23

12.2010

Życzenia Świąteczne: Entelechia!

autor: Sławek Muturi|kategoria: Co czytaliśmy, Najwyżej cenione

ilość komentarzy: 2

Z okazji Świąt chciałbym się z Wami podzielić kolejną bardzo dobrą książką: „Od żołędzia do dębu” autorstwa Jim’a Cathcart’a. Sięgnąłem po tę książkę na półce Empiku, bo tytuł skojarzył mi się z bardzo ciekawą koncepcją „drzewa pieniędzy”, na którą natknąłem się wcześniej w innej książce.  Może znacie? Każdy banknot jest podobny do żołędzia. Jeśli rzucisz żołądź na drogę, to rozkwaszą go samochody i nie będzie z niego żadnego pożytku. Tak samo z pieniędzmi wyrzuconymi w błoto, wydanymi na jakieś głupstwa. Jeśli z kolei sensownie zainwestujesz 10-złotowy banknot (zakopiesz żołędzia w lesie), może z niego wyrosnąć duże silne drzewo. Drzewo pieniędzy. Ogromnie spodobała mi się wówczas ta metafora.

Ale to, co znalazłem w książce Jima jest chyba jeszcze bardziej wartościowe. Zacytuję: „Jedną z największych tragedii cywilizowanego świata jest niewykorzystanie możliwości, jakie oferuje nam życie. Mając swobodę wyboru, większość z nas i tak żyje poniżej swoich możliwości”. Bardzo niewiele osób zastanawia się nad tym, jak myśli i działa, dlaczego dokonują określonych wyborów, w jakich warunkach funkcjonują najeefektywniej i z kim im się najlepiej układa. Zygmunt Freud powiedział: „kłopot w tym, że większość ludzi zbyt szybko kończy proces samoanalizy i zadowala się byle czym”. Temu właśnie poświęcona jest ta książka: umiejętności rozumienia, co sprawia, że jesteś kim jesteś.

Każdy żołądź nosi w sobie zalążek potężnego dębu. Choćbyś nie wiem jak się starała, nigdy z żołędzia nie wyrośnie sekwoja. Ani z pestki jabłka – grusza. Podobnie w każdym człowieku też tkwi wewnętrzny impuls, by się rozwijać w pewnym kierunku. Arystoteles „entelechią” nazwał predyspozycję nasienia do pewnej formy końcowej. Entelechią żółędzia jest zostać dębem, entelechią gąsiennicy jest przeobrażenie się w motyla, a entelechią dziecka zostanie dorosłym.

A co jest Twoją entelechią? Jim podpowiada: entelechią każdego człowieka jest żyć w sposób produktywny, pełny i zadowalający. Jeśli nie odkryjesz i nie wykorzystasz w pełni swojego potencjału, my pozostali będziemy ubożsi o to wszystko, co mogłaś wnieść do swojego i do naszego życia. Jeśli zajmujesz się czymś, co nie przynosi Ci w pełni satysfakcji, czymś, co stoi w sprzeczności z Twoją naturą, to nie będziesz w pełni produktywna. Będziesz się być może nawet jak najlepiej starać, ale mogłabyś dać z siebie wiecej, gdybyś poświęcała się czemuś bardziej zgodnemu z Twoją entelechią. Dla ludzkości byłoby najlepiej gdyby wszyscy ludzie obdarzeni talentami lekarskimi zostawali lekarzami, a ci uzdolnieni muzycznie, muzykami (a nie np taksówkarzami).

Więc pierwszym pytaniem, na które autor radzi Ci odpowiedzieć, to „czy żyjesz pełnią życia?” Czy w pełni rozwinełaś wszystkie 8 aspektów życia: umysł, ciało, ducha, emocje, relacje z rodziną oraz przyjaciółmi, na ile realizujesz się w swojej pracy, w jakim stanie są twoje finanse? Jim przeprowadza czytelników przez szereg pytań i modeli (m.in. 7 wartości, strefy optymalnej szybkości życiowej, wielorakie inteligencje, pasmo intelektualne, style zachowania, profile osobowe, itd), i sposobów na to, jak rozpoznać i rozwijać własny potencjał. Narzędzia te pomogą Ci opracować plan pielęgnacji Twojej natury.

I na koniec kolejny cytat, bardzo optymistyczny. „Jesteś w porządku taki, jaki jesteś … a możesz być znacznie lepszy – jeśli postarasz się w jeszcze większym stopniu być SOBĄ! Nie musisz stać się kimś innym, by prowadzić wymarzone życie. Nie musisz być bardziej inteligentny czy inny, niż jesteś. Wystarczy, że dobrze spożytkujesz to, co już posiadasz, a osiągniesz najważniejsze cele”.

