13

10.2010

Jak sfinansować zakup mieszkania – warszawskie impresje targowe c.d.

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Często zadawane pytania, Inwestowanie, Jak sfinansować zakup nieruchomości, Najwyżej cenione, Relacje, Wydarzenia

ilość komentarzy: 1

W poprzedni weekend w Pałacu Kultury i Nauki odbyły się warszawskie targi mieszkaniowe. Wystawiało się dziesiątki developerów: i tych największych i tych mniejszych. Dodatkowo było kilka bezpłatnych warsztatów. Uczestniczyłem w 45-minutowym wykładzie Pana Krzysztofa Oppenheima, założyciela firmy Oppenheim Enterprise.

Pan Krzysztof od 17 lat zajmuje się doradztwem kredytowym. Jego firma pośredniczyła w blisko 100 tysiącach zaciągniętych kredytów, a więc ma ogromne doświadczenie w doradzaniu w tym temacie. W swojej prezentacji odpowiedział m. in. na pytanie:

Czy doradcy kredytowi to nasi wrogowie, przyjaciele czy załatwiacze kredytów?

Doradca jest naszym wrogiem jeśli, z jego perspektywy klient to tylko źródło prowizji. Przyjaciel stara się pozyskać jak najkorzystniejszy dla nas kredyt, a załatwiacz to rzemieślnik, który znajduje najprostsze rozwiązania, ale nie zawsze z naszego punktu widzenia najtańsze.

Ogólnie należy stosować zasadę ograniczonego zaufania. Niektórzy doradcy nie otrzymują żadnej stałej pensji – całość ich przychodów stanowią otrzymywane przez nich prowizje. Istnieją silne pokusy, aby część z nich szła „na skróty” – nie zawsze ich obietnice („przy Pani zarobkach dostanie Pani kredyt od ręki”) pokryją się z prawdą. Doradca chce brzmieć przekonywująco, raczej woli nie dostrzegać zbyt wielu problemów i barier. Może bać się stracić klienta.

Jak w tym wszystkim rozpoznać amatora?

Zbyt młody wiek może zdradzać małe doświadczenie. Czy oddalibyśmy się w ręce 23-letniego chirurga? Tak samo z doradcami kredytowymi, choć oczywiście nie oznacza to, że im starszy, tym lepszy. Ważne jest też ,w jakiej firmie doradca pracuje. Jeśli w banku – to pewnie zna ofertę tylko tego banku. Jeśli w dużej firmie sieciowej – to ważne ile lat doświadczenia ma on w branży; niektórzy świezi doradcy są rzeczywiście mało kompetentni. Zdaniem Pana Krzysztofa najlepszych doradców możemy znaleźć wśród pracowników niedużych firm specjalistycznych o odpowiedniej renomie. Należy unikać firm przypadkowych – doradca, który oferuje również produkty inwestycyjne, czy ubezpieczenia, prawdopodobnie słabiej zna ofertę kredytów hipotecznych (która ciągle się zmienia) niż ktoś, kto się czymś innym wogóle nie zajmuje.

Ważnym sygnałem dla nas może też być to, od czego doradca zaczyna poradę. Na pierwszym spotkaniu kompetentny doradca nie powinien sięgać po swój komputer i wyliczać zdolności kredytowej. Doświadczony doradca wie, że zdolność kredytową powinno się wyliczać na podstawie dokumentów, a nie tylko na podstawie samych deklaracji osoby ubiegającej się o kredyt, dlatego, że banki różnie traktują np premie czy bonusy. Naszą wątpliwość powinno też wzbudzić otrzymanie oferty kredytowej zbyt wcześnie. Kompetentny doradca wie, że ofertę można przygotować dopiero pod konkretne mieszkanie, bo niektóre banki nie finansują danych typów nieruchomości lub nawet mieszkań budowanych przez danego developera.

Akwizycja innych produktów – np często słyszane porady typu: „niech Pani lepiej weźmie kredyt w EURO, a różnicę inwestuje w fundusz, który możemy Pani zaoferować” – też może zdradzać to, że doradcę bardziej interesuje maksymalizacja swoich prowizji niż nasze rzeczywiste potrzeby.

