednego wroga mniej. Pozostaje „tylko”...
  • Yola: Niesamowite Sławku, ale właśnie o tym chciałam napisać w mailu, który przed chwilą do Ciebie wysłałam. Zaczęłam...

Najnowsze wpisy

created by Water Design