07

02.2011

Spotkania Fridomiaków. Pierwsze w Gdańsku – 10 marca 2011

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Fridomia, Wydarzenia, Zapowiedzi

ilość komentarzy: 19

Wychodząc naprzeciw sugestiom kilkoro Fridomiaków o potrzebie spotkań na żywo, chciałbym zaproponować Wam następującą formułę.

1. Raz w miesiącu ruszę się z Warszawy i spotykamy się gdzieś w realu: żeby się osobiście poznać, pogadać, pokonsultować w sprawach dotyczących Fridomii, powymieniać doświadczeniami, wiedzą o rynku, itp
2. Nie proponuję żadnej agendy spotkania. Myślę że najbardziej odpowiednia będzie luźna rozmowa, zobaczymy w którą stronę się każdorazowo potoczy.
3. Jeśli ktoś miałby specjalne życzenie dotyczące tematu rozmowy, to proszę je wcześniej podesłać, abym mógł się przygotować (np zabrać ze sobą jakieś materiały)
4. Spotykamy się w czwartki wieczorem (od 18:00)
5. Gdzieś w kawiarni w centrum miasta
6. Liczę na to, że za każdym razem dostanę od Tubylców jakąś propozycję fajnego miejsca spotkania (w centrum, nie za głośne miejsce, żeby można swobodnie porozmawiać, najchętniej miejsce w jakiś sposób szczególne dla danego regionu, itp). Jeśli nie dostanę propozycji, to sam coś zaproponuję, ale mój wybór może nie być najtrafnijeszy.
7. O spotkaniu uprzedzam z odpowiednim wyprzedzeniem na łamach bloga
8. Osoby zainteresowane przychodzą, ewentualnie zawiadamiają też znajomych, którzy mogliby być zainteresowani tematem Fridomii
9. Nie ma konieczności wcześniejszego potwierdzania przyjścia na spotkanie (choć byłoby to dla mnie miłe, bo jeśli ani jedna osoba nie ma zamiaru przyjść, to wtedy wolę przyjechać do danego miasta w innym terminie)
10. Ponieważ nie wiemy ile osób ostatecznie przyjdzie na spotkanie danego dnia, to nie robimy jakichkolwiek rezerwacji
11. Przyjmujemy formułę, że każdy płaci za zamówione przez siebie napoje czy jedzenie
12. Gdyby się okazało, że wybrane miejsce jest niedostępne (impreza zamknięta, remont, okropny tłok, itp) lub że jest nas zbyt dużo (oj, chciałbym:) to zmieniamy lokal na jakiś pobliski
13. Kupię sobie kartę SIM z jakimś numerem telefonu i podam go wcześniej na blogu. I wtedy jeśli zajdzie okoliczność z 12 powyżej, to wiecie gdzie zadzwonić, aby otrzymać rzeczywiste miejsce spotkania.
14. Zakładamy lub mamy w ręku coś pomarańczowego, aby się łatwiej odnaleźć
Czy ktoś ma może jakieś sugestie dotyczące powyższej formuły? Obiecuję, że nie będę próbował narzucać jakichkolwiek formuł samych spotkań, natomiast teraz zależy mi na tym, abyśmy się spotykali często i licznie, bez zbędnego szumu logistyczno-organizacyjnego. Stąd ta długa lista zasad.
Proponuję następujący kalendarz najbliższych spotkań (ponieważ w Łodzi i w Warszawie bywam często to póki co pomijam te miasta z harmonogramu):

Marzec 10 (czwartek) – Gdańsk, Restauracja Velevetka (http://www.velevetka.pl), ul Długa 45
Kwiecień – Poznań
Maj – Wrocław

