11

09.2011

Fridomia podczas „”Myslec jak milionerzy”

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Relacje, Rozwój osobisty, Wydarzenia

ilość komentarzy: 8

Specjalnie wrocilem wczesniej z Londynu by moc wziac udzial w konferencji zorganizowanej przez Kamila Cybulskiego i jego szkole biznesowa ASBIRO, pod tytulem „Myslec jak milionerzy”. Mialem w niej swoje wystapienie, ale duzo ciekawsze byly dla mnie wystapienia innych osob.

Filozofia ASBIRO jest to, ze jest to szkola praktykow (97% wykladowcow to przedsiebiorcy; jeden z wykladowcow to misjonarz!) dla przedsiebiorcow. Konferencja MJM wpisywala sie w ten profil – w ciagu dwoch dni 10 przedsiebiorcow dzielilo sie swoimi praktycznymi doswiadczeniami z grupa okolo 130 osob posiadajacych lub planujacych zalozenie swoich wlasnych firm. Jestem pelen podziwu dla Kamila, ktoremu chce sie propagowac przedsiebiorczosc w Polsce wsrod mlodych przedsiebiorcow, ale takze wsrod mlodziezy szkolnej.

Podczas MJM 2011 ( a byla to juz 3 lub 4 edycja!) mialem okazje opowiedziec o wolnosci fiansowej oraz o filozofii dzialania firmy Mzuri, a takze posluchac wielu inspirujacych mowcow. Arek Skuza opowiadal o swoich doswiadczeniach ze wspolpracy z funduszami venture capital, Piotr opowiadal o poczatkach oraz rozwoju swojej sieci myjni bezdotykowych; Hugo z Kontestacji o tym, ze wcale nie trzeba miec duzej kasy, aby rozpoczac dzialalnosc firmy; Krzysztof barwnie opisywal doswiadczenia, ktore wyniosl ze swoich 12 dotychczasowych biznesow – pierwszy zalozyl majac kilka lat, a po drodze importowal m.in bielizne erotyczna z Chin;  entuzjastycznie opisal swoj najnowszy biznes – portal spolecznosciowy, ktory wkrotce przebije Facebooka !!! (niestety tylko trzymam kciuki, bo Krzysztof nie chcial sprzedawac udzialow w swojej firmie:-( Pawel Zaremba (urodzony w sowieckim gulagu) opisal jak awansowal z kelnera we Francji, poprzez Legie Cudzoziemska do przedsiebiorcy, ktorego projekt zostal wybrany do oswietlenia Paryza. Radek Pior przyblizyl nam kosmos opisujac swoj biznes polegajacy na organizowaniu lekcji astronomii w szkolach (to dzieki niemu dowiedzialem sie, ze najstarsze istniejace po dzis dzien firmy zostaly zalozone ponad 1000 !!!!!! lat temu – oczywiscie dla astronomow, tysiac lat, to zaledwie mgnienie oka:-) 

Ale najwieksze wrazenie na mnie zrobila prezentacja Pawla Urbanskiego. Ten mlody czlowiek wspial sie (jak dotad) na polowe szczytow Korony Ziemii i zarabia na pisaniu programow komputerowych. Nie byloby w jego opowiesci niczego az tak bardzo niezwyklego, gdyby nie to, ze Pawel w wieku 13 lat … stracil wzrok. Jednak mnie osobiscie bardziej od jego osiagniec biznesowo-sportowych urzeklo to w jaki pogodny i bezpretensjonalny sposob Pawel odnosil sie do swojej niesprawnosci. Nie slyszalem nikogo kto by w tak luzny sposob nabijal sie ze swojego handicapu. Wrecz przeciwnie, wydaje sie Ze Pawel nauczyl sie obracac pewna slabosc w sile. Jest dla mnie ucielesnieniem powiedzenia „co cie nie zabije, to cie wzmocni”. Na jego miejscu, wiele osob moglo by sie zalamac, ale on wyszedl z tego mocniejszy – mam takie przeswiadczenie – niz jesliby w wieku 13 lat nie stracil wzroku. Podobne wrazenie odnioslem sluchajac Pawla Zaremby. Dla takich osob jak obaj Panowie Pawlowie, swiadomosc tego ze nic nie moze byc gorsze od tego co juz w zyciu przeszli dodaje im skrzydel do podejmowania ryzyka i walczenia o swoje.