Dla Ciebie – ale też dla dobra całej ludzkości – życzymy Ci, abyś odkryła i pielęgnowała swoją entelechię oraz sprecyzowała swój życiowy cel, żyła pełnią życia i była sobą. Nie tylko w te Święta.

Zdrowych i Wesołych,

Zespół Fridomii

Jim Cathcart, „Od żołędzia do dębu, czyli jak poznać i rozwinąć wrodzone predyspozycje”, MT Biznes, Warszawa, 2002

Tagi: ,

Komentarze:

  1. OFE pisze:

    Świetny wpis. Zdrowych i Spokojnych Świąt!

  2. Piotr pisze:

    Brawo panie Sławku, bardzo dobry wpis – ja bym to strescil to tak: wystarcz „ustawic” sobie dobre, pozytywne wartosci, a wszytko przyjdzie samo pozytywne. Wszytko jest w nas – to co zasielemy zbieramy.
    Korzystajac ze sposobnosci zycze Panu Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku. PS. Prosze trzymac tak samo, jesli chodzi o blog – pokazuje w jakim kierunku mozna zmierzac, czyniac zycie pelniejszym.

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

 

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Historia firmy Starbucks

Chociaż moja babcia posiadała niedużą plantację kawy (kilka tysięcy małych drzewek) w Kenii, to nigdy – podobnie jak ona – nie piłem kawy. Po prostu mi nie smakuje. Lubię jej aromat (choć tylko z oddali, z bliska intensywny zapach kawy przyprawia mnie o mdłości), podoba mi się jej intensywny kolor i konsystencja, ale nie smak. Gdy odwiedzałem babcię, to zawsze wchodziłem na jej plantację nieopodal małego domku, w którym mieszkała. Drzewka kawy pokryte były małymi, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Tomku, dzięki za szybką i merytoryczną odpowiedź. Cieszy mnie to, że regularnie zaglądasz na fridomię...
  • Sławek Muturi: Konkret, tak, pamiętam naszą rozmowę w Gdańsku i zgadzam się, że odmienność wzbogaca:-)
  • Tomasz: Witaj Dr. Pytań masz dość sporo, postaram się odpowiedzieć w dużym skrócie (na ile Sławek pozwoli, bo...
  • Konkret: I krytyka „programów pomocowych” przez … NBP: http://www.bankier.pl/wiado...
  • Konkret: A propos tematu wpisu. Jak pewnie Sławku pamiętasz w czasie naszej rozmowy wspominałem że mnie zawsze...
  • Konkret: @Michał NIe mogę odpowiedzieć pod Twoim postem gdyż nie ma pod nią opcji „Odpowiedz” więc piszę...
  • Konkret: Jeszcze jeden link do artykułu z analizą cen mieszkań i ich gwałtownymi zmianami:...
  • Sławek Muturi: Dr. z tego co wiem, traktowanie przez US jest takie samo bez względu na to czy wynajmujesz sam czy z...
  • Sławek Muturi: Doktorze, w tym przypadku łatwiej niż zbankrutować (i o wiele szybciej oraz pewnie pożyteczniej)...
  • Michał: przykro mi nie mam takiego doświadczenia w innych krajach europejskich ponieważ jestem biały i nikt mnie nie...
  • dr.: Dziękuję za szybką odpowiedź. Interpretacja podatkowa nic tu nie da ponieważ mieszkań jeszcze nie kupiłem. Moim...
  • doktor21: Panie Sławku moje myślenie nad zaczęciem życia od nowa było np zbankrutowac i rozpocząć zbierać majątek....
  • doktor21: ULaD. Tak w sumie masz racje lepiej wchodzić w poszczególe zadania jedno za drugim a nie w kilka naraz
  • Sławek Muturi: Dr, dzięki za zainteresowanie współpracą z Mzuri, dzięki za pochwały pod naszym adresem i przepraszam...
  • dr.: Dzień dobry, chciałbym kupić kilka mieszkań za pośrednictwem Mzuri i za waszym pośrednictwem je wynająć. Zadałem...
  • Konkret: @Michał A pokaż mi kraj gdzie tak nie jest w Europie. Mieszkałem parę lat temu w Paryżu i gwarantuję Ci że...
  • Sławek Muturi: Luk, dzięki za pozytywny feedback oraz bardzo dobre pytanie. O tym jaki był związek pomiędzy kolorem...
  • Robert: Ciekawe informacje na temat wynajmu mieszkań z wyższej półki w dzisiejszej RZ: http://www.rp.pl/Wynajem/30...
  • Aga-ta: Michał, to zachowanie młodych jest charakterystyczne dla większości (wszystkich???) społeczeństw. Pamiętam...
  • luk_wroclaw: Cześć, bardzo ciekawy i osobisty wpis. A jak Twój kolor skóry wpływał na budowanie wolności finansowej...

Najnowsze wpisy

created by Water Design