19

03.2011

Wilk jest syty. Apeluję o wsparcie owieczek.

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Różne

ilość komentarzy: brak komentarzy

Nasz fiskus ma wilczy apetyt. Jest skłonny – wbrew swoim wcześniejszym zapowiedziom – podnosić podatki (choćby VAT); istotnie zmniejszyć przepływy realnych pieniędzy (które nasi pracodawcy przelewają w naszym imieniu poprzez ZUS) do OFE; rozszerzać zatrudnienie w sektorze publicznym.

Wilk dał nam jednak wspaniałomyślnie możliwość uszczknięcia z jego stołu kwoty 1% od podatku PIT. Bez ryzyka. Bez kosztów. Bez dodatkowego wysiłku. Zadziwia, jak niewiele Polek i Polaków nie korzysta z tej możliwości. A przecież ten 1% może uratować wiele owieczek.

Forum Kenijsko-Polskie jest organizacją pożytku publicznego, maleńką owieczką, której celami statutowymi jest budowanie pomostów pomiędzy Polską i Kenią w obszarze m.in. wzajemnego poznania i zrozumienia, wymiany kulturowej, turystycznej, biznesowej, pomocy humanitarnej.  Jeśli ktoś z Was miał okazję lecieć do Mombasy czarterem bezpośrednio z Polski, to niech wie, że FKP miało istotny wpływ na decyzję polskich biur podróży o uruchomieniu tego połączenia w roku 2005. To z kolei istotnie przyczyniło się do a) zmniejszenia kosztów wycieczek do Kenii w sezonie zimowym, b) 3-krotnego wzrostu (już w pierwszym sezonie funkcjonowania czarteru), liczby Polek i Polaków, którzy co roku odwiedzają ten piękny, jeden z najpiękniejszych na świecie, kraj.

W Forum Kenijsko-Polskim zatrudniony jest na stałe tylko 1 człowiek, absolwent Afrykanistyki, czasami wspierają go wolontariusze. Prezesem Forum jest James Ofwona, absolwent warszawskiej SGGW, który – śmiem twierdzić –  wniósł więcej praktycznego wkładu w rozwój relacji Polsko-Kenijskich niż wielu spośród urzędników opłacanych przez fiskusa. W obu zainteresowanych krajach. O działalności Forum możecie poczytać na stronie www.kenya.com.pl.

Wpisując w formularz podatkowy PIT nazwę „Forum Kenijsko-Polskie” oraz numer KRS: 0000191648, możesz dokonać dobrego uczynku, nawet nie wstając z fotela.  Nie bój się o wilka – on i tak będzie syty. Zadbaj o te tysiące małych i większych owieczek –  niechaj i one pozostaną całe i aktywne :)

Asante sana*

*w języku swahili znaczy: Dziękuję bardzo

Tagi:

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

czwartek, 20 kwietnia – Trójmiasto, Uniwersytet Gdański, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

czwartek, 25 maja – Trójmiasto, więcej szczegółów bliżej terminu spotkania

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Don’t Retire, Rewire ! czyli … wolność zawodowa

Przechodzenie na emeryturę wymyślił Otto von Bismarck pod koniec XIX wieku. Wtedy większość osób nie żyła tak długo by się martwić, co sie stanie z nimi gdy już przestaną pracować. Emerytury byly pomyślane jako odpoczynek na końcu dlugiej i ciężkiej (często łamiacej krzyż) kariery zawodowej. Emeryci byli wycieńczeni długimi dniami ciężkiej fizycznej pracy i potrzebowali wreszcie odpocząć przed ... śmiercią.   Dziś już tak nie jest. Żyjemy dłuzej, zdrowiej, warunki pracy się poprawily. Kiedys uważano, że emeryci [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Kolejne informacje „w temacie” (1) Po zaledwie tygodniu od otwarcia sprzedaży obligacji...
  • Sławek Muturi: BiL, dzięki za przesłanie linka. Niestety tu gdzie teraz jestem mam zbyt słaby internet by wysłuchać...
  • Sławek Muturi: BiL, podobnie jak Ty, nie posiadam kryształowej kuli, która ukazałaby mi przyszłość, więc mogę polegać...
  • Catherine Sophie: Mogę się podpisać. Mam wrażenie, że ludzie nie rozumieją idei dywersyfikacji. To ma sens w takiej...
  • BiL: Slawek, napisales: „być może zachęci to banki do powrotu do swojej oryginalnej roli – zbierania depozytów...
  • BiL: Slawek, wydaje mi sie, ze w zwiazku z wyjatkowo duza liczba nieruchomosci ktore posiadasz, jestes obecnie w...
  • Sławek Muturi: Jeszcze jedna ciekawostka. Rząd wywiera presję na regulatora by podwyższyć dzienne limity transakcji,...
  • Sławek Muturi: Janek, nie czuję się ekspertem od przygotowań do wypraw. W tę ostatnią wyruszyłem praktycznie bez...
  • Sławek Muturi: Dostałem mailowo od Janka takie oto zapytanie: Witaj Slawku. Trzymam kciuki za Twoja Wyprawe na Gore...
  • Sławek Muturi: Gdyby ktoś był zainteresowany wspinaczką, to gorąco polecam mojego przewodnika – David Maina....
  • Sławek Muturi: Po czterech dniach trekkingu zszedłem z Góry Kenii. Wyczerpany, ale bardzo zadowolony i to nawet...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki:-)
  • PioNa: Dzięki Robert za odpowiedź ;)
  • Robert: Jest dzisiaj wywiad z szefem Mzuri: http://www.rp.pl/artykul/13147 83-Oszustow-na-rynku-najmu-...
  • Robert: Póki co chyba nie ma jeszcze żadnych doświadczeń, bo nie ma jeszcze żadnych wypłat ;-) trzeba cierpliwości
  • kw: no to napisz co uważasz za plusy i minusy tej spółki i jak ją oceniasz, ja osobiście wolałbym własną kawalerkę,...
  • Beata Suchodolska: Weroniko, tu jest wymieniona dystrofia miotoniczna- nie wiem, czy to to samo:...
  • Robert: http://www.rp.pl/Mieszkaniowe/ 303279974-Szalenstwo-na-rynku- najmu-trwa.html#ap-1
  • BiL: http://www.polskieradio.pl/42/ 277/Artykul/1743734,Mieszkanie -Plus-mieszkania-po-2-tys-zl-z a-m-kw-ale-bez-wind...
  • Weronika: Witam, Mojego pracownika synek jest chory na dystrofie mięśniowa. Przeczytałam, ze ta metoda leczenia może...

Najnowsze wpisy

created by Water Design