Jestem pelen podziwu dla Kamila. Ma niezwykla umiejetnosc znajdowania i przyciagania niezwyklych ludzi – malo, albo wogole nieznanych – ktorych opowiesci daja duza dawke nadzieji oraz entuzjazmu. To dlatego, az 130 osob poswiecilo swoj weeekend na to, aby wziac udzial w MJM 2011; niektorzy przyjechali na konferencje do Warszawy z odleglych zakatkow Polski.  Mam nadzieje, ze Kamilowi bedzie sie dalej chcialo, bo buduje spolecznosc wokol ASBIRO bez ewidentnej osobistej korzysci finansowej (koszt uczestnictwa w MJM 2011 to bylo – o ile dobrze pamietam – 94 zlote od osoby).  

Kamil, keep on keeping on !!!

Zachecam Fridomiakow do uczestniczenia w wydarzeniach organizowanych przez Kamila. Kilka osob przyszlo i ciekaw jestem Waszych opinii.

Tagi: , , , , ,

Komentarze:

  1. Krzysiek napisał(a):

    Ja jestem jedną z tych 130 osób które poświęciły weekend na MJM :). Bardzo podobało mi się wystąpienie Pana Sławka, było jednym z najlepszych. Świetne wykłady mieli również Paweł Zaremba, Radosław Pior i Krzysztof Król. Dziękuję Panu Sławkowi i reszcie wykładowców za nowe pomysły i ogromną dawkę motywacji. Pozdrawiam wszystkich uczestników MJM :).

  2. Sebastian napisał(a):

    Ja również jestem jedną z tych 130 osób uczestniczący w MJM, niestety mogłem być tylko w sobotę i potwierdzam przedmówcę. W sobotę Pan Sławek był najlepszy oczywiście wszyscy byli świetni i bardzo dużo wyniosłem z tej konferencji. Osobiście poruszyła mnie Pana misja, to świadczy dla mnie jak wewnętrznie jest Pan dobrym człowiekiem. Życzę samych sukcesów. Pozdrawiam

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Panie Sebastianie, dziękuję za tak piękny komplement. Staram się tak żyć, aby nie mieć wyrzutów sumienia. Nie zawsze się to udaje, ale Pana pochwała jeszcze bardziej mnie do tego będzie mobilizowała.

  3. piotr napisał(a):

    Miałem przyjemność spotkać Kamila Cybulskiego w 2009 r. podczas jego konferencji w Londynie. Powiem szczerze, że potrafi przekonać do siebie swoim przemówieniem oraz sposobem bycia. Bardzo ciekawa i nietuzinkowa osoba.

  4. Aga-ta napisał(a):

    Podzielam entuzjazm Krzyśka, wystąpienie Sławka M. naprawdę było jednym z najlepszych, a przynajmniej do czasu pojawienia się Pana Pawła Zaremby – najbardziej obleganym tematycznie i personalnie :-) Niewątpliwie weekend obfitował w prawdziwe gwiazdy, z czego jedna świeciła najjaśniej od samego początku, gdyż jej wykład rozpoczynał konferencję :-) Gratulacje!

    Przyznam, że dla mnie Paweł Urbański, to także odkrycie. Wszystkim opowiadam o wrazeniu jakie na mnie zrobił swoją zwyczajnością i niezwykłością jednocześnie. Paweł zamierza się uczyć nurkować w przyszłym roku – trzymam kciuki :-)

