03

07.2010

Speedy Fridomiak Łukasz

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Zapiski zdeterminowanego Fridomiaka

ilość komentarzy: 4

To się nazywa tempo. Pan Łukasz bardzo precyzyjnie zaplanował harmonogram swoich działań i, co ważniejsze, udało mu się wykonać plan bez obsuwki. A jaką ma teraz satysfakcję! 

Panie Łukaszu, serdeczne gratulacje. Niech żyje pasywny dochód!

Poniżej 2 zebrane komentarze Pana Łukasza:

Komentarz Łukasza z dnia 30 maja 2010

Witam Państwa

Co do budowania mojego portfela nieruchomości

1) w dniu 13 kwietnia 2010 roku kupiłem waszą książkę i popudzony nią
2) 20 maja 2010 roku wygrałem przetrag na mieszkanie 29,5 m 2
3) 14 czerwca 2010 roku podpisuje numowę kredytową i
4) 16 czerwca 2010 roku podpisuję akt notarialny
i tutaj najlepsze zgodnie z waszymi postulatami już od
5) 1 lipca 2010 roku mam mojego pierwszego wynajmującego umowa roczna ale wynajmujący chce te mieszkanie na 5 lat więc mam niecale 2 tygodnie na remont

a z uwagi na fakt że posiadam kredyt hipoteczny na działkę i teraz na to mieszkanie ale też oszczędności myślę czy kupić następne mieszkanie malę teraz 20 m 2 czy splacić swoje zobowiązania kredytowe i kwotę z najmu jednego mieszkania plus oszczędności odkładać na następny wkład wlasny na drugie mieszkanie

Komentarz Łukasza z dnia 03 lipca 2010

I stało się
W dniu dzisiejszym podpisałem 1 umowę najmu na lokal na 1 rok i otrzymałem pierwszy pasywny dochód .
Mimo zmęczenia spowodowanego przetargiem, załatwianiem kredytu, notariuszem,szukania taniego i dobrego sklepu budowalnego, załatwienia ekipy budowalnej oraz i dopingowania jej żeby całkowity remont mieszkania 30 metrowego skończył się po trzech tygodniach od podpisania aktu notarialnego. Podstawowego wyposażenia tego mieszkania oraz niezliczonych niespodzianek że cyt”coś nie pasuje’

Jestem zadowolony, mieszkanie wygląda tak jak chiałem, zadowolony jestem że tylko dosłownie o 1000,00 zł przekroczyłem zaplanowaną kwotę na remont i wreście że od miesiąca mam spokój teraz trzeba odpocząć i jak to Panowie napisaliście na spokojnie wyjechać na wakacje bez odłożenia czegoś na póżniej.
Teraz do pełni szczęścia brakuje mi  tylko Waszej nowej książki.
Pozdrawam

 

 

Tagi: , , , , , ,

Komentarze:

  1. Michal napisał(a):

    Gratulacje, panie Lukaszu! :)

  2. Aga-ta napisał(a):

    Gratulacje :-)
    Mam też pytanie… do doświadczonych Panów :-) w zakresie zarządzania portfelem nieruchomosci.
    Czy lepszym rozwiązaniem jest sprzedać posiadane mieszkanie, którego lokalzacja jest gorsza i kupić mniejsze w lepszej lokalizacji, czy też jednak poprzestać na wynajęciu tamtego mieszkania? Obecnie kupujemy lub przygotowujemy się do zakupu kolejnych mieszkań, a tamto, nasze poprzednie, w którym spędziliśmy 10 lat, postanowiliśmy sprzedać.
    Z jednej strony, kalkulacja wskazuje jednoznacznie:
    za wynajem takiego mieszkania można uzyskać ok 1300 netto, jednakże gdyby sprzedać owe mieszkanie, można te pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu, którego obecna rata wynosi 2000. Czyli miesięcznie nie wydajemy, czy oszczędzamy 700 PLN. Z drugiej strony, przecież i tak kupimy następne mieszkanie budujac swoją wolność finansową, czyli znów weźmiemy kredyt i znów będzie wysoka rata, a nowo nabyte mieszkanie posiada dodatkowe koszty w postaci notariusza i innych, nie przewidzianych problemów.
    O ile początkowo byłam przekonana, iż sprzedaż będzie najlepszym rozwiązaniem, o tyle od kilku dni powróciłam do koncepcji wynajmu.
    W obydwu przypadkach mieszkanie musi zostać odnowione, zatem na finalną decyzję mam jeszcze chwilę, ale co by zrobił rasowy „fridomiak”? :-))))

    • Mariusz napisał(a):

      Sądzę, że należy po prostu usiąść i policzyć różne możliwości, jakie Pani ma. Nikt nie doradzi, co zrobić, nie znając liczb. Nie należy kierować się sentymentem, tylko zimną kalkulacją.

  3. Łukasz Pietrzak napisał(a):

    Witam ponownie.
    Po aktywnym pierwszym półroczu i fajnych wakacjach w afryce wróciłem do pracy i do doglądania pierwszego mieszkania i lokatora który naprawdę na razie odpukać nie sprawia najmniejszych kłopotów. Moje zarządzanie tym mieszkaniem ogranicza się do dwóch rzeczy
    1) sprawdzenia każdego 5 tego dnia miesiąca czy wpłynął przelew na moje konto za czynsz
    2) do telefonu trawjącego 45 sekund do zarządcy calego bloku czy został wpłacony czynsz do wspólnoty

