02

02.2012

Stowarzyszenie Mieszkanicznik potrzebuje Twojej pomocy

autor: Sławek Muturi|kategoria: Blog autorów, Różne

ilość komentarzy: 6

Osoby, które pomagały nam na zasadach wolontariatu przy stronie www niestety w najbliższym czasie nie będą dostępne czasowo (mają jakieś pilne projekty w swoich miejscach pracy, co jest zrozumiałe).

W związku z tym, w imieniu grupy roboczej przygotowującej Kongres Otwarcia, zwracam się z prośbą do tych z Was, którzy potrafią (lub mają znajomych, którzy potrafią) postawić stronę www na WordPressie. Strona została już przez nas zaprojektowana od strony funkcjonalności/zawartości. Ale teraz potrzebujemy profesjonalnego wsparcia: A) grafika oraz B) informatyka mającego doświadczenie w WordPressie.

Wszelkie zgłoszenia będą mile widziane, albo w formie komentarza poniżej labo drogą mailową do Pawła: pawel.czerwinski (małpka) gmail.com. Z góry dziękujemy za wszelką pomoc Stowarzyszeniu Mieszkanicznik.

Komentarze:

  1. Arkadiusz Kunicki pisze:

    Czy to jakis zart? Czytalem Panow ksiazke, popieram idee wolnosci finansowej, sam mam 2 mieszkania, ktore wynajmuje, a filozofia Kyosakiego przyswieca mi od 10 lat, ale ten wpis mnie powalil (negatywnie). Czemu zachowujecie sie jak ubodzy studenci, ktorzy maja stowarzyszenie na rzecz pomocy chorym kotom i szukacie webmasterow i grafikow w „wolontariacie”. Przeciez Pan Panie Slawku pobiera conajmnie 300zl za godzine konsultacji, wiec czemu pisze Pan takie bzdury. Gdzie tutaj jakakolwiek klasa i honor? Szuka Pan jeleni, ktorzy beda wspierac Pana dochodowa dzialalnosc pracujac dla Pana za darmo? Polecam troche klasy. Jesli sam Pan pobiera oplaty za wynajem i swoje uslugi konsultingowe, to niech Pan nie szuka losi, ktorzy beda Panu pomagac za darmo. Tym wpisem Pana reputacja w moim srodowisku zostala wyzerowana. Pozdrawiam

    • Sławek Muturi pisze:

      Panie Arkadiuszu, Stowarzyszenie Mieszkanicznik jest organizacja typu non-profit. Wszyscy bez wyjatku pracujemy tam – na rzecz podnoszenia standardow najmu mieszkan w Polsce – na zasadzie wolontariatu. Ja oczywiscie rowniez. I nie tylko ze poswiecam temu duzo swojego czasu, ale jeszcze wydaje wlasne pieniadze na wspieranie dzialalnosci Stowarzyszenia. Jestem przekonany, ze Stowarzyszenie przyniesie wiele wymiernych korzysci calej spolecznosci wlascicieli mieszkan na wynajem (ok 600 tysiecy osob w calej Polsce), a takze jeszcze liczniejszej spolecznosci najemcow mieszkan.
      Wydaje mi sie to szczytna dzialalnoscia, ale jesli uwaza Pan, ze jest inaczej, to ma Pan oczywiscie prawo do swojego zdania. Szanuje to.
      Serdecznie pozdrawiam Pana oraz Pana srodowisko.
      Jednoczesnie chcialbym serdecznie podziekowac tym z Was, ktorzy pozytywnie odpowiedzieli na moj apel i juz pracuja z Pawlem nad strona Stowarzyszenia Mieszkanicznik od strony technicznej. I bezczelnie :-))) ponawiam moj apel do osob majacych zdolnosci graficzne:-)
      Slawek

  2. Arkadiusz Kunicki pisze:

    Panie Slawku rozumiem Pana wypowiedz i rozumiem tez dyplomacje. Obaj wiemy, jako ze rowniez prowadzilem rozne dzialalnosci, w tym prowadzilem stowarzyszenie skupiajace wlascicieli biznesow, ze to co Pan napisal to zwykla marketingowa sciema :). Kazdy w miare rozwiniety czlowiek biznesu wie, ze prowadzac stowarzyszenie „non-profit” skupiajace jakas branze, mamy, jako organizatorzy wymierne korzysci, ktorych nie da sie przeliczyc w formie faktur, czy obrotu, ale sprawiamy, ze wartosc naszego biznesu rosnie. Mimo wszystko uwazam, ze majac odpowiedni poziom dochodu, oferujac konsultacje za minimum 200-300zl za godzine nie powinno sie szukac darmowej pomocy. Tak jak w restauracji powinno sie dawac dobre napiwki ciezko pracujacym studentkom, tak w internecie powinno sie odpowiednio wynagradzac pomocnikow Pana biznesu. Jezeli komus sie wydaje, ze w internecie znajdzie pomoc i uslugi za darmo, to ma racje, ale korzystajac z tego majac odpowiednie dochody to zwykly brak taktu. Apeluje do wszystkich, ktorzy maja umiejentnosci, ktorych nie mam Ja czy Pan Slawek – odpowiednio wyceniajcie swoje uslugi, nie dajcie sie wykorzystywac :). Ja czy Pan Slawek nie wynajelibysmy Wam mieszkania za darmo :). Pozdrawiam

  3. malina pisze:

    Mam nadzieje, ze w najblizszym czasie pojawia sie tu jeszcze podobne notki, bo temat jest bardzo ciekawy, a sam tekst bardzo milo i latwo sie czyta. Bede tu zagladac, na pewno. Dzieki za caly wklad pracy w napisanie tekstu.