    Konferencja MJM okazała się bardzo dobrze zainwestowanymi środkami i czasem. Kamil zapraszał już na za rok – namawiam wszystkich na uczestnictwo – naprawdę, naprawdę warto.
    Co do Kamila, przeczytałam jego książkę „Efekt motyla” kupioną podczas konferencji. Polecam wszystkim, którzy myślą o biznesie, o kupowaniu mieszkań pod wynajem, bo choć Kamil pisze wyłącznie o swoich przemyśleniach dotyczących robienia pieniędzy i nic o nieruchomościach, namawia aby zacząć działać już, tu i teraz. Prawda, że uniwersalna rada? Jeśli chcesz osiągnąć wolność finansową, zacznij już dziś, nawet jeśli zaczynasz od edukacji.
    Uzupełniając informację o książkach, należy podkreślić, ze książki Sławka rozchodziły się jak ciepłe bułeczki :-))) Żadne inne nie były tak chętnie kupowane i komentowane – mój egzemplarz, z dedykacją (dziękuję :-)) przeszedł przez wiele rąk :-) Oczywiście cierpiałam, bo dbam o książki, uwielbiam ich zapach nowości i zawsze czytam pierwsza :-))) Ale cóż, zachwyt kierowany w stronę wolności finansowej był w setkach oczu i na ponad-setce ust :-)

    Dziękuję, Sławku, że z bloga mogłam dowiedzieć się o konferencji, bo niewątpliwie zmieniła ona moje wyobrażenie o ludziach biznesu. Ogólnie tak wiele się zmienia, że aż mnie to przeraża :-)))
    Oj, idzie dobre :-))) Idzie i głośno tupie – a to konferencją, a to spotkaniem w piątek :-))) Bo znajdzie się jakieś miejsce, prawda :-))))

    Pozdrawiam

    • Sławek Muturi napisał(a):

      Aga-to, bardzo miło było Ciebie spotkać „w realu” – cieszę się, że skorzystałaś z zaproszenia i że nie zmarnowałaś weekendu. Też żałuję, że nie mogłem na przerwach posłuchać Pawła, ale miałem „obowiązki” wobec osób żądnych pogłębić czy skonfrontować swoją wiedzę nt. inwestowania w nieruchomości. Oczywiście nie narzekam, bo jeśli tylko znajdę chętnych słuchaczy, to sam chętnie opowiadam o swoich doświadczeniach.

      Co do spotkania w piątek w Warszawie, to zapomniałem, że w piątek wieczorem jadę do Budapesztu na weekend. Czy będzie to dużym faux-pas jeśli przełożyłbym nasze spotkanie na poniedziałek, 19 września? Oczywiście możemy spotkać się w piątek, ale wtedy będę miał tylko 2 godziny czasu.

  5. Maciej G. napisał(a):

    Witam !

    Również byłem na konferencji MJM. Walczyłem z czasem żeby tam dotrzeć choc nie do końca wiedziałem czego się po tych wykładach spodziewać. Niestety wszedłem dopiero na koniec wykładu pana Sławka ( pozdrawiam czule cale PKP…) i po posłuchaniu tych ostatnich paru słów byłem wściekły że przegapiłem najciekawszy dla mnie temat (dlatego niecierpliwie czekam na płyte DVD! ).

    Na szczęście Kamil miał w zanadrzu jeszcze parę ciekawych osobistości. Na prawdę każda bez wyjątku osoba miała coś ciekawego do powiedzenia i każdy znalazł coś dla siebie, ale jak tu już pare osób wspomniało historia Pawła Zaręby przebiła chyba wszystko i chyba do każdego trafiła. Przez to wielu przybyłych próbowało szybko zgłębić tajniki rozdwojenia się by na przerwach móc porozmawiać i z Panem Sławkiem i Panem Pawłem Z.

    Dla planujących rozpocząć swoje biznesy, bardzo ciekawe wystąpienia mieli Krzysztof Król i Ryszard Chmura. Opowiedzieli jak bez własnych środków można zorganizować nawet dość duże ‚transakcje’.

    Na koniec chciałem powiedzieć, że nalezą się ogromne podziękowania dla wszystkich wykładowców którzy chcieli poświęcić swój cenny czas i opowiedzieli młodym ludziom swoje historie i dali wiele cennych porad. W dzisiejszym świecie gdzie każdy dba o swój interes wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, żeby praktycznie na darmo ktoś dzielił sie swoim przepisem na sukces.