Pozostałe miasta, które również chętnie bym odwiedził (Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Olsztyn, Opole, Radom, Rzeszów, Szczecin, Toruń, itd) ewentualnie ustalimy, jeśli ktoś zgłosi w tych miastach potrzebę takiego spotkania.
Nie mam pojęcia co z tej inicatywy wyniknie. Może po pierwszej serii okaże się, że spotkania coś Wam dają i podczas drugiej tury będą jeszcze ciekawsze. A może się okaże, że tracę na „atrakcyjności” przy spotkaniach face-to-face i lepiej żebym pisał niż jeździł po Polsce i zabierał Wam czas. A może wręcz przeciwnie zdecydujemy wspólnie, że warto się spotykać gdzieś wspólnie bo podczas takich spotkań nawzajem się inspirujemy.
W każdym bądź razie cieszę się na myśl o spotkaniach z Wami. Będzie mi niezmiernie miło. Chcę Was też zapewnić, że nie mam żadnej ukrytej agendy (tak jak to często bywa w otaczającym nas mocno skomercjalizowanym świecie). Nie będę Was namawiał do kupna czegokolwiek ode mnie, nie będę chciał organizować płatnych szkoleń, ani w żaden inny sposób „komercjalizować” naszej znajomości.
Jedyne do czego będę namawiał – lojalnie uprzedzam – to podjęcie konkretnych działań na rzecz zbudowania przez każdego z Was waszej wolności finansowej. I do dzielenia się z innymi Waszymi osobistymi doświadczeniami.
Do zobaczenia wkrótce. W Twoim mieście.
P.S. Jeśli ktoś z Was wybiera się w najbliższym czasie do Kenii …. to proponuję również spotkanie w czwartek 17 lutego br o 18:00 w Java Coffee House, Mama Ngina Street w centrum Nairobi. Proszę założyć lub mieć w ręku coś pomarańczowego :-)

Tagi: ,

Komentarze:

  1. Marek napisał(a):

    Witam,

    W Poznaniu proponuję na Starym Rynku. Knajpek jest mnóstwo. Może być np w Ratuszowej.

    Pozdrawiam wszystkich.
    Marek

  2. agnieszka napisał(a):

    Bardzo się cieszę,że spotkanie będzie również w Poznaniu.

  3. mark napisał(a):

    Gdańsk moje miasto, i moje urodziny:) Zamierzam się pojawić na spotkaniu. Czy to jest tylko i wyłącznie spotkanie z Panem czy będą Panowie oboje?
    Czy była by szansa żeby takie spotkanie było poprowadzone, chociażby w części jak nie w całości w formie szkolenia? Chciałbym chłonąć jak najwięcej wiedzy, a na takim spotkaniu ciężko będzie, będąc bardzo początkującym fridomaniakiem dyskutować, nie wiedząc o co pytać i jednocześnie nie mając własnych doświadczeń. Stąd moja propozycja żeby część spotkania poprowadzić w formie wykładu. Panie Sławku co Pan na to?

  4. Łukasz Pietrzak napisał(a):

    Witam fajny pomysł ja na 90 % będe w Gdańsku 10 marca pozdrawiam

  5. Michał napisał(a):

    Czytam Wasz blog od początku (tzn. chronologicznie aczkolwiek dopiero od kilku dni :) Jestem już na ostatniej prostej (zostało mi jeszcze 12 stron :) Od dawna myślałem o zapewnieniu sobie dochodów z wynajmu nieruchomości aczkolwiek nie nazywałem tego „wolnością finansową” ale cały czas miałem obawy „czy to wyjdzie”. Dzięki temu blogowi oraz w dużej mierze również komentarzom (!) jestem absolutnie przekonany do tej idei. Jakiś czas temu postanowiłem sobie, że „przejdę na emeryturę” w wieku 40 lat i od kilku lat dążę do tego. A że zostało mi już tylko 8 lat ;) więc muszę się ostro brac za zakup i wynajem mieszkań.
    Bardzo się cieszę, że przychylił się Pan do naszej prośby i spotkamy się 10 marca. Muszę tylko skombinowac „coś” pomarańczowego.

    Pozdrawiam i do zobaczenia w marcu.

  6. pio_nov napisał(a):

    Witam!!

    Informacja o inicjatywie spotkań zainteresowanych tematem bardzo mnie ucieszyła!! Szczególnie dlatego, że w Poznaniu będzie możliwe spotkanie się już w kwietniu.

    Pozdrawiam

    P.S.
    W Poznaniu będę na pewno!!!