  4. Entuzjasta pisze:

    Super blog, bede tu teraz czesto zagladac. Ciezko dzis o takie miejsce w Internecie, gdzie znajdziemy informacje zarowno przydatne, jak i przystepnie przedstawione. Jestem na tak!

Dodaj swój komentarz:





Chcesz, aby koło Twojego komentarza pojawiła się Twoja ikona lub zdjęcie?
Kliknij tutaj i dowiedz się jak to zrobić.

Powiadom znajomego o tym wpisie:

Friend Email
Enter your message
Enter below security code
Subskrybuj komentarze do tego wpisu

NAJBLIŻSZE SPOTKANIA FRIDOMIACZEK I FRIDOMIAKÓW

23.11, środa – Bangkok, Tajlandia, godz 15:00. Rejestracja tutaj: http://www.event.biznesponadgranicami.pl/#program

26.11, sobota – Warszawa, moja prezentacja w trakcie Kongresu organizowanego przez Businesswoman & Life

Ze względu na moje zimowanie w tropikach (w tym roku lecę do Afryki), kolejne spotkania przewiduję dopiero na wiosnę 2017 roku. Chyba, że ktoś miałby ochotę się spotkać ze mną w Kenii, Tanzanii, Gabonie (Mistrzostwa Afryki w piłce nożnej), Namibii, RPA, Mozambiku, Etiopii lub na wyspie Mayotte (ze względu na to, że jest to zamorskie terytorium Francji, to można tam polecieć bez paszportu:-). Być może wyskoczę też na dzień-dwa do stolicy Somalii, Mogadiszu, ale tam nikogo nie zapraszam ze względów bezpieczeństwa:-)

 

 

Archiwum - miesiąc po miesiącu

Najwyżej cenione

Ile będą kosztowały kawalerki w Warszawie za 10 lat?

10 lat. To dużo czy mało? 3,653 dni. To dużo czy mało? Wydaje się, że mało. Z drugiej strony to jest to aż prawie 1/8 życia średniej długości. Z punktu widzenia czegoś tak trwałego jak nieruchomości, dekada to jednak bardzo niewiele. Gdyby nie działania wojenne czy też polityka wyburzania całych dzielnic by zrobić miejsce na dzieła socrealizmu, to wiele budynków stałoby nawet po kilkaset lat. W tym czasie wartości nieruchomości się zmieniają. Raz rosną, raz spadają. [...]

Najnowsze komentarze

  • Robert: Co masz konkretnie na myśli? Kto „prowokuje, ocenia i szufladkuje”? Wyrażam jedynie swoją opinię,...
  • Sławek Muturi: Gosiu, Etiopia jest w miarę bezpieczna. Ze względu na to, że był to (i w dalszym ciągu nadal jest)...
  • Sławek Muturi: Doktorze, „zacząć życie od nowa” z pewnością odmłodziłoby mózg, masz rację. Ale jak można...
  • UlaD: doktor21 obawiam się, że to może zadziałać wręcz przeciwnie :) http://wiedzoholik.pl/wielo...
  • nibul: Robert, niektórym przeszkadza jak ktoś popełnia błędy ortograficzne, a innym kiedy ktoś prowokuje ludzi,...
  • Gosik: Witam😊z ciekawością czytam twój blog ,dziękuję że przekazujesz swoje doświadczenia 😊dużo się dowiedziałam ,ale...
  • doktor21: Panie Sławku to nie była propozycja tylko luźne przemyślenia nad sensem życia:) a tak od innej strony to ja...
  • Sławek Muturi: Artur, nie miałem wpływu – bezpośredniego – na wysoką jakość komentarzy na fridomii, poza...
  • ArturSt: Mam już wyrobioną opinię po paru komentarzach których nie poprawiłeś. Niestety dużo gorzej się to...
  • Sławek Muturi: Zgadzam się. W Warszawie mamy 16 czy 17 dzielnic i w zasadzie prawie w każdej z nich (może oprócz...
  • Robert W: Wydaje mi się, że ewidentne ortografy należy poprawiać, jak tylko masz czas… Dzisiaj przykładowo...
  • Robert W: Dzielnica jakich wiele. O powodzeniu inwestycji będzie decydować pewnie cena zakupu tej kawalerki oraz...
  • kolo: nie no proszę was , tego języka neandertalsko-jaskiniowego nie da się czytać, skoro skończyliście szkoły,...
  • Sławek Muturi: Tomek, Mirosław, Bolo, dzienki sa fasze komętaże i suowa otuhy. F takiem razje bende fszystko pószczau...
  • Tomek: Ja bym zostawiał błendy takimi jakie one som, w oryginale. Jakby nie patżeć, sposub wypowiedzi i pisowni terz...
  • Mirosław Tomasz Borucki: Mam dwa blogi prywatne, nie pisane pod imieniem i nazwiskiem i zawsze moderuję treści, ale...
  • Bolo: Myślę, że ten blog mógłby być wzorem dla innych portali jeśli chodzi o kulturę prowadzonej dyskusji. Po co to...
  • Sławek Muturi: Doktorze, ciekawy pomysł, ale obawiam się, że sam będziesz musiał przeprowadzić swój eksperyment...
  • Sławek Muturi: Robert, dzięki za linka do ciekawego artykułu. W uzupełnieniu do treści przedstawionych w artykule,...
  • Sławek Muturi: Sałata, masz rację. Ja też staram się nie outsource’ować myślenia do maszyn, które mają mnie w...

Najnowsze wpisy

created by Water Design