    Polecam wszystkim szkołę ASBIRO a książkę Pana Sławka wpisuję na liste ” Do Przeczytania” ;)

    pozdrawiam
    Grzesiński Maciej

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

E-mail *
Wpisz wiadomość
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

sobota, 25 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

czwartek, 30 listopada – Łódź, szczegóły bliżej terminu

piątek, 1 grudnia – Warszawa, wystąpienie podczas Kongresu BusinessWoman&Life. Rejestracja – wkrótce

sobota, 13 stycznia 2018 – Łódź, szczegóły bliżej terminu

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Studium przypadku: kawalerka w Katowicach

Właśnie finalizujemy transakcję zakupu mieszkania dla jednego z klientów Mzuri w Katowicach w dzielnicy Załęże. Dla osób znających to miasto, mieszkanie znajduje się przy ul. Janasa (boczna od ul. Gliwickiej) i położone jest na 2 piętrze w 3 piętrowej kamienicy tzw. Familoku.  Budynek należy do wspólnoty mieszkaniowej - czynsz wynosi 100zł (administracja+fundusz remontowy). Kawalerka o pow. 36,45m2 jest po remoncie, ale do wykończenia. Mieszkanie ma wymienione okna, zrobione gładzie na ścianach i pomalowane na biało, [...]

Najnowsze komentarze

  • Sławek Muturi: Mariusz, dzięki za … komplement? :-)
  • Tomek: Walmaj, wybacz że napiszę dość bezpośrednio, ale jeśli boisz się od strony emocjonalnej zmienić pracę, mimo że...
  • Mariusz: Moim zdaniem warto być obeznanym w literaturze branżowej, bo nikt tak dobrze nie doradzi jak specjaliści z...
  • xav: Walmaj, Po pierwsze – nawet znaim osiągniesz wolnośc finansową na 99% nie ma sensu tkwić w pracy, która...
  • Sławek Muturi: Robert, duże dzięki!
  • Robert: http://next.gazeta.pl/next/7,1 51003,22496812,czesi-i-wlosi-n a-dwoch-roznych-biegunach-g...
  • Sławek Muturi: Aga-ta, duże dzięki za zachętę na kredyt. Mam nadzieję, że zechcesz ją powtórzyć już po przeczytaniu...
  • Sławek Muturi: Marek, będzie to dla Ciebie z pewnością bardzo ciężka emocjonalnie podróż. Nawet dla mnie wspomnienie...
  • Aga-ta: Wreszcie więcej piszesz o podróżowaniu, które przecież było Twoją pasją o wiele wcześniej niż nieruchomości...
  • Aga-ta: Jeśli chodzi o ubezpieczenie zdrowotne, żona zgłosi Cię przez swoją firmę, w której pracuje i będziesz mógł...
  • Marek: Może kiedyś się wybiorę w taką podróż śladami mojego dziadka zesłanego na Syberię w 1944 roku za działalność w...
  • Filonski: Walmaj. Tak jak Ty, również jestem nieśmiały, nie lubię zmian i przez 7 lat tkwiłem w pracy, której miałem...
  • Parking: Bardzo ciekawy wpis. :)
  • TX: Mozna. Dobrowolne ubezpieczenie w NFZ. Ok 400 zl miesiecznie za cala rodzine ale z tego co pamietam jakies 3/4...
  • walmaj: Slawku pewnie masz racje ale z niesmialoscia nie da sie wygrac ot tak… Powiem Ci,ze teraz i tak jest o...
  • Sławek Muturi: Piotr, każda większa zmiana w życiu jest trudna do przeprowadzenia. Niesie ze sobą ryzyka, trudności....
  • Sławek Muturi: Pamiętałem, że pod moją wzmianką o udziale w koncercie Hansa Zimmer, pojawił się ciekawy dla mnie...
  • Piotr: Ja sam myslałem nad rzuceniem pracy i przejściem na jakiś niezależny od lokacji biznes, podrózować itp. ale...
  • Sławek Muturi: Walmaj, proszę bardzo. Gdyby odpowiedź na Twoje pytanie była oczywista, to pewnie sam byś na nią wpadł...
  • Sławek Muturi: Wik, masz rację, że w kalkulacjach należy wziąć pod uwagę wszystkie rodzaje kosztów lub wydatków....

Najnowsze wpisy

created by Water Design