  7. Dorota Ł. napisał(a):

    potwierdzam swoją obecność w Gdańsku :-)

  8. Mariusz napisał(a):

    A co z Warszawą?

  9. Marcin napisał(a):

    Panie Slawku, wspomnial Pan o Warszawie, jakos nie mialem okazji sie spotkac z Wami. Nigdzie tez nie wyczytalem o spotkaniu w Warszawie ? Cos mnie ominelo, nie doczytalem ?
    Pozdrawiam,
    Marcin

  10. Bartosz Majewski napisał(a):

    No to do zobaczenia we Wrocławiu wszystkim.

    Pozdrawiam Serdecznie.

  11. Katarzyna napisał(a):

    Witam,

    Regularnie czytam blog i buduję wolność finansową.Chętnie spotkam się i wymienię doświadczenia w Poznaniu

    Katarzyna

  12. Monika napisał(a):

    Ja również zgłaszam swoją obecność w Gdańsku :)

  13. Mirosław napisał(a):

    Na spotkanie w Gdańsku proponuję temat: Zasady zaliczania dochodów z najmu do obliczania zdolności kredytowej.
    Mam wrażenie, że na dzień dzisiejszy banki niechętnie biorą pod uwagę wpływy z czynszów najmu ustalając nasze dochody i co za tym idzie zdolność kredytową. Dlaczego to źródło dochodów traktowane jest z taką nieufnością?
    Zgłaszam oczywiście chęć udziału w spotkaniu.

    • agnieszka napisał(a):

      Witam!
      Do Pana Mirosława!
      Bank PKO BP bierze pod uwagę dochód z najmu pod warunkiem ,że najem trwa co najmniej 12 miesięcy(tak przynajmniej mówi mój doradca). Jestem w trakcie procedury przyznawania kredytu ( mieszkanie na rynku pierwotnym).
      Pisałam jakiś czas temu o checi zakupu mieszkania w kamienicy. Niestety , mimo niskich cen zakupu, nie zdecydowałam się, Koszt remontu powoduje ,że cena za metr bardzo szybko dogania cenę mieszkania na rynku wtórnym. A może po prostu nie trafiłam na tak zwaną okazję.
      Jeśli uda mi się sfinalizować traksakcję, chętnie podzielę się moimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam serdecznie.

      • Sławek Muturi napisał(a):

        Do Agnieszki:
        Pani Agnieszko, dziękujemy za aktywność na blogu i życzymy powodzenia w domykaniu finansowania oraz transakcji kupna. Z dużym zainteresowaniem czekamy na Pani relacje z postępów oraz spostrzeżenia.

        Powodzenia !

      • Mirosław napisał(a):

        Pani Agnieszko,

        Dziękuje za zabranie głosu i podzielenie się swoimi doświadczeniami. Wygląda na to, że trzeba pieczołowicie zbierać umowy, żeby po jakimś czasie wykazać, że nieruchomość jest wynajmowana długoterminowo. Pozdrawiam

  14. Celina napisał(a):

    Ja również jestem za tym, aby spotkać się w Poznaniu. Mam nadzieję, że mój nieprzekonany mąż zrozumie ide inwestowania w nieruchomości.
    Pozdrawiam :)

  15. Jarek napisał(a):

    Witam, od dwóch lat inwestuję w nieruchomości. Cel inwestowania był jasny – „zapewnić mojej rodzinie lepszą przyszłość”. Potencjalne możliwości inwestycyjne nie chciałem „skonsumować”, stąd też pojawił się pomysł na kupno mieszkania na inwestycję. Pierwsze mieszkanie kupiłem w roku 2009. W trakcie kupowania drugiego mieszkania (rok 2010) byłem po lekturze Fridomii. Książka i w niej rady były dla mnie jak Matrix dla Neo. Obecnie kupuję trzecią nieruchomość mając w „tyle głowy” Wasze rady. Doświadczenie z poprzednich transakcji, proces najmu i na końcu informacje zawarte na www, oraz w książce spowodowało, iż transakcje zostały zwymiarowane i szczegółowo opisane. W/w powoduje iż jednocześnie rośnie rentowność moich inwestycji.