Tagi: , , ,

Komentarze:

  1. Wojtek napisał(a):

    Ja nie mam dobrych wspomnień z doradcą Jako młoda osoba ubiegałem się,że o pożyczkę gotówkową ,trafilem na forum doradców.dostałem atrakcyjną propozycję pożyczki.Skuszony udałem się do biura doradcy.Na miejscu podpisałem umowę,okazało się,że ta oferta była do wczoraj.Facet zadeklarował się ,że znajdzie coś podobnego.Przedstawił jednak same drogie oferty,narobił sporo zapytań w biku i gdy poszedłem do banku w którym mam konto, nie udzielono mi pożyczki (musiałem odczekać ponad miesiąc żeby zapytania poznikały z biku) .Po prawie roku od wizyty u doradcy nadal miałem telefony z różnych banków z ofertami (pewnie sprzedał moje dane)
    Teraz nie korystam z pomocy doradców a po prostu sam negocjuję z bankiem.Idę do kilku banków gdzie proszę o wstępną ofertę a nastepnie z taką ofertą idę do swojego banku i negocjuję warunki pożyczki.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Benzyna po 5 zł za litr! Mity, kłamstwa i zwykła głupota…

Cały ubiegły tydzień media były pełne alarmujących doniesień o tym, że ceny benzyny na stacjach nieuchronnie zbliżają się do granicy 5 zł za litr.  Rzeczywiście tankując zapłaciłem 4,80 zł za litr. Ale dokładnie po tyle samo kosztowały na stacji litrowe butelki coca-coli oraz tonicu. A przecież koszty dokonania odwiertów w szybach naftowych, czasami głeboko pod dnem oceanu, następnie przetransportowania jej setek kilometrów na ląd rurociągami czy też kosztownymi tankowcami, potem cały proces rafineryjny, wreszcie transport [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...
  • Michał: Witam ! Czy jest tutaj ktoś, kto inwestuje w Mzuri CFI II ? Jak przebiega wasza droga do Wolności Finansowej...
  • Robert: Ceny wywołania masz podane w ogłoszeniu o przetargu. Niekoniecznie jest to „cena rynkowa” czy 3/4...
  • Sławek Muturi: Jeszcze 3 ciekawostki dot M-Pesa. 1. Handel między Kenią a Etiopią jest zadziwiająco niski. Kenijskich...
  • PioNa: Serdecznie witam Fridomaniaków / Fridomaniaczki. Ponowie zapytanie przetargów mieszkaniowych urzędu miasta....
  • Sławek Muturi: Swid, dzięki za pozytywny feedback oraz za dający do myślenia cytat. Mnie te słowa kojarzą się z radą...
  • SWid: Też potwierdzam, że fajnie się czyta takie dawki egzotyki podróżniczej (zamiast newsów, po długim dniu...
  • Sławek Muturi: :-) W każdym kraju do polityki trafiają tylko ci najmądrzejsi, najbardziej przedsiębiorczy i...
  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za te wszystkie informacje.
  • Tomek: A więc z jednej strony zapewnią nierynkowo niskie czysze lokatorom, a z drugiej strony – rynkowo wysokie...
  • Tomek: Tu jest informacja o tym: http://www.srodmiescie.warszaw a.pl/strona-2775-podatek_od_cz esci_wspolnych.html...
  • Tomek: Jeśli Twój administrator złoży to za Ciebie, to tym lepiej. W administracjach odpowiedzialnych za moje...
  • Bolo: Nie słyszałem o tym. A to nie będzie tak, że zajmować się tym będą spółdzielnie lub administratorzy ?
  • Tomek: Teoretycznie możesz pobrać informację o powierzchni wspólnej z administracji i wysłać ją pocztą do urzędu na...
  • HubertP: Mieszkam zza granica. Czy dobrze rozumiem ze będę musiał specjalnie przyjechać żeby zdobyć jakiś papierek?
  • Tomek: W tym roku weszły przepisy o podatku od nieruchomości dla części wspólnych. Od każdej wspólnoty i spółdzielni,...
  • Sławek Muturi: Bolo, trafiłeś w bardzo czuły punkt. Te sprawy administracyjne są moją największą barierą przed...
  • Robert: Dzięki za Twoją perspektywę. Uważam jednak, że nieco przesadzasz, przecież napisałem że są to w sumie...

Najnowsze wpisy

created by Water Design