    Zgodnie z waszymi poradami umawiałem się na oglądanie następnych mieszkań i poznawanie ich standardów i cen. Rynek lokalny w miarę znam mieszkam w tym mieście powiatowym od urodzenia.
    I tutaj pragnę napisać jestem na etapie negocjowania zakupu drugiego mieszkania kawalerki 29 metrowej w dobrej lokalizacji spółdzielczej własnościowej z niskim czynszem do wspólnoty więc i możliwością większego czynszu dla mnie. Rozmawialem z właścicielką dwa razy uzgodniliśmy że zostawia praktycznie całe wyposażenie, powiedziałem że mi się absolutnie nie spieszy co jej pasuje bo też szuka w innym mieście mieszkania i prosiła o 3 miesiące na przekazanie mieszkania co rzem ze stanem ścian brak gładzi oraz podłogi brak paneli pozwoli na dobre negocjowanie ceny. Kawalerkę nie zamierzam remontować można mieszkać może lekko odświeże tj. pomaluje. skredytuje i połącze z tym kredytem który wziąłem na pierwsze mieszkanie w tym samym banku – oferują teraz lepsze oprocentowanie i marżę.
    Co w sumie spowoduje że za te drugie mieszkanie kwota raty kredytu wzrośnie dokładnie o kwotę czynszu który będe osiągał.
    Zostaje tydzien jak ta właścicielka zgromadzi dokumenty wiec na następny tydzień będzie podpisanie umowy przedstępnej i kwestia 3 miesięcy podpisanie aktu notarialnego i przekazania mieszkania wiec pewnie w nowym roku będe miał nowe mieszkanie :)
    Moi koledzy i rodzina robią wielkie oczy co ja tworzę nie powiem nikt nie kupował mieszkań tylko po to żeby je odrazu wynajmować. Kredytowanie określiłem tak że jeżeli nawet nikt by nie wynajmował tych dwóch mieszkań to rata kredytu oraz dwa czynsze na spokojnie mogę spłacać tylko wtedy się niestety nie wybuduje ;)))
    Pozdrawiam Łukasz
    Ps. mam pytanie kiedy następna książeczka ???

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Czy inwestowanie w nieruchomości na wynajem jest w ogóle opłacalne?

Czytelnicy książki, widzowie Bankier.TV, czytelnicy naszych artykułów często podnoszą wątpliwość dotyczącą tego, czy przy obecnej relacji cen zakupu mieszkania, wysokości stawek najmu oraz wysokości oprocentowania kredytów, w ogóle możliwe/opłacalne jest inwestowanie w nieruchomości pod wynajem. Podawane przykłady dotyczą kawalerki na warszawskich Kabatach w cenie PLN 300 tys, którą można wynająć za PLN 1600, a sam koszt miesięcznej spłaty kredytu z odsetkami wynosi PLN 1700. Inwestycja przynosi ujemny cashflow, a więc – pada argument - jest [...]

Najnowsze komentarze

  • BiL: Piotrek, to moze byc dobra strategia podczas dosc agresywnego budowania portfolio, gdzie wszystkie zyski...
  • BiL: Tomtor, nie demonizowalbym tak kosztow opieki przedszkolnej w UK, zwlaszcza obecnie, gdy przy dwoch pracujacych...
  • BiL: HubertP, powinienes uwzgledniac te przychody w swoim corocznym self assessment tax return. Nie sadze natomiast...
  • Arek: Czytam bloga od 2 lat mam póki co dwa mieszkania 2-pokojowe na wynajem. Kupuje nowe od dewelopera. Rentowność...
  • Piotr: Świetne rady xav. Dzięki, sam trochę dorabiam jako freelancer obok mojej stałej pracy – jako...
  • HubertP: Mieszkam w UK i mam dwa mieszkania na wynajem w Polsce . Czy to znaczy ze mam rozliczać się także w UK??...
  • Tomtor: Podstawowe pytanie to gdzie chcecie mieszkac w przyszlosci i czy planujecie miec dzieci, ktore w UK sa...
  • Sławek Muturi: Robert, dobre, dzięki! PS Pamiętam bardzo dobrze te czasy (początek lat 90-tych) gdy w Warszawie...
  • Sławek Muturi: Sławek, gratuluję! 50% w 3-4 lata to duży sukces! Powodzenia w realizacji drugiej połówki. Dzięki też...
  • Sławek Muturi: Karol, gratuluję postępów na Twojej drodze do wolności finansowej i życzę kolejnych udanych inwestycji!
  • Sławek Muturi: Sebciu, dzięki za ciepłe słowa. Powodzenia w jak najszybszym osiągnięciu pozostałych 85%. Trzymam...
  • Robert W: Mam kandydata do pracy w Mzuri: https://www.youtube.com/watch? v=KRwDTj-Rcmk
  • Sławek S.: witam, bloga czytam od początku, lektura bezcenna :) pierwszą kawalerkę kupiliśmy z żoną w styczniu 2014,...
  • Piotr: Super, oczywiście trzymam kciuki! W wolnej chwili na pewno zamówię
  • Karol Poznan: Czesc Slawku, jestem na blogu prawie od poczatku i pamietam poczatki mieszkanicznika i planowanie...
  • BiL: * z stalym 2% oprocentowaniem
  • BiL: Xav, jesli chodzi o UK i raty kredytu – czesc kapitalowa vs odsetki. To zakladajac kredyt na £100k na 20...
  • Sebciu: Pamietam początek 2016 roku wtedy obejrzałem wywiad ze Sławkiem na kanale sukces.pl.Dzień w którym zmieniło...
  • BiL: Jeszcze jedna mala obserwacja, napisalas o wzroscie rat (rozumiem, ze po okresie w ktorym konczy sie ‚fixed’,...
  • BiL: Czesc! Mieszkam w UK od 9 lat, wiec dorzuce cos od siebie :). Moim zdaniem jestescie w fajnej sytuacji i...

Najnowsze wpisy

created by Water Design