    Mając na uwadze Wasze wsparcie w inwestowanie, oraz chęć dalszego „słuchania”, zgłaszam akces spotkania Opole / ew. Katowice.
    Proszę o informację kiedy można się Was spodziewać na południu Polski?

    Pozdrawiam, Jarek

  16. Wynajmistrz.pl napisał(a):

    Bardzo chętnie bym się z Panami spotkał, ale najchętniej w Warszawie. Czekam więc z niecierpliwością na zapowiedź spotkania w stolicy…

    Pozdrawiam

    Grzegorz

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Kurator wiedzy

Jesteśmy codziennie zalewani nowymi potokami informacji. Z ciągle rosnącej ilości źródeł. Ciężko jest się w tym rozeznać. Nie mamy czasu na to, aby zrozumieć co jest w tym całym szumie informacyjnym ziarnem, a co może bezwartościowym plewem.  Potrzebni nam są ludzie, którzy podejmą się tego zadania. Potrzebni nam są „kuratorzy wiedzy”. Jednym z celów założenia bloga w październiku 2009 roku była pomoc osobom poszukującym swojej wolności finansowej odsiać ziarno od plewu. Widzimy swoją rolę jako rolę [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za optymistyczne przyjęcie. Mam nadzieję, że książka spełni Twoje oczekiwania:-) Udanego...
  • wiki: jesli nie zapytasz , to nie będziesz miał szansy na spróbowanie poproś o 3 miesiące wytłumacz, że jestes...
  • Magdalena Kalata: Bardzo chciałabym wybrać się do Afryki w 2018. Najbardziej właśnie interesuje mnie Kenia i...
  • xav: Wiele razy widziałem, że rzeczy w Niemczech tańsze niż w Polsce: ubrania, elektronika, auta, wycieczki, sprzet...
  • xav: Ja o Madaganie kiedys uslyszalem na okazjach fly4free i rejon wyglada magicznie. Podoba mi sie ten pomysl...
  • Sławek Muturi: Dodam jeszcze, że wyjazd do KRLD organizowany z Polski kosztuje więcej niż taki sam wyjazd (ten sam...
  • Sławek Muturi: Leszek, tak bilet, jak i cała podróż po KRLD musi być wcześniej wykupiona przez biuro podróży. Tym...
  • walmaj: Czesc ! kilkumiesieczny urlop bezplatny z mojej strony bylby dobrym rozwiazaniem,zobaczylbym czy jestem w...
  • Leszek: Sławku, to jeszcze pytanie: czy można sobie tak „z ulicy” kupić bilet na pociąg z Pyongyang do...
  • Sławek Muturi: Magda, cała przyjemność po mojej stronie! Nie jestem specem od historii, ale wydaje mi się, że cała...
  • Magdalena Kalata: Drogi Sławku, wydaje mi się, że ten sam wpis może być odebrany jako za długi lub za krótki, w...
  • Sławek Muturi: xav, dzięki za komplement. Turyści to mały promil wszystkich podróżnych. Spotkałem kilka małych grup z...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za pytania. Bilet na całą trasę – bez wysiadania po drodze – można kupić...
  • xav: Sławku – super wpis – momentami czyłem się jakbym tam był osobiście. Z ciakawości – większość...
  • Robert: Nie doszukałem się takich ciekawostek: – ile kosztuje bilet na całą trasę? – jak wyglądają...
  • Robert: Cóż to za psycholog, który stanowczo odradza komuś konsultację z psychologiem po przeczytaniu wpisu na blogu?...
  • Sławek Muturi: Magda, dzięki za komplement. Oraz za sam komentarz – ponieważ nie było komentarzy, to...
  • Magdalena Kalata: Wow! Bardzo ciekawy i zachęcający do podróży wpis! Nigdy bym nie pomyslała, że Syberia może być tak...
  • Tomek: Psycho, czy pomoc psychooga uwazasz za cos zlego?
  • Krzysiek: Sugestia do przemyślenia z mojej strony. Kiedyś czytałem o metodzie próbowania/testowania doświadczeń. W...

Najnowsze wpisy

created